- WIADOMOŚCI
Francuzi przeprowadzili pierwszy udany test nowego pocisku
Firmy Thales i ArianeGroup z powodzeniem przeprowadziły pierwsze odpalenie rakiety dalekiego zasięgu FLP-t 150. Przetestowany pocisk rakietowy posiada zasięg operacyjny wynoszący ponad 150 km, a projekt i produkcja są w 100 % francuskie - donosi producent.
Autor. ArianeGroup / Thales https://www.thalesgroup.com/en/news-centre/press-releases/long-range-land-strike-thales-and-arianegroup-conduct-first-successful
Test francuskiego pocisku rakietowego dalekiego zasięgu odbył się 5 maja na poligonie doświadczalnym na wyspie Île du Levant przy wsparciu Wydziału Testów Rakietowych francuskiej Agencji Zamówień Obronnych (DGA EM). W pocisku FLP-t 150, nad którym trwają prace, producenci pokładają duże nadzieje. Pocisk jest zdolny do dalekich i precyzyjnych uderzeń dzięki - jak tłumaczy Thales - zamontowanemu z tyłu systemowi sterowania statecznikami, co zapewnia wysoką celność nawet w sytuacji zakłóceń systemów nawigacji satelitarnej (GNSS). Warto dodać, że pocisk jest naprowadzany (może manewrować również w końcowej fazie lotu) i jest w stanie osiągnąć prędkość naddźwiękową.
W projekcie firma ArianeGroup odpowiada za układy napędowe i naprowadzające pocisków, a firma Thales za cały system, w tym wyrzutnię naziemną X-Fire, system kierowania ogniem oraz system startowy. Natomiast przeznaczona dla pocisku wyrzutnia X-Fire opracowana przez firmy Thales i Soframe ma przeprowadzić pierwsze strzały demonstracyjne do końca tego miesiąca. Wyrzutnię tę cechuje duża mobilność; możliwość jej szybkiego rozmieszczenia prawdopodobnie pozwoli jej użytkownikom na wykorzystanie taktyki Shoot and Scoot (Strzelaj i uciekaj, czyli po oddaniu strzału wyrzutnia wraz z artylerzystami zmienia położenie w celu zmniejszenia ryzyka trafienia).
Wyrzutnie X-Fire opracowane z myślą o użyciu w operacjach głębokiego uderzenia - jak zapewnia Thales - są kompatybilne zarówno z amunicją krajową FLP-t, jak i niektórymi z zagranicznej produkcji. Wyrzutnie można łatwo zintegrować z systemem wspólnego kierowania ogniem ATLAS, którym już dysponuje francuski producent. Dodatkowym atutem systemu ma być możliwość płynnej współpracy z sojusznikami poprzez spełnianie specyficznych wymagań. Wyrzutnię wspiera odbiornik TopStar Smart Receiver opracowany przez Thalesa, dzięki czemu pozwala on systemowi z optymalną precyzją prowadzić ogień na dalekie odległości. Odbiornik zajmuje się pozycjonowaniem, nawigacją i zarządzaniem czasem - co jest potrzebne, by system skutecznie osiągnął swój cel.
Pierwszy wystrzał opracowywanego pocisku skomentował Hervé Dammann, wiceprezes wykonawczy ds. systemów lądowych i powietrznych w firmie Thales: „Ten test stanowi decydujący kamień milowy w dziedzinie dalekosiężnych uderzeń lądowych i jest wynikiem współpracy między firmami Thales i ArianeGroup. Kluczowymi atutami naszej wspólnej oferty są niezawodność rozwiązania oraz nasza zdolność do szybkiej realizacji dostaw i zwiększenia produkcji. W warunkach intensywnych działań wojennych niezależna, wszechstronna i odporna wyrzutnia X-Fire stanowi wyraźny atut dla sił zbrojnych”.
Program rozwojowy zarówno nowego pocisku rakietowego, jak i odpowiedniej do niego wyrzutni jest dla Francji szczególnie ważny. Paryż chce wypracować nowoczesne systemy artyleryjskie dalekiego zasięgu, które będą w stanie zagwarantować temu państwu bezpieczeństwo. Celem jest również odejście od amerykańskich systemów artyleryjskich stosowanych we francuskich siłach zbrojnych, głównie wyrzutni LRU (Lance-Roquettes Unitaire, bazujących na amerykańskich M270 MLRS). Możliwe jest, że francuskie systemy zainteresują inne państwa, skłaniając je do ich zakupu. Wyróżniającym je atutem ma być ich pochodzenie, które dla europejskich państw może oznaczać strategiczną niezależność Europy od dostaw amerykańskiego sprzętu.
Autor. Thales https://www.thalesgroup.com/en/news-centre/press-releases/long-range-land-strike-thales-and-arianegroup-conduct-first-successful


WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156