Przemysł Zbrojeniowy

Leonardo: współpraca w programie śmigłowca bojowego "leży na stole"

Fot. Aviazione Dell 'Esercito
Fot. Aviazione Dell 'Esercito

Leonardo, który niedawno sprzedał polskiemu MON śmigłowce AW101, chce wzmacniać swoje powiązania z polską gospodarką. Jak podkreślał w rozmowie z Defence24.pl prezes Leonardo Poland Marco Lupo, najbardziej ambitnym przedsięwzięciem do jakiego namawia obecnie stronę polską jest udział w programie przyszłościowego śmigłowca bojowego AW249. Oferta kierowana jest do Polski wspólnie z włoskim Ministerstwem Obrony, z którym firma ściśle współpracuje.

Jak zapewnia prezes, Leonardo chce przy tym stabilnej i trwałej współpracy. W ubiegłym roku włoska firma podpisała m.in. porozumienie z Polską Grupą Zbrojeniową odnoszące się do różnych, potencjalnych obszarów współpracy przy AW249 - od prac konstrukcyjnych, poprzez produkcję, montaż aż po działania związane ze wsparciem logistycznym.

Czytaj też: AW249 szansą na udział w międzynarodowym programie budowy nowego systemu uzbrojenia [Defence24 TV]

Jak podkreśla Marco Lupo, możliwe są też inne obszary współpracy, m.in. kontynuacja kooperacji przy programie Rosomak, do którego Włosi dostarczyli wieże Hitfist. Co więcej, jak podkreśla prezes Leonardo Poland, firma ma długoletnie tradycje i doświadczenie w zakresie pracy na ponad tysiącu jednostek, a obecnie jest zaangażowana m.in. w kontrakty związane z jednostkami pływającymi dla US Navy, a także budowę 11 nowych okrętów dla sił zbrojnych Włoch.

Mówiąc o obecności Leonardo w Polsce, muszę wspomnieć o tym, że jesteśmy tu już obecni od wielu lat. Stajemy się coraz to bardziej zintegrowani i osadzeni w polskiej strukturze obronnej.

Marco Lupo, prezes Leonardo Poland

Przedstawiciel firmy podkreśla, że inwestycje Leonardo w Polsce są dobrze znane, a mowa tu oczywiście o przejęciu PZL Świdnik. Jak deklaruje, koncern zainwestował w te zakłady "sporo pieniędzy" w zakresie transformacji i modernizacji firmy, wdrażając nowe technologie i nowe maszyny do użycia w tym nowe procesy produkcyjne, szkolenia dla kadry i nową kulturę organizacyjną. "Dziś PZL Świdnik to bardzo nowoczesna firma" i "klejnot w koronie koncernu" – wylicza Marco Lupo.

Komentarze (38)

  1. Dumi

    Wygląda to ciekawie. Oby nie było to zależne od wujka zza oceanu!!! Myślicie, że przesadzam??? Ja też chcę się mylić...

    1. Qba

      Co jest ciekawego w nieistniejącym śmigłowcu?

  2. Pjoter

    Czy jest sie nad czym zastanawiać? Żebyśmy nie zostali na lodzie jak w przypadku czołgu.

    1. Qba

      Za bardzo nie ma bo AW249 nie powstał

  3. jurgen

    AW-249 to może i niezły pomysł ... ale ... dlaczego ja tym Włochom z Leonardo tak kompletnie nie ufam ?

    1. Ha

      Prawda? Jakaś taka niechęć do modernizacji i remontów naszych Sokołów, braki części czy "mocy"? Z ich wieżą HIT też mamy przez nich problemy. Jak tu mieć zaufanie?!?!

    2. Marek

      No to powiedz mi czemu i ja podobnie to zagadnienie postrzegam?

    3. Qba

      Zapewne dlatego że miał zostać oblatany w 2020 roku

  4. Tak myślę

    Na początek należałoby wszystkie Sokoły zmodernizować do standardu Głuszec ale z możliwością zainstalowania pocisków p/panc. W międzyczasie pomyśleć o kooperacji. Niestety, nie będzie kasy na pełną moderkę, a w takiej wersji nie będzie to śmigłowiec o odpowiednich możliwościach.

    1. Qba

      Nie ma sensu bo modernizacja Sokołów kosztuje tyle co nowe BlackHawki

  5. gegroza

    To jedyna dobra propozycja. Udział naszego przemysłu i rozwój bazy naukowej. Do tego można zacząć odbudowywać własny przemysł lotniczy. Z drugiej strony mamy propozycję amerykańską ( bo Tiger nie ma szans politycznych) zakładającą kupno sprzętu starego, drogiego z możliwośćią zablokowania jego działań poprzez kody źródłowe. Wiadomo zatem ze nasz rząd zakupi amerykańskie....

    1. Wesolek

      I znowu jakiś fantasta bredzi o kofach źródłowych!! Skąd im się to bierze??

    2. Gnom

      Z braku wiedzy co to jest i do czego służy, a zatem ile będzie kosztować i jak trudno tego użyć.

    3. Qba

      Szczególnie że AW249 miał zostać oblatany w 2020 roku i do tej pory nie powstał.

  6. Szach mat w jednym ruchu.

    Drogi Piotrze nie ze Szwecji. Hind jest gorzej opancerzony niż większość współczesnych śmigłowców szturmowych,przewóz do 8 żołnierzy desantu po za mi 24-35, nikt nie stosuje podobnego rozwiązania na świecie .Pytanie czemu ? Odpowiedz sobie sam! Cele lekkie-twarde??? Mój drogi jestem byłym żołnierzem i możesz mi wierzyć nie pacyfistą! Nikt oszczędzania na wojsku nie prosi???Komunizm się skończył w Polsce??? Na szczęście w Polsce nigdy nie było drogi Piotrze komunizmu.Huston mamy problem!Bez odbioru..

  7. Szach mat w jednym ruchu.Ubawiony

    Drogi Piotrze nie ze Szwecji.Nie sposób zgłębić Twojego toku rozumowania .Tym bardziej argumentów.hind można nazwać szturmowym??? ah-64 nie tylko z nazwy uderzeniowy??? Co autor miał na myśli!!!

    1. Piotr ze Szwecji

      Mi24 ma ciężki pancerz i posiada kabinę do przewozu desantu kilku komandosów, więc nadaje się do przeprowadzania szturmu lepiej niż inne śmigłowce, nieważne taksówki czy uderzeniowe. Tłumaczyć panu tego więcej nie będę, bo widać, że pan się nie zna na wojsku. AH64 posiada znaczącą siłę ognia przeciwko celom twardym jak i miękkim nad swoimi konkurentami w klasie śmigłowców uderzeniowych. Tłumaczyć panu tego nie będę więcej, bo widać że pan się w tym temacie nie zna. W przyszłości mógłby pan porozmawiać z polskimi żołnierzami gdzieś na mediach społecznościowych, nim się pan zainteresuje tutaj w komentarzach pacyfistycznym oszczędzaniem kosztów wojska, kosztem ich życia. Nikt oszczędzania na wojsku nie prosi. Nikt oszczędzania na wojsku nie życzy. Oszczędzanie na wojsku nie jest w żadnych planach modernizacji WP i dzięki Bogu za to. Pan zaś swoje paskudne anty-rady sobie wie sam gdzie wsadzi, tam gdzie Moskwie i Berlinowi nie świeci. Oszczędzać zaś to pan sobie może na rozdmuchanych bajońsko kosztach edukacji i służbie zdrowia w Polsce. Komunizm się skończył w Polsce. Nie dotarła wiadomość o tym jeszcze?

  8. Szach mat w jednym ruchu.

    Drogi Piotrze nie ze Szwecji. Przyznam Ci się szczerze ,że coraz trudniej jest mi zrozumieć co Ty piszesz.Jeszcze trudniej zrozumieć o czym piszesz. Mi 24 wielki ciężki łatwy do namierzenia i strącenia. To prawdopodobnie jedyny taki śmigłowiec w tej klasie na świecie.Ciekawostka jeśli mnie pamięć nie myli to żadne inne państwo na świecie nie produkuje czegoś podobnego. Przypadek nie organoleptycznie wady przesłaniają zalety.Państwa demokratyczne wydajace 50% pkb na wojsko i przemysł? Do głowy przychodzi mi korea północna ,ale tam nie ma demokracji!!Tego współczynnika nawet chyba nie spełnia matuszka rasija.Choć może coś w tym jest.Patrzac na zacofanie rosji pod każdym względem. Mam wrażenie ,że dochodząc do 3% pkb na armię w zupełności by wystarczyło . Jak pokazuje historia niewielka Polska armia dawała radę. W przeciwieństwie do rosji ,która niczego w historii nie wygrała bez przewagi bezwzględnej.

  9. Szach mat w jednym ruchu.

    Drogi Piotrze nie ze Szwecji. Wybacz ,ale w dalszym ciągu piszesz delikatnie mówiąc dziwne rzeczy! Unikalny hind traktuje to jak żart do tego raczej kiepski! Tak jak pisałem w mojej ocenie AH-64 to prawdopodobnie najlepszy śmigłowiec szturmowy świata. Niestety najdroższy i utrzymanie też kosztuje najwięcej. Do tego najpewniej serwisować też go nie będziemy w Polsce,ale jak trafi do nas to też będę zadowolony.Napewno większy udźwig ,ale czy przewaga ognia i większe możliwości .Powiem tak na dzień dzisiejszy wolałbym Brimstone od Helfire. Piszesz mój drogi ile powinniśmy wydawać na armię . Znowu piszesz wybacz dziwne rzeczy.Na dzień dzisiejszy nie wydajemy na służbę zdrowia 6% pkb,a szkoda.W państwach cywilizowanych istnieje stary schemat 3,6,9% pkb. 3% armia,6%zdrowie,9% edukacja. Na armię po za usa nikt nie wydaje tyle a oni nawet więcej.Pozostałych dwóch współczynników większość państw euro-atlantyckich stara się trzymać. My powoli do tego chcemy dochodzić. Mój drogi wydawanie 6% pkb na armię tyle samo na służbę zdrowia.No cóż tak robi rosja .Przy czym oni na armię wydają jeszcze więcej a na służbę zdrowia dużo mniej.Dzięki temu nie rozwijają się a służby zdrowia nie mają. Nie wiem jak Ty,ale ja w takim kraju nie chciałbym mieszkać. I na szczęście nie mieszkam.

    1. Piotr ze Szwecji

      AH-64 i Hind mają specjalne zalety, których proste, mniejsze i tańsze "ekonomiczne" konstrukcje oferowane w ich zastępstwie nie posiadają. To jest różnica między kupowaniem sprzętu bojowego do zadania, a prostackim szukaniem oszczędności na wojsku i bezpieczeństwie życia milionów ludzi. Hind można nazwać szturmowym, lecz AH64 to śmigłowiec nie tylko z nazwy uderzeniowy. WZL1 w Łodzi winno serwisować Apache obok Hind:ów. PGZ podpisało już z Boeingiem umowy o współpracy. W demokratycznych państwach stary schemat finansowania jest 50% na obronę (policja, wojsko, przemysł etc) i 50% na socjal (ZUS, służba zdrowia, edukacja). Dlatego demokracje są potęgami, które siłą gospodarki i siłą wojska zdeptały państwa socjalistyczne i państwa nacjonalistyczne na całym świecie w 20 wieku. Europejskie pozostałości po faszyzmach i międzynarodówkach w swoich oligarchicznych patologiach tylko z nazwy demokracjami. Żadna z ich cywilizacji nie zmieni je na wzór do naśladowania przez państwa demokratyczne, choćby najbardziej barbarzyńskie. Te 4% PKB na wojsko to "bare minimum", a Polska nadal wydaje 2%, jakby była Australią leżącą na samotnej wyspie hen z dala od innych krajów. Konflikt we Wschodniej Ukrainie w niczym nie uświadomił polską klasę polityczną, która jak w okresie międzywojennym uspokaja Polaków sojuszami i paradami. Następne programy socjalne ogłaszane są na dziesiątki miliardów złotych w miejsce koniecznych zakupów wojskowych technologii dla PGZ. Potem przedstawia się zakupy z półki, bo szybciej i prościej, jako sukces a nie porażkę gospodarki. To jest żenujące. To jest porażka.

  10. Szach mat w jednym ruchu.

    Drogi Piotrze nie ze Szwecji .Skąd wiesz czy Polscy żołnierze narzekają na sprzęt. Piszą o tym w Szwecji czy może w rosji. Znam chłopaków z 17 WBZ są bardzo zadowoleni z Rosomaków ,które dają radę w Afganistanie,tak samo z Raków,Krabów i MSBS.Bardzo proszę nie pisz takich dyrdymałów wynikajacych z niewiedzy. Wracając do AH-64,piszesz jeszcze większy jeszcze droższy droższego już nie ma.Większy może mi-26?

    1. Piotr ze Szwecji

      Większość sprzętu WP widziało swoje najlepsze czasy w okresie Związku Sowieckiego. Celem modernizacji zwiększenie potencjału WP. Nie zmniejszenie kosztów. Wymieniać siekierę, jak AH-64, na latające kijki z motywacją: mniej kosztowne. Porażka.

    2. Szach mat w jednym ruchu.

      Drogi Piotrze nie ze Szwecji. Większość sprzętu bohaterskiej armii rosyjskiej to czasy zsrr.Większość sprzęty WP pamiętajacego zsrr nawet wtedy nie była nowoczesna. Dwa przykłady z brzegu t-72 licencja na produkcję z początku lat 80-tych. Model podstawowy nie produkowany już wtedy na potrzeby bohaterskiej a.cz od kilku lat ,a w przypadu naszym dodatkowo jeszcze zubożony. Nr.2 doskonały Star -266, prawdopodobnie wtedy jeden z najlepszych samochodów w swojej klasie na świecie. Notabene nie wiem czy wiesz jaki test musiały przechodzić? A my musimy kupować od iwana szrot w postaci ziła 131. Bo do tego zmuszali nas nasi przyjaciele ze wschodu samochód ,który w terenie mógł tylko powąchać spaliny po Starze,i palił 3-razy więcej na 100 km. Benzyny po po co ON?

    3. Piotr ze Szwecji

      Po co AH64? Siła ognia. Szeroki wachlarz uzbrojenia (plot, ppanc, artyleria). Duża ilość przenoszonej amunicji. Dlaczego AH64? Sprawdzony w boju przy kawalerii powietrznej. Stworzony z doświadczeń, potrzeb i historii użycia śmigłowców uderzeniowych przez kawalerię powietrzną. Lepsza alternatywa? Nie znajdziesz, bo AH64 jest dziś równie unikalny jak Hind. Gdzie szukać oszczędności i cięcia kosztów? Służba Zdrowia z jej 6% PKB Polski. 3x więcej niż wojsko dostaje, a wojsko winno mieć dokładnie tyle samo w stosunku 1:1, bo po co ci zdrowie bez życia?

  11. Piotr ze Szwecji

    Kiedy czyta się takie oferty to trudno nie załamywać rąk. Polska ma potrzebę na śmigłowiec uderzeniowy, który może towarzyszyć Kawalerii Powietrznej i wspierać ją ogniem pośrednim przeciwko piechocie, sprzętowi zmechanizowanemu i czołgom. Pojawiający się reprezentanci cudzoziemskich firm z poważną miną oferują Polsce latające zwalczacze czołgów. Rozumiem, że WP ma problemy z modernizacją RPG czy z przenośnymi PPK, lecz to nie uzasadnia w najmniejszym stopniu tak drastyczne ograniczenie uzbrojenia i przenoszonej ilości i ciężaru amunicji w tym śmigłowcu uderzeniowym. Uwaga: Nie szturmowym lecz uderzeniowym! Hind był sowieckim tutaj półśrodkiem sowieckiej strategii, który nie powinien być zastąpiony przez następny półśrodek włoskiej strategi (kraju niemal wyspiarskiego a nie śródlądowego jak Polska). Jak na razie alternatywy dla Apache w tym zamówieniu nie widzę. Aby odpuścić przeciążenia pracą MON w wątłym nadal kadrowo IU, należałoby z góry określić minimalny unoszony payload, jak i szeroki wachlarz (typowy artylerii) uzbrojenia. Tak dla kpiących, że od zadań artylerii jest artyleria należy przypomnieć zaś od zadań ppanc też są działa ppanc i że nie ma artylerii, która może przemieścić się 600km z prędkością 300km/h do nagłego wsparcia pewnego odcinka frontu.

    1. Buba

      Pozwolę się z tobą nie zgodzić Piotrze raczej nie ze Szwecji.Przy wszystkich zaletach Apacha jest kilka wad. Cena koszty obsługi,serwisu ,koszty uzbrojenia itd.Jeśli za podobną cenę możemy mieć o ok.20% więcej szt.do tego z serwisem ,montażem końcowym u nas plus możliwośc np.modernizacji czy też sprzedaży na rynki 3-cie. To warto się zastanowić.

    2. Piotr ze Szwecji

      Wojsko winno mieć wartościowy sprzęt, który zwiększa szanse przeżycia żołnierzy na polu bitwy, a nie tanie półśrodki. Polscy żołnierze nie od dziś narzekają na jakość polskiej produkcji. Nie dobijajmy ją w dół. Wartościowszy sprzęt jest kosztowniejszy z powodu. Ktoś pamięta jak tam to było z automatem w Krylu, który zaprojektowano i zbudowano bez automatu aby był tanim hitem eksportowym do Afryki? Jeśli PGZ we współpracy z zagraniczną firmą ma produkować i modernizować śmigłowiec uderzeniowy to musi on być równy albo większy od Apache, więc równie wysoki w kosztach jak Apache albo droższy. Co do sprzedaży przez PGZ na rynki 3:cie tzw "hitów eksportowych" to sugerowałbym PGZ i reszcie polskiej zbrojeniówki rozpocząć od prostszych kroków, jak sprzedaż polskich samochodów i ciężarówek na własny polski rynek. To winno być prostsze w know-how jak i generować choćby wyłącznie na polskim rynku znacznie większe środki finansowe. To przekładałoby się na jeszcze większy zysk, jak i dawały zbrojeniówce własne środki finansowe na tworzenie nowych projektów broni, jak i generalnego rozwoju nowych wojskowych technologii. Także by zapewniło polskiej zbrojeniówce dostęp do większej ilości wykształconych, wykwalifikowanych i doświadczonych inżynierów. Małe kroki funkcjonują. Duże skoki to oszustwo i bez cudu (czytaj ciężkich inwestycji na miliardy przez wiele dziesięcioleci, jak w USA) nigdy ich nie ma. Oczywiście jestem za jak najszerszą polonizacją nowoczesnego sprzętu.

    3. biały

      podejrzewam że wyłożenie kasy na f-35 i apacze rozłożyły by kasę na utrzymywanie wojska , i proszę jeszcze zwrócić uwagę z jakością serwisowania sprzętu w Polsce , apacz jest bardzo wymagający , jakoś wątpię aby nasi serwisanci podołali temu więc wolałbym drugi śmigłowiec ze stanów

  12. Mar

    Dlaczego śmigłowce uderzeniowe mają tylko zapas jednostki ogniowej na pylonach a nie w kadłubie. Zautomatyzowanie przeładowania to chyba przyszłość ?

    1. I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.

      Kadłub ma być wąski, a trafienie w podwieszoną broń nie stanowi.

    2. Andrzej polskiego brzegu

      a...Caracal to jaki jest? szeroki?? do tego zasobnika NIERUCHOMEGO z 20-12,7 mm?

    3. JSo

      Czy Caracal jest śmigłowcem szturmowym?

  13. Nawet używki są na wagę złota.

    Nie ma co wyważać otwartych drzwi. Nie damy rady zrobić śmigła tej klasy. Ani my ani makarony. W grę wchodzą TYLKO te maszyny, które sprawdzono w realnym boju, czyli: Apche vs Mi28. Cała reszta to awaryjna i kapryśna kupa złomu vide Tiger zwany serwisowym nielotem.

  14. Vanclaw

    PZL ŚWIDNIK powinno wrócić do polski

    1. artur

      Po co? Żeby produkować archaiczne Sokoły? Mieli dwadzieścia lat na skonstruowanie następcy Mi17/8. Mniej więcej od tego czasu wiedziano, że wykruszają się te śmigłowce a nowych produkcji rosyjskiej nie będziemy kupować. O tyle łatwe, że wirniki, przekładnie i silniki trzeba kupić za granicą. I co? Nie zrobiono nic, nie kiwnięto nawet małym palcem w tej materii. To po co nam taka firma.

    2. Davien

      Artur, a po kiego Leonardo ma wymyslać nastepce Mi-8/17 jak maja taki smigłowiec czyli NH-90:)

  15. Ok bajdur

    Od firmy Leonardo chcę tylko jednego- integracji wieży Hitfist Rosomaka z ppk Spike. Te 330 maszyn musi posiadać ppk inaczej będą łatwym celem dla każdej wersji t-72. Polscy żołnierze zasługują na to by otrzymać najlepsze z możliwych wersji sprzętu, bo w razie konfliktu nie mamy ich kim zastąpić. Dlatego wszystko co poprawia ich szanse jest niezbędne. Kamuflaż wielospektralny, lepsze kamizelki i hełmy, lepsza amunicja, może po pracę nad wymianą pancerza Rosomaka na nową generację, środki BSL już od poziomu kompanii, granatniki Carl Gustaw 3/4 po dwa na każdy pluton. Podstawową naszej armii są jednostki zmechu i koniecznie trzeba je wzmacniać. Nie wystarczy coroczne prezentowanie makiet Borsuka, bo ten program bez zastrzyku gotówki i bez nadzoru MON nie pójdzie dalej. Po za tym wymiana Bwp to zadanie na kolejne dziesięć lat a jednostki wyposażone w KTO trzeba zmodernizować do końca. Propozycje Leonardo są, teraz pora wybrać z nich to co potrzebujemy, a nic nie stoji na przeszkodzie by walić im prosto w oczy o" ograniczonym zaufaniu" za problemy przy programach i kontraktach na W-3 Sokół. Priorytetem jest interes Wojska Polskiego, a nie jakichkolwiek fabryk. Program badań nad nowym śmigłowcem to miliardy, których wydatkowania nie będziemy w stanie sprawnie kontrolować.

    1. Marek

      Ale wiesz, że modernizacja włoskich wież to opłata dla Rafaela i dodatkowa opłata dla Leonardo. A także konieczność wymiany serwomechanizmów wieży, dodanie drugiego toru optycznego, bo ten, który jest nie nadaje się do tego celu zupełnie, a także konieczność dłubania przy podwoziu, żeby Rosomak mógł pływać?

    2. Jaro_747

      Upieranie się przy pływalności Rosomaka to głupota za którą płacimy przy każdej kolejnej modernizacji.

    3. Marek

      Ale zgodnie z założeniem ma pływać i nic na to nie poradzisz. Poza tym w naszym konkretnym przypadku dobrze jest jak KTO z wieżą od BWP pływa.

  16. Alois

    Po co? W Polsce są już dwa produkujące śmigłowce zakłady. W jakim celu mielibyśmy się wdawać w jakiś śmigłowcowy projekt? Nie otworzymy trzeciej już stricte polskiej firmy, i nie będziemy produkować żadnych polskich śmigłowców. Jest to bezsensowne przy technologicznych przewagach wielkich koncernów zbrojeniowych. Na ich wieży HIT tośmy się grubo przejechali i 12 lat mamy Rosomaki bez rakiet ppanc., to poważne postępowanie Leonardo?? Dla mnie wystarczy nam z Leonardo AW101, oraz może Vulcano? Ale Vulcano to już jest na Słowacji, więc Leonardo nie ma nam nic do zaoferowania. Okręty? Jakie? Czy tralowce czy patrolowce jak Ślązak, zbudujemy sami. Po co nam zatem Leonardo??

    1. STASZEK

      wiesz Leonardo to właśnie Świdnik (ten jeden z dwóch zakładów produkujacych w Polsce śmigłowce

    2. Alois

      Mam pytanie czy "Świdnik" jest polski czy tylko w Polsce? Bo mnie coś mówi że to jednak włoski zakład! Więc niby jakie MY kompetencje zdobywamy? Wymień jakie MY zdobędziemy w tych włoskich zakładach w Swidniku! Hę?

    3. Marek

      Mam odpowiedź. Otóż jeśli Polska współfinansowałaby ten projekt, to ma do niego część praw. A to mogłoby przynieść realne korzyści.

  17. Eeetam

    Niech nam zaoferuje pomoc w produkcji rakiet. Nic z oferty Leonardo poza AW101, nie interesuje nas! A "249" to "pieśń przyszłości"!! Gdzieś tam daleko na horyzoncie, ale jak od 12 lat nie potrafią zainstalować Spike'a na wieży Rosomaka?? Jaka współpraca, skoro z własną wieżą mają problem!!

    1. Manolo

      Chyba ani jedno, ani drugie 249 to przede wszystkim nowa cyfra dla mangusty, a integracja hifista ze spikem od kilku lat jest wyłącznie w naszych rękach i po prostu nie jest kontynuowana. Wygląda na to że czekają na wieżę bezzałogową

    2. Marek

      I całkiem słusznie, bo to lepsza wieża, która na dodatek ze Spajkami waży tyle samo co włoska bez Spajków.

  18. I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.

    Leonardo chce helikopter szturmowy typu Apache lub Tiger HAD, a my helikopter skuteczny na konkretnym, naszym Teatrze Działań Wojennych tu zaś nadaje się tylko Tiger UHT. Mamy sprzeczne koncepcje helikoptera szturmowego/ppanc.

    1. Gnom

      Dlaczego Tiger i to właśnie UHT - czyzby tylko ze składów w niemczech?

    2. Anty 50 C-cali przed 500+

      gdziesz to niby sprawdzono jak SKUTECZNY jest na naszym Teatrze ten Tiger. lobbysto airbusa; spokojnie obserwyjMY dzieje Leonardo na terenie frontowego kraju NATO. Turcja... od zestrzelonego podobno, kolejnego bellaCobry do swojej ewolucji. co ciekawe, nie tylko w Pustynii ale i w Puszczy-takie Filipiny kupili s70i do tandemu z podobno; Leonaro-Tureckiego konceptu helikoptera szturmowego/ppanc

    3. Marek

      UHT to coś takiego, z czego nie tylko nie można zrobić sera, ale na dodatek smakuje paskudnie. Dlatego jako mieszkaniec biednego i zacofanego kraju wolę amerykańskie śmigłowce zamiast psujących się Tigrów, na których nacięli się już Australijczycy.

  19. Andrzej polskiego brzegu

    Relacja koszt - efekt. Czy lepiej "gotowiec" jak np F-35 czy kooperacja, czekanie na Nowe...jak "adwokaci" Ruchomej artylerii 20 mm w nosie helikoptera - Turcy - dla "europejczyka" z Leonardo. bo Niemcy, Francuzi ba Szwedzi nawet: zadowolieni byli tylko z przenoszenia drogich rakiet p/panc. Przy wachaniu Turcji Italia pozostaje stabilnie na flance NATO

  20. tagore

    Przed rozmową wypadało by przekazać Polsce licencje przejęte wraz z zakładem.

  21. I tak umacniamy polską biedę i polskie zacofanie.

    +Gnom - Tiger UHT jako jedyny w świecie musiał zamienić fotelami pilota-navigatora i pilota-strzelca ponieważ wymusza to koncepcja walki Tigra UHT na duże odległości ok. 18 km specjalnym systemem optycznym Osiris oraz najszybszymi w świecie rakietami ppanc (po wydłużeniu zasięgu do 20 km) PARS-3. Każdy inny helikopter, Apache, T129, AW249, Tiger HAD itd. zostanie zestrzelony natychmiast po pojawieniu się (w czasie wojny w ex-Jugosławi USA musiały zakazać lotów Apache, bo były natychmiast zestrzeliwane przez Serbów). Tiger UHT jest bezpieczny walcząc na olbrzymie odległości - potwierdzają do doświadczenia Rosji w Syrii: Rosja uzbraja swe Aligatory w pociski o zasięgu do 20 km - https://www.defence24.pl/rosja-modernizuje-szturmowe-aligatory

    1. Anty 50 C-cali przed 500+

      umacniaczu zacofania - Tiger jest? bezpieczny...bo Rosja w Syrii...pokazywali wrak Aligatora w tej Syrii?

