Przemysł Zbrojeniowy

Euronaval 2022: Uzbrojenie SAAB na nowe zagrożenia

Bezzałogowy pojazd podwodny MuMNS
Fot. SAAB

W czasie międzynarodowych targów uzbrojenia Euronaval 2022, koncern Saab zwracał szczególną uwagę na prezentację rozwiązań przydatnych do ochrony infrastruktury podwodnej i brzegowej przed skrytym atakiem ze strony Federacji Rosyjskiej. Tłumaczono więc, jakie możliwości ma: lekka torpeda Tp47, pojazdy podwodne MuMNS i Sabertooth oraz nowa wersja łodzi szturmowej CB90 NG.

Targi uzbrojenia Euronaval w Paryżu, które odbyły się w dniach 18 - 21 października 2022 roku, zbiegły się w czasie z dostawą do użytkowników pierwszej, seryjnej, lekkiej torpedy Tp47. Dla Szwedów była więc to okazja, by nie mówić już o urządzeniu prototypowym, ale o systemie wprowadzonym na uzbrojenie i wykorzystywanym operacyjnie.

Pierwsze seryjne torpedy Tp47 SLWT (Saab Lightweight Torpedo) kalibru 400 mm zostały przekazane do szwedzkiej agencji zamówień obronnych FMV (Försvarets materielverk). To właśnie przez tą instytucję mają one niedługo trafić na wyposażenie korwet typu Visby i okrętów podwodnych typu A19 Gotland (a w przyszłości typu A26 Blekinge). Torpedy Tp47 są jednak również przeznaczone na eksport. Jeszcze w 2018 roku (a więc w fazie opracowania) udało się je sprzedać dla sił morskich Finlandii, gdzie mają się wejść na wyposażenie kutrów rakietowych typu Hamina (a w przyszłości fregat typu Pohjanmaa).

Takie zainteresowanie jest zrozumiałe biorąc pod uwagę możliwości tego nowego systemu uzbrojenia. Lekka torpeda Tp47, określana również jako NLT (Ny Lätt Torped) jest bowiem tak naprawdę autonomicznym, wielozadaniowym pojazdem podwodnym, specjalnie przygotowanym do działania na akwenach mórz płytkich i w strefach przybrzeżnych. A więc takich jakie panują na Bałtyku. Przykładowo po wrzuceniu do wody z okrętów nawodnych i statków powietrznych, torpeda ta nie schodzi poniżej 10 m przed wyrównaniem trajektorii i pełną stabilizacją płynięcia.

Tp47 ma również możliwość działania w warunkach oceanicznych, bez względu na napotkane warunki hydrologiczne i hydroakustyczne (np. zasolenie i temperaturę wody). Pomaga w tym cyfrowy system naprowadzania, mający możliwość nie tylko wyszukania celu, ale również jego identyfikacji (odróżniając go np. od wraków i skał) oraz unikania wabików wystrzelonych z uciekającego okrętu podwodnego (poprzez ich ignorowanie i omijanie).

Lekka torpeda Tp47 SLWT
Fot. SAAB

System naprowadzania jest pasywno – aktywny. Torpeda może bowiem być kierowana przewodowo, ale może również działać w pełni autonomicznie, poruszając się według zadanych punktów zmiany trajektorii pływania: w kierunku, głębokości i prędkości. System SLWT jest dodatkowo na tyle wszechstronny, że pozwala na „zwolnienie" i „wyczekiwanie" na pojawienie się celu, pływając w danym rejonie bardzo wolno i bardzo cicho. Pomaga w tym system antykolizyjny, który w czasie takiego działania daje możliwość unikania pojawiających się nagle przeszkód.

Torpeda Tp47 ma zasięg ponad 20 km oraz prędkość od 10 w do ponad 40 węzłów przy maksymalnej głębokości działania poniżej 300 m. Ma ona długość 2,85 m, średnicę 0,4 m i waży 340 kg. Jest zbudowana z czterech sekcji: naprowadzania, ładunku bojowego, komputerowego systemu obliczeniowego oraz łączności i napędu. Przy czym przedział ładunku bojowego pozwala na zainstalowanie w nim nie tylko materiału wybuchowego, ale również aparatury testowej lub treningowej. Torpeda Tp47 może więc być również wykorzystywana do szkolenia oraz jako bardzo szybki, bezzałogowy, badawczy pojazd podwodny.

Szwedzi w Paryżu zwracali także uwagę na dwa inne pojazdy podwodne: wieloładunkowy system neutralizacji min morskich MuMNS (Multi-Shot Mine Neutralisation Systems) oraz dron klasy AUV (Autonomous Underwater Vehicle) typu Saabertooh. W obu przypadkach chodzi o rozwiązania, które mogą być przydatne przy osłonie infrastruktury podwodnej, kontrolując jej stan i niszcząc ewentualne zagrożenie.

Bezzałogowy pojazd podwodny MuMNS
Fot. SAAB

MuMNS to najnowszy system wywodzący się z rodziny pojazdów podwodnych Double Eagle. Jest on o tyle interesujący, że został na początku 2021 roku wybrany przez Francję i Wielką Brytanię dla potrzeb swoich sił przeciwminowych. Wybór nie był przypadkowy, ponieważ MuMNS rzeczywiście pozwala na skuteczne, zdalne zwalczanie min, przy większym tempie prowadzenia operacji, mniejszych kosztach i zmniejszonym do minimum ryzyku dla personelu.

Co więcej, dzięki swojej kompaktowości i skonteneryzowanego wyposażenia zabezpieczającego, pojazd MuMNS może być wykorzystywany z różnego rodzaju jednostek pływających, w tym z bezzałogowych dronów nawodnych. I to prawdopodobnie z tego powodu Brytyjczycy i Francuzi wybrali właśnie szwedzkie rozwiązanie. Brytyjska i francuska marynarka wojenna zdecydowała się nowiem wprowadzić: nie specjalistyczne niszczyciele min, ale bardziej wszechstronne okręty przeciwminowe. Cechą tych jednostek jest możliwość działania w oddaleniu od akwenu zagrożonego minami dzięki szerokiemu stosowaniu sterowanych na odległość bezzałogowych pojazdów nawodnych i podwodnych różnego typu oraz dronów powietrznych.

MuMNS to w rzeczywistości sterowany przewodowo robot podwodny. Dzięki odpowiednio ułożonym pędnikom napędowym oraz manewrowym może on się poruszać z prędkością od 0 do 4 w mając sześć punktów swobody DoF (Degees of Freedom). W jego wnętrzu w części dziobowej są przenoszone aż trzy ładunki bojowe MNS w kształcie kapsuł wysuwanych i kładzionych przy minie, każdy za pomocą własnego manipulatora. Oznacza to, że pojazd w czasie jednej misji może zniszczyć trzy miny. Co więcej przeładowanie MuMNS odbywa się bardzo szybko na morzu (nawet w z łodzi motorowej), tak więc neutralizacja wykrytego pola minowego przebiega bardzo szybko.

Bezzałogowy pojazd podwodny MuMNS
Fot. SAAB

Sam pojazd waży po pełnym załadowaniu 415 kg, ma długość 2,7 m, szerokość 1 m i wysokość 0,6 m oraz może działać do 300 m. Jego głównym sensorem sonar umieszczony w dziobowej części drona do odszukiwania obiektu podwodnego oraz kamera telewizyjna pozwalająca na jego identyfikację oraz dokładne wykonanie operacji podłożenia ładunku niszczącego. Ze względu na panującą w głębinach ciemność każdy z trzech manipulatorów ma własne źródło światła.

Drugim pojazdem podwodnym, szczególnie reklamowanym z okazji Euronaval 2022 był Sabertooth. Jest on o tyle interesujący, że w 2022 roku był używany do lokalizacji wraku barkantyny „Endurance", która zatonęła podczas Imperialnej Wyprawy Transntarktycznej pod kierownictwem Ernesta Shackletona w 1915 roku. Pojazd jest oferowany w wersji jedno i dwukadłubowej. W pierwszym przypadku Sabertooth ma długość 3,6 m, szerokość 0,66 m i wysokość 0,45 m oraz waży od 650 do 800 kg. Wersja jednokadłubowa może się zanurzać do głębokości 1300 m. Wersja dwukadłubowa może działać dwa razy głębiej (do 3000 m) jednak jest również większa, mając długość 4 m, szerokość 1,35 m i wysokość 0,67 m oraz ważąc od 1300 do 2000 kg.

Bezzałogowy pojazd podwodny Sabertooth
Fot. SAAB

Sabertoothy są przeznaczone do realizacji zadań wiązanych z inspekcją, utrzymaniem i naprawą IMR (inspection, maintenance and repair) instalacji oraz rurociągów podwodnych. Wszystko to zapewniono pojazdami stosunkowo lekkimi i niewielkich rozmiarów (w porównaniu do realizujących podobne misje rozwiązań konkurencji). Zaletą Sabertoothów są również ich manewrowość i możliwość pracy bez uwięzi (kabloliny), co ułatwia dostęp do podwodnych konstrukcji.

System może działać w pełni autonomicznie, z możliwością przejęcia sterowania przez operatora (poprzez połączenie światłowodowe lub akustyczne łącze komunikacyjnego). W ten sam sposób można również przekazywać dane z sensorów pojazdu (w tym w czasie rzeczywistym przy zastosowaniu kabloliny światłowodowej). Jeżeli takie łącze komunikacyjne zostanie zerwane to wtedy włączana jest zaprogramowana wcześniej procedura awaryjna.

Kolejnym rozwiązaniem prezentowanym w Paryżu przez SAAB, przydatnym do reagowania w strefie przybrzeżnej na działania dywersyjne i terrorystyczne była łódź desantowo-szturmowa CB 90 NG (Combat Boat 90 Next Generation). Nie było to rozwiązanie zupełnie nowe, ponieważ zaprezentowano je po raz pierwszy publicznie poza Szwecją na międzynarodowych targach uzbrojenia DSEI 2021 w Londynie od 4 do 17 września 2021 roku. Szwedzi postanowili je jednak reklamować również podczas Euronaval 2022 (jak również MSPO 2022 w Kielcach), uznając łodzie CB90 NG za szczególnie przydatne w obronie przybrzeżnej, przy agresywnej polityce niektórych państw w odniesieniu do sąsiadów.

Łódź szturmowa Docksta CB 90HSM ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia
Fot. SAAB

Było to już widocznie w poprzednich wersjach tego rozwiązania CB90 (Stridsbåt 90). Zaprojektowane je bowiem do szybkiego transportu komandosów i marines, który z łatwością i w miarę bezpiecznie mogą się dostać na nieprzygotowany brzeg, wykonać zdanie i później się z niego wycofać. Zachowując dotychczasową konstrukcję i bardzo podobny wygląd zewnętrzny, Szwedzi przeprojektowali wnętrze łodzi i jej wyposażenie dodając jej zupełnie nowe zdolności oraz zwiększając bezpieczeństwo całej załodze i pasażerom.

Wykonano to poprzez wprowadzenie nowego system zarządzania walką i sensorów do nadzoru sytuacji zewnętrznej, dodanie uzbrojenia, zapewnienie zwiększonej ochrony balistycznej, poprawienie kamuflażu oraz zwiększenie zwrotności i prędkości. Przeprojektowano również sterówkę (zwiększając jej funkcjonalność i ergonomię) oraz wewnętrzną kabinę transportową (wprowadzając m.in. inną organizację wnętrza z nowym oświetleniem i dużą skrzynią pośrodku kabiny na sprzęt). We wnętrzu zapewniono w sumie miejsce dla osiemnastu żołnierzy plus trzech członków załogi.

Nowej generacji łodzie są być w pierwszej kolejności dostarczane szwedzkiej marynarce wojennej (która otrzymała już osiemnaście sztuk). Zostały one oznaczone jako Docksta CB 90HSM. Na ich pokładzie rufowym widoczne są trzy mocowania dla broni, a na pokładzie górnym dwa kolejne wraz ze zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia Trackfire RWS. Według SAAB jest moduł ten jest w pełni stabilizowany za pomocą żyroskopów niezależnie od pozycji łodzi, osiągając dużą celność nawet przy dużych prędkościach lub nagłych zakrętach.

Łódź szturmowa CB 90 z niestandardowym wyposażeniem – w tym z pojazdem podwodnym
Fot. SAAB

Trackfire w obecnie wykorzystywanej wersji jest wyposażony w karabin maszynowy Browning 50 kalibru 12,7 mm i karabin maszynowy kalibru 7,62 mm. Rozważa się jednak także zastosowanie armat M242 Bushmaster kalibru 25 mm, jak również wyrzutni rakietowych, dających możliwość zwalczania celów powierzchniowych oraz statków powietrznych. Z kolei na zaczepach można zamontować karabiny maszynowe i granatniki Mark 19 kalibru 40 mm, dla których amunicja do przeładowania znajduje się tuż za strzelcami w specjalnych pojemnikach.

Szwedzi podkreślają jednak, że są one w stanie bardzo szybko przygotować łodzie pod konkretne potrzeby użytkownika. Testowana więc była np. łódź wyposażona w radar trójwspółrzędny Giraffe, głowicę optoelektroniczną oraz w bezzałogowy, przewodowo sterowany pojazd podwodny.

Łódź CB 90 ma wyporność maksymalną 24,5 ton, długość 16,3 m, szerokość 3,8 m i zanurzenie 0,9 m. Dzięki dwóm silnikom Skania V8 Diesel oraz dwóm pędnikom strugowodnym może się ona poruszać z prędkością maksymalną 45 węzłów i ma zasięg do 300 Mm.

Komentarze (1)

  1. Valdi

    Przypomnijmy 20 mln euro 🇱🇻🇱🇻🇱🇻 zapłaciła za. 3x systemy UMIS ECO GROUP👍👍👍 Nowoczesny system zwalczania min składa się z 3 elementów w tym K STAR C MINE HUNTER 👍👍👍👍 Puenta?