- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
- ANALIZA
Ratel: Tyle hałasu o nic? [OPINIA]
Szekspirowski tytuł nie jest nadużyciem ani przypadkową grą słów, zważywszy na trwającą dyskusję wokół ciężkiego BWP. Bo faktem jest, iż atmosfera jest gorąca, ale teraz zapowiada się niezła burza: na sobotę 21 lutego zapowiedziano piątą – dotyczącą spraw związanych z obronnością – konwencję programową PiS, która ma się odbyć w Stalowej Woli, w siedzibie podlegającego samorządowi miasta Muzeum Centralnego Okręgu Przemysłowego przy ulicy noszącej imię twórcy COP, Eugeniusza Kwiatkowskiego.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl
To jest ważna i nieprzypadkowa symbolika: od wielu dni opozycyjne PiS krytykuje program SAFE, który był chwalony przez tych samych polityków jeszcze kilka miesięcy temu. Obecnie, w dużej części opozycji, SAFE to poważne zagrożenie dla Polski, jej suwerenności i niepodległości.
I to zapewne wybrzmi w najbliższą sobotę w Stalowej Woli. Skalę napięcia wokół tego tematu podbiło oświadczenie premiera Donalda Tuska, że z SAFE Stalowa Wola, czyli głównie HSW SA, otrzyma 20 miliardów złotych. Raczej nie na inwestycje (których od kilku lat jest multum i one skokowo już zwiększyły potencjał produkcyjny spółki), ale na zamówienia. Oprócz już realizowanych kontraktów na 111 szt. BWP Borsuk (kolejna umowa jest negocjowana), tych 20 miliardów ma pójść na Kraby, pojazdy Baobab, a także szereg innych produktów. Lwia część tych nowych kontraktów sfinansowana będzie z funduszy SAFE…
W SAFE, a pośrednio i w HSW, uderzają też lokalni politycy obecnej opozycji. Poza prezydentem miasta Lucjuszem Nadbrzeżnym, wcześniej wymienianym jako kandydat co najmniej na ministerialne stanowiska, wielokrotnie wypowiada się wiceminister infrastruktury w rządzie PiS, obecnie członek Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Często odnoszą się do jednej z publicznych wypowiedzi prezesa PGZ. Choć HSW od lat buduje z poznańskimi WZM związki kooperacyjne, Adam Leszkiewicz zapowiedział otóż, że będący dziełem HSW i skupionego wokół tej spółki konsorcjum nowy ciężki bojowy wóz piechoty Ratel będzie produkowany w… Poznaniu, a nie w Hucie Stalowa Wola, w której dopiero powstaje prototyp pojazdu. I to wystarczyło, aby wokół sprawy wybuchła wielka burza.
Zobacz też

Nikt nie zadał sobie trudu, aby wniknąć w złożoność materii technicznej i prawnej a też i zastanowić się, jak Poznań miałby poradzić sobie chociażby z wejściem w ewentualną produkcję czołgów K2PL oraz serwisowanie innych czołgów, Abramsów i Leopardów i jak miałby być w stanie pogodzić te wyzwania z uruchomieniem produkcji zupełnie nowego wyrobu o wyjątkowo wysokim poziomie skomplikowania technicznego i technologicznego, z koniecznością koordynowania współpracy dziesiątków, jeśli nie setek firm kooperujących. I czy, oraz jak dalece, mogłoby to rzutować na dobrze rozwijające się relacje biznesowe na linii Stalowa Wola – Poznań.
BWP Ratel, wielokrotnie o tym pisaliśmy, jest będącym dopiero we wstępnej fazie życia projektem nowego bojowego wozu piechoty, odpowiedzią HSW na aktywność zbudowanej za czasów rządów PiS narracji na rzecz zakupienia zagranicznego rozwiązania czy to w formie nabycia oferowanych „z półki” gotowych wozów, niekoniecznie udanych (chociażby Ajax… lub w formie ewentualnej licencji o co najmniej mglistych i wątpliwych dla polskiej zbrojeniówki profitach. Polska zbrojeniówka udowodniła, że takich pseudokroplówek nie potrzebuje.
Autor. Jacek Raubo/Defence24.pl
BWP Ratel, jak przypominamy to z poczuciem świadomości daremności orki na ugorze, jest na razie koncepcją, która po fazie znakomicie rokujących badań podstawowych weszła dopiero w fazę projektowo-techniczną i ma przynieść plon w postaci gotowego do badań trakcyjnych podwozia, które zostanie zaprezentowane oficjalnie na MSPO 2026. A MSPO startuje w tym roku dopiero na przełomie pierwszej i drugiej dekady września, co należy rozumieć że prototyp Ratela może być gotowy najpóźniej na początku września… Jeśli MON i AU staną na wysokości zadania i nie będą projektowi rzucać kłód pod gąsienice (czyli nie będą komplikować i absurdalnie wydłużać programów badań, testów itd. otworzą ścieżkę do zamówienia co najmniej 4-6 kolejnych prototypów do przyspieszenia badań kwalifikacyjno-certyfikujących oraz badań chociażby w tzw. otoczeniu systemowym), Ratel jako gotowy do uruchomienia produkcji seryjnej wyrób pojawi się za 4-5 lat. Może w 3 lata, jeśli wymienione instytucje pokażą, że im na tym projekcie naprawdę zależy.
Zobacz też

Ale nie wolno ignorować faktu, iż to po stronie HSW SA i konsorcjum leży chociażby obowiązek przygotowania dokumentacji do produkcji seryjnej, zaprojektowania odpowiedniego oprzyrządowania itp. Drobny szczegół: HSW SA i konsorcjum, które zbudowała, prace nad BWP Ratel zainicjowała na swój koszt i ryzyko. Wiadomo też, że program jest na wstępnym etapie, a decyzje dopiero zapadną. Mimo to, dla opozycji ta jedna wypowiedź wystarczyła, aby uruchomić lawinę ataków, motywowanych rzekomą troską o przyszłość Huty Stalowa Wola, która akurat takiej troski nie wymaga.
Dyskusja o „przekazanie do Poznania produkcji BWP Ratel” ma miejsce na kilku poziomach, w tym na płaszczyźnie formalnych interpelacji parlamentarnych, będących standardowym trybem działania opozycji. Takie wystąpienia miały miejsce i doczekały się odpowiedzi. 17 lutego 2026 r. Konrad Gołota, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, udzielił posłowi R. Weberowi odpowiedzi: Program Ciężkiego Bojowego Wozu Piechoty Ratel (dalej: „CBWP”) prowadzony jest w formule konsorcjum, w ramach którego zadania przypisywane są jego członkom adekwatnie do posiadanych kompetencji, zasobów kadrowych i technicznych oraz możliwości produkcyjnych. W ramach wspomnianego konsorcjum nie są prowadzone rozmowy o przeniesieniu produkcji, a o jej zaplanowaniu w taki sposób, by możliwe było znaczne podniesienie tempa produkcji oraz optymalizacja wykorzystania istniejących zdolności produkcyjnych Spółek z Grupy Kapitałowej PGZ S.A. (dalej: GK PGZ).”
„Celem takiego podziału zadań jest uzyskanie elastyczności i zdolności do szybkiego zwiększania mocy produkcyjnej przy zachowaniu wymaganego poziomu jakości oraz bezpieczeństwa dostaw. Analizowane jest natomiast rozwiązanie, w ramach którego możliwa będzie równoległa produkcja podwozi lub ich elementów składowych w różnych Spółkach GK PGZ. Ze względu na zmieniające się wymagania Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej co do wolumenów i terminów dostaw, uzasadnione jest angażowanie różnych podmiotów z GK PGZ do wytwarzania kluczowych komponentów i wyrobów końcowych, z zachowaniem spójności technologicznej i jakościowej. W ramach prac konsorcjum, jak i GK PGZ, prowadzone są analizy organizacyjne, techniczne i harmonogramowe obejmujące m.in. przygotowanie i rozwój infrastruktury, alokację zasobów, wolumeny produkcyjne oraz modele kooperacji”- podał wiceminister Konrad Gołota .
„Szczegóły tych analiz, w tym porównania kosztowe i ocena ryzyk, stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, w związku z czym podanie ich do wiadomości publicznej nie jest możliwe. Kluczowe jest jednak dostosowanie mocy produkcyjnych do zwiększonego zapotrzebowania wynikającego z obecnych i przyszłych potrzeb Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz dywersyfikacja dostawców, np. z uwzględnieniem położenia geograficznego. Kształt docelowego modelu realizacji projektu, w tym organizacja etapu B+R i ewentualnej produkcji seryjnej w Spółkach GK PGZ, stanowi nadal przedmiot wewnętrznych uzgodnień. Rozważane są warianty równoległej realizacji i szerokiej kooperacji pomiędzy zakładami, co poza zwiększeniem odporności łańcucha dostaw, umożliwia dostosowanie harmonogramów do oczekiwań zamawiającego. Realizacja pracy rozwojowej i produkcji seryjnej w dwóch różnych zakładach jest jednym z funkcjonujących modeli, natomiast na tym etapie nie rozstrzyga się, w jakim zakresie model ten zostanie zastosowany” - dodał wiceszef MAP.
Polska Grupa Zbrojeniowa SA dokłada wszelkich starań w celu zapewnienia odpowiednich warunków do nieustannego podnoszenia zdolności i rozwoju potencjału Huty Stalowa Wola SA przede wszystkim poprzez pozyskiwanie i realizację zamówień na kluczowe produkty. Dodatkowo, zapewnia finansowanie inwestycji tej Spółki (w tym instrumentów kapitałowych), tak aby mogła konsekwentnie rozwijać swoje strategiczne kompetencje niezbędne w uzyskiwaniu niezależności polskiego przemysłu obronnego. Wspomniane kompetencje kluczowe są w procesie ekspansji eksportowej i podnoszenia konkurencyjności całego sektora, przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. W kontekście rozwoju potencjału przemysłowego podkreślić należy, że rozszerzanie kooperacji przemysłowej wewnątrz GK PGZ jest jednym z głównych celów strategicznych organizacji. Konsolidacja spółek wzmacnia jej pozycję na kluczowych rynkach zagranicznych.*
To bynajmniej sprawy nie zamyka. Lokalnie pod kotłem z etykietą CBWP wciąż się gotuje.
–Zarzucanie nam, że dbamy o przemysł zbrojeniowy, to niesprawiedliwe stwierdzenie – to, powtórzona literalnie za lokalnym portalem stalowka.net, wypowiedź posła Rafała Webera podczas jednej z jego licznych konferencji prasowych poświęconych ostrej krytyce rządu i SAFE.


WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner