Przemysł Zbrojeniowy

Izraelskie rakiety wracają do gry w Polsce. “Jesteśmy gotowi przekazać najnowocześniejszą technologię”

Izraelski koncern IMI Systems,  prowadzi rozmowy ze stroną polską w sprawie udziału w programie artylerii rakietowej dalekiego zasięgu Homar. – Jesteśmy gotowi do przekazania Polsce najnowocześniejszej technologii i zapewnienia pełnej suwerenności wykorzystania i rozwoju technologii rakietowych w programie HOMAR, na bazie systemu Lynx – mówi w rozmowie z Defence24.pl przedstawiciel koncernu Yoram Oron. 

Homar to jeden z najważniejszych projektów modernizacyjnych polskiej armii. Konsorcjum z liderem, którym jest Polska Grupa Zbrojeniowa ma w jego efekcie zbudować wraz z partnerem zagraniczym system rakietowy o zasięgu ponad 300 km. W lipcu 2017 roku rekomendowano do dalszego etapu ofertę Lockheed Martin, bazującą na systemie HIMARS, jednak do podpisania umowy w ubiegłym roku nie doszło.

Były minister obrony Antoni Macierewicz mówił w grudniu 2017 roku o „bardzo trudnych negocjacjach” w sprawie Homara. Przedstawiciele MON i PGZ potwierdzili oficjalnie jeszcze w ubiegłym roku, że rozmowy dotyczące systemu artylerii rakietowej  są prowadzone również z innymi partnerami, w tym z Izraelczykami.

Jesteśmy gotowi do przekazania Polsce najnowocześniejszej technologii i zapewnienia pełnej suwerenności wykorzystania i rozwoju technologii rakietowych w programie Homar, na bazie systemu Lynx, dotyczy to także systemów naprowadzania rakiet. Prowadzimy rozmowy ze stroną polską, w sprawie szerokiego partnerstwa przemysłowego, niedawno przeprowadzono serię spotkań i intensywnych rozmów.

Col Res. Yoram Oron, Business Development & Marketing Director IMI SYSTEMS -Advanced Artillery & Missile Systems Directorate

W rozmowie z Defence24.pl Yoram Oron z IMI Systems potwierdził, że niedawno przeprowadzono serię rozmów z reprezentantami PGZ, dotyczących możliwej współpracy w programie Homar. Izraelczycy deklarują, że są gotowi na pełen transfer technologii, włącznie z umożliwieniem Polsce suwerennej produkcji systemów rakietowych.

Fot. IMI Systems
Fot. IMI Systems

Bazą dla Homara w propozycji izraelskiej jest wyrzutnia Lynx opracowana przez IMI Systems, wraz z zestawem pocisków. W jego skład wchodzą między innymi izraelskie rakiety EXTRA kalibru 306 mm, kierowane INS/GPS o zasięgu 150 km (Lynx może przenosić 8 takich pocisków, w dwóch kontenerach) czy opracowane z wykorzystaniem technologii pocisków EXTRA rakiety Predator Hawk kalibru 370 mm o zasięgu do 300 km. (Lynx może przenosić cztery takie pociski w dwóch kontenerach).

Oprócz tego jednak Lynx może zostać uzbrojony w inne pociski, w tym lżejsze rakiety IMI Systems Accular kalibru 160 lub 122 mm. Te ostatnie mogłyby zostać użyte do modernizacji istniejących wyrzutni WR-40 Langusta, zapewniając im zdolność precyzyjnego rażenia na odległości do około 35 km.

Zestaw uzbrojenia Lynxa uzupełniają pociski LORA, o zasięgu większym niż 300 km. Jest ona wytwarzana jest wspólnie z drugim izraelskim koncernem zbrojeniowym IAI – głównym integratorem systemu. IMI Systems produkuje natomiast silnik i głowicę bojową pocisku o masie 240 kg. W ubiegłym roku LORA w ramach testu pocisk odpalono z wyrzutni na statku na odległość 350 km, uzyskując dokładność trafienia rzędu 3,5 m.

Lynx to bardzo elastyczny system rakietowy. Oprócz pocisków izraelskich, można integrować z nim rakiety od innych producentów. Może też współpracować z innymi systemami kierowania ogniem, jak polski TOPAZ Wspólny polsko-izraelski system rakietowy mógłby być produkowany nie tylko na potrzeby Wojska Polskiego, ale i na eksport.

Col Res. Yoram Oron Business Development & Marketing Director IMI SYSTEMS -Advanced Artillery & Missile Systems Directorate

W rozmowie z Defence24.pl przedstawiciel IMI Systems podkreślił również, że otwarta architektura systemu Lynx umożliwia integrację go na różnych platformach – nie tylko pojazdach lądowych, ale też morskich, czego przykładem jest system TRIGON.

 Morski system Trigon, ilustracja: IMI Systems
Morski system Trigon, ilustracja: IMI Systems

Dlatego można ten system dostosować do strzelania różnymi rodzajami rakiet istniejących na  swiecie. Elementy systemu Lynx mogą też zostać rozlokowane na wyrzutniach stałych, jeżeli takie będzie zapotrzebowanie użytkownika. Wyrzutnia Lynx i wykorzystywane w niej pociski rakietowe są w przy tym w całości własnością firmy IMI Systems. Jak deklarują Izraelczycy, w wypadku zakupu ich systemu na potrzeby programu Homara nie ma więc ryzyka ewentualnej ingerencji państw trzecich. Propozycja systemu Lynx dla Polski jest wspierana przez rząd Izraela. IMI Systems chce też współpracować z Polską w innych obszarach, na przykład jeżeli chodzi o amunicję czołgową i systemy aktywnej ochrony pojazdów.

Yoram Oron zaznaczył także, że po ewentualnym wyborze izraelskiej propozycji dla Homara zostałby opracowany wspólny polsko-izraelski system rakietowy, który mógłby być proponowany również na rynki eksportowe. W grę wchodzi między innymi sprzedaż do państw, które z różnych względów mogą nie być skłonne do zakupów uzbrojenia bezpośrednio od Izraela.

 

Komentarze