Przemysł Zbrojeniowy

Spolonizowany RGW 90 proponowany dla Grota [Defence24 TV]

W rozmowie z Defence24 TV wiceprezes ds. sprzedaży i marketingu w Dynamit Nobel Defence Markus Fitterling przedstawił ofertę swojej spółki dla Polski. Jej głównym elementem granatnik przeciwpancerny RGW-90 HEAT/HESH, który jest oferowany w programie Grot dotyczącym pozyskania tego typu systemu dla wojsk lądowych. Dlaczego zaoferowaliśmy wersję 90 mm na rynek polski? Jest to bardzo lekki system, waży 7,5 kg — można go używać przeciwko lekkim i średnim celom opancerzonym, ale i przeciwko ciężkiej broni pancernej, jak czołgi podstawowe" — powiedział wiceprezes Fitterling. Podkreślił, że granatnik ten może być obsługiwany przez jednego żołnierza i używany w małych pomieszczeniach. Zaznaczył też, że jego firma ściśle współpracuje z polskim przemysłem zbrojeniowym

Komentarze (11)

  1. BadaczNetu

    Na wszelkiej maści pojazdy opancerzone jest prosty sposób: głowica z czarną farbą olejną. Małe "chlap" i czołg nic nie widzi. To samo na drony, samoloty i wszelkie inne pojazdy które mają kamery.

    1. Davien

      Po czym dostajesz pociskeim HE bo zapomniałęs że każdy czołg, poza T-14 ma pomocnicze przyrzady celownicze.

  2. easyrider

    Fajny ale to nadal jest tylko kawałek rury do wystrzeliwania pocisków. Wystarczy grupa zapaleńców po polibudzie czy WAT i zrobią porównywalny albo lepszy.

    1. mick8791

      Tylko widzisz problemem nie jest ten "kawałek rury" czyli wyrzutnia ale to co się z niej wystrzeliwuje...

    2. easyrider

      Mesko jest w stanie zrobić głowicę do plot Pioruna, to zrobi i do ppanc.

    3. Ehhh

      A na co wymyślać koło od nowa? Co zajmie pewnie z 10lat. Jest kilka produktów wykorzystywanych globalnie należy zakupić licencje i produkować w Polsce. Nie wszystko musi być zaprojektowane w Polsce (bo efekt jest taki że mało w Polsce jest)

  3. Ok bajdur.

    Nie zaszkodziłoby kupić że 400 szt. Trzeba mieć przeszkolonych żołnierzy do zakupów interwencyjnych u sojuszników. Zabawa z krajowymi rozwiązaniami trwa zbyt długo. Minimum to powinna być dodatkowa partia 200 wyrzutni ale tym razem wyposażonych w Spike LR 2. Badania nad nowym sprzętem nie mogą uzasadniać braku zakupów.

  4. KUKUŁKA

    po co te emocje Polska ma pozyskać amerykańską wersję rgpanc7 tj granatniki Airtronic USA Mk 777 mówi się o o około 600-800sztuk ,granatnik jest o tyle uniwersalny że można nim strzelać typową amunicją jaką ma rgpanc7 jak i amerykańską amunicją ....

    1. Z prawej flanki

      Airtronic jest dobry dla WOT - mogą się szkolić utylizując tysiące sztuk starej amunucji do RPG. Ale to broń zespołowa- potrzeba dwóch ludzi do obsługi. Dlatego kompletnie odpada w wojskach operacyjnych, skoro drużyny zmot/zmech, mają po 6 osób. Dla operacyjnych potrzebujemy broni nieetatowej, obsługiwanej przez jedną osobę. A więc granatnika jednorazowego.

    2. ...

      Rpg da sie uzywac jednoosobowo tylko pociski (szczegolnie skuteczne) to ciezar. Jednak uklad z wielorazowa wyrzutnia zwieksza ilosc pociskow na ten sam ciezar. Jesli wchodzic z powrotem w jednorazowe to jako nosnik granatu? Czyli funkcje ppanc odpuszczamy a jednorazowki traktujemu jako granaty?

    3. LOL

      Tu nie chodzi u używanie przez jedną osobę, ale o etat. RPG jest bronią etatową. a w 6-osobowej drużynie zmech, nie ma miejsca na to by jedna osoba była przypisana do RPG. Dlatego granatnik dla zmechu/zmotu musi być bronią nieetatową, pobieraną z wozu w razie potrzeby, przez dowolnego członka drużyny. Nie wiem skąd wymyśliłeś bzdury o odpuszczaniu p.panc.

  5. Z bułgarskim bullspike WITU coś robi więc jeśli im wypali mamy dostawce krajowego dla progmu GROT

    Czesi za to co robią z nasza kopalnią powinni odczuć że każdy kij ma dwa końce -------- więc za próbę pozbawienia polaków zatrudnienia (kopalnia) nie powinniśmy kupować od nich ani RPG ani haubic branych pod uwagęw programie Kryl których to by mogli byc dostawcą ----------- od Niemców też trzymł bym się z daleka omijają nas z gazociągiem itd ------- Bułgaria jeśli ma dobry granatnik który możemy dodatkowo ulepszyć jest dobrym dostawcą technologi którąpowinniśmy pozyskać w dobrej cenie jako że to kraj gospodarczo nie przodujący więc powinno im zależec na zrobieniu interesu z nami cenowo zapewne najlepsza ofert koszt efekt najlepszy w porównaniu z wszystkimi innymi propozycjami

  6. Fanklub Daviena i GB

    Tak marnuje się pieniądze na jakiś badziew potrzebny w trzeciej kolejności... :D

    1. Tomasz34

      A gdzie tu jest mowa o zakupie? To tylko propozycja.

    2. Davien

      Stwierdził rosyjski troll w ostatnim stadium rusofilii:))

    3. Ank

      Jak wrogowie Polski krytykują, to znaczy, że jest dla nas dobre.

  7. Pucin :0

    Zabezpieczenie realne ppanc dla plutonu/kompanii WP to jedynie zestaw Carl-Gustaf MK4 oraz AT 4 wsparte o jednorazówki RPG-75 w wersjach: RPG-75 M z pojedynczą głowicą kumulacyjną z miedzianą wkładką o przebijalności 300 mm - RPG-75 MP z głowicą kumulacyjno-termobaryczną o przebijalności 150 mm (przeciwko lżej opancerzonym pojazdom, umocnieniom i sile żywej) - RTG z głowicą termobaryczną (przeciwko sile żywej i umocnieniom), które o zgrozo ZSP Niewiadów podobno może produkować na licencji ale nikt tego nie zamawia. I na deser Spike SR też możliwa produkcja na licencji. Tak ustawiona broń/kompania na odległości 0-500m-1500 m ma pozamiatane z wszelkiego rodzaju pojazdami-czołg-bwp-ciężarówki-pojazdy opancerzone 4*4/8*8/6*6. Wskazuję, że to tylko poziom max kompanii nie batalionu.

  8. π

    Hm, mogliby się lepiej postarać z tą ofertą... Większe możliwości oferuje nowszy RGW-90 HH-T lub pokazany na MSPO 2019 - RGW-90 777. Nie zapominajmy, że na ostatnim MSPO PGZ podpisało umowę o współpracy z Nammo. Stąd pewnie nasi bardziej skłaniają się ku M72 ec mk1 lub ASM. I w zasadzie miałoby to sens, jeśli Pirat trafi do każdego plutonu.

    1. Davien

      Z M72 jeszcze ciekawie wyglada wariant M72E11 jako dodatek do M72EC1

    2. π

      Cena M72 to jakieś 2100-2500 USD lub teraz nieco więcej. Pytanie jaki jest koszt jednostkowy większego i cięższego RGW-90. Jednak coś w końcu muszą wybrać, bo RPG zajmuje dwóch aż dwóch ludzi.

  9. dr666

    Przebijalność na poziomie Pirata. 500-550RHA. Poza wagą nie widzę korzyści zakupu dla Polski. Inwestowanie w niemiecki produkt gdy mamy własny który powinniśmy rozwijać uważam za niepotrzebne.

    1. Użytkownik

      trafienie tym pociskiem nie musi niszczyć całego czołgu. Byl przypadek,ze Sherman trafił tygrysowi miedzy wieze a korpus i zablokował mu wieze tym sposobem. Z ataku na dumę jest nagranie zarzucania koca na wieże a z 2014 zamalowanie sprajem urzadzen obserwacyjnych. Grunt by wzorem Niemców z 45 każdemu dać jednorazowy przeciwpancerny granatnik czy inny panzeraust

    2. Oszołom

      Poczytaj sobie o skuteczności pazerfaustów. Tylko naście % pojazdow bylo zniszczonych z niego.

    3. riba

      Przecież ty nie wiesz co piszesz.

  10. Wiem co piszę

    W MESKO był projekt GROTa. Trzeba chcieć go kontynuować by był nasz z wszelkimi prawami.

  11. Dalej patrzący

    Powinniśmy kupić licencję RGW-90 bez ograniczeń w modyfikacjach, produkcji i eksporcie. I wyprodukować min z 200 tys - by mieć "obstawione" wszystkie mniej opancerzone cele [BWP, BTR, do walki miejskiej. Gdy pojawi się dopracowany RGW-110 - tak samo kupić licencję bez ograniczeń - na cięższy i bardziej zaawansowany pancerz. Decyzje musza być podejmowane już teraz - a nie wieczne czekanie na produkt doskonały. RGW-90 nawet po wejściu RGW-110 będą miały swoje zastosowanie - sensowne wg kalkulacji koszt/efekt. Idąc dalej - winniśmy mieć min 10 tys granatników NLAW - i minimum 1 tys CG MK4. Dalej Pirat i Moskit - a jeszcze dalej najbardziej zaawansowany Brimstone 3 [sieciocentryczny, pozahoryzontalny, "fire-and-forget" - z dowolnych platform] - też produkowany na licencji bez ograniczeń. Oczywiście wszystkie licencje i cały know-how w 100% w naszych rękach - nie tak jak "częściowa polonizacja" Spike, przez która jesteśmy cały czas ubezwłasnowolnieni. Nie mówiąc o takich krokach "na wczoraj", jak zakup nowych, już opracowanych, dostępnych różnorodnych głowic do RPG-7. Gdyby nasi decydenci w MON i IU mieli pracować w jakimś konkurencyjnym biznesie cywilnym - padliby po miesiącu zjedzeni przez konkurencję - i przez siedzenie na stołkach i przekładanie papierków. Opowieści o wiecznych analizach i zmianach koncepcji to zwykła zasłona dymna dla laików - zasłona dla programowego "impossibilizmu" i zwykłej skrajnej nieudolności organizacyjnej. Takie rzeczy załatwia się maksymalnie w miesiąc - po intensywnych testach porównawczych na poligonie.

    1. vvv

      200tys a dlaczego nie 2mln? :D a czy wiesz ze taki granatnik ma swoja date przydatnosci i po okresie X lat musi on by zutylizowany?

    2. mat

      Masz rację.

    3. gegroza

      Pełna zgoda