Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Bliski Wschód nie chce Su-57

Fot. Anna Zvereva (CC BY-SA 2.0)
Fot. Anna Zvereva (CC BY-SA 2.0)

Żadne z państw z Bliskiego Wschodu nie okazało zainteresowania eksportową wersją rosyjskiego samolotu 5. generacji Su-57E na targach IDEX-2021 – poinformowała rosyjska Służba Współpracy Wojskowo-technicznej.

„Odebrano zapytania dotyczące samolotu Su-57E, ale nie było wśród nich żadnych z krajów bliskowschodnich. Niemniej zagraniczni klienci z tego regionu okazywali zainteresowanie tą konstrukcją” – powiedział agencji TASS rzecznik Służby Współpracy Wojskowo-technicznej.

Pomimo prób ocieplenia tej informacji przez rzecznika, wydaje się że jest to sporą porażką dla prób eksportowania Su-57E. Bliski Wschód jest bowiem uznawany za najważniejszy rynek dla produktów rosyjskiego przemysłu obronnego. Szczególnie jeżeli chodzi o samoloty bojowe i Su-57 w szczególności. Chińska Republika Ludowa produkuje już bowiem własny myśliwiec 5. generacji (Chengdu J-20) i prawdopodobnie wkrótce ruszy produkcja drugiego typu (Shenyang J-31).

Z kolei Indie zrezygnowały w ostatnich latach z projektu samolotu FGFA, który miał powstać w wyniku rosyjsko-indyjskiej współpracy i skłaniają się raczej w stronę średