- WIADOMOŚCI
Koreański moździerz na MSPO 2026. Propozycja dla Terytorialsów
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Na tegorocznych targach MSPO 2026 ponownie obecna była południowokoreańska firma SNT Dynamics. Wśród oferowanych przez nią rozwiązań jest moździerz KM120, który proponowany jest naszym Wojskom Obrony Terytorialnej.
O planach pozyskania przez WOT moździerzy kal. 120 mm, obok haubic, mówił jesienią zeszłego roku w wywiadzie dla Defence24 dowódca terytorialsów gen. brygady Krzysztof Stańczyk. Od tego czasu opisywaliśmy kilka konstrukcji oferowanych Terytorialsom, takich jak m.in. hiszpański Alakran i EMOC oraz fiński Tremos. Na tegorocznym MSPO mogliśmy przyjrzeć się propozycji w tej kwestii od SNT Dynamics.
Koreański moździerz dla WOT?
Jest nim moździerz KM120, który można było zobaczyć także na poprzednich edycjach kieleckich targów, nie tylko w formie modelu (na MSPO 2023 był to pełnoprawna konfiguracja bojowa). Rozwiązanie to jest wdrażane m.in. na wyposażenie Korpusu Piechoty Morskiej Korei Południowej, gdzie bazą jest pojazd taktyczny KLTV… zatem protoplasta naszych Legwanów.
Tym samym firma, oferując swój produkt dla WOT-u, wskazuje na bezproblemową jego integrację ze wspomnianym już, wykorzystywanym przez Wojsko Polskie samochodem. Sam moduł jest bardzo elastyczny pod kątem integracji z różnego typu platformami o wymaganej nośności (masa produktu SNT Dynamics to około 1400 kg).
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Załogę takiego pojazdu stanowią 3 osoby: dowódca, kierowca oraz działonowy. Dzięki zastosowaniu tzw. półautomatu ładowania amunicji (żołnierz musi jedynie umieścić na podajniku granat moździerzowy) udało się zmniejszyć liczbę ludzi odpowiedzialnych za obsługę moździerza. Maksymalna szybkostrzelność została określona na 10 wystrzałów w przez 3 minut, zaś stała została określona na 3 wystrzały w ciągu 60 sekund.
Donośność KM120 wynosi do 8 km w przypadku standardowej amunicji odłamkowo-burzącej oraz ponad 13 km przy zastosowaniu tej ze wspomaganiem rakietowym. Czas przejścia z położenia marszowego do oddania pierwszego strzału wynosi mniej niż 60 sekund (w przypadku wersji na podwoziu gąsienicowego K200 to około 30 sekund).
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
Topaz i dostosowanie do polskiej amunicji
Lufa moździerza jest gwintowana, jednak firma może zastosować tutaj rozwiązanie o gładkich ściankach. Tym samym KM120 mógłby używać amunicji produkowanej w zakładach Dezamet. Sam pojazd podczas strzelania rozstawia 4 podpory ulokowane pod przedziałem transportowym, co wpływa na jego stabilność podczas prowadzenia ognia oraz celność.
Przedstawiciele firmy podczas rozmowy na stoisku przekazali, że nie będzie problemu z integracją kluczowego elementu w polskiej artylerii – czyli systemu zarządzania walką Topaz. W skład formacji bojowej obok moździerza wchodzą także wóz dowodzenia oraz amunicyjny (także na bazie KLTV/Legwana).

