Rosja zbiera "owoce" wojny w Syrii. Kalibry na eksport

16 września 2016, 12:43
Rosja oferuje eksportowy wariant pocisków Kalibr-NKo zasięgu 300 km - fot. Rosoboronexport
Screen z materiału filmowego marynarki wojennej Rosji, pokazujący odpalenie pocisków manewrujących Kalibr-NK, których celem są pozycje "terrorystów w Syrii". Fot. MO Rosji via YouTube
Reklama

Indie są zainteresowane zakupem rosyjskich pocisków manewrujących Kalibr, które skutecznie wykorzystano przeciw Daesh w Syrii. Będzie to jeden z tematów rozmów indyjsko-rosyjskich z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, podczas jego październikowej wizyty w Dehli. Jest to element szerszego trendu wzrostu atrakcyjności eksportowej uzbrojenia produkowanego przez Moskwę po rozpoczęciu interwencji w Syrii.

Indyjscy oficerowie z dużym zainteresowanie i uwagą obserwowali użycie przez rosyjską marynarkę wojenną pocisków manewrujących Kalibr do rażenia celów w głębi lądu. Efekty są na tyle interesujące, że kwestia eksportu tych pocisków do Indii ma stanowić jeden z istotnych tematów w czasie wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w tym kraju. Rosyjski przywódca już w październiku będzie uczestnikiem szczytu państw BRICS (Brazylii, Rosji, Indii, Chin i RPA), ale także w bilateralnym szczycie indyjsko-rosyjskich na którym spotka się z premierem Indii Narendrą Modim.

Czytaj też: Rosyjskie rakiety odpalone z Morza Śródziemnego. Cel: Syria [WIDEO]

Indyjskie zainteresowanie jest o tyle zrozumiałe, że Indyjska Marynarka Wojenna posiada już na uzbrojeniu pociski Kalibr, jednak wyłącznie w wariancie przeciwokrętowym. Znajdują się one na uzbrojeniu okrętów podwodnych klasy Kilo (w Indiach znane jako klasa  Sindhughosh) i fregat klasy Talwar. Hindusi chcą zwiększyć zakres możliwości operacyjnych tych jednostek, kupując najnowszy wariant eksportowy pocisków Kalibr, przeznaczonych do rażenia celów naziemnych. Jest on uzbrojony w nowa głowicę i precyzyjny system kierowania. Eksportowy wariant nosi oznaczenie 3M-14TE Club-N dla wersji odpalanej z jednostek nawodnych i 3M-14E Club-S dla jednostek podwodnych.

Dla utrzymania zgodności z traktatem MTCR zasięg wersji eksportowej jest ograniczony do 300 km. Jednak Indie liczą nie tylko na pozyskanie samych pocisków, ale również na dostęp do technologii umożliwiających rozwój krajowych pocisków manewrujących o znacznie większym zasięgu. Mowa tu chociażby o pociskach indyjskich typu Nirbhay o zasięgu 1000-1500 km, którym z pewnością przydałby się bardziej precyzyjny system naprowadzania. Potencjalnie możliwe jest też zbudowanie w Indiach odmiany Kalibrów o większym zasięgu z wykorzystaniem transferu technologii.

Czytaj też: 30 myśliwców Su-30SM dla Rosji. Podpisano kontrakt

Rozmowy indyjsko-rosyjskie mogą przebiegać w interesujący sposób, gdyż Rosjanie również są zainteresowani system uzbrojenia rozwijanym przez Indie. Chodzi tu o naddźwiękowe pociski rakietowe BrahMos w wariancie przeznaczonym dla samolotów Su-30. Indusi na początku 2017 roku rozpoczną testy poligonowe, które mają doprowadzić do uzbrojenia w tego typu rakiety powietrze-ziemia trzech eskadr samolotów wielozadaniowych Su-30MKI. Rosjanie posiadają na wyposażeniu nieco unowocześnioną wersję tych maszyn, oznaczonej Su-30SM. 

Warto też zauważyć, że wojna w Syrii stała się okazją do promowania rosyjskiego uzbrojenia na rynkach eksportowych. W trakcie konfliktu po raz pierwszy wykorzystano bojowo na przykład śmigłowce Ka-52, myśliwce Su-35 i właśnie pociski systemu Kalibr-NK. Szeroko wykorzystywane są też bombowce Su-34, pierwszy kontrakt eksportowy na ich zakup (do Algierii) został podpisany w styczniu tego roku. Standardowo zasięg tych pocisków wynosi ponad 2000 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 26
Reklama
Arturo
piątek, 16 września 2016, 23:40

Dlaczego wszyscy tu porównują Rosję do USA?Wykłócają się i fantazjują jaki to sprzęt ma Rosja i jaka to lepsza jakość płynie ze wschodu..JEDYNE!!! w czym Rosja militarnie dorównuje i/lub przegoniła USA jest ilość atomówek.Wbijcie sobie do główek,że Rosja NIE JEST zagrożeniem dla USA :) jeśli chodzi o konflikt konwencjonalny.Rosja może się tu równać z Indiami czy Chinami i tyle.Jeśli o atomówki chodzi to ok.ma więcej..ale wojna atomowa zniszczy życie na całej planecie :)

satzujinken
poniedziałek, 19 września 2016, 18:09

Hitler zaatakował ZSRR przy stosunku uzbrojenia czołgi gdzieś 1:4, a samoloty 1:5 na swoja niekorzyść ... była to baardzo słaba Rosja (ilość hordy niestanowi o ich kondycji silni są kiedy indziej) ... a jednak, zastanów się nad tym gdzie ma być bitwa i o co i kto wyśle ile wojska, bo takie teoretyzowanie o d...ę potłuc

Dariusz
sobota, 17 września 2016, 08:29

wiesz dlaczego porównują Rosję do USA ? bo to jest jedyny kraj posiadający technologie dorównujące i lepsze od USA, ostatnio były podawane informacje o technologiach hipersonicznych, że Indie dołączyły do ekskluzywnego klubu państw je posiadających, czyli dołączyły do Rosji i USA .... masz juz odpowiedź

edi
piątek, 16 września 2016, 14:41

Jak kogoś nie stać na Merca kupuje Ładę.

rozśmieszony do łez
piątek, 16 września 2016, 16:35

A ten "merc" to JASSM? :-D

Palmel
sobota, 17 września 2016, 16:35

Powinniśmy jak Finowie kupować tam wszystko zanim jest wprowadzone do uzbrojenia jest montowane przez Patrię

loki
piątek, 16 września 2016, 22:28

No i sprzedadzą do Indii Kalibry i co z tego. Prawda jest taka że ruski sprzęt jest zazwyczaj porządany przez kraje 3eciego świata które nie mają co szukać u oferentów z zachodnich, a ruski dostaną od ręki co prawda gorszy, ale lepsze to niż nic.

Michał
piątek, 16 września 2016, 14:11

Głośno się o tym nie mówi ale rosyjska technika w coraz większej liczbie dziedzin zaczyna wyprzedzać myśl zachodnią. Przy tym nie boi się wyznaczania nowych kierunków. Te prawdy są znane dla niektórych ekspertów zachodnich, ale z wielu przyczyn się o tym nie mówi. Dla innych "ekspertów" okaże się to szok w przyszłości. Rosyjskie państwowe zakłady produkujące uzbrojenie w Rosji aktualnie produkują w wielu dziedzinach bardziej zaawansowaną broń niż koncerny LockheedMartin czy Boeing. Czynniki które się na to składają to zapewnienie stałego wieloletniego finansowania przez okres dłuższy niż 10 lat, silny i wymagający nadzór nad projektami militarnymi, składanie zamówień nawet w niewielkiej ilości, ale co roku. Poza tym ZSRR, a teraz Rosja zawsze miała naukowców najwyższej klasy. Na przykład w dziedzinie walki elektronicznej sami Amerykanie przyznają, że nie tylko Rosjanie zostawili ich w tyle, ale korzystają z nowych rozwiązań, których oni nie rozumieją. Podczas wystawy uzbrojenia w Rosji pokazano szereg nowych rozwiązań, opierających się na zupełnie nowych koncepcjach. Podobną drogą kroczą Chiny.

gts
sobota, 17 września 2016, 08:33

Rozbawiles ludzi do lez. Sam Lockheed Martin ma srodki wieksze na badanie niz Rosja. Rosjanie brak wiedzy i techniki nadrabiaja pomyslowosci, rozsadkiem i gospodarnoscia jie wyrzucajac pieniedzy na idiotyczne badania albo pomysly... owszem mipa pieniedzy znika w przpastnych ukladach korupcyjnych ale sory technoloyia w Rosji jeszcze dlugo nie wyprzedzi zachodniej. Owszem rosjanie sie zblizaja moze gdzies kogos wyprzedzaja ale naorwno nie w elektronice, ale prawda jest taka ze sami Amerykanie sa w stanie zniw odskoczyc im w 5 lat na 50 do przodu. Sprawa jest inna tak jak w przypadku zastopowania programu kosmicznego - to polityczne decyzje ktore blednie zakladaja ze wazniejszy jest socjal dla nierobow kokorowych, albo lobbyzm na rzecz jednej firmy ktorej przedstawiciel general siedzie w Pentagonie... Zachod juz dawno pozamiatal by techjologicznie Rosje Afryke i wiekszosc Azji ale sie to nie oplaca... to jak bokserzy na ringu - jak zalatwisz przeciwnika w 1 rundzie to mniej zarobisz, bo masz kontrakt na 12 rund, nastepna walka przynisie mniej pieniedzy bo ludzie znow beda sie spodziewac przedwczesnego KO. Postep jak w elektronice uzytkowej juz dzisiaj moznaby zbudowac np 2x szybsze komputery, OLEDy zamiast LCD itp tylko po co jak mozna zarobic na produktach lepszych o 20%? Co wiecej dzieki cwakiactwu mozna zarobic na produktach lepszych o 2-3%... Jesli tylko ktos przycisnie producentow zachodnich do sciany sa w stanie w pol roku skoczyc do przodu o 50%, ale dzis im sie to nie oplaca.

Centrala Handlu Zagranicznego
piątek, 16 września 2016, 13:53

Jakie owoce Polska zebrala po swoim zaangazowaniu w Iraku i Afganistanie?

plato
piątek, 16 września 2016, 16:09

Sprzedała sprzęt z magazynów do Czach, tam go trochę odpicowali i sprzedali dalej - do Iraku i innych państw.

STek
piątek, 16 września 2016, 13:34

Trzeba przyznać Putinowi że minimalnym nakładem sił w Syrii, Rosja zyskała potrójnie, odwróciła bieg wojny z ISIS, przetestowała broń i dostała zamówienia z za granicy.

Lach
piątek, 16 września 2016, 20:26

Trzeba przyznać Putinowi, że wie jak marnować pieniądze doprowadzając do upadku i degradacji własny kraj oraz naród. Nota bene Putina bardziej interesuje jego własna kieszeń i utrzymanie władzy niż dobro narodu, który ma za nic.

Kiks
piątek, 16 września 2016, 13:03

I pewnie będzie tak samo jak z myśliwcami. Zresztą jeżeli wersje dla nich czerwonych spadały, gdzie chciały, to aż strach pomyśleć co będzie robiła wersja eksportowa. Ale ruscy przekują to w sukces, powiedzą, że wersja eksportowa oparta jest na sieci neuronowej czyli myślą samodzielnie.

fanklub bajań Kiksa
piątek, 16 września 2016, 16:43

A jak było z myśliwcami? Zamiast rosyjskich miały być zachodnie, potem ze 126 szt. i rezygnacji z PAK-FA, zrobiło się tylko 36 szt. Rafale a i to nie jest pewne, a w międzyczasie dokupili 30 szt. Su-30 i jak najbardziej w PAK-FA chcą uczestniczyć... Nabycie C-130J przez Indie też im otworzyło oczy na relację koszty/możliwości zachodniego sprzętu, więc już o zachodnich tankowcach Hindusi nie chcą słyszeć i przepraszają się z Ił-76, które wcześniej "przegrały" przetarg. Do tego na rosyjski sprzęt co raz chętniej zerka Pakistan. No ale ty wielce oświecony wiesz więcej, więc podziel się z nami. :-D

ryszard56
piątek, 16 września 2016, 13:03

A My mamy dialogi ,i tych co krytykują Rosję ,chcialbym jako Polak żeby nasza Armia miala takie uzbrojenie jak Rosja,djalogi mi są nie potrzebne i transfer pieniędzy do prywatnych kieszeni

WESOŁE USA
piątek, 16 września 2016, 18:36

A ja bym wolał, żeby polska miała takie uzbrojenie jak USA, bo wtedy Rosja nawet by się nie zbliżyła do naszej granicy.

rogalla
piątek, 16 września 2016, 16:31

jako Polak, chcialbym zeby Polska nie miala takiego uzbrojenia jak Rosja, tylko lepsze :)

panzerfaust39
sobota, 17 września 2016, 09:48

Kraje Europy zamiast rakiet mogą zaoferować co najwyżej wiatraki już nawet nie kolektory słoneczne bo wysiudali ich Chińczycy tanią masówką

mity i fakty
piątek, 16 września 2016, 16:37

Czy - to efekt sankcji nałożonych na Rosję ? Czy - to nowa technologia rosyjska ? iluż - to komentatorów , przewidywało upadek Rosji ! - PUTINA ?

Davien
sobota, 17 września 2016, 10:26

Pociski systemu Kalibr sa w ofercie eksportowej od 2008r wiec juz daruj sobie wypisywanie bzdur.

KrzysiekS
sobota, 17 września 2016, 03:35

Tylko idioci lekceważą przeciwnika i zawsze słono za to płacą. Polska powinna myśleć jak uzdrowić nasz przemysł zbrojeniowy bo to podstawa silnej armii. I nie chodzi mi o bezkrytyczne zakupy dla armii bo to uwstecznia ten przemysł.

niki
sobota, 17 września 2016, 08:17

Przemysł zbrojeniowy sam się uzdrowi - wystarczy go sprywatyzować najlepiej w oparciu o polski kapitał. Prywatni właściciele zrobią wszystko aby zaoferować polskiej armii dobry sprzęt za dobre pieniądze. W przetargach nie powinno być większych preferencji dla uzbrojenia prod rodzimej bo skończy się to tym że nasze firmy będą nadal produkować broń ustępującą jakością i poziomem zaawansowania głównie dlatego że mają zagwarantowany kontrakt dla WP.

yaro
sobota, 17 września 2016, 08:16

tak zgadza się, ostatnio sprzedaliśmy ostanie zakłady produkująca śmigłowce w Świdniku, pozbyto się dla prywaciarza całej kadry inżynierów pracującej dla kraju, chore

Marek1
piątek, 16 września 2016, 15:14

Taaa ... zasięg 300 km ;-))). A jaki to problem dołożyć jeszcze 1 stopień napędowy/zmienić paliwo/dysze, itp) i uzyskać 900-1000 km ?? Indie na bank już to potrafią. Ps. A my jak zwykle POMARZYĆ ...

Davien
sobota, 17 września 2016, 10:29

Konstrukcja eksportowych Kalibrów różni się ilościa paliwa od wersji dla Rosji. To co Indie zrobia z eksportowymi pociskami to ich sprawa, ale Rosja watpliwe by patrzyła na to przychylnie. Mieć same pociski a miec technologie ich produkcji to dwie rózne sprawy. Jak chcesz przerabiac pocisak nie majac żadnej jego dokumentacji produkcyjnej, życzę powodzenia.

Tweets Defence24