Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Rosja tworzy własną historię II wojny światowej i oskarża Zachód

fot. www.poklonnayagora.ru
fot. www.poklonnayagora.ru

Uczestnicy naukowej konferencji w „Centralnym muzeum Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” na Pokłonnej Górze w Moskwie oskarżyli historyków zachodnich o fałszowanie historii. Jako takie uznano twierdzenie, że to Związek Radziecki wspólnie z Niemcami rozpoczął II wojnę światową.

Konferencja dotycząca fałszowania historii „Historia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 1941-1945: prawda i fikcja” była zorganizowana przez Instytut naukowo badawczy historii wojskowości Akademii Sztabu Generalnego sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej i przebiegała według typowego dla Rosjan scenariusza. By nadać jej większą rangę uczestniczyli w niej kombatanci oraz wojskowi (także z zagranicy) w tym zastępca komendanta Akademii generał Siergiej Czwarkow.

To właśnie z jego strony padły największe oskarżenia wprowadzające do dyskusji: „Wiodące kraje Zachodu nie zaprzestają prób fałszowania historii Rosji” oraz „ostatnie wydarzenia pokazują, że Rosja i jej obywatele stają się obiektami otwartej informacyjno-psychologicznej wojny, ze strony czołowych krajów świata zachodniego, z których część ma wpływ na świadomości historyczną Rosjan, ich historyczną pamięć, w tym poprzez fałszowanie historii”.

Według Czwarkowa tak skoordynowane działania mają zdyskredytować Rosję na zewnątrz, jako następcę Związku Radzieckiego w celu zmniejszenia znaczenia Federacji Rosyjskiej na arenie międzynarodowej. Taka polityka informacyjna Zachodu ma również osłabić Rosję wewnętrznie poprzez wpływanie na rosyjską opinię publiczną, powodując „odrzucenie najważniejszych wartości historycznych całego narodu”.

Czwarkow nie przedstawił przy tym żadnego dowodu, ale jedynie wskazywał na największych przeciwników „właściwej” historii rosyjskiej. Jako pierwsze zostało wywołane Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Według rosyjskiego generała zgromadzenie to niesłusznie podjęło w 2009 r. uchwałę, w której uznano hitlerowskie Niemcy i Związek Radziecki za współwinnych wywołania II wojny światowej i to na równym poziomie.

Dostało się też Parlamentowi Europejskiemu za zrównanie faszyzmu i komunizmu w rezolucji Europarlamentu z kwietniu 2010 r. Zgodnie z komunikatem z konferencji opublikowanym na stronie rosyjskiego ministerstwa obrony, w rezolucji tej miano również nakłaniać Rosje „do podjęcia dialogu z „demokratycznymi krajami” Wschodniej Europy na temat problemów historii”.

Generał Czwarkow zakończył swoje wystąpienie wyjaśnieniem, że „Takie działania ma na celu usprawiedliwić zasadność zachodniej polityki powstrzymywania Rosji, a także pozwolić na przedłożenia Rosji, jako następcy ZSRR, różnego rodzaju pretensji i roszczeń dla moralnego, a czasem materialnego zrekompensowania wyrządzonej „szkody””.

O podejściu rosyjskich władz wojskowych może świadczyć fakt, że w komunikacie resortu obrony słowa „demokratyczne kraje” w odniesieniu do Europy Wschodniej oraz „szkody” w odniesieniu do tego co Związek Radziecki zrobił np. Polsce, Estonii i Finlandii, były zapisane w cudzysłowie.

W komunikacie nie zawarto żadnej wypowiedzi jakiegokolwiek rosyjskiego historyka. Takich informacji nie było również na stronie „Centralnego muzeum Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”.

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.