Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • PRZEGLĄD PRASY

Piątkowy przegląd mediów: Rola Ukrainy według USA; Rosja testuje naszą reakcje

Zełenski Trump
Prezydent USA Donald Trump i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Autor. Wolodymyr Zelensky/X

Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.

Rzeczpospolita: Amerykański plan dla Ukrainy

Ukraina nigdy nie wejdzie do NATO. To jednak nie porażka Kijowa, lecz zapowiedź nowego układu sił z Ukrainą jako zaporą przeciw Rosji i Europą będącą jej militarnym zapleczem. Kiedy były dowódca ukraińskiej armii Wałerij Załużny mówi, że Ukraina nie wstąpi do NATO, nie robi nic więcej, niż stwierdza fakt oczywisty. Mimo obietnic składanych przez zachodnich polityków, z Deklaracją Bukareszteńską z 2008 r. na czele, taki scenariusz w perspektywie dwóch najbliższych dekad jest praktycznie wykluczony. Później zaś takiego NATO, jakie dziś znamy, może zwyczajnie już nie być.

Kijów stanie się za to kluczową zaporą przeciwko Rosji. USA planują nowy układ sił, gdzie Europa będzie militarnym zapleczem takiego przedsięwzięcia. Kijów buduje sojusz z Waszyngtonem, wykorzystując Europę jako dostawcę zasobów. Kluczową rolę w amerykańskiej strategii będzie odgrywać uzbrojona Ukraina, stanowiąc tani i skuteczny sposób na powstrzymanie Rosji.

Fakt: Rosjanie podlatują coraz bliżej naszych granic. Generał mówi Faktowi: Na pokładzie mają 7 ton aparatury!

Od początku roku polskie myśliwce przechwyciły rosyjskie samoloty rozpoznawcze Ił-20 co najmniej osiem razy. Celem tych lotów jest zbieranie informacji o reakcji Polski na naruszenia przestrzeni powietrznej. Generał Drewniak uważa, że są to również prowokacje mające pokazać rosyjską dominację. Rosja chce też wywołać dyskusję w mediach, podważając zdolności obronne państwa.

Dziennik Gazeta Prawna: W obronie trzeba być bardziej agresywnym

Obecne przepisy pozwalają na zestrzeliwanie obiektów naruszających przestrzeń powietrzną Polski dopiero po ich identyfikacji nad naszym terytorium. Procedura wymaga identyfikacji wizualnej lub za pomocą specjalistycznego sprzętu, co opóźnia reakcję. Kluczowe jest również unikanie strat wśród ludności cywilnej, co utrudnia działania obronne. Brak jasnych przepisów i obawy przed konsekwencjami prawnymi ograniczają możliwości wojska. Potrzebne są zmiany prawne i porozumienia międzynarodowe, aby umożliwić wcześniejsze reagowanie na zagrożenia.

Rzeczpospolita: Morawiecki posypuje głowę popiołem

Były premier Mateusz Morawiecki postuluje likwidację Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ), co jest sprzeczne z dotychczasową polityką PiS. Argumentuje, że spółki wchodzące w skład PGZ powinny być efektywne, dochodowe i posiadać unikalne technologie. Te, które sobie nie radzą, powinny zostać sprywatyzowane lub zlikwidowane. Morawiecki krytykuje państwowe firmy za brak dynamiki rozwoju i złe zarządzanie, wskazując na PGZ jako przykład nieudolności. Podkreśla, że prywatne firmy są bardziej efektywne, a PGZ w czasach rządów PiS była bardziej łupem politycznym niż strategiczną częścią gospodarki.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować