Przemysł Zbrojeniowy

Niszczyciel min „Mewa” – ostatni egzamin przed przekazaniem do MW

Fot. Agencja Uzbrojenia

Okręt „Mewa" typu Kormoran II rozpoczął państwowe próby zdawcze odbiorcze, które po pozytywnym zakończeniu mogą pozwolić na wprowadzenie tego niszczyciela min do służby w Marynarce Wojennej RP jeszcze w tym roku.

Rzecznik prasowy Agencji Uzbrojenia ppłk Krzysztof Płatek poinformował, że „w pierwszych dniach października trzecia jednostka typu Kormoran II - przyszła ORP „Mewa" - rozpoczęła państwowe próby zdawczo-odbiorcze". Ma to być ostatni etap budowy tej jednostki, „którego pozytywne zakończenie umożliwi przekazanie jednostki do Marynarki Wojennej RP, co powinno nastąpić jeszcze w tym roku".

„Mewa" to ostatni, trzeci niszczyciel min projektu 258 typu Kormoran II, jaki został zbudowany w ramach kontraktu zawartego 23 września 2013 roku. Pierwsza prototypowa jednostka tego typu ORP „Kormoran" została oddana do służby 28 listopada 2017 roku. Drugi niszczyciel min z tej serii ORP „Albatros" przekazano Marynarce Wojennej 12 sierpnia 2022 roku. Budowa trzeciego Kormorana „Mewa" rozpoczęła się nieoficjalnie 19 czerwca 2019 roku (gdy zaczęło się cięcia blach) i oficjalnie 10 października 2019 roku (gdy położono stępkę).

Czytaj też

Ceremonia wodowania okrętu i chrztu została przeprowadzona 17 grudnia 2020 roku, natomiast 14 grudnia 2021 roku rozpoczęły się jego próby morskie. Całe zadanie jest realizowane przez konsorcjum zadaniowe składające się ze stoczni Remontowa Shipbuilding z Gdańska (lider), Ośrodek Badawczo – Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej (OBR CTM) z Gdyni oraz stocznię PGZ Stocznia Wojenna z Gdyni.

ORP „Rybitwa" i przeszły ORP „Mewa" są jednostkami seryjnymi i będą się różniły wyposażeniem od prototypowego okrętu ORP „Kormoran". W przypadku systemów przeciwminowych otrzymały one bowiem dodatkowo sonar holowany Kraken KATFISH 180, autonomiczny, bezzałogowy pojazd podwodny Gavia oraz sterowany przewodowo pojazd podwodny Saab DE SAROV (który zastąpił wcześniej wykorzystywane pojazdy podwodne Double Eagle Mk III firmy Saab oraz Morświn z Politechniki Gdańskiej). Zachowano inne wyposażenie specjalistyczne, jak sonar podkilowy SHL-101/TM, autonomiczny pojazd podwodny Hugin firmy Kongsberg oraz samobieżne ładunki wybuchowe „Głuptak".

Czytaj też

Całość łączy Okrętowy System Zarządzania Walką SKOT-M opracowany przez OBR-CTM. Okręt ma wyporność około 830 ton, długość 58,5 m oraz szerokość 10,3 m. Jego zasięg określono na 2500 Mm, natomiast prędkość maksymalna wynosi 15 w.

Przypomnijmy, że w czerwcu 2022 roku zawarty został kontrakt na budowę trzech kolejnych niszczycieli min typu Kormoran II.

Komentarze (14)

  1. Valdi

    Plotka stoczniowa donosi że 833 mln PLN za jednego poszło na konto pgz Zostawiając dziurę w kasie stoczni bo musiała zapłacić 70mln PLN za systemy wykrywania min

  2. Powiślak

    I tak oto na Bałtyku wyrasta prawdziwe MOCARSTWO... holowniczo-trałowcowe! A że nadal MW nie mamy obrony plot, to co tam! Grunt że Mieczniki też będą mogły zwalczać....MINY!!

    1. Rupert

      Przecież Polska zamówiła 3 fregaty z Wielkiej Brytanii, a ORP Ślązak ma być dozbrojony. Ale widać że nawet te Miecznikie wywołują na wschodzie panikę, i bardzo dobrze.

    2. Powiślak

      #Rupercie! "Przecież" ty nie zrozumiałeś niczego! Skąd się tacy biorą?! Te "fregaty" to tylko słabe "oceaniczne eskortowce" mające zamiast SILNYCH zdolności plot zdolności ...minowe! To bardzo nędzne "fregaty"! Panika? Raczej radość! Takie ŁATWE cele dla rosyjskich rakiet, bo te "fregaty" NIE MAJA czym się bronić przed rakietami. Ogarnij się!

    3. Anty 50 C-cali

      Ogarnij###jak "Moskwie" NIET zapewnili obrony p/Rakietowej, to Nie nasz problem # Ogarniasz czym jest niszczyciel min? Czytasz po polsku!!! Jaki TEMAt???

  3. Kalrin

    Szkoda tylko że nie uzbrojony bowiem umowa na uzbrojenie została podpisana dopiero na MSPO 2022. Swoją drogą orientuje się ktoś co poszło nie tak z tym działkiem że zajęło to tak długo by wdrożyć je do produkcji? Czy to kolejna wielka tajemnica państwowa? Bo tak nie oszukujmy się coś nie tak musiało być z tym systemem że potrzeba było dodatkowych parę lat na jego dopracowanie. PS W takich sytuacjach się zastanawiam- nawet państwa zachodu przyznają że coś nie wychodzi, że coś nie działa w giga projektach a my robimy tajemnicę z najmniejszych pierdół. Dziwne to.

    1. Bender

      Było za duże i za ciężkie, to żadna tajemnica. W nowej wersji jest lżejsze i mniejsze. To wpływa pozytywnie również na trwałość i precyzję napędu.

  4. ja!

    Rozumiem że był Kormoran, następnie Albatros teraz Mewa, ale skąd ni stąd ni z owąd wzięła się Rybitwa. Czy to pierwszy z drugiej trójki?

  5. Marek

    Super sprawa. Czekamy na następne 3 niszczyciele.

    1. Powiślak

      Co tak skromnie? Tylko 3? Od razu weźmy tuzin, albo dwa, albo TRZY TUZINY! BO dopiero 30 sztuk nas "zabezpieczy"! Ustawimy co 5 MM nad Baltic Pipe , co nie?

    2. BIJONUCA

      Co no :) Gimbazista ?

  6. Valdi

    Przypomnijmy 2,5mld PLN za 3 Sztuki to 833 mln sztuka Specjalistyczny sprzęt to 70ln PLN Haloooo

  7. marwisnia

    ORP Ribitwa?????!!!! A co to za zwierzę????

    1. Echoes222

      Rybitwa to taki ptak ;)

  8. Valdi

    Przypomnijmy 700 mln PLN za prototyp kormorana 2,5 mld pln za dalsze 3 sztuki Jak pokazuje wojna dalsze 6 sztuk jest bardzo potrzebne . 256mln USD Ukraina zapłacila za 2 tureckie korwety.

    1. DIM1

      @Valdi. Wiesz, sensowne to byłoby porównanie cenowe niszczycieli min z innymi niszczycielami min i z podobnej klasy wyposażeniem. Jeśli możesz takie wskazać, to zrób to ? Inaczej równie dobrze moglibyśmy porównywać cenę standardowego policyjnego busa, z busem kompletnie wyposażonym do transmisji TV.

    2. Greedo

      Czyli 1,3 mld zł za dwie gołe nieuzbrojone korwety , które Ukraińcy mięli uzbrajać w Mikołajewie. Sześć specjalistycznych jednostek przeciwminowych to uzasadniony zakup. Po trzy na każdy zespół portów. Gorzej, że ORP Ślązak nie ma żadnej OPL, czy chociaż czterech pocisków NSM.

    3. Chyżwar

      @Greedo CAMMy na pewno dostanie. Ale patrząc na to, co działo się koło niemiecko - rosyjskich rurociągów, Ślązak powinien jak najszybciej dostać MU90. Pono zanim rurociągi wyleciały w powietrze w okolicach NS1 i NS2 nad samiutką wodą uwijał się śmigłowiec z amerykańskiego niszczyciela. Posejdon także fruwał w tamtej okolicy. Te samoloty ot tak sobie nie latają nad Bałtykiem. Obstawiam, że śmigłowiec razem z Posejdonem tropiły okręt podwodny, który jest we flocie bałtyckiej. Taki Kilo może zostawiać na dnie morskim różne dziwne rzeczy. W tym takie, które są w stanie załatwić rurociąg.

  9. Wronek

    Do ochrony i monitoringu Baltic Pipe, jak znalazł. A czy to nie nasz ładunek wybuchowy "Głuptak" ma coś wspólnego z wysadzeniem Nord Stream ? Pytam tylko.

  10. Piotr Glownia

    Plan był na 3-4 Kormorany. Więcej nie potrzeba na kraj wielkości Polski, z dostępem do 1 morza. Z jakiegoś powodu MON i MW doszły do porozumienia, że Polska musi utrzymać w Polsce długie ramię przeciwminowe sowieckiej Floty Bałtyckiej Związku Sowieckiego (nieśmiertelnej tylko w Polsce) w ilości około 20 okrętów specjalizacji wojny minowej. Zakup i utrzymanie 6 Kormoranów rozumiałbym wyłącznie, gdyby MON i MW postanowili zezłomować w końcu 18 sowieckich trałowców w MW. Ciekawa historia, że w Kanadzie marynarze z wówczas niereformowalnej MW przez parę lat chodzili w mundurach wojsk lądowych Kanady. Dużo tych marynarskich kompetencji i etatów nie zachowało się wówczas na stanie Wojsk Lądowych Kanady.

  11. Operator

    I co z tym OSU 35K ?? kiedy w końcu zamontują ten system??

  12. Operator

    Jaki ORP Ribitwa?????!!!!

  13. Deff

    A autorowi nie chodziło o ORP ALBATROS I PRZYSZŁA MEWA zamiast Rybitwy chyba że ja czegoś nie zrozumialem

  14. Robo

    ORP Rybitwa? Naprawdę?