    2. Davien

      Panie bida ile można obalać pańskie zmyslenia:) Pocisk PARS-3 maja zasieg do 7km, Serbowie nie zestrzelili nawet jednego AH-64 a Ka-52 ma na stanie pociski Wichr o zasięgu do 10km:) Wiec juz może darus sobie...

    3. Gnom

      Widzisz górny fotel operatora a nie pilota to pewna zaszłość jeszcze z systemu Viviane i pierwszych tygrysów. Wymagano tzw. zobrazowania bezpośrednego, takiej Radugi z Mi-24, tyle że tu głowica miała być nad kabiną. A Osiris to zupełnie zwyczajna głowica, dziś nawet lekko już przestarzała w stosunku do właśnie wchodzących głowic (szczególnie w warunkach mgły, dymu itp.). Poza tym, żeby walczyć na 20 km, śmigłem latającym przy ziemi, trzeba mieć rozpoznanie, a dziś również dostęp do bezpilotowca. i tak dalej. Inaczej przeszkadzać Ci będzie zarówno horyzont (przypominam, że ziemia jest okrągła) jak i ukształtowanie terenu, roślinność, budowle. Nie strzelasz pocisku rano, a on lata do wieczora bo może coś sobie trafi. W czasie wojny z Serbami Apacze A spadły, ale z powodu jakości techniki noktowizyjnej i jej poziomu zastosowania w górach - 20 lat temy wszystko to dopiero raczkowało. Rosja ma dobre pociski i śmigłowce, ale napewno nie jest to ani Airwolf, ani X-Wing.

  22. Życzliwy

    Tak naprawdę to takiego syfu i braku organizacji jak teraz w PZL Świdnik nigdy nie było,ten kto tam pracuje to wie. Włoch ma polskiego pracownika za nic i nie szanuje nas, tak jest prawda. Jak by ktoś zobaczył jak naprawdę buduje się te śmigłowce to nikt by tego gówna nie kupił. Kilogramy szpachli i aby jak najszybciej zrobić bo terminy a jakość to nie ważna

  23. say69mat

    ???AW249 v/s AH1Z v/s AH6D/E??? Czy produkcja śmigłowca szturmowego w naszym kraju, którego koncepcja nie jest nową jakością, powinna być celem strategicznym??? Czy też celem strategicznym zarówno sił zbrojnych oraz przemysłu zbrojeniowego powinien być zakup śmigłowca warunkującego współpracę w ramach produkcji wiropłatów kategorii V280Valor oraz S97 Raider???

    1. Ha

      Tylko Viper plus Little Bird! Apache drogi, trudny w obsłudze. A za te same pieniądze co za Apache jak nic kupimy ze 3-4 dodatkowe Vipery. Koniec dyskusji. I "drobna" przewaga : kazdy amerykański śmigła ma "wrodzoną" integrację z amerykańskimi rakietami wszelkich typów, a AW??

    2. Gnom

      Chyba mechaniczna, a i w to watpię. Jak myslisz skąd kolejne "block" i okresowe upgrade? Poza tym kolego rakietki tez sie rozwijają, a czesto nawet szybciej niz ich kolejni nosiciele. A wyjaśnij mi co takiego wspaniałego jest w kolejnym wcieleniu jajka, moze skuteczny pancerz, duży nadmiar mocy czy długotrwałość lub ilośc uzbrojenia. Bo mnie nie powala.

    3. Ha

      Zawsze i bezwzględnie będzie krótsza droga - po kupienia np. Vipera - do wdrożenia nowych amerykańskich rakiet na tych Viperach, niż na AW249 czy innym Tigerze. Zawsze będzie szybciej i łatwiej!! O TYM piszę. I nieodmiennie bawi mnie uwaga, że kogoś coś "nie powala"!!! Bo to taki bardzo "merytoryczny" argument za wyborem Vipera czy Tigera, prawda?

  24. Taka prawda !

    Niczym ten śmigłowiec powstanie i zyska zdolności zbliżone do np. Apache (o ile zyska w ogóle) minie kilkanaście lat ... My już dzisiaj musimy mieć kilkadziesiąt śmigłowcóe tej klasy i do wyboru mamy jedynie Apache lub Vipera. Nie łudźmy się na hipotetyczne korzyści produkcji u siebie części do tej nowej maszyny ! Tylko USA są nam w stanie zapewnić szybkie dostawy wszelkiego sprzętu, a zwłaszcza w wypadku konfliktu zbrojnego. Na bezpieczeństwie nie można oszczędzać ! Przed II WŚ próbowaliśmy coś robić ale było to w śladowych ilościach i z wydatną pomocą całego Narodu Polskiego - zbiórki na wojsko. Później stwierdziliśmy, że wydawaliśmy co najmniej 5 razy za mało na armię ! Dzisiaj sytuacja jest analogiczna. Po co więc wyważać już otwarte drzwi ?

    1. KLP wms

      Zgadza się wydawaliśmy dużo i źle. Obecnie mamy prawie nowoczesną artylerię, ale bez rozpoznania i amunicji. Najtańszą formą skokowej modernizacji jest nowa amunicja, podczas, gdy nasz MON całkowicie ignoruje te prawdy. Przykłady? Pojazdy OPL OSA - wystarczą nowoczesne pociski i mamy bardzo skuteczną broń, AHS Dana, WR-40 Langusta, no i wreszcie sztandarowy produkt Rak, do którego nadal nie opracowano amunicji 120 mm. Wydajemy miliardy na sprzęt, który nie wystrzeli.

    2. Davien

      Panie KLP po kiego nam Dany z działem 152mm jak weszlismy w Kraba i Kryla z NATO-wskim kalibrem 155mm i o wiele lepszymi parametrami? Do Os nie ma nowowoczesnych pocisków, musiałbys integrować jakies zupełnie nowe a to kosztuje.

    3. Eryk

      Dany maja co najmniej 2 zalety: mają Topaza, mają kaliber do którego Ukraina zrobiła laserowo naprowadzanego Kwytnyka. I na pewno mamy do nich jeszcze mnóstwo amunicji. Konkretnie do OS, to Diehl Defence parę lat temu zaoferował swoje IRIS-T, ponoć trzeba było tylko podjąć decyzję zakupu. Wydaje się że z IRIS-T OSY dałyby radę jeszcze coś z 10 lat wspierać w ruchu nasze oddziały. Ja bym w to zainwestował!

  25. Krzysztof

    Nie wiem dlaczego taka fala krytyki w komentarzach na pomysł produkcji AW249 w Polsce. Chyba mamy jakiś limit na śmigłowce bojowe na ok 140 szt. Osobiście uważam, że powinien on być w pełni wykorzystany - takie kombajny na wojska pancerne. AW249 to śmigłowiec dzielący części z AW149, tak samo jak Bell AH-1Z Viper razem z UH-1Y Venom. Ja bym to widział w ten sposób - wchodzimy w ten projekt pod warunkiem produkcji AW249 i AW149 w Polsce i wynegocjowania licencji produkcji pocisków Brimstone lub Hellfire do nich - jedne i drugie będą mogły być używane przez F-35 i F16. Taki AW249 powinien móc zabrać 16 takich pocisków plus dwie rakiety Grom lub inne na podczerwień do samoobrony. Natomiast AW149 stopniowo zastępowałyby Sokoły i inne średnie helikoptery, ewentualnie w odmianie morskiej służyłyby też na okrętach z lądowiskami. Dodatkowy pełna możliwość remontu serwisowania przez PGZ tych helikopterów i silników do nich. I tak mielibyśmy ujednoliconą flotę helikopterów bojowych i średnich dzielących ze sobą większość części zamiennych. Co do problemów z wieżą rosomaka, to z tego co kojarzę to sami mieliśmy integrować pociski i nic z tego nie wyszło, dlatego taki opóźnienie, tak samo było z Sokołami, chcieliśmy zdaje się inne łopaty kompozytowe opracowane przez nas i były z nimi problemy. Nie bierzcie mojej opinii jako jakiejś fachowca z branży, właśnie zbierałem siano Ursusem C-360, zwykły wieśniak ze mnie. Pozdrawiam internetowych fachowców z wielkich miast RP.

    1. say69mat

      W czasach II RP mogliśmy się poszczycić nasyceniem naszego transportu liczbą furmanek i zaprzęgów przypadających na jednego żołnierza. Na ten przykład nie przeprowadzano manewrów polegających na nocnych przemarszach taborów i kolumn, aby uniknąć rozpoznania i ataków lotniczych. Tak więc 140 śmigłowców szturmowych nie stanowi gwarancji, że będą wykorzystane jako efektor polityki odstraszania i anihilacji kolumn pancernych potencjalnego agresora.

    2. Użytkownik

      Akurat Hellfire nie

    3. Łukasz

      Jak do tej pory brak jakichkolwiek użytkowników aw149 i póki ta sytuacja się nie zmieni to śmigłowiec będzie cholernie drogi i siermiężny w eksploatacji. Gdyby w planie była wymiana wszystkich średnich maszyn w policji, sg, sp, wp i służbach na aw149 i powstałaby naprawdę duża flota tych heli to może i to by miało ręce i nogi, ale MSWiA i MON zakupiły już s-70i więc, nie ma sensu pchać się dodatkowo w aw149.