Reklama

Przełomowe strzelania pociskiem Marte ER

12 lutego 2020, 14:43
Zrzut ekranu 2020-02-12 o 14.41.59
Fot. MBDA
Defence24
Defence24

Firma MBDA zakończyła drugie próbne strzelania pocisku przeciwokrętowego Marte ER, przeprowadzone na poligonie PISQ (Poligono Interforze del Salto di Quirra) na Sardynii. Potwierdziły one zakładane osiągi tego rozwiązania, co stanowi istotny przełom na ścieżce jego rozwoju.

W porównaniu z pierwszym strzelaniem, które odbyło się pod koniec 2018 roku, przetestowano kilka dodatkowych funkcji i funkcjonalności. Obejmowały one: zintegrowany system nawigacji, zapalnik zbliżeniowy, kontroler broni i system napędowy w zaawansowanej konfiguracji. Sprawdzono również naprowadzanie pocisku w końcowej fazie lotu za pomocą nowej głowicy, skonstruowanej i wyprodukowanej przez dział MBDA Seeker Division.

Cel pływający został trafiony z „prawie zerową” dokładnością, po locie pocisku na odcinku około 100 km. Marte ER wykonał w tym czasie kilka dynamicznych manewrów, w tym bardzo niski lot nad powierzchnią morza z bardzo dużą prędkością. Trafienie w cel potwierdziło zakładane zachowanie pocisku.

Marte ER to trzecia generacja rodziny systemów rakietowych Marte. Będąca pochodną Marte MK2/S, wersja Marte ER różni się głównie zastosowaniem silnika turboodrzutowego znacznie zwiększającego jego zasięg. Marte ER ma te same interfejsy i doktrynę wsparcia logistycznego jak Marte MK2/S. Oznacza to, że nie są wymagane żadne zmiany sprzętowe dla tych statków powietrznych, które już zostały przystosowane do przenoszenia pocisków tej rodziny, czyli np. śmigłowców NH90 i AW101. Rodzina Marte to pociski przeciwokrętowe wystrzeliwane przez śmigłowce, odrzutowce, okręty i baterie nadbrzeżne.

Obecnie program pocisku Marte ER rozwija się dynamicznie, trwa m.in. proces całkowitej integracji Marte ER z samolotem Eurofighter Typhoon, w celu umożliwienia tym maszynom zwalczania celów nawodnych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
ito
niedziela, 16 lutego 2020, 15:49

Jak rozumiem uczestnictwem w tym programie również nie byliśmy zainteresowani?

Davien
poniedziałek, 17 lutego 2020, 03:43

Panie Ito historia tego pocisku siega lat 60-tych wiec jak widac cięzko by było byc w tym programie.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 13 lutego 2020, 22:28

Czy w tym pocisku powiedzmy kiedyś w przyszłości sprzedanym do jakiegoś kraju i użytym bojowo zadziała głowica ? bo różnie z tym bywało w przeszłości z produktami francuskimi. A tak w ogóle to francuskie czołgi mają 6 biegów do tyłu i 1 do przodu!!!

.
czwartek, 13 lutego 2020, 23:59

Jak byś stracił miliony żołnierzy podczas I WWS to też nie miałbyś ochoty na II

dropik
czwartek, 13 lutego 2020, 12:04

skoro taki powolny to powinien być niewidzialny dla radarów. tak to trochę bez sensu

Ślązak
środa, 12 lutego 2020, 17:23

Na AW-101 by się przydał, a całkiem fajnie byłoby dać takie rakiety na Anakondy, mały zakup z 50 , 100 sztuk max.

Ralf_S
czwartek, 13 lutego 2020, 11:57

W sumie ma to sens: wylatuje jako ZOP, odpala rakietę, a potem jako SAR ratuje rozbitków zatopionego statku/okrętu. Takie 2w1 :]

Ślązak
czwartek, 13 lutego 2020, 12:24

Na Merlinie miejsca dość, fakt SAR i ZOP to przeciętny pomysł

rED
środa, 12 lutego 2020, 17:07

Ale jak to nie jest hiper super sonic ? Ktoś w ogóle rozwija TAKIE wolne konstrukcje. Przecież Rosja już dowiodła że przyszłość jest gdzie indziej.

frugo
piątek, 14 lutego 2020, 09:23

tonik a nie sonik.

Peresza
czwartek, 13 lutego 2020, 00:20

W sumie masz rację, nie mają Kuzniecowa więc i nie ma do czego strzelać... tu się zgodzę że dowiedli.

chateaux
środa, 12 lutego 2020, 17:43

A w jaki sposób dowiodla, ze przyszlosc nie jest w sea skimmerach?

aby
środa, 12 lutego 2020, 17:30

skoro dowiodła to po co Komentować, choć pewnie dla zmyłki rozwija podobne projekty chodz nie na tak niskich wysokościach przelotowych.

xawer
środa, 12 lutego 2020, 16:27

"Cel pływający został trafiony z „prawie zerową” dokładnością"?! Ciekawe sformułowanie. Oznacza, ni mniej, ni więcej, że cel prawie nigdy nie zostanie trafiony;-)

Brednie
środa, 12 lutego 2020, 18:22

Zazwyczaj , to podaje się błąd trafienia. Zatem "zero" ni mniej niż więcej oznacza 100% celność. Zupełnie nie "zerową"! Wszystko zależy od poziomu inteligencji. Np. Rosjanie bombardując szpitale w Syrii twierdzili , że działają pokojowo.

Mix
piątek, 14 lutego 2020, 14:35

Z tego co wiem to bombardowanie szpitali przez Rosjan polega na tym że bombardują cel w sąsiedztwie szpitala i jedna bomba spada nieopodal szpitala. Taka tam amatorka, nie to co Amerykanie w Iraku gdzie po kilka bomb trafia bezpośrednio w domu, szpitale, szkoły....

Davien
poniedziałek, 17 lutego 2020, 03:45

Mix akurat Rosjanie celowo atakuja szpitale i szkoły i w nei celują, patrz chocby ostatnia afera gdzie ONZ przekazała Rosji koordynaty szpitali i szkół by ich nie atakowac. A co zrobiła Rosja?? Od razu zaatakowali i to celowo a jak sprawa wyszła na jak to wycofali sie z konwenci genewskiej o ochronie cywilów wiec panei mix bez żałosnych manipulacji proszę.

xawer
piątek, 14 lutego 2020, 09:18

Tylko tutaj nie podano "zerowy błąd trafienia" tylko "zerowa dokładność", ergo zerowa celność.

R
czwartek, 13 lutego 2020, 13:12

O kolega bzdury pisze a juz pisanie o Rosjanach w Syrii tutaj to 100% trollowania.

Onczyli
środa, 12 lutego 2020, 17:31

Wniosek idealnie trafny

P28
środa, 12 lutego 2020, 19:10

Idealnie trafiony.

Buuuuu
środa, 12 lutego 2020, 18:22

Taaa, zerowo????

scrambler
czwartek, 13 lutego 2020, 16:15

Bo to było zero. Aha! duże zero.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama