Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Radiotechnika Marketing z rozwiązaniami dla Rosomaków i Krabów

Agregat prądotwórczy APU03
Fot. M.Dura

Spółka Radiotechnika Marketing zajmuje się projektowaniem, produkcją i serwisowaniem systemów zasilania energią elektryczną pojazdów wojskowych oraz produkcją wiązek kablowych i kabli typu miedzianego, hybrydowego i światłowodowego do pracy w trudnych warunkach, a także eliminacją problemów wynikających z kompatybilności elektromagnetycznej. To właśnie ona dostarcza m.in. agregaty prądotwórcze dla polskich pojazdów wojskowych: „Krab" i „Rosomak".

Podwrocławska firma Radiotechnika Marketing Sp.z o.o. działa już na polskim rynku od 30 lat. Zajmuje się ona produkcją i dystrybucją złącz i wiązek kablowych, systemów światłowodowych, systemów sterowania i nowoczesnych agregatów prądotwórczych, filtrów EMC oraz rozwiązywaniem problemów z kompatybilnością elektromagnetyczną. Pomaga w tym fakt, że Radiotechnika Marketing Sp. z o.o. to autoryzowany dystrybutor firm: TE Connectivity (dawniej Tyco), Amphenol, Panduit, Ametek, Leach-Esterline, MPE, ODU.

Od ponad dwudziestu lat spółka ta uczestniczy również w Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach. W jej pawilonie na MSPO w tym roku można było wyraźnie rozróżnić dwie strefy. W pierwszej przedstawiciele Radiotechniki zwracali szczególną uwagę na dwa rozwiązania: na złącze obrotowe oraz na agregat prądotwórczy APU03. W tym drugim przypadku chodziło o niezawodne źródło zasilania elektrycznego, przeznaczone przede wszystkim dla pojazdów opancerzonych. Jego zadaniem jest przede wszystkim zapewnienie zasilania elektrycznego podczas postoju, gdy nie powinno się włączać silnika głównego (ze względu na jego zużycie i ograniczony zapas paliwa oraz dużą sygnaturę akustyczną i cieplną).

Patrząc na te potrzeby, firma Radiotechnika Marketing zaproponowała system prądotwórczy zapewniający ciągłe i stabilne zasilanie w energię elektryczną urządzeń pokładowych, przygotowany do działania w szczególnie wymagających warunkach, przy dużym zapyleniu i utrudnionym chłodzeniu, przy narażeniu na wibracje i udary oraz przy niskich i wysokich temperaturach. Podporządkowano się również zaleceniom, by urządzenia było ciche, nadmiernie się nie nagrzewało, nie wytwarzało dużych zakłóceń elektromagnetycznych, miało niewielkie rozmiary i wagę oraz było proste w wykorzystaniu, obsłudze i ewentualnej naprawie.

Światłowodowe złącze obrotowe prezentowane przez spółkę Radiotechnika Marketing
Fot. M.Dura

Pomaga w tym samo usytuowanie agregatu, który jest często umieszczany w oddzielnej sekcji odseparowanej cieplne i akustycznie lub nawet z zewnętrznym dojściem. Przy takich wymaganiach oraz przy dużej mocy obciążenia uznano, że najlepszym rozwiązaniem są silniki napędzające agregat chłodzone cieczą, a nie powietrzem. Radiotechnika uwzględniła także, że po wyłączeniu silnika głównego, pomocniczy agregat prądotwórczy nie tylko powinien zasilać pokładową instalację elektryczną poprzez własny alternator, ale również układ klimatyzacji pojazdu – poprzez własny kompresor. Dużym wyzwaniem jest też coraz bardziej zwiększające się zapotrzebowanie na energię elektryczną. To zapotrzebowanie zwiększa się szczególnie w nowej generacji pojazdach, które wprost są nafaszerowane „elektroniką" i elektromechaniką wymagającą odpowiedniego i ciągłego zasilania.

Odpowiadając na te wymagania w Radiotechnice zaproponowano rozwiązanie elastyczne, które można dostosować pod wymagania dowolnego pojazdu („szyte na miarę"). Sprzyja temu pełny proces jego tworzenia w firmie, poprzez projekt 3D dostosowany do wymaganych warunków pojazdowych, następnie budowę prototypu i jego kompleksowe przygotowanie oraz wdrożenie gotowego już systemu do produkcji.

W czasie MSPO 2022 w Kielcach przedstawiciele firmy Radiotechnika zaprezentowali pomocniczy agregat prądotwórczy APU03 (Auxiliary Power Unit). Jest to już trzeci agregat z rodziny APU, jaki opracowano w firmie Radiotechnika. Prototyp pierwszego z nich (APU01) powstał w 2015 roku. Był on montowany w pojazdach głównie w bocznej komorze kadłuba i jest wysuwany na specjalnych szynach, co ułatwia konserwację i naprawy.

Drugim takim rozwiązaniem był APU02, opracowany specjalnie dla specjalistycznych wersji kołowego transportera opancerzonego „Rosomak" (produkowanego przez spółkę Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich). Został on umieszczony w stalowej obudowie zamontowanej na zewnątrz pojazdu (na jego tylnej ścianie). Obudowa ta ma jednak specjalne pokrywy ułatwiające serwisowanie urządzenia.

W przypadku APU03 zastosowano system sterowania silnikiem pozwalający na wprowadzanie zmian w jego sposobie funkcjonowania oraz dopasowanie do konkretnych wymagań klienta. Zgodnie z opinią specjalistów Radiotechniki, jest to urządzenie zapewniające wymaganą stabilność dostarczanego napięcia, jak również niezawodność, wyciszenie i standardy termiczne.

W APU03 dokonano dalszych zmian ułatwiających jego obsługę oraz zwiększające niezawodność. W agregacie tym zastosowano czterosuwowy silnik diesla napędzany z układu paliwowego pojazdu i uruchamiany elektrycznie z napięcia 28 V. Napięcie znamionowe to 28 V, a moc znamionowa to 6,5 kW. Z kolei kompresor przekazuje moc chłodniczą 14 kW i jest włączany zdalnie za pomocą sprzęgła elektromagnetycznego. Cały blok agregatu wraz z płynami waży około 200 kg.

Agregat prądotwórczy APU03
Fot. M.Dura

Agregat APU03 wyposażono dodatkowo w:

  • System regulacji napięcia sterowany za pomocą szyny CAN, który pozwala na regulowanie napięcia generowanego i dopasowanie go do aktualnych wymagań systemu;
  • System Autodiagnostyki, który samoczynnie diagnozuje agregat, pozwalając na sprawdzenie urządzenia i wyświetla informację o przyczynie ewentualnej niesprawności. Co ważne informacje o błędach są zapisywane wraz z okolicznościami ich występowania (co ułatwia obsługę i serwisowanie);
  • Układ automatycznej regulacji obrotów silnika w zależności od wielkości obciążenia. Układ ten minimalizuje zaangażowanie użytkownika w pracę agregatu i ogranicza poziomu hałasu oraz zużycia paliwa;
  • Tryb awaryjny, pozwalający na pracę agregatu poza zakresem dopuszczalnych warunków pracy i wykorzystanie uzyskanej w ten sposób dodatkowej mocy.
Fot. M.Dura

Artykuł przygotowany we współpracy z Radiotechnika Marketing Sp. z o.o.

Komentarze