„Rosyjska Arka” na Syberii – nowy pomysł ministerstwa obrony [ANALIZA]

12 sierpnia 2021, 10:31
dgggggggggg-1200 (5)
Fot. mil.ru
Reklama

Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu ujawnił szczegóły projektu „Rosyjska Arka”, który zakłada rozwój makroregionu ekonomicznego Angaro-Jenisiejskiego. Plan ten ma zarówno podłoże gospodarcze, jak również militarne – prowadząc do uaktywnienia tego obszaru i stworzenia z niego przyczółku do całkowitego opanowania i zagospodarowania Arktyki.

„Rosyjska Arka” („Russkij Kowczeg”) to jak ujawniono na portalu gazieta.ru, zakrojony na szeroką skalę ogólnokrajowy projekt budowlano-inwestycyjny, który ma wkrótce ruszyć w regionie Syberii. Informację o jego przygotowaniu przekazał już w 2018 roku generał Siergiej Szojgu. Nie zrobił jednak tego wtedy jako rosyjski minister obrony, ale jako przewodniczący Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego, które na przygotowanie założeń projektu otrzymało państwowy grant już w 2017 roku.

W pracach tych wzięto pod uwagę i połączono inicjatywy regionalne: „Jenisiejska Syberia”, „Niżnyje Priangarje”, „Region Bajkału”, jak również wykorzystano doświadczenia z przeszłości, z zaczętego jeszcze w Związku Radzieckim i realizowanego do lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, międzyregionalnego programu naukowo-technicznego „Syberia”.

image
Fot. mil.ru

Obecnie projekt „Rosyjska Arka” jest już na takim etapie przygotowania, że jak przypuszcza gazieta.ru, zostanie on teraz przestawiony Władimirowi Putinowi do akceptacji. Zakłada on stworzenie makroregionu ekonomicznego Angaro-Jenisiejskiego, obejmującego: kraj Krasnojarski, obwód Irkucki, a także republiki Tywa, Chakasja i Sacha (Jakucja).

Wybór tego obszaru nie był przypadkowy, ponieważ w Rosji ocenia się, że to on dysponuje najbogatszym potencjałem ludzko – przyrodniczym, a także „posiada unikatowepołożenie tranzytowe między Europą a Azją”. Z drugiej jednak strony zauważa się że dysproporcja pomiędzy rzeczywistą sytuacją a możliwościami tego regionu jest ogromna. Makroregion Angaro-Jenisiejskij ma np. obecnie „dochód brutto (odpowiednik PKB) 3,7 razy mniejszy niż dochód Moskwy, infrastruktura w regionie jest mniej rozwinięta niż średni poziom w Rosji, a wiele przedsiębiorstw i aglomeracji wyraźnie potrzebuje modernizacji środowiskowej”.

Dlatego autorzy projektu przyjęli sobie za cel stworzenie projektu, który nada integralność przestrzeni Rosji poprzez połączenie w całość możliwości, jakie dają bogate zasoby naturalne Syberii z potencjałem naukowym, przemysłowym i rolniczym. „Rosyjska Arka” ma objąć kilka tzw. „manewrów”:

  • „Manewr demograficzny” - zakładający wzrost populacji w regionach Syberii
  • „Manewr naukowo-przemysłowy” - zakładający zagospodarowanie nowych złóż kopalin, a także uruchomienie innowacyjnych gałęzi przemysłu;
  • „Manewr transportowy” – zakończony stworzeniem systemu dróg tranzytowych i wewnętrznych;
  • „Manewr ekologiczny” – zakładający utworzenie na Syberii stref bezemisyjnych, a także zwiększenie produkcji czystej energii i wody.

Za szczególnie obiecujący obszar uważa się Kotlinę Chakasko-Minusińską, gdzie warunki naturalne uważa się za najkorzystniejsze i gdzie możliwy jest rozwój rolnictwa. Dlatego to właśnie tam przewiduje się zbudowanie innowacyjnego miasta, które stałoby się głównym punktem nowego projektu. Ale zakłada się także stworzenie nowych regionów surowcowych m.in. w:

  • Kraju Krasnojarskim – z wydobyciem ropy naftowej;
  • Obwodzie Irkuckim – z wydobyciem złota;
  • Kużuunie uług-chiemskim i Chakasji – z wydobyciem węgla.

W projekcie „Rosyjska Arka” nie przewiduje się działań odbiegających od innych tego rodzaju programów realizowanych na świecie. Bazą mają być więc bogate złoża mineralne oraz duże ośrodki przemysłowe w regionie, które będą systematycznie zmodernizowane. To na ich podstawie Rosjanie chcą tworzyć „przedsiębiorstwa wysokotechnologiczne”. Z kolei dostępność „energii słonecznej i słodkiej wody ma przyspieszyć rozwój energetyki”. Zakłada się również, że „duże ośrodki edukacyjne i badawcze, łączące potencjał przyrodniczy i wysokie technologie regionu, mogą dać impuls do rozwoju nowoczesnych trendów w medycynie”. Planom tym ma sprzyjać dodatkowo położenie geograficzne makroregionu ulokowanego między Europą a Azją, który ma stać się centralnym punktem tranzytowego systemu transportowego, tworzonego przede wszystkim w ramach projektów z udziałem Chin.

image
Fot. mil.ru

Dla urzeczywistnienia planu stworzenia makroregionu Angaro-Jenisiejskiego zakłada się nadanie priorytetu pracom w kilku obszarach. Na pierwszym miejscu wymieniono konieczność stworzenia „sprzyjających warunków i preferencji dla biznesu, przyciągających zaawansowane technologie i wysoko wykwalifikowaną kadrę oraz partnerów zagranicznych”. Ma to się przyczynić do „poprawy zaplecza inwestycyjnego regionu” i będzie związane z „rozwojem podstawowych aglomeracji miejskich, w których powstaną dogodne warunki do życia”.

Te warunki są o tyle ważne, że mają stworzyć zachęty przyciągające ludność do makroregionu, a także doprowadzić do relokacji młodych specjalistów zgodnie z obwiązującym, oficjalnie sloganem propagandowym, że „Rosyjska Arka to ludzie”. Ważną rolę w tych planach ma odgrywać również „rozwój kompleksów terytorialno-sektorowych (klastrów), centrów naukowych, edukacyjnych i innowacyjnych, a także poprawa ogólnej infrastruktury makroregionu”.

Rosjanie zakładają, że dzięki realizacji tych założeń uda się:

  • osiągnąć tempo wzrostu gospodarczego w makroregionie powyżej 6% rocznie od 2025 roku;
  • zwiększyć liczbę ludności do ponad ośmiu milionów do 2030 roku;
  • osiągnąć po 2030 roku poziom wiodących krajów europejskich (jeżeli jakość życia w regionie będzie wyższa niż średnia dla Rosji).

Tym samym ma się również zwiększyć stabilność rozwoju gospodarczego i powiązania z całym krajem przy jednoczesnym zmniejszeniu jego zależności od działań władz w Moskwie. Automatycznie przełoży się to na zyski dla całej Federacji Rosyjskiej. Nastąpi bowiem zwiększenie wzrostu PKB, tworzone będą nowe miejsca pracy oraz nastąpi rozwój eksportu pozasurowcowego.

Nie są jak na razie znane koszty całego przedsięwzięcia. Rosyjscy dziennikarze dotarli jednak do informacji, że dofinansowania projektu w pierwszych latach może przekroczyć 1,5 biliona rubli rocznie (20 miliardów dolarów). Suma ta ma być jednak większa, ponieważ zakłada się dofinansowanie programu z Funduszu Narodowego Majątku FNB (około 150-200 miliardów rubli/2-2,72 miliarda dolarów) oraz różnych inwestycji prywatnych i państwowych.

Pierwsze rezultaty programu mają być widoczne przed 2035 rokiem. W tym czasie ma wyraźnie wzrosnąć PKB Syberii jak również wielkość inwestycji w środki trwałe. Przewiduje się także zwiększenie populacji o 3 miliony osób – głównie z powodu migrantów skuszonych wyższymi dochodami – przekraczającymi ogólnorosyjskie wskaźniki co najmniej o 15%.

image
Fot. mil.ru

Energia odnawialna – pomoc w rozwoju regionu makroregionu Angaro-Jenisejskiego

W projekcie ministra Szojgu bardzo dużo uwagi zwraca się na czystą energetykę, która według Rosjan będzie „determinowała rozwój przemysłu i gospodarek większości krajów”. Jako przykład stawia się tu dwa państwa: Brazylię (gdzie udział energii wodnej wynosi 63,8%, a pozostałej energii odnawialnej 18,8%) oraz Kanadę (gdzie udział energii wodnej wynosi 57,8%, a pozostałej energii odnawialnej do 7,5%). Rosjanie zdają sobie dodatkowo sprawę, że wprowadzane na całym świecie ograniczenia szkodliwych emisji, w tym emisji gazów cieplarnianych, mogą doprowadzić do konieczności płacenia przez Rosję w przyszłości tzw. „podatku węglowego”, który może kosztować Federację Rosyjską nawet 11 miliardów euro rocznie.

Makroregion Angaro-Jenisejski i Syberia jako całość są w tym względzie w o tyle dobrej sytuacji, że to właśnie tam skoncentrowano około 70% potencjału rosyjskiej hydroenergetyki, który zresztą jest obecnie wykorzystywana tylko w 10-20%. Rosjanie uważają, że konieczne jest zrewidowanie krajowego bilansu energetyczny w kierunku niskowęglowych źródeł energii. Stąd tak duże znaczenie może mieć makroregion Angaro-Jenisejskij, który posiada duże miasta, jak również znajduje się w pobliżu największych konsumentów branży energetycznej, a więc krajów Azji i Pacyfiku z Chinami włącznie.

Nie chodzi jednak tylko o eksport energii, ale również o przyciąganie inwestorów. Jedną z zachęt mają być bowiem niskie ceny energii odnawialnej, która w tamtym regionie jest łatwiej dostępna. Co więcej ta cena będzie również wsparciem dla miejscowej ludności zmniejszając koszty życia, a więc zachęcając do zasiedlenia.

Przemysł zaawansowanych technologii – gwarancją rozwoju makroregionu Angaro-Jenisejskiego

W projekcie „Rosyjska Arka” szczególny nacisk ma być położony na zwiększenie znaczenia przemysłu „wysokich technologii” w porównaniu do przemysłu wydobywczego. Analitycy rosyjscy uważają bowiem, że skupieniu się na modelu produkcji opartej na głębokim przetworzeniu surowców „powinno zmniejszyć uzależnienie technologiczne od importu i chronić środowisko”. Ma to również „zwiększyć liczbę pracowników, stać się bodźcem do rozwoju branż pokrewnych oraz wzrostu dochodów ludności i stworzyć dobre zaplecze inwestycyjne”.

Przypomina się tutaj, że inwestycje w produkty o wysokiej wartości dodanej dają najwyższy mnożnik wzrostu realnego PKB (współczynnik od 2 do 3), podczas gdy tzw. „projekty surowcowe” mają wskaźnik około 1. Stąd tak ważny dla projektu staje się rozwój działów przemysłu: zaawansowanych technologicznie i przyjaznych środowisku. Tym bardziej, że zwiększyłoby to konkurencyjność rosyjskich produktów, stworzyłoby nowe miejsca pracy, „zwiększyłoby przychody operacyjne zakładom produkcyjnym co najmniej półtora raza i zapewniłoby Rosji silne przywództwo na rozwijających się rynkach zaawansowanych technologii”.

W przypadku Makroregionu Angaro-Jenisejskiego musi być to związane z wyrównywaniem poziomu rozwoju. Jako przykład podaje się tutaj kraj Krasnojarski, którego północny obszar jest niewspółmiernie bardziej rozwinięty niż południowy, co jednak nie zastopowało odczuwalnego odpływu „wykwalifikowanych i ambitnych” specjalistów na obszary, gdzie życie jest po prostu łatwiejsze. Rozwiązaniem tego problemu ma być modernizacja tzw. „infrastruktury społecznej” oraz przenoszenie personelu i rodzin z północy na południe kraju Krasnojarskiego z przejściem na rotacyjną metodę pracy.

Transport – warunek konieczny do realizacji projektu „Rosyjska Arka”

Warunkiem koniecznym do realizacji projektu „Rosyjska Arka” jest poprawienie całej infrastruktury transportowej planowanego do zbudowania makroregionu i jego otoczenia. Jest to prawdopodobnie jedno z najtrudniejszych i najkosztowniejszych przedsięwzięć w całym planowanym do zrealizowania programie. Tym bardziej, że zamierzenia szokują rozmachem i jak dotąd nie zostały zrealizowane – chociaż były potrzebne. Teraz jednak analitycy rosyjscy sugerują, że konieczne jest stworzenie międzynarodowej sieci transportowej łącząca kraje Wschodu i Zachodu i świadczącej „wysokiej jakości usługi logistyczne” na terenie Rosji.

image
Fot. mil.ru

Jako projekty z tym związane wymienia się plan zorganizowania szybkich połączeń transportowych między Omskiem a Nowosybirskiem, stworzenie infrastruktury dla Północnego Szlaku Morskiego, utworzenia „Nowego Jedwabnego Szlaku” (korytarza łączącego ponad 30 państw), a także budowę kolei transeuroazjatyckiej, która z Tuwy przejedzie przez Mongolię Zachodnią do Chin i dalej do Indii.

W samym Makroregionie Angaro-Jenisejskim projekt modernizacji sieci transportowej znany jest pod nazwą „Transsib 2.0” i uzyskał on najwyższy priorytet. Trudno jest bowiem mówić o zaktywizowaniu zasobów makroregionu, jeżeli ponad połowa tras w nim istniejących jest wykorzystywana z krytycznym poziomem obciążenia (ponad 90%). Dlatego tworzone są dalekosiężne i niezwykle kosztowne plany budowy: „infrastruktury do ruchu przyspieszonych pociągów kontenerowych, budowy nowoczesnych centrów logistycznych na całej długości toru oraz utworzenie co najmniej dziesięciu nowych specjalnych stref ekonomicznych (z ich realizacją już w latach 2021-2023 )”.

W tym celu zakłada się m.in.: utworzenie nowego operatora logistycznego obsługującego specjalne strefy ekonomiczne w modelu 4PL oraz zwiększenie wykorzystania lokomotyw na skroplony gaz ziemny (LNG) jako alternatywy dla elektryfikacji bajkalsko – amurskiej magistrali BAM. Efektem tych rozwiązań powinno być przede wszystkim zwiększenie przepustowości tras kolejowych dla pociągów towarowych i kontenerowych jak również skrócenie czasu transportu. Dzięki zastosowaniu nowych technologii Rosjanie zamierzają bowiem zagwarantować dostawę towarów :

  • w 4 dni od granicy z Chinami do granicy z Białorusią;
  • około 7 dni między Pekinem a Berlinem;
  • do 2 dni przy dostawie towarów z Uralu i Syberii do portów;
  • od 3 do 5 godzin przy przewozie pasażerów między głównymi ośrodkami regionalnymi.

Plany te łączą się z modernizacją Kolei Transsyberyjskiej, która ma doprowadzić do czterokrotnego zwiększenia przepływu tranzytowego (do 2 milionów TEU – kontenerów 20-stopowych) między Unią Europejską a Chinami przez Rosję. Do nadzorowania budowy nowej infrastruktury kolejowej oraz zarządzania nimi na nowych terytoriach o specjalnych warunkach rozwoju, Rosjanie chcą utworzyć jedną spółkę zarządzającą, odrębną od Kolei Rosyjskich. Co ciekawe, według ich oceny, „odejście od Kolei Rosyjskich powinno zapewnić wzrost konkurencji i efektywność transportu”, co jest ewidentną krytyką wielkiego i wpływowego w Rosji podmiotu.

Ta nowa spółka będzie musiała:

  • pełnić rolę koncesjonariusza na budowę nowej infrastruktury, jej właściciela i operatora przewozów kolejowych na trasie;
  • pełnić szereg funkcji na różnych etapach budowy i eksploatacji nowych linii kolejowych, od badania dokumentacji projektowej i organizacji po zarządzanie taborem na trasach zbudowanych w ramach projektu „Transsib 2.0”;
  • zarządzać nowymi strefami ekonomicznymi.

W projekcie „Transsib 2.0” jak na razie zakłada się utworzenie co najmniej dziesięciu specjalnych stref ekonomicznych (SSE). To właśnie tam mają zostać zapewnione specjalne warunki ekonomiczne pozwalające przyciągnąć inwestorów „zajmujących się głębokim przerobem surowców i nastawionych na dostawy do innych regionów Rosji oraz na eksport”. Rosjanie zakładają, że w ciągu 15 lat nowe strefy SSE zwiększą eksport o 1,2 miliona TEU (pod warunkiem, że produkcja w połowie będzie nastawiona na eksport).

Nie chodzi tu jednak jedynie o wyznaczenie terenów pod inwestycje, ale o realizację konkretnych przedsięwzięć na tych terenach. Każda specjalna strefa ekonomiczna ma się bowiem składać z: centrum transportowo-logistycznego, zakładów produkcyjnych, budynków administracyjnych spółki zarządzającej oraz z infrastruktury inżynierskiej. Dodatkowo Rosjanie chcą tam zrobić coś, czego do tego czasu nie udało się zrobić w całej Rosji, a więc wprowadzić przyjazne dla biznesu rozwiązania prawne.

image
Fot. mil.ru

 Zakłada się np.:

  • stworzenie w poszczególnych strefach swoistego „ekosystemu dla biznesu”, gdzie „wszystkie sprawy będą rozwiązywane w systemie „jednego okienka”, gdzie inwestor będzie komunikował się z tylko jednym organem administracyjnym we wszystkich sprawach”;
  • wzmocnienie „kontroli wejściowej” (weryfikacja zgodności projektu z ustalonymi wymogami) zapewniające inwestorom moratorium na czynności kontrolne i nadzorcze na 10-15 lat;
  • uproszczenie administracji celnej;
  • prawo dostępu dla firm będących rezydentami do zakupów surowców do przetwórstwa na rynku krajowym i po cenach krajowych;
  • zmniejszenie czasu na zwrot podatku VAT.

Zyski z programu – oficjalne i nieoficjalne

Program „Rosyjska Arka” przygotowywany przez rosyjskie ministerstwo obrony ma kosztować biliony rubli, ale przynieść też konkretne zyski. Rosjanie wskazują np., że projekt „Transsib 2.0” stanie się najbardziej „czystym” ekologicznie projektem tego rodzaju na świecie, a dodatkowo „w ciągu dziesięciu lat może dać rosyjskiej gospodarce ponad 5,5 biliona rubli (75 miliardów dolarów) wzrostu wartości dodanej i 1,2 biliona rubli (16 miliardów dolarów) dodatkowych wpływów do budżetu federalnego.

Dodatkowo według rosyjskich szacunków „utworzenie stref ekonomicznych do 2035 roku zapewni produkcję wyrobów o wysokiej wartości dodanej o wartości przekraczającej 300 mld rubli rocznie (4 miliardy dolarów), a także będzie w stanie przyciągnąć do 1 biliona rubli na inwestycje pozabudżetowe (14 miliardów dolarów)”.

Ale sam projekt ma też drugą stronę - ma przynieść zyski przede wszystkim spółce nim zarządzającej. Spółka ta w jakiś sposób będzie prawdopodobnie uzależniona od resortu obrony, albo też stworzona dla ludzi ministerstwa. Profity będą ogromne i to na długo, ponieważ zorganizowana poza Rosyjskimi Kolejami firma ma stać się właścicielem nowej infrastruktury na 99 lat.

Co więcej w przypadku zawarcie umowy koncesyjnej zakłada się zmuszenie wielu ważnych, państwowych podmiotów gospodarczych (Ministerstwo Transportu, Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego, Federalną Agencję Transportu Kolejowego, Federalną Agencję Zarządzania Majątkiem Państwowym, itp.) do wypełnienia wobec niej szeregu zobowiązań. Podmioty te mają być np. zobowiązane do zapewnienia spółce zarządzającej: „niezbędnych działek; uzgodnienia budowy, zatwierdzania dokumentów dotyczących przeniesienia gruntów z jednej kategorii do drugiej, a także dokumentacji planowania terytorium na podstawie takich dokumentów”. W ten sposób Makroregion stanie się praktycznie czyjąś własnością, w której państwo może mieć jakąś kontrolę – ale wcale nie musi.

Na szczęście dla Rosjan realizacja planów przygotowywanych przez ministra obrony Szojgu nie będzie taka prosta. Pomijając brak pieniędzy na inwestycje, sami autorzy projektu wskazują na trudności wynikające z braku planowania strategicznego. „Ponad dwa lata od przyjęcia Strategii Przestrzennego Zagospodarowania Federacji Rosyjskiej, strategia okręgu [Red. makroregionu Angara-Jenisejskiego] nie została opracowana, a główne wysiłki na rzecz realizacji kluczowych projektów związane są wyłącznie z kompleksowym projektem inwestycyjnym „Jenisejska Syberia” (KIP „Jenisiejskaja Sibir”)”.

Rosjanie przyznają również, że „problemem jest brak jednego ośrodka podejmowania decyzji o rozwoju makroregionu, który obecnie znajdują się pod jurysdykcją szerokiego spektrum agencji rządowych różnych szczebli”. Według rosyjskich analityków projekt wymaga dodatkowo:

  • opracowania średnio- i długoterminowej strategii rozwoju makroregionu oraz uważnego monitorowanie jego realizacji;
  • zmiany systemu zarządzania makroregionem;
  • ustalenia jasnej hierarchii celów i zadań oraz wskaźników ich realizacji;
  • nałożenia na władze regionalne odpowiedzialności za osiągnięcie tych celów;
  • omówienie z przedstawicielami władz regionalnych, biznesu, ekspertów i opinii publicznej strategii i rezultatów jej realizacji.

Najważniejszą przeszkodą w realizacji planów ministra Szojgu jest jednak to, że przygotowuje je właśnie rosyjskie ministerstwo obrony (chociaż podobno we współpracy z członkami Rosyjskiej Akademii Nauk, Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego i czołowymi ekspertami). Sposób działania tego resortu, udzielania zamówień, realizowania projektów i inwestycji, itd. daleko bowiem odbiega od zasad obowiązującej w prawidłowo działającej gospodarce. Rozwiązania dopuszczalne w armii (np. wysyłanie wojska do budowy dróg i kolei) w tym przypadku nie mogą się sprawdzić, a zapraszane do prac firmy muszą się kierować zyskiem.

Chyba, że nie chodzi o to by zbudować, ale by budować. Na tym również można przecież zarobić – chociażby poprzez zasiadanie w już tworzonych dyrekcjach i radach nadzorczych.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 112
Reklama
cderfv
środa, 18 sierpnia 2021, 13:32

Na "Arkę" ruskim to się bardziej Ural nadaje. Dlaczego? Gdyż kiedyś po tą Syberię to im się Chińczycy zgłoszą. Rosjan jest 144 mln, a Chińczyków 1'398 mln ludności. W wypadku wojny z NATO na Ural z Europy daleko. Pomijając, że wojskom NATO, nawet jeśli przy różnicy potencjałów jakimś cudem udało by się wyprowadzić ofensywę na terytorium Rosji, to by ugrzęzły jak Napoleon i Hitler. Na Syberii na tych tysiącach kilometrów Chińczycy też by ugrzęźli i Uralu sforsować nie byli by już w stanie. Długość linii zaopatrzeniowych i ich znaczenie już sami Chińczycy opisali w "Sztuce wojny" Sun Zi, 2500 lat temu! Świat się destabilizuje i kiedyś już USA może nie być zagrożeniem dla ruskich i chińczyków, a wtedy przyjaźń może się popsuć. Syberia bogata, ludzi mało, a Azjaci mają czasami ciągoty jak Chin-gis Han. Japończycy w pierwszej połowie XX wieku już zaprezentowali jak to jest, przewodniczący Mao również.

Władek
wtorek, 17 sierpnia 2021, 13:37

W normalnym kraju taki projekt opracowałoby ministerstwo infrastruktury. W porozumieniu z ministerstwem transportu. Ale nie w Rosji. Tam musi być rozkaz i ładowanie ciężarówek na lory. Tam musi być apel, muzyka i propaganda. I nic poza tym nie będzie. To czysta propaganda.

inżynier
poniedziałek, 16 sierpnia 2021, 14:25

Dykta i tektura....

x
niedziela, 15 sierpnia 2021, 22:17

oni mają "arkę", a my mamy przekop...

niedziela, 15 sierpnia 2021, 18:39

Niepokojąca jest tylko nazwa- Arka, jak arka Noego, miejsce gdzie można się ukryć przez kataklizmem, oby nie atomowym..

Altair
niedziela, 15 sierpnia 2021, 10:19

W dniu 09.08.2021 roku na Morza Barentsa rozpoczęto układanie transarktycznego światłowodu Polarnyj Ekspriess z Murmańska do Władywostoku. Linia przejdzie przez miasta Amdermę, Tiksi, Piewiek, Anadyr, Pietropawłowsk-Kamczacki i Jużno-Sachalińsk. Kabel arktyczny ma stać się trudną do zakłócenia alternatywą dla łączności satelitarnej. Polarnyj Ekspriess będzie miał długość 12.650 km. Będzie składać się z 6 par włókiem optycznych o przepustowości do 104 Tb/s. Całość prac planowo ma zakończyć się w 2026 roku. Światłowód stanowi jeden z elementów programu rozwoju Północnej Drogi Morskiej…

Bez UE bylibyśmy biedniejsi o jedną trzecią
niedziela, 15 sierpnia 2021, 10:17

Przyszłość świata należy do Wschodu. Zaxchód to trup w zbroi.

bobo
niedziela, 15 sierpnia 2021, 15:24

do Wschodu ale nie rosyjskiego czy nawet chińskiego a raczej muzułmańskiego

dimitris
niedziela, 15 sierpnia 2021, 08:50

Czytam jeszcze raz, bardzo uważnie. I widzę dwie opcje, wzajemnie wykluczające się. Opcja (1) że Rosjanie znajdą środki na realizację choć niedużej części tego projektu (a reszta w sferze planów na przyszłe stulecia), przez zdecydowane obcięcie wydatków wojskowych. I opcja (2), że właśnie wydatkami wojskowymi Rosjanie planują odbudować imperium, następnie zaludniać i budować te tereny milionami osób i rodzin deportowanych z Europy, jak i zawsze dawniej to robili. A europejska, ta nowo zdobyta część ich imperium, ma to gigantyczne przedsięwzięcie osiedleńczo-przemysłowe finansować, dopóki nie jest w stanie finansować się samo. Oprócz tych dwóch opcji, Rosjanie wspominają o obcych inwestycjach, na które bardzo liczą, czyż nie tak ? Z całą pewnością nie popełnią tego samobójstwa, by były to inwestycje głównie chińskie. Jedyne bezpieczne dla Rosji inwestycje, to te z Zachodu. Aktualnnie raczej Rosję porzucające, niż pchające się tam. Myślę, że rosyjski naczelny dowódca Szojgu planuje zaproponować to Putinowi tak: Błyskawicznym manewrem zajmiemy Z powrotem część Europy Centralnej, a po kilku dniach wezwiemy do "natychmiastowego i bez warunków wstępnych... przerwania walk", by "uniknąć wiszącej nad światem zagłady" itd... - Po czym zaoferujemy zachodnim koncernom tak komfortowe warunki inwestowania u nas, jak tylko mogliby sobie zamarzyć. Co na najbliższych 100 lat oddali konflikt z Zachodem, a Syberię postawi na nogi przemysłowo i urbanistycznie. - Rozważałem to przez kilka dni, oglądając mapy, czytając, co znalazłem w sieci, o wskazanych w artykule terenach i doszedłem do wniosku, że każda inna realizacja takiego gigantycznego (i jeszcze mało powiedziane) zamierzenia nie byłaby ani do pomyślenia. Nie tylko nie do wykonania ale i nie do pomyślenia. Wnioski dla Polski ? Oczywiste... A teraz zastanawiam się także, czy obecne osaczanie Polski, ze strony już niemal wszystkich ważnych krajów Zachodu, owo rozmyślne wytwarzanie bardzo złego klimatu wokół Polski, czy to aby nie jest propagandowe przygotowanie Zachodu do takiej akcji ? No, nie całego Zachodu, ale dobrze wiemy kto tam ma wpływ, które lobby i czemu znów "polskie obozy" i "polska sprzyjająca Holokaustowi ludność". Czy w takim razie Polacy dalej zamierzają się kłócić, kłócić, kłócić, zamiast zgodnie działać w kwestii obronności ? Zniechęcania do napaści na nas ?

Piotr ze Szwecji
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:29

Dobra strategiczna lokalizacja w Arktyce cieplejszej o 5 stopni Celsjusza po zamrożeniu wzrostu temperatury przez 300 lat efektu cieplarnianego. LNG sprzedaż tańsza w kosztach, niż sprzedaż gazu przez bardzo drogi w utrzymaniu system gazociągów. Rosjanie mogą bardzo dużo na tym zarobić i to akurat tam, gdzie nie potrzeba dużo rur. Oprócz tego budują na brzegu Pacyfiku terminal do skraplania i wysyłania LNG z podobnego powodu. Mniej rur to więcej pieniędzy w kieszeni. Łatwiej też obronić w razie wojny. Może mają podobny plan wobec złóż gazu na Morzu Czarnym. Co zupełnie tłumaczy całą wojnę hybrydową we Wschodniej Ukrainie i wszystkie koszty ponoszone przez Rosję na utrzymanie Krymu. To może się jeszcze wielokroć Rosjanom zwrócić. Potrzeba tylko platform wiertniczych i LNG terminalu do skraplania gazu.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 16:47

Wiesz, budowanie instalacji do skraplania LNG w zasięgu rażenia państwa z którym prowadzisz wojnę to raczej nie najmadrzejszy pomysł.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 15 sierpnia 2021, 11:03

To, że coś grozi, nie oznacza że bomby już na głowę spadają, a pieniądz czekać nie będzie. Rosjanie pracują nad systemem do zestrzeliwania asteroid uderzających w Syberię. W razie wojny mają też własne wojsko w Arktyce ze specjalistycznym sprzętem arktycznym. Artyleria to królowa, lecz teren to Król. Zagrożenie podczas wojny trwać nie będzie długo.

nanosfera
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:44

W Polsce w tym czasie, od ponad 10 lat buduje się 5 km drogi ekspresowej Lubin -Kazimierzów i końca nie widać tej budowy i może za kolejne 10 lat będzie to ukończone... Tylko pogratulować!

Olgino
sobota, 14 sierpnia 2021, 09:40

No popatrz przez ostatnie 20 lat w PL zbudowano więcej dróg ekspresowych niż jest w całej Rosji.

Bez UE bylibyśmy biedniejsi o jedną trzecią
sobota, 14 sierpnia 2021, 17:13

Pomyliłeś Rosję z Ukrainą

Kacperek
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:03

Jaka droga ekspresowa do jakies mieściny? Chyba się tobie trasy pomieszały.

KUKUŁKA
piątek, 13 sierpnia 2021, 11:54

.SPOKOJNIE...jak szepczą kuluary naszych decydentów po towarzysko roboczych rautach ze stroną amerykańską ma być obudzona do celów militarnych Twierdza Modlin ..(amerykanie sami zaproponowali nam ten pomysł deklarując się że scedują 56 % środków na jej "obudzenie" ) pomysł wynikł ze względu na charakter budowli który ma być odbudowany i zrewitalizowany stanowiący zamkniętą całość łatwy do kontroli nad nim oraz wojenna przeszłość twierdzy oraz najważniejsze walory twierdzy to znajdująca się w jej styczności infrastruktura tj lotnisko Modlin które ma realizować zadania wojskowe ,a nawet w przyszłości w całości stać się wojskowe , świetnie rozbudowana infrastruktura drogowa ,świetnie rozbudowana infrastruktura kolejowa ,i co istotne infrastruktura wodna jakim jest Wisła i to wszystko znajduje się w bliskim położeniu Warszawy ale nie będzie stanowić tzw obciążenia dla miasta i będzie świetnym ośrodkiem ,punktem odniesienia do zarządzania ośrodkami , jednostkami na terenie kraju i innych państw Bałtyckich sojuszu .Amerykanie zakochani w fortach obiecują że system twierdzy Modlin nie straci na walorach historycznych a nawet zyska będąc zrewitalizowany i rozbudowany w konwencji budowli i będzie dla Polaków i dla nich niczym Fort Knox gdzie potęga będzie się przeplatać z historią i kuźnią kadr

Piotr ze Szwecji
niedziela, 15 sierpnia 2021, 11:12

Tylko czy będzie problem z dużym i nowoczesnym poligonem przy tej "lokalizacji"? Bo jeśli nie, to tylko kwestia zupełnej przebudowy infrastrukturalnej z historycznej fortecy na nowoczesną bazę dywizyjną. Bez strategicznego położenia Modlin chyba nie miałby fortu? W centralnej Polsce, przy Warszawie, winny stacjonować 2 dywizje, powietrzno-desantowa i kawalerii powietrznej. Obydwie wymagają lotniska.

GB
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:57

Póki co trwa wypalanie lasów na Syberii. Nie, nie planowane i w kontekście rozwoju regionu, tylko na skutek niegospodarności Rosji. Jak donosi runet za czasów ZSRR w gospodarce leśnej na Syberii pracowało kilkadziesiąt tysięcy ludzi (83 tys. w Departamencie Lasów Państwowych), a obecnie około 1 tys. Konsekwencje są takie że nie ma komu zajmować się majątkiem leśnym, który jest także rozkradany - nielegalny wyrąb lasu.

droma
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:16

w rosji- kaput brak fachowców wojsko i służby wyłapują co zdolniejszych ,reszta -kaput ...

prawa ewolucji są nieubłagane
niedziela, 15 sierpnia 2021, 18:37

To aż tak źle, że aktywowano i GB i drome?

obserwator
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:52

Szojgu przewiduje zniszczenie europejskiej części Rosji - do Uralu, w wyniku wojny.... A "Arka" na Syberii ma przzetrwać....

BadaczNetu
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:45

Obszar który chcą "zaktywizować" jest ze dwa razy większy od Europy. Odległości liczą się w tysiącach kilometrów. Wiele terenów jest bardzo trudno dostępnych (zmarzlina, bagna). Nawet przy ogromnych środkach, takie przedsięwzięcie to raczej 100 niż 10 lat.

Sarmata
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:43

Jesli ludzie mają tam zarabiać tylko 15% więcej niż w europejskiej Rosji to nie widzę przyszlosci. Oni by musieli zarabiać minimum z 50% więcej by byli jacyś chętni. A pewnie więcej niż te 50% bo i ceny na syberii przecież o wiele wyższe z powodu odleglosci od magazynów i hurtowni.

Leon
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:30

No to zaczną się żniwa dla wierchuszki. Jedno na bank co dzięki tym planowanym inwestycją wyrośnie, to fortuny kilkuset osób. Miewiediew też kilkanaście lat temu mówił że położy nacisk na rozwój sektorów hight- tech i odejście od polityki surowcowej. Skończyło się jak zwykle, z tym że ser żółty produkują nie z mleka a z olejów

Zbig
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:09

tl;dr Rosjanie postanowili zbudować sobie kolejne obok Czukotki prywatne państwo w państwie, zarządzane przez jakichś tam bonzów powiązanych z Kremlem

Adam S.
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:53

Pierwsza część tekstu mówi o planach Rosji na inwestowanie w Syberię. To plany jak najbardziej zrozumiałe i korzystne dla tak wielkiego i nie wykorzystanego obszaru. Plany tak oczywiste, ze Rosja powinna prowadzić je od zawsze i na bieżąco. Rosja carska prowadziła takie działania, a potem ZSRR, i to w wielkiej skali. Dziwi raczej to, ze oczywiste sprawy ubiera się w propagandowe "projekty". A potem podana zostaje informacja o spec-spółce, która będzie doić z projektu pieniądze - i wszystko jasne. Gdyby autorom projektu chodziło o rozwój Syberii - po prostu by tę Syberię rozwijali. A to jest kolejny krok do feudalizacji Rosji, do przejęcia aktywów państwowych przez prywatne osoby. Nie ma strachu, żadnego "rozwoju" Syberii nie będzie. Nie w rosyjskim feudalizmie.

efgt
sobota, 14 sierpnia 2021, 03:28

Z rozpedu pomyliles Polske z Rosja bo to, co opisales, ma od lat miejsce u nas XD.

Wojciech
piątek, 13 sierpnia 2021, 00:03

Stalin miał do dyspozycji ogromny aparat terroru, możliwość wyduszenia z ludzi ostatnich potów i rubli a także gigantyczne, żydowskie pieniądze z Wall Street. Dzięki tym możliwościom udało mu się zmienić Rosję. Putin nie ma tych możliwości.

dimitris
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:19

Od dziecka nasłuchałem/naczytałem/naoglądałem się o gigantycznych projektach rozwoju Syberii, budowlanych, transportowych itd. Na specjalnie przywożonych z ZSRR "wystawach osiągnięć", oglądaliśmy nawet piękne makiety nowych miast... A w życiu wyszło z tamtej propagandy akurat to, co prezydentowi Warszawy nie tak dawno uciekało z rury. Wiele zbudowano, ale mało co okazało się dochodowe. A Sybir, zamiast zaludniać się, zaczął się szybko wyludniać z Rosjan, zaraz po likwidacji administracyjnego przymusu mieszkania tam. Komiczna jest też informacja, że ludzie dobrowolnie pojadą na daleki Sybir, a to ponieważ otrzymają tam płacę o 15% wyższą, od krajowej średniej. Z pewnością dobrze zarobi paru kumpli Putina, prócz nich jeszcze jakieś grupy osób, ale nie miliony. Acha ! I ta bajka o prześcignięciu poziomu życia Zachodu ! W ZSRR obowiązywała od kiedy tylko pamiętam. Widocznie jest teraz w reprincie.

Wawiak
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:18

Źle nikomu nie życzę - Syberia jest przyrodniczo piękna i ciekawa, zwłaszcza, gdy ktoś lubi turystykę z plecakiem, a nie od hotelu do hotelu (chciałbym kiedyś się tam wybrać - ale dobrowolnie, w założonym czasie i w obie strony ;-) ), ale tu nie sposób nie zgodzić się w 100%.

Adam S.
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:07

Podzielam Twoje zdanie, że wyjdzie to, co zwykle. Natomiast to, co jest dziwne w tym projekcie, to jego.... normalność. Bezbarwność nawet. Rosjanie zazwyczaj robią projekty przedsięwzięć "nie mających analogów" w świecie . A to nowy kosmodrom, a to torpeda zamieniająca pół Ameryki w perzynę, a to inwestycja sprawiająca że Ob albo inny Tampax zacznie płynąć od swego ujścia do źródła. A tu - "będziemy inwestować w przemysł i naukę na Syberii"? No i co z tego? Kogo to obchodzi Gdzie szczytny cel i "piersi w świecie"? Coś tu nie gra. I właśnie okazuje się, że "projekt" dostanie do prywatnego użytku państwową ziemie, zasoby geologiczne i koleje. Z projektu oczywiście nic nie wyjdzie, ale co przejdzie na własność prywatnej spółki, to już nie wróci. Nastąpi dalsza prywatyzacja (już feudalizacja) zasobów i infrastruktury Rosji.

droma
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:20

pod moskwą budowano dolinę jak w kalifornie ,gienerał położył wszystko na łopatkacheto wsio ...

rex
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:04

bardzo ciekawa jest nazwa tego całego przedsięwzięcia: rosyjska arka. Arkę buduje się wtedy, kiedy spodziewana jest katastrofa np. w pod postacią potopu .... a tak na marginesie gdy centrum państwa przeniesie się na Syberię to europejska część Rosji stanie się prowincją ze wszystkimi tego konsekwencjami...

Wawiak
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:20

Marne szanse powodzenia z racji warunków klimatycznych. Ten rejon jest słabo zamieszkały właśnie ze względu na klimat. Wątpię, by nawet jego prognozowane ocieplenie zmieniło sytuację na tyle, by to się udało i opłacało.

hermanaryk
niedziela, 15 sierpnia 2021, 21:34

Może być nawet gorzej. Surowe zimy na Syberii trzymają w ryzach populację meszki, która w cieplejszych miesiącach nie daje żyć - i to dosłownie - nie tylko ludziom, ale i zwierzętom. Gdy się tam ociepli, może być niewesoło.

Adam S.
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:12

Tylko trzeba brać poprawkę, że wszystkie nazwy w Rosji to propaganda i dezinformacja podniesiona do poziomu wojny informacyjnej. Nic się nie przeniesie i niczego nowego projekt nie stworzy. Chodzi o co innego. A Rosja - jak i wcześniej - będzie składać się z Moskwy i zaniedbanej "całej reszty".

Fort Putin
czwartek, 12 sierpnia 2021, 21:35

Stada u.i. bredzą te same brednie i onanizują naszą " wielkością". A nie mają pojecia jak marny czeka nas koniec , a jaka wspaniała przyszłość czeka Syberię ,w kontekście galopujących zmian klimatycznych...

piątek, 13 sierpnia 2021, 11:19

nom faktycznie, gdy roztopi sie wieczna zmarzlina powatanie najwieksze bagno swiata. Prawdziwie swietlana przyszlosc. Mysle ze zamiast inwestowac kase w tworzenie nowych obiektow zeroemisyjnych mogliby naprawcic przeciekajace rurociagi i zalozyc filtry na kominach fabryk. Bylby wiekszy pozytek.

GB
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:40

tak... Na Syberii zamiast zmarzliny będzie jedno wielkie bagno...

Niuniu
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:54

Fakt faktem, że zadziwiające jest to kto ten plan prezentuje. Minister Obrony Narodowej Rosji. Nie Premier czy odpowiedni Minister, Nie Partia Rządząca. Czyżby w Rosji rozpoczęła się walka o schedę po Putinie a Pan Szojgu ma ambitne plany osobiste? A może ktoś go podpuścił na tzw "zająca" i za chwilę na Kremlu pojawi się nowy Minister a Prezydent będzie nadal ten sam.

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:47

No co, a my za to mamy przekop Mierzei Wiślanej ..... i wielkie plany portu w Elblągu, i jakoś nie piszemy o tym, że inwestycja ta nagle mocno podrożała.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:05

Yaro, to Rosja tez przekopuje Mierzeje Wislaną??? BO port w Elblagu nie jest wasz ale polski więc daruj sobie płacz.

JSM
piątek, 13 sierpnia 2021, 00:05

Nic nagle nie podrożało. Choć powinno biorąc pod uwagę światowy wzrost cen stali. Początkowo podano tylko koszt samego przekopu a później koszt całości czyli przekopu, pogłębienia kanału do Elbląga i infrastruktury.

janusz
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:12

A nasza Huta Katowice dalej zamknięta!

a19
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:54

Co oni planują? Syberyjski "manewr demograficzny"- znowu towarowymi wagonami, kibitkami i pieszymi etapami?

Ruski procesor :D
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:42

Jak skończyła rosyjska dolina krzemowa ?? Jakie zyski przyniósł rosyjski projekt RusNano?? Także tyle w temacie ! Cos wykopią, jakaś baza powstanie i tyle ! Skoro przez 30 lat zbudowali tylko 600 km autostrady !

piątek, 13 sierpnia 2021, 11:37

Rosyjska dolina co??? :)

Ruski processor :D
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:26

Skołkowo :D

Sarmata
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:45

To buduj autostrady dla 140 milionów ludzi w kraju większym prawie dwukrotnie od europy. Przecież to bezsesowne i nigdy się nie zwroci. Za mało ludzi za duże odleglosci.

Ruski processor :D
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:25

W Kanadzie sie udalo w USA tez . Rosja ma zawsze pod gôrke :D

Sarmata
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:36

USA i Kanada razem mają powierznię podobną do Rosji a ludnosci kilka razy tyle co Rosja. No i po co Rosji te autostrady? Mają tłok na swoich drogach? Autostrady buduje się po to aby nie było korków, dużo tych korków w Rosji?

dgfhhj
sobota, 14 sierpnia 2021, 03:40

Nie wspomianjac juz o tym ze Kanada tez niema nie wiadomo jak rozbudowanej sieci drog w szegolnosci autostrad. Glownie poludniowa, poludniowozachodnia czesc Kanady ma infrastrukture drogowa reszta to prawie nietknieta dzika narura bo jak slusznie zauwazyles po co budowac mega autostrady czy ekspresowki jak ludzi na 100 km2 jest moze ze setka w wiekszej czesci Kanady? No chyba, ze ktos chce dla wilkow, losi czy niedzwiedzi trasy migracyjne za grube miliardy robic ale to raczej nie potrzebne bo radza sobie bez tego od tysiecy lat.

Ruski procesor :D
piątek, 13 sierpnia 2021, 20:55

Autostrady i drogi szybkiego ruch to krwiobiegi gospodarki !! Tylko trzeba cos produkować, a nie tylko ropa gaz czołgi i drewno :D Dlatego USA dzięki lotniskowcom ochrania morskie szlaki handlowe. Ruski nie musi szlaków chronić ani nie potrzebuje autostrad :D

Zbig
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:10

Pewnie tyle samo co projekt Polski Grafen

erhsrt
piątek, 13 sierpnia 2021, 00:06

Rosjanie MUSZĄ coś zrobić na Syberii bo inaczej Syberia im ucieknie.

jpr
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:56

Pięknie! To jawne otwarcie drzwi dla chińskiej kolonizacji! Tuwiniec Szojgu ma już najwyraźniej dosyć zadawania się z Rosjanami, chce powrócić do chińskiej macierzy, od której Tuwa została oddzielona, gdy baron Ungern przejął "opiekę" nad Bogdo Chanem i ogłosił niepodległość Mongolii...

janusz
piątek, 13 sierpnia 2021, 15:13

Teraz się potknie i będzie go można prawomocnie skazać.

Olender
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:29

To nie jest "stworzenia z niego przyczółku do całkowitego opanowania i zagospodarowania Arktyki. " to jest próba przeciwdziałania ekspansji China. Wystarczy spojrzeć na mapę. Z drugiej strony wydaje się że projekt po części spowoduje dyslokacje przemysłu zbrojeniowego przez co zostaną skrócone trasy logistyczne ale też daje możliwość przetrwania przemysłu po utracie jakiegoś ośrodka. Oczywiście aktywizacja tego regionu da lepszą możliwość lepszego zagospodarowania Arktyki ale nie jest to warunek konieczny... do tak dużego przedsięwzięcia

dimitris
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:22

@Olender. Nie Chin. To jest raczej próba, czy w ogóle poważny plan przeniesienia Rosji na Północ, gdyż tylko tam, przy mnogości bogactw naturalnych, jednocześnie Moskwa nie napotka miażdżącej konkurencji demograficznej ludów azjatyckich. Zwłaszcza wyznawców islamu. Co dzieje się tymczasem na objętym Federacją Rosyjską Południu..

Adam S.
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:18

Ale ludzie idą tam, gdzie są pieniądze. A one są w Moskwie, przy władzy, i nigdzie indziej. "próba przeniesienia" wbrew rynkowi musiałaby się odbywać po rosyjsku, przymusowo. A tak nie zbudujesz nowoczesnego przemysłu i technologii.

dim
piątek, 13 sierpnia 2021, 18:21

Mają tam całe Morze Arktyczne - niedługo już niepokryte lodem. Ropa/gaz/rudy/pieniądze. Zobacz, jak rozwija się ten okręg za Uralem - jedyny taki w całej federacji, z dodatnim przyrostem naturalnym prawosławnych Rosjan. A tam też klimat do fajnych nie należy.

Davien
sobota, 14 sierpnia 2021, 09:04

Dim, mają całe 12 mil wód terytorialnych i tyle. Do tego jak roztopi się lód na M.Arktycznym, to pomysl o ile podniesie sie poziom oceanów i jak będzie wygladała większośc rosyjskeij i nie tyko rosyjskiej północy.

easyrider
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:11

Najbardziej chyba będą temu projektowi kibicować Chiny. To w przyszłości dla nich duży bonus jeśli Rosja nie schrzani sprawy i zrobi wszystko jak planuje.

mzs
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:26

Takie rzeczy pozostaną w sferze marzeń podobnie jak inne wiekopomne i nie mające analogów na świecie projekty. Plany zderza się z brakiem finansowania, biurokracji i wszechobecnej korupcji. Taki kolejny Wostocznyj którego budowa ciągnie się latami, ciągle wychodzą nowe problemy a wyprowadzonych pieniędzy już nikt nie liczy.

Prawda
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:17

Przypomina to trochę nasz Polski ład. Tak samo fasadowy i nie realny.

Wasko
czwartek, 12 sierpnia 2021, 21:30

500 + też było nie realne ... Więc się nie ośmieszaj .

Thor niebezpieczny
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:42

to Ty porównujesz 500+ do polskiego (bez)ładu..., to jak porównanie skutera z ciężarówką 7,5t.

Danisz
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:53

I okazuje się że było nierealne, bo patrząc na poziom długu publicznego to wszystko jest rozdawane na kredyt, który będą splacać nasze dzieci. Gospodarka jak za Gierka: rozwijamy konsumpcję za zagraniczne kredyty, a po nas choćby potop!

Plasko
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:13

I zostało - mamy najwyższą inflację w UE dzięki temu.

123456
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:13

Bo było. Zobacz jaki dług publiczny wygenerowało 500+++++.

xiomm
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:53

Jakoś przypina "inicjatywy biznesowe" podwładnych gen. Kiszczaka i Jaruzelskiego w okresie "transformacji". Przykro mi, że może rozczaruję, ale fasadowa struktura państwa, w tym praworządności pozwala przewidywać w dużym prawdopodobieństwem jaki będzie koniec tego projektu.

dimitris
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:24

@xiomm Rosja nie ma wyboru, toteż musi projekt ten realizować. Ponieważ już wszędzie, poza Północą, Rosja przegra demograficznie. Natomiast oczywiście, że nie osiągną reklamowanych dziś, "przyszłych" poziomów dobrobytu. Ogółu ludności, a nie tylko wąskiej grupy.

a
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:09

Taa szkoda, że nie mamy drugiego Wilczka i tylko4 druki na podatki

Biwalentny
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:32

A tu wieszczą Davienowaci, że Rosja to bankrut a oni 20 mld dolców na rok planują wydać czyli przez 5 lat 100 mld dolców ..... no niezły mi bankrut. :D

Wania
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:29

No w planach to 15 lat temu mieli być 3 gospodarką na świecie. Do 2020 roku mieli mieć 2300 czołgów armata. W kwietniu 2018 zapowiadali, że "Admirał Kuzniecow" wróci do służby w 2021, w czerwcu 2020, że wróci do służby w 2022, a w czerwcu tego roku planują dumnie, że wróci do służby w 2023 r. Więc się nie ekscytuj ich planami.

i tyle w temacie...
czwartek, 12 sierpnia 2021, 22:04

@Wania Jakich planach ?? Acha, powrót jednego okrętu do służby jest wyznacznikiem dobrobytu państwa ?? Ale, ale USA planowali do 2022 r. powrót na księżyc a tu "nici" z podwiniętym ogonem uciekają z Afganistanu, w Iraku są conajmniej znienawidzeni, gospodarka im się wali, co rusz masakry z użyciem broni, w zasadzie poza zbrojeniami, miliony żyją z socjalu (kartek), już niczym innym nie mogą się wykazać Hollywod stacza się na dno....

Wania
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:11

No ministerstwo obrony planuje zarówno powrót okrętu jak i ekspansję Syberii. I tak samo im wyjdzie. W normalnych krajach za tym projektem stałoby ministerstwo gospodarki. Ale nie w Rosji. Tam na filmach ładują dwie wojskowe ciężarówki na wagony i jadą żołnierze budować przemysł na Syberii. A będzie jak zawsze w Rosji. Powstanie może i przedsiębiorstwo, dostaną budżet i zacznie się magia znikania kasy. Budowanie technologicznych zakładów na Syberii, gdy reszta kraju jest zacofana ma taki sens jak budowa fabryki piasku na Saharze. No kto bogatemu zabroni. Tymczasem w Rosji kolejne 100 mostów się zawali ze starości. Remonty mostów nie są priorytetem rosyjskiej armii.

i tyle w temacie ...
wtorek, 17 sierpnia 2021, 09:16

@Wania A jakie powstaną przedsiębiorstwa ? Jeżeli przetwórstwo to chyba ekonomicznie uzasadnione, lepiej przewozić produkt finalny lub towar konsumpcyjny niż urobek. Piszesz o zacofaniu, ale to chyba o Stanach ? Tam poza wybrzeżem pozostała cześć kraju jest całkowicie zacofana i traktują to jako coś normalnego. Taki maja model gospodarki i tyle w temacie. Skoro zawaliło się akurat okrągłe 100 mostów ( brednia) i nie ma z tym problemu to widocznie są zbędne. Jeżeli w Europie Zachodniej wali się 1 most to zazwyczaj są setki ofiar. Dziwne, ze o tych 100 mostach w wiadomościach nie informowano, przecież to byłby hit dla ...

droma
sobota, 14 sierpnia 2021, 13:43

ani budowanie dróg na syberii wystarczy popatrzeć w you tube ,ile więcej paliwa ile mniej przewozów a mamy 21 wiek -żenada ...

Wawiak
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:25

Po to wojsko ma ma pontonowe. A cywile? Jak zwykle, będą musieli sami sobie poradzić - bo innego wyjścia nie mają.

AntyWania
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:04

A co ma Armata do Syberii, weź już skończ te dyrdymały, bo czytać szkoda.

AntyAntyKonstanty
piątek, 13 sierpnia 2021, 12:00

Skoro ci szkoda, do po co czytasz??? Armata, Su-57 i Mig-41 ma wiele do Syberii bo pokazuje całokształt rosyjskiej sciemy.

Anty Antywania
piątek, 13 sierpnia 2021, 01:54

Ma dokładnie tyle samo - brak kasy.

sadsfsdafadsfasdfsd
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:31

He, He, niezły skok na kasę, tym razem ze strony Szojgu i Armii

Polak
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:21

Chcą zwiększyć zaludnienie, chyba chińczykami, ale będzie ich to drogo kosztować, bo chińczyków ciężko będzie z tego kierunku wycofać, zaraz zacznie się interwencja zbrojna o mniejszości narodowe :-)

Monkey
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:05

Rozmach planowania - ogromny. Ale skończy się jak zwykle: skorumpowana wierchuszka przejmie nie tylko nadzór ale i własność tego projektu, który i tak się będzie ślimaczył z braku finansów.

andys
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:09

"Rozmach planowania - ogromny. Ale skończy się jak zwykle..." Czyli w Rosji absolutnie nic nie ma, zadnych dróg, zakładów przemyslowych, instytutów naukowych, w miare stabilnego wzrostu gospodarczego?

Monkey
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:11

@andys: Nie twierdzę, że nie ma nic. Natomiast jak najbardziej piszę, że ze względu na korupcję i układy nie są w stanie działać zgodnie z tym, co deklarują. Rosyjskie Mistrale z Kercza, Kuzniecow, nowe fregaty, niszczyciele i krążowniki, czołgi Armata, Su 57, nowy kosmodrom. To są ich „udane” projekty. A zapewne znalazłoby się dużo więcej im podobnych.

czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:49

Są w Rosji zakłady przemysłowe i instytuty naukowe, ale nic nie warte. Gdyż produkują złom (militarny i cywilny), nieporównywalnie gorszy od tego co produkuje Zachód. Co do wzrostu gospodarczego to w 2013 PKB Rosji wynosiło 2.3 biliona , obecnie wynosi 1.7 biliona (już pomijam że znaczna część PKB Rosji to surowce).

a
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:10

A poczytaj a potem wypisuj głupoty - masz opracowania zachodnie

piątek, 13 sierpnia 2021, 12:02

Twoje opracowania ?

rED
czwartek, 12 sierpnia 2021, 13:48

Kabaret. Jak sobie pomyślę ile miała kosztować Olimpiada w Soczi a ile kosztowała to śmiech mnie ogarnia jakie będą koszty tego pomysłu.

realista PL
czwartek, 12 sierpnia 2021, 13:47

Ciekawy pomysł, na wzór skoku ekonomiczno- przemyslowego XIX w. Rosji. Ba- gdyby nie Nasze złe stosunki, to My byśmy mogli trochę z tego "tortu" dostać, a tak "łyknie" IV Rzesza.

Tak sobie obserwuję
czwartek, 12 sierpnia 2021, 21:31

Zapomnij, łyknąć to nas chcą, połowę IV Rzesza a drugą Sowiecki Sojuz nr2.

Wania
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:55

Nikt tego nie łyknie. Nie ma kasy. Zwiększenie wydobycia węgla i oszczędności na emisji dwutlenku węgla. To do czego będzie ten węgiel? Dróg i kolei nie mają. Bez tego i miliardów dolarów nic z tego nie będzie. Trzeba pamiętać o wszechobecnej korupcji. Oni tylko myślą jak się dorobić na takich projektach bez sensu i końca.

Gnom
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:32

Trochę dostawaliśmy z poprzedniego z lat 70-80. Nie tylko wtedy dopłacaliśmy do ZSRR ale i nasze firmy budowały gazociągi, drogi, koleje i elektrownie jądrowe (nie, nie pomyliłem się, choć oczywiście nie reaktory). Inna sprawa za co to był "offset".

dimitris
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:28

W latach 70-80 ? Nie "dostawaliśmy część tortu", a składaliśmy trybut. Działania drastycznie dla nas nieopłacalne ekonomicznie, drugie takie po budowie statków dla ZSRR. Natomiast faktycznie, że bardzo dobrze zarabiali zatrudniani tam polscy pracownicy. Tam, tj. na polskich budowach w ZSRR.

Skleroticus
czwartek, 12 sierpnia 2021, 13:30

Dobrze, niech budują infrastrukturę, wodociągów mają w całej Rassiji tyle co my w maleńkiej Polsce. Mają co nadrabiać.

Niuniu
czwartek, 12 sierpnia 2021, 13:24

Rosja bardzo konsekwentnie podchodzi w ostatnich latach do ponownego zagospodarowania Syberii. Od upadku ZSRR ludność tego regionu systematycznie spada. Z 9 milionów w latach 90 do obecnch 6. Za ZSRR było szereg zachęt teraz ich niet. Ale powoli to się zmienia. Np. Zaczęto chętnym rozdawać na Syberii 1 hektarowe działki. Szojgu zapowiedział również budowę 5 6 nowych miast na Syberii o ludności ok 1 miliona. Do tego dochodzą inwestycje w rozwój północnej drogi morskiej. Są Halina a ostatnio kolejki Syberyjskich. Właśnie rozpoczęto budowę 370 km BAM u. Ten odcinek o kapitalnym znaczeniu dla Chin ma zostać ukończony do 2024r.

Bania
piątek, 13 sierpnia 2021, 00:20

Mówisz że zaczęto rozdawać działki..No fajnie mądre posunięcie.TYLKO dopisz że nie na własność a na 99 lat.

dimitris
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:33

Spada liczba ludności prawosławnej, poza jednym okręgiem zauralskim. I to pomimo, że liczni młodzi, ewidentnie nie-Rosjanie i nie-europejskiego pochodzenia, dla kariery deklarują się jako "Rosjanin". Niemniej to ludności azjatyckie mają tam wysoki, dodatni przyrost naturalny. Bodaj 9 syberyjskich narodowości, z czego 6 wyznających islam. Sprawdzałem to jakiś czas temu, z rosyjskich danych oficjalnych.

Ja
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:32

Dla Chin powiadasz....

yar
czwartek, 12 sierpnia 2021, 14:13

Jeszcze bardziej konsekwentnie do zagospodarowania Syberii podchodzą Chiny. ;-) Rosja sama nie wie, ilu chińczyków już na Syberii mieszka! A Szojgu może zapowiadać. Już tyle różnych rzeczy zapowiadał, że kolejne nie robią różnicy.

red
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:33

Jeszcze bardziej konsekwentnie do zagospodarowania Polski podchodzą Ukraińcy. ;-) Polska sama nie wie, ilu ukraińców już w Polsce mieszka! A Kaczyński może zapowiadać. Już tyle różnych rzeczy zapowiadał, że kolejne nie robią różnicy.

andys
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:12

Strachy na Lachy! A ty wiesz ilu Ukraińców przebywa w Polsce?

Pim
czwartek, 12 sierpnia 2021, 22:12

Problem jest taki, że dzięki ukraińcom działa budownictwo, całe gałęzie przemysłu, edukacja. Raczej nie wyjedzą nam jabłek i ziemniaków, a innych bogactw naturalnych praktycznie nie posiadamy. Syberia zaś jest nabita tymi bogactwami. Ilość ludności chińskiej jaka jest już na syberii przekłada się na to, że Rosja zaczyna tracić kontrolę nad tymi bogactwami. Chińczycy są obrotniejsi, skutecznie korumpują, nie piją wódki. Więc Syberia zaczyna mówić po Chińsku. A to jest projekty typu RWD - "ratujmy własną...." . My na razie nie planujemy obrony sadów i pól przed ukraińcami.

Kacperek
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:19

A ty wiesz ilu już ma polskie obywatelstwo i czują, że tu jest ich ojczyzna i ich dzieci. Dzieci posyłają do polskich szkół i mówią lepiej po polsku niż niektórzy Polacy. Z reguły są to ludzie młodzi i pracowici, którzy płacą w Polsce podatki. Dzięki nim tak naprawdę nie upadł jeszcze ZUS. Chińczycy osiedlający się na Syberii wiedzą, że mają walczyć o przyłączenie Syberii do Chin. Rosja to dla nich miejsce do skolonizowania. Nigdy nie poczują się Rosjanami. Nigdy.

Rah Warsz
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:02

nie używaj przysłów skoro ich nie rozumiesz:). Wiesz andys, Rusini> dziś nazywający się Ukraińcami (ich sprawa) to kiedyś ważna część Korony w pierwszej Rzeczpospolitej, czy wcześniej w jagiellońskim świecie. Pytanie, czy ludność chińska była kiedyś częścią Carstwa Moskiewskiego czy CCCP??? Nie sądzę, nie przypominam sobie.... No i Ukraińców jest mniej więcej tylu ilu Polaków, a gospodarczo są kilka razy słabsi (PKB Ukrainy jest około 4 razy mniejsze). A jak wypada porównanie demografii i gospodarek FR i CHRL :)))), pominę milczeniem. Trzym się andys ramy...

Matt
czwartek, 12 sierpnia 2021, 15:58

Chiny nieco większe i z innymi jakby możliwościami wobec Rosji.

piątek, 13 sierpnia 2021, 09:21

Chiny mają bazę ludnościową i przemysłową, a Rosja zasoby, terytorium i bazę naukową. Póki co uzupełniają się.

Davien
piątek, 13 sierpnia 2021, 16:25

No niezle się usmiałem:) Baza naukowa Rosji to daleko w tyle za Chinami.

Tweets Defence24