Przemysł Zbrojeniowy

Ostatni Viper dostarczony Marines

UH-1Y i AH-1Z na płycie postojowej
Fot. Fot. Maciej Szopa/Defence24

Zakłady firmy Bell w Amarillo opuścił ostatni, 189 śmigłowiec bojowy AH-1Z Viper wyprodukowany dla Korpusu Piechoty Morskiej. Oznacza to koniec programu budowy śmigłowców tandemu H-1 (transportowego UH-1Y Venom i AH-1Z Viper) dla Marines, a linia produkcyjna zajmie się od tej pory produkcją eksportową.

Ostatnia maszyna trafiła do 303 eskadry szkolnej (HMLAT-303) w bazie Camp Pendelton. W programie H-1 Marines zamówili łącznie 189 AH-1Z nazywanych w Korpusie Zulu Cobra, oraz 160 lekkich śmigłowców wsparcia pola walki UH-1Y Venom. Maszyny te po raz pierwszy wykonały wspólnie misje operacyjną w 2009 roku, a do dzisiaj całkowicie wyparły już ze służby starsze wersje UH-1 i AH-1.

AH-1Z Viper / Zulu
Fot. Fot. Maciej Szopa/Defence24

Linia produkcyjna śmigłowców H-1 w Amarillo nie ma obecnie wielu zamówień i pracuje teraz tylko nad 12 śmigłowcami bojowymi AH-1Z dla Bahrajnu oraz ośmioma UH-1Y i czterema AH-1Z dla Czech. Śmigłowce były oferowane także w Polsce i wydawało się że nie są tutaj bez szans, szczególnie bojowy Viper. Venom miał bowiem nad Wisłą konkurencyjne maszyny produkowane lokalnie – AW149 i S-70 Black Hawk. We wrześniu tego roku polski MON ogłosił jednak wybór śmigłowce AH-64E Apache Guardian, co wydaje się grzebać szanse także Vipera.

Czytaj też

Tak czy inaczej przyszłość przez śmigłowcami rodziny H-1 wygląda pomyślnie. Korpus Piechoty Morskiej zamierza używać te maszyny jeszcze przez wiele lat i planuje ich dalszy rozwój. M.in. w marcu tego roku śmigłowce zostały zintegrowane z szyną wymiany danych Link 16, co zwiększa ich możliwości na sieciocentrycznym polem walki.

Komentarze