Rozbił się "cyfrowy" MiG-21

7 stycznia 2021, 16:25
mig-21
MiG-21 Bison / Fot.: IAF
Reklama

Z powodu „poważnej” usterki technicznej rozbił się indyjski myśliwiec MiG-21 Bison. Samolot brał udział w szkoleniu w działaniach w nocy nad prowincją Radżastan w północno-zachodniej części Indii.

Jak poinformowało indyjskie ministerstwo obrony pilot próbował uratować samolot i wylądować w pobliskiej bazie. Dopiero kiedy okazało się, że jest to niemożliwe, wówczas zdecydował się katapultować i w ten sposób się uratował. Do całego zdarzenia doszło 5 stycznia. Dokładne przyczyny zdarzenia są obecnie badane.

Na początku roku Siły Powietrzne Indii eksploatowały jeszcze 132 samoloty MiG-21 w ramach kilku dywizjonów, w tym tych na granicy z Pakistanem, z którym graniczy m.in. prowincja Radżastan. Na początku 2019 roku doszło nawet do walk indyjskich MiG-ów z samolotami pakistańskimi, które najprawdopodobniej zakończyły się bilansem: jedno pakistańskie F-16 za jednego indyjskiego Bisona. 

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/orly-i-rakiety/
Reklama

Mimo to stan indyjskiej floty MiGów-21 pozostaje w opłakanym stanie, a samoloty te miały zostać zastąpione już dawno temu. W tym celu w latach 80. (!) został rozpoczęty program lekkiej myśliwca LCA, z którego narodził się lekki myśliwiec Tejas. Jednak ani Tejasy, ani średnie myśliwce pozyskiwane w ramach programów MMRCA (kupiono 36 Rafale) i MMRCA 2.0 (nadal nierozstrzygnięty) nie umożliwiły wymiany Bisonów, skutkiem czego nadal pozostają one w służbie, a ich straty w wypadkach są niemal porównywalne z tymi, które niektóre kraje ponoszą na wojnach.

Nota bene, maszyny te są gruntownie zmodernizowane, mają np. nową stację radiolokacyjną Kopjo, pozwalającą na użycie rakiet powietrze-powietrze R-77 kierowanych aktywnie radarowo. Ich eksploatacja z uwagi na zużycie pozostaje jednak niebezpieczna, dlatego Indie dążą do zastąpienia tych myśliwców. Zanim jednak to nastąpi, luka w zdolnościach, jaka może powstać po ich wycofaniu, musi zostać wypełniona.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 109
Reklama
Apokalipsa
sobota, 9 stycznia 2021, 16:32

Rozpatrywanie ktora bron jest lepsza jest besensowne, finowie wczasie wojny ze sowietami pokazli ze nie bron ale sposob uzycia jest wazny, Polacy przed II wojna zajmoja zaolzie, nie robiac nic kiedy granica z niemcami powieksza sie im 2 razdy do okolo 2tys km, dzis wiedzac juz wszystko ktory sprzet jest leprzszy, trzymamy 36 szt f-16 ( dobre samoloty )w jednej bazie, w razie ataku rakietowego np Rosji ile uniesie sie w powietrze? Zanim rakiety doleca do bazy, ile rakiet zestrzeli obrona przeciwrakietowa , tak napewno beda zestrzelone bo wszyscy wiedza ze ameryknskie jest lepsze od ruskiego itd. Wszyscy wiedza ze 60 letnie okrety podwodne ponorweskie sa lepsze od ruskiego zlomu, wszyscy wiedza niebiedkie nowe amerykanskie wozy z programu mustang sa o wiele lepsze ja ruskie zielone(malowanie) gazy itd.

1
sobota, 9 stycznia 2021, 13:58

Może nasz tzw przemysł im coś zaproponuje?dawniej produkowaliśmy migi w Polsce.a teraz?

BUBA
niedziela, 10 stycznia 2021, 17:21

Byla produkowane prawie wszystko co na owczesny standart byly najnowoczesniejsz . Bumar exportowal nawet czolgi ktorch bal sie zachod. A teraz mialo byc wiecej, szybciej, taniej etc.

Davien
niedziela, 10 stycznia 2021, 18:26

Że co??? Niby jakich czołgów z Bumaru bali sie na Zachodzie? Bo chyba nie mówisz o małpiej wersji T-72A:)

Błaszczak
niedziela, 10 stycznia 2021, 16:46

a teraz nie

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 9 stycznia 2021, 21:41

Licencja na migi 15 17 chyba nadal obowiązuje, jak by takiego Miga 17 zwanego u nas Limem 5 wykonać z nowoczesnych materiałów zastosować nowoczesny silnik a co najmniej mocno wyżyłowany dzięki nowym materiałom dawny silnik, zamontować termolokator, uzbroić w AIM-9X albo IRIS-T i pokryć materiałami RAM i oczywiście ucyfrowić, to dzięki minimalistycznym rozmiarom RCS takiego cudaka było by dużo mniejsze niż nowoczesnych ultra drogich szrotów a zwrotność wybitna bo tak lekki samolot w walce kołowej wymiata, oczywiście BVR nie było by możliwe ale i też niepotrzebne taki wynalazek nadawał by się idealnie do walki z zaskoczenia.

klaun-szyderca
wtorek, 12 stycznia 2021, 14:55

Ty piszesz o skonstruowaniu od podstaw nowego lekkiego mysliwca, tylko nie wiedzieć dlaczego uwiązanego do geometrii płatowca MiG-15/17. Serio uważasz że to ma sens ?

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 12 stycznia 2021, 19:30

A dlaczego ma nie mięć sensu, konstrukcja sprawdzona, przede wszystkim tania i prosta. Dlaczego skonstruowanie od nowa raczej tylko uwspółcześnienie starej konstrukcji z pewnymi zmianami.

klaun-szyderca
czwartek, 14 stycznia 2021, 18:39

Dlatego, że to nie będzie ta sama konstrukcja, będzie tylko wyglądać podobnie. Ale to wszystko trzeba będzie od nowa zaprojektować. Cały płatowiec i oprzyrządowanie produkcyjne, pod obecnie dostępne lepsze technologie. Kompletnie od zera, bo zmieniasz materiały, zmieniasz technologie, zmieniasz silniki (trzeba jakiś dobrać, bo w Polsce nie ma zakładu polskiego robiącego polskie silniki turbinowe). Do tego trzeba jeszcze mieć te technologie stealth o których piszesz (mamy w Polsce firmę co robi takie coś) ? No to skoro i tak wszystko musisz zrobić od zera, to po co wiązać się z geometrią która pamięta jeszcze Stalina ? Od tamtych czasów trochę nowych rzeczy w aerodynamice (szczególnie w zakresie naddzwiękowym) wymyślono. Budowa nowego samolotu w oparciu o 60-letnią geometrię z muzeum ma sens tylko jak budujesz replikę (np. RWD-5) ;)

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 15 stycznia 2021, 13:13

Właśnie oto chodzi żeby zmieniać jak najmniej co by minimalizowało koszty i czas, silnik był na tyle prymitywny że produkcję można by bez problemu zlecić dowolnemu zakładowi posiadającemu nowoczesną obrabiarkę wilelopłaszczyznową a nawet uczelnią technicznym nie które to mają! zmiana materiałów w silniku polegała by głównie na wymianie turbin i kierownic gazów na bardziej żaroodporne wzrost temperatury już o 100*C by znacząco zwiększył ciąg silnika. reszta też jest banalnie prosta do wykonania bo stara, jedyny problem to dobranie materiału na poszycie zamiast aluminium aby zmniejszyć RCS, Materiał RAM można by pozyskać za pomocą inżynierii wstecznej jak przybędą F-35. Co do aerodynamiki to dla tak małego samolotu była bardzo dobra, robi ciasne zakręty a prędkość nad dźwiękowa nie jest konieczna bo i walka odbywa się z poddźwiękową , był by tak jak oryginał przeznaczony do walki na małych odległościach tyle że za pomocą nowoczesnych rakiet jak pisałem z zaskoczenia, zbliżając się do przeciwnika na bardzo małych wysokościach ale nie od przodu, czyli atak z poza pola widzenia radaru czy IRST, podobna taktyka udowodniła skuteczność w Wietnamie.

Paw.
niedziela, 10 stycznia 2021, 12:12

Witam .Z całym szacunkiem ale służyłem w 1 PLM w 90 r.gdzie na wyposażeniu pułku były 21 i 29 i wielokrotnie widziałem to jak to nazwałeś ,,wymiatanie'' MIGiem 21 i wyglądało to tak jakby ktoś jeździł rowerem ,a wokół niego ktoś inny kręcił ósemki na motocyklu.Może w ataku frontalnym na cele naziemne w tamtej doktrynie były i dobre ale już wtedy do walki powietrznej z 29 wyglądało to słabo. Pozdro.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 10 stycznia 2021, 15:33

I dodam jeszcze że Wymiatanie to potoczna nazwa walki BVR, wiec nie trafiłeś a Mig 21 były u mnie znane bo w podejściu do lądowania robiły zakręt wojewódzki takie były zwrotne.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 10 stycznia 2021, 15:29

Sorry Winetu ale nie pisałem o migu 21.

Stary Zgred
sobota, 9 stycznia 2021, 07:08

I pomyslec, ze to cudo sowieckiej techniki ma lepsze parametry od "supernowoczesnego" plastiku F-35.

Wania
sobota, 9 stycznia 2021, 15:56

I pomyśleć, że zapewne po twoich rewelacjach Rosja zacznie je na nowo produkować. Już tak robi z tu-160. Nie mając możliwości stworzenia czegoś nowego składają je ze starych części. Może to jest droga dla rozwoju rosyjskiego przemysłu.

Stary Zgred
niedziela, 10 stycznia 2021, 08:41

Ale taka jest prawda Mykola. To cudo sowieckiej techniki ma lepsze parametry od "supernowoczesnego" plastiku F-35. Zreszta czy to nie ten samolot, co spuscil pakistanskiego F-16?

Jeder Schuss ein Russ! Jeder Stoss ein Franzos!
niedziela, 10 stycznia 2021, 15:56

Mig 21 zwrotny od bublowatego F-35 bardziej nie jest, przy prędkościach naddźwiękowych zapewne są podobnie zwrotne, przy prędkościach poddźwiękowych zapewne F-35 będzie dużo zwrotniejszy ale do pewnych granic których oba typy nie przekroczą bo jeden jest archaiczny a drugi zaprojektowany w oparciu o złe założenia. Samolotom takim jak Eurofighter F/A18, Rafale, Mirage 2000 ucyfrowione MiG 29 czy nawet strasznie ciężkie F-22 i nowsze pochodne Su-27 to nie podskoczy.

czytelnik D24
niedziela, 10 stycznia 2021, 23:58

A jakież to złe założenia przyświecają konstrukcji F-35? Że niewykryty samolot ma przewagę z każdym wykrytym przeciwnikiem? To jest akurat dobre założenie i mało tego jego słuszność jest udowodniona na polu walki. Zwrotność jest potrzebna samolotom które z racji ich łatwej detekcji muszą się angażować w BVR a i nie zawsze bo jeżeli takie samoloty mają nahełmowe systemy celowania to ich zwrotność schodzi na dalszy plan bo każdy pilot woli wejść w mniej wymagający zakręt, odwrócić głowę i nacisnąć spust niż wyciskać zakręty 9G żeby utrzymać wrogi samolot w celowniku. Ćwiczenia Tajów i Chińczyków pokazały że możliwie jak najniższe SPO jest wręcz krytycznym czynnikiem, bo to dzięki niskiemu SPO Gripenów były one w stanie zestrzelić w BVR wszystkie chińskie Su-27 (J-11) bez strat własnych. F-35 nie musi być wysokomanewrowy po posiada celownik w postaci systemu DAS który jest w stanie wycelować jego rakiety w cel o dowolnym położeniu względem samolotu.

Jeder Schuss ein Russ! Jeder Stoss ein Franzos!
wtorek, 12 stycznia 2021, 19:41

Na polu walki nic nie udowodniona bo od zakończenia wojny wietnamskiej nie było żadnej walki która by mogła cokolwiek udowodnić to po pierwsze, po drugie złożeniem może było że nie zostanie wykryty i tu już jest pierwszy błąd bo to założenie było wymyślone ponad 20 lat temu kiedy była trochę inna technika dzisiaj to jest nie aktualne. Co do Gripenów to wygrały one te ćwiczenia tylko i wyłącznie bo są technologicznie 20 lat nowsze niż te chińskie Su-27. Co do nahełmowych celowników to to sprawy całkiem nie rozwiązuje, samolot i tak musi uzyska pozycję do skutecznego odpalenia pocisków mimo że pocisk ma teoretycznie pole widzenia głowicy 180* to w walce na minimalnych dystansach może nie mieć czasu na wykonanie manewru i dlatego powinien by odpalony tak żeby poleciał prosto do celu.

Ekspert
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 11:00

Znowu bajeczki. Tylko co sie stanie, jak pocisk zawiedzie, tak jak zawiodl AIM-9X po tym, jakSu-22 zmylil go flarami? A nowoczesne samoloty maja chyba nowsze srodki przeciwdzialania niz antyczny Su-22? Co bedzie, jak AIM-120 zawiedzie, tak jak szesc AIM-120 zawiodlo nad Kaszmirem nie trafiajac nawet jednego Su-30MKI? Chyba nie twierdzisz, ze po odpaleniu pocisku F-35 bedzie dalej niewykryty. F-35 bedzie grozny dla zlomu typu Su-22 czy Su-24, ale z czyms nowszym to juz nie bedzie tak rozowo. Zauwaz, ze F-35 jest najwolniejszym i najnizej latajacym wspolczesnym "mysliwcem". A ty myslisz, ze z jakiej odleglosci bedzie odpalal on swoje pociski do lecacych wyzej bardziej "energetycznych" celow? Chyba nie wierzysz, ze z takiej jakiej podaje wiki. A gdy Ruscy i Chinczycy wprowadza na szeroka skale samoloty piatej generacji, a wprowadza je wczesniej czy pozniej, to juz wtedy przewaga F-35 zniknie calkowicie. Aha, ty myslisz, ze tylko F-35 ma nahelmowe systemy celowania?

Davien
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 18:56

A to ciekawa bajeczka bo głowica IIR jest całkowicie niewrazliwa na flary i wszystkie systemy pasywne:)) Zwyczajnie AIM-9X miał awarie i nawet nie podjął zlecenia:)) AIM-120 nad Kaszmirem nie zawiodły, Bison spadł w kawałkach nawet nie wiedząc ze jest atakowany a Su-30 przetrwały tylko dlatego że zwiewali mało dopalaczy nie gubiąc:)) F-35 spokojnie sobi odpali AIM-120 z ok 100km do slepych i głuchych rosyjskich Su-35/57.> nahełmowy system celowania o takim stopniu zaawansowania ma jedynie F-35, w Rosji maja proste pochodne starego Szczela , ni bedace nawet HMCS ale HMD:)

środa, 13 stycznia 2021, 13:57

Czyli pocisk za grube miliony dolców okazuje się zwykłym bublem. Fajne wytłumaczenie znalazłeś. Po prostu genialne.

Davien
czwartek, 14 stycznia 2021, 18:03

Awarie sie zdarzają ale jak widać prawda poteznie zabolała

Prawda jest jaka jest.
środa, 20 stycznia 2021, 08:32

To nie byla awaria. Sami wojskowi na konferencji prasowej ktora mozna bylo obejrzec w CNN przyznali, ze pocisk AIM-9X zostal zmylony flarami.

sobota, 9 stycznia 2021, 11:33

Gdzie tak wyczytałeś?

Stary Zgred
niedziela, 10 stycznia 2021, 08:40

Dane techniczne obu maszyn sa ogolno dostepne w internecie.

BUBA
piątek, 8 stycznia 2021, 13:58

U nich jak sie pilot katapuluje to zyje. A unas ginie. I do tej pory niema winnych. Bo Polak potrafi.

Alaris
sobota, 9 stycznia 2021, 13:24

Co ty porównujesz? Polak zginą bo próbował ratować wioskę po awarii, a Hindus leciał nad odludnym terenem i katapultował się natychmiast. Wypadki się zdarzają i śmierć Polaka była czymś takim. Nic nie chroni w 100% nawet spadochron

Coosie
niedziela, 10 stycznia 2021, 08:35

Jemu chodziło o wspaniałej Polskiej myśli technicznej modyfikujacej K-36 szlifierką kątową.

Davien
niedziela, 10 stycznia 2021, 18:30

Ale to nie fotel spowodował katastrofę a rozsypujacy się układ paliwowy.

poniedziałek, 11 stycznia 2021, 20:03

Ale "zmodernizowany " fotel zabił pilota.

BUBA
niedziela, 10 stycznia 2021, 17:25

tak

Stary zgred
piątek, 8 stycznia 2021, 06:23

MSZ Pakistanu wydało oficjalne oświadczenie w którym za bezpodstawne uważa twierdzenia strony indyjskiej o zestrzeleniu pakistańskiego F-16. "The Indian claims of shooting down an F-16 plane of the Pakistan Air Force are baseless, said the Ministry of Foreign Affairs in a statement on Sunday." Również Amerykanie po kontroli w pakistańskie bazie potwierdzili, że Pakistan nie stracił żadnego F-16. https://www.defence24.pl/amerykanie-pakistan-nie-stracil-zadnego-f-16 Jedynie jaki samolot został zestrzelony (to jedynie potwierdzony fakt) w tym incydencie to indyjski MiG-21 pociskiem AMRAAM odpalonym z F-16. Reszta to wybujałe fantazje indyjskiej propagandy.

Andrettoni
piątek, 8 stycznia 2021, 01:20

Może się nie znam, ale w czasach "niewidzialnych" samolotów i zakłócania radarów to pociski na podczerwień są chyba skuteczniejsze od naprowadzanych radarowo?

Bobi
piątek, 8 stycznia 2021, 00:55

Migi były kiedyś dobre maszyny, ale już nic z nimi nie zrobisz. Inna sprawa wybierać jest z czego i nie wszystko takie oczywiste jak komuś by się chciało. Pamiętacie reklamowane F-117 takie czarne karton-podobne co latać sami nie mogą jak żelazko. I co???? Cały program wart miliardy poszedł sobie... bo jacyś Serbowie zbijali je i radary sowieckie starej daty wydziały niewidzialne cudo pentagonu. Program zamknęli

bobo
sobota, 9 stycznia 2021, 06:55

Stare radary to widzą nawet F35 ale nie są w stanie naprowadzić na nie jakiekolwiek rakiety

TOMEK
piątek, 8 stycznia 2021, 14:56

Dobrze piszesz radiostacje lampowe na mig wyłapywały tzw niewidzialne samoloty i dlatego Serbowie parę trafili. Ruscy też je na mieszali na radiostacjach lampowych te nowsze radiostacjie nie wyłapywały.

Alaris
sobota, 9 stycznia 2021, 13:30

"Parę trafili" No spoko jeśli jeden uważasz za parę. A powód trafienia był wielokrotnie powtarzany ale jeśli do ciebie nie dociera to jeszcze raz powtórzę: F-117 został trafiony w wyniku częstego powtarzania tras lotów co pozwoliło Serbom na zajęcie pozycji, a w jego namierzenie było łatwiejsze w wyniku otworzenia komory bombowej która zwiększyła jego powierzchnię odbicia.

Artur
niedziela, 10 stycznia 2021, 10:50

Tylko skoro f 117 był "niewidzialny" tak skąd Serbowie wiedzieli że latają tymi samymi trasami i w tym samym czasie? Trochę tu brakuje logiki... No i trafili 2, tyle że drugi doleciał do bazy, ledwo...

Coosie
niedziela, 10 stycznia 2021, 08:37

A skąd Ty to Marian wiesz? Byłeś tam? Czy wierzysz jak w zmartwychwstanie.

klaun-szyderca
piątek, 8 stycznia 2021, 12:04

No sorry ale nie. Nie 'program zamkneli' bo 'jacyś Serbowie', tylko technika poszła nieco do przodu przez 25 lat użytkowania tego bardzo wyspecjalizowanego samolotu. F-117 oblatano w 1981 roku, w jednostkach były używane od 1983 (ostatni zbudowano w 1990, a cała produkcja to zaledwie 59 sztuk- za wikipedią) , wycofano ze służby w 2008. Czyli wycofano go po 25 latach użytkowania. Z powodu prostego faktu że pojawili sie lepsi następcy- F-22 i F-35, a jednocześnie stwierdzono że nie jest juz potrzebny, zapewne był za drogi, i zapewne były wyeksploatowane, bo po 25 latach latania miały prawo. BTW- co chwila pojawiają sie informacje że co najmniej jeden F-117 jest ciągle użytkowany w jakichś nie ujawnianych celach nad terenem USA - najpewniej w celach eksperymentalnych.

Piotr
sobota, 9 stycznia 2021, 00:23

100% racji.

biały
piątek, 8 stycznia 2021, 15:26

dodatkowo był trudny w pilotażu , a po wystrzeleniu przez opl tylu rakiet to jakaś musiała chociaż by przypadkowo zderzyć się z samolotem

Lajo
piątek, 8 stycznia 2021, 14:27

Nie zmienia to faktu że został zestrzelony w1999 roku przez Serbów, systemem KUB, a przecież F-117 miał być nie widzialny dla radarów!

klaun-szyderca
niedziela, 10 stycznia 2021, 17:43

Oczywiście że nie zmienia, co więcej podobno jeszcze jeden został czymś trafiony, ale zdołał wrócić do bazy (ale został w wyniku uszkodzeń skasowany- to informacja z ostatnich 2 tygodni w internecie, jeden z ex-pilotów F-117 wydał książkę w której opisał takie zdarzenie). Jednakowóż nic to nie zmienia w fakcie że projekt F-117 NIE 'został skasowany bo jacyś Serbowie go trafili' jak raczył napisać Bobi, tylko wycofano te samoloty z zupełnie innych powodów (dodajmy że w 8 lat po tym zestrzeleniu), a przez 25 lat służby wykonały zapewne sporo misji do których je zaprojektowano. A 'projekt skasowano' to można napisać o Irydzie czy Skorpionie, a nie o czyms co ćwierć wieku wykonywało misje bojowe. Pzdr

Daruj sobie
sobota, 9 stycznia 2021, 10:10

Był niewykrywalny. Ale jak 5 razy lecisz znaną obronie plot trasą to wreszcie ty trafisz na odpaloną rakietę, a nie rakieta na ciebie. Przykładem zestrzelenie izraelskiego myśliwca, bo załoga... zapomniała włączyć systemy osłonowe.

niedziela, 10 stycznia 2021, 13:43

Niby jak poznali tę trasę jak podobno ich radary samolotu nie widziałay a on sam leciał dużo wyżej niż można organoleptycznie go wykryć. No i chyba ileś tam dni z rzędu nie bombardowali tego samego celu, tak myślę.

czytelnik D24
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 00:01

Jak poznali trasę? Złapano szpiega w sztabie NATO który wykradał plany lotów tych maszyn i sprzedawał Serbom.

piątek, 8 stycznia 2021, 18:03

Nie był to klub tylko pieczona, mobilna wersja newy125 m.

Arek
czwartek, 7 stycznia 2021, 22:48

Skoro tak szukają następcy Mig 21 to aż prosi się o przeniesienie produkcji Grippena lub Miga 29. Nic lepszego i w miarę cenowo do przyjęcia nie ma na rynku.

Extern
piątek, 8 stycznia 2021, 16:30

Ciekawe czy Rosjanie nam sprzedali by licencję na płatowiec MIG-29. Dorzucić do niego Izraelską awionikę i zachodnią amunicję i byłby jeszcze całkiem fajny tani myśliwiec dla nas. Mamy w nim spore zdolności serwisowe, przygotowane całe zaplecze logistyczne, może jest to jakaś ścieżka aby znowu wrócić do tej ligi poważnych krajów mających własne technologie lotnicze.

Bzdet
sobota, 9 stycznia 2021, 10:11

Po co?

rador
czwartek, 7 stycznia 2021, 20:48

Na początku 2019 roku doszło nawet do walk indyjskich MiG-ów z samolotami pakistańskimi, które najprawdopodobniej zakończyły się bilansem: jedno pakistańskie F-16 za jednego indyjskiego Bisona. Jak widac poczciwe Mig 21 wcale nie sa takie złe, brawo.

piątek, 8 stycznia 2021, 12:14

Widzisz żeczy które nie są; Był jeden Mig zestrzelony przez F-16. Zestrzelenie F-16 nie miało miejsca.

Zbyszek
sobota, 9 stycznia 2021, 07:53

Bo ty tam byłeś.Moze to normalne że Pakistan mówi że nie stracił f16.Filmy,prasa i fakty mówią że stracił i zginęło nawet dwóch pilotów.

piątek, 8 stycznia 2021, 10:21

A prokremlowscy jeszcze lepsi jak kowboje

ito
piątek, 8 stycznia 2021, 10:13

MiG 21 był bardzo dobrym i bardzo solidnym samolotem. Po prostu w którymś momencie w ZSRR z niego zrezygnowano uznając, że bardziej opłacalne będzie wprowadzenie następnego pokolenia, niż wkładanie wysiłku w modernizację konstrukcji. To było bardzo dawno temu i dziś są to wyłącznie samoloty stare i bardzo stare, w odróżnieniu od F16, które ciągle są produkowane (choć te współczesne z tymi pierwszymi nie mają zbyt wiele wspólnego). A jeśli dodać do tego powszechnie znaną dramatyczną kulturę techniczną indyjskiej armii na cud zakrawa, że Bisony w ogóle latają.

Gosc
piątek, 8 stycznia 2021, 18:26

Nie wiem czy były takie dobre, wiem tylko że niedaleko od miejsca mojego zamieszkania rozbił się taki ołówek gdy miałem 7 może 8 lat. Teraz mam 60 czyli było to wtedy kiedy te samoloty były nowoczesne. Byłem na miejscu katastrofy, pilot zginal

ppp
piątek, 8 stycznia 2021, 23:58

W walce na bliskich dystansach był lepszy od F-4 a tym bardziej F-105 . Tak samo było w starciu na bliskich dystansach Mig-ów-21MF z Mig_ami-23MS co wykazały realna starcia powietrzne . Ewidentnie walory płatowca Miga-21 w starciu z samolotami będącymi jego bezpośrednimi następcami a wzorowanymi pod pewnymi cechami na zachodnich konstrukcjach unaoczniał , że była to nad wyraz udana konstrukcja . F-16 zrodził się jako taki nowocześniejszy i o większych możliwościach odpowiednik Miga-21 . Nawet wcześniej przed pojawieniem się Mig_ów-21 w Wietnamie , bezpośrednie starcia na bliskich dystansach nowocześniejszych amerykańskich samolotów myśliwskich z Migami-17 wskazywały na otrzebę posiadania czegoś na podobieństwo ale lepszego od bardziej zwrotnych myśliwców przeciwnika .

Davien
sobota, 9 stycznia 2021, 14:49

No popatrz, a wynik walk F-105 z MiG-ami to 27 zestzrelonych MiG-ów z czego 23 przy uzyciu działek na 17 strąconych F-105. A F-4 z MiG-21 tez jakoś problemów zadnych nie miały.

Ekspert
niedziela, 10 stycznia 2021, 08:49

No to juz prostuje twoje wynurzenia. Straty lotnictwa USA w walkach w wojnie wietnamskie, podam dane dla kilu typow, bo lista jest zbyt dluga zeby cytowac wszystkie typy utraconych maszyn. Podaje straty w walkach. I tak. F-4 - 382 w walkach, F-100 - 198 w walkach, F-105 - 283 w walkach. No i moge powiedziec tylko: Szach mat!!!

niedziela, 10 stycznia 2021, 13:54

F-4 bojowo utracili amerykanie : siły powietrzne 382, USN 75, USMC 72 Czyli w sumie 529 ogółem w wietnamie stracili 678 F-4 oraz 87 RF-4C w tym 80 bojowo.

Ekspert
niedziela, 10 stycznia 2021, 14:55

No widzisz, czyli jeszcze wiecej niz podalem.

niedziela, 10 stycznia 2021, 01:11

To ile tych migów spadło w walkach nad Wietnamem a ile spadło w tym czasie F-4? To samo pytanie jeśli chodzi o F-105.

Szanse marne
piątek, 8 stycznia 2021, 09:44

Tylko czy to możliwe??? To tak jakby maluch ścigał się volkswagenem

piątek, 8 stycznia 2021, 08:24

Może się jeszcze nie zużywają?

Brick
piątek, 8 stycznia 2021, 07:22

Każdy samolot uzbrojony w pociski R77, R73, R60M jest groźny. Nasze MiGi też przenoszą takie pociski więc w idealnych warunkach walki spoza zasięgu wzroku (BVR) są tak samo potencjalnie niebezpieczne, a do tego trzeba dodać (a raczej przemnożyć) przez umiejętności pilota.

czytelnik D24
piątek, 8 stycznia 2021, 16:06

Hindusi jakoś nie podzielają tej opinii dlatego przezbrajają swoje samoloty z rosyjskich R-73M na brytyjskie pociski ASRAAM.

Davien
sobota, 9 stycznia 2021, 14:50

Róznica między ASRAAM a R-73M to w końcu róznica przynajmniej generacji, za stary pocisk z naprowadzaniem IR dostają nowoczesny pocisk z głowica IIR i o wiele wiekszych możliwościach.

sobota, 9 stycznia 2021, 14:43

Wiesz o co chodzi w dywersyfikacji uzbrojenia? Bo wszak nie zrezygnowali z rosyjskich rakiet i używają ich obok asraamów.

czytelnik D24
sobota, 9 stycznia 2021, 20:12

W dywersyfikacji surowców to wiem o co chodzi za to w dywersyfikacji uzbrojenia nie za bardzo. Chyba że chodzi o to żeby w trakcie konfliktu armia miała logistyczny bajzel i paraliż w zaopatrzeniu.

Gnom
niedziela, 10 stycznia 2021, 14:16

Ale jedna strona nie może ci zablokować dostaw. Tyle, że najlepiej mieć własnego producenta i w ta stronę suną Hindusi. A przy 2-3 typach, jeżeli masz dobrą logistykę (a nie urzędasy) to zaopatrzenie tez nie jest problematyczne. Dotąd tez mieli R-60 i R-73 na wschodnich samolotach i Magic na zachodnich. Zatem nic sie nie zmieniło poza nowszymi typami uzbrojenia.

Wania
sobota, 9 stycznia 2021, 16:56

Zaczęli mocno dywersyfikować, gdy okazało się, że Rosja ich wrogowi sprzedaje najnowsze wersje uzbrojenia. Żeby sobie skopiowali.

Jan
sobota, 9 stycznia 2021, 23:36

ASRAAM to pocisk pochodzący z 1998 dziś jest to konstrukcja zwyczajnie stara a nie piszą że Indie kupią jakąś nową extra wersję, ten pocisk nie zastąpi R-73 bo to praktycznie to samo, co najwyżej uzupełni. starczy rzut oka na pociski izraelskie - tam przez 23 lata to już parę generacji było.

Davien
niedziela, 10 stycznia 2021, 18:38

Iwanku, ASRAAM wyprzedza najnowsze rosyjskei K74M przynajmniejo dekaę a R-73 o dwie.

czytelnik D24
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 06:16

Tak, tak. Zapomniales dodac, ze tylko wedlogciebie. Zreszta twoich AIM-120 z 1973 roku i tak nic nie przebije.

Monkey
czwartek, 7 stycznia 2021, 20:27

Indie: kontrast wspaniałości i bogactwa przeciwko nędzy i biedocie. Z Rafale chcieli naciągnąć Francuzów na odpowiedzialność za ponoszenie kosztów serwisowania, a Tejas nie tylko że jest produkowany w małych ilościach, ale jego wersja morska jest w powijakach. O programach takich jak INSAS, Arjun czy program pozyskania okrętu podwodnego o napędzie nuklearnym też warto wspomnieć.

Dawo
czwartek, 7 stycznia 2021, 18:20

Przecież USA podczas kontroli wykazało, że żaden F-16 nie byl użyty w walce z Indiami. Byl o tym artykul na tym portalu przecież.

biały
piątek, 8 stycznia 2021, 15:30

usa twierdziło też że nad serbią dostał tylko jeden ich niewidzialny samolot i dopiero teraz przyznali że dostały dwie maszyny , ile to już lat minęło zanim się przyznali 30

Davien
piątek, 8 stycznia 2021, 19:11

USA nic nie przyznało, tak twierdzi jedynie jeden były pilot USAF.

czytelnik D24
piątek, 8 stycznia 2021, 16:00

Tam chodziło o samoloty amerykańskiej armii tutaj o pakistańskiej. Skoro Pakistan twierdzi że nie stracili żadnego F-16 to jest to faktem zwłaszcza że strona indyjska nie przedstawiła żadnych dowodów zestrzelenia. Zdjęcia zestrzelonego Miga udostępniono opinii publicznej. Gdyby zestrzelono F-16 to ktoś by wrzucił zdjęcia lub film z telefonu do sieci.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 8 stycznia 2021, 18:52

Twierdzisz że Pakistan by wrzucił zdjęcia czy film z zestrzelonym swoim F-16? ciekawe bardzo ciekawe.

piątek, 8 stycznia 2021, 16:45

Obie maszyny spadły na terenie Pakistanu.

x
piątek, 8 stycznia 2021, 10:51

A to ktos wierzy w takie kontrole?

Gnom
piątek, 8 stycznia 2021, 07:53

A co poza F-16 w Pakistanie przenosi AIM-120?

ciekawy
piątek, 8 stycznia 2021, 16:10

A ja myślałem że zdjęcia przedstawiają szczątki AMRAAMa wyciągnięte z trafionego celu a nie z samolotu nosiciela :)

Gnom
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 13:13

Chyba nie łapiesz - ktoś musiał ten pocisk odpalić, jak mógł F-16 jak ich tam oficjalnie nie było.

piątek, 8 stycznia 2021, 16:49

Indie pokazały pociski jakie spadły w nic nie trafiając. Bo zarówno Mig jak I F-16 spadły po stronie pakistańskiej. Ciekawostka jest ze numery seryjne pokazanego pociski wskazywały na to ze był to pocisk oficjalnie dostarczony innemu państwu. Nie jest żadna tajemnica ze od dawna Pakistan pozyskuje wszelkiego rodzaju broń od innych państw muzułmańskich. W czasie wojen to nawet na samolotach dostarczonych im latali piloci tych państw. Nie jest to żadną tajemnicą.

Davien
piątek, 8 stycznia 2021, 19:12

NIe spadł żaden F-16 co wielokrotnie udowodniono obalając hndusko-rosyjskie kłamstwa.

Stary zgred
piątek, 8 stycznia 2021, 19:06

Żaden F-16 nie spadł ani po stronie pakistańskie ani po indyjskiej. Prawdziwe, nie zmyślone wydarzenie z incydentu nad Kaszmirem zostało upublicznione przez naocznego świadka tego zdarzenia ppłk. Abhinandana Varthamana. Przypomnę tylko, że rzekomego zestrzelenia F-16 miał dokonać indyjski pilot ppłk. Abhinandan Varthaman. Jednak uwolniony przez Pakistan pilot MiG-21 upublicznił i opowiedział (ponieważ nikt mu ust nie zamknął) o swoim doświadczeniu w bitwie powietrznej. Powiedział wprost, że kiedy poszukiwał celu jego myśliwiec MiG-21 Bison został zestrzelony. W tym incydencie jak sam przyznał nie zestrzelił ani też nie zauważył żadnych myśliwców F-16 pakistańskich sił powietrznych. Dzisiaj za to już wiadomo, że zestrzelenia Bizona dokonał na 99,9% pakistański F-16, a fragment rakiety AIM-120C-5 pokazany przez Hindusów został wyjęty z wraku MiGa. Jak wspominał ppłk. Abhinandan Varthaman w czasie incydentu nie widział niczego, co zasługiwałoby na szczególną uwagę w powietrzu, i nie miał pojęcia, jak jego myśliwiec został wykryty i zablokowany przez pakistańską stronę, zanim został zastrzelony pociskiem średniego zasięgu. Indie i zdecydowana większość analityków uważają, że jego MiG-21 został zestrzelony przez F-16.

Davien
piątek, 8 stycznia 2021, 01:08

Akurat sie okazało ze uzyto F-16 do walki z Indiami co dość powaznie wkurzyło Amerykanów. Natomiast żaden F-16 nie został zestzrelony wbrem hinduskim zmysleniom. Hindusi o tym że sa atakowani dowiedzieli sie jak spadł Bison trafiony AIM-120 C-5.

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 8 stycznia 2021, 18:51

Akurat było odwrotnie to Hindusi gonili Pakistańczyków i dlatego MiG wleciał w przestrzeń Pakistanu i tam doszło do walki kołowej co widać na filmach z tego zajścia które były kręcone telefonami, widać smugi pozostawiane przez samoloty.

Davien
piątek, 8 stycznia 2021, 19:14

Do jakiej walki kołowej?? Pilot MiG-a o tym że jest atakowany dowiedział się jak AIM-120 trafił w jego samolot. Podobnie reszta z eskadry hnduskiej po tym fakcie zwiała ile mocy w dopalaczach nie odpalając nawet jednego pocisku.

czytelnik D24
sobota, 9 stycznia 2021, 07:04

Jak zwykle klamiesz. Doczytaj sobie gdzie i kiedy byly w powietrzu Bisony a gdzie Su-30MKI. A na szesc odpalen AIM-120 w strone Su-30MKI, nawet jeden AMRAAM nie byl w stanie nawiazac walki.

Stary zgred
sobota, 9 stycznia 2021, 20:14

Nie był w stanie nawiązać walki bo Su-30mki po prostu zwiały. Nie każda rakieta ma trafić żeby zwyciężyć - zwycięża się także wtedy gdy przeciwnik odda pole.

czytelnik D24
niedziela, 10 stycznia 2021, 16:43

Wbrew twojej propagandzie, wzgledem celow jakimi byly Su-30MKI pociski AIM-120 C5 AMRAAM wykazaly sie zerowa skutecznoscia. Pociski AIM-120 zostaly wymanewrowane i zaklocone.

Davien
niedziela, 10 stycznia 2021, 18:40

Nic nie wymanewrowano bo Su-30MKI tak zwiewały ze nawet swoich "cudownych" RWW-AE nie zdąrzyły odpalic:)

czytelnik D24
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 06:22

Zwiewaly to moze pakistanskie F-16, po tym jak w panice odpalili swoje AIM-120 w strone Su-30MKI, ktore to AIM-120 wykazaly sie ZEROWA skutecznoscia.

czytelnik D24
niedziela, 10 stycznia 2021, 15:06

Wbrew twojej propagandzie, wzgledem celow jakimi byly Su-30MKI pociski AIM-120 C5 AMRAAM wykazaly sie zerowa skutecznoscia. Pociski AIM-120 zostaly wymanewrowane i zaklocone.

niedziela, 10 stycznia 2021, 01:16

A gdzie w tym czasie podziały się pakistańskie maszyny? Czyż by zbombardowały New Delhi? Aaaa pilnie udały się do własnej bazy. czy to nie jest przypadkiem oddanie pola? jakoś indyjskie maszyny wcześniej bez problemu zbombardowały cele w Pakistanie.

Davien
niedziela, 10 stycznia 2021, 18:40

Nie, polecieli sobie na wyznaczony cel eskortując uderzeniowe Mirage po czym wróciły bez problemów do pakistanu.

niedziela, 10 stycznia 2021, 15:37

Nie zbombardowali Delhi ale zbombardowali na granicy bunkry z worków z piaskiem i pewnie też drewniane wierze obserwacyjne ze szperaczami. ot sukces.

Tani
czwartek, 7 stycznia 2021, 20:28

Cheba byly,bo hindusi pokazali szczatki AMRAMa. Widocznie kontrola byla przeprowadzona z domu.

piątek, 8 stycznia 2021, 08:25

Pokazali też szczątki niby silnika F-16 której to wersji Pakistan nie posiada...

czytelnik D24
piątek, 8 stycznia 2021, 16:03

To nie były szczątki silnika F-16 tylko szczątki zestrzelonego AMRAAMem Miga-21. Tak samo pokazane szczątki AMRAAMa Hindusi znaleźli bezpośrednio w szczątkach Miga.

piątek, 8 stycznia 2021, 16:50

Miga jaki spadł tak jak i pilot na teren Pakistanu.

Janosik
piątek, 8 stycznia 2021, 00:33

Pokazywano wielokrotnie zdjęcia statecznika F-16 ze znakami pakistańskimi i szczątki silnika z tabliczką znamionową oraz antenę radaru AN/APG-66

Wania
sobota, 9 stycznia 2021, 18:28

Nigdzie nie pokazano tego. Tylko szczątki miga, do utraty którego przyznały się Indie.

wujek dobra rada
piątek, 8 stycznia 2021, 15:22

Nie pisz o tym. Pokaż to.

gregorx
piątek, 8 stycznia 2021, 12:58

Jedyne zdjęcia jakie opublikowano przedstawiały szczątki zestrzelonego MiGa-21, które Hindusi z zapałem godnym lepszej sprawy próbowali przypisać do F-16...

Tweets Defence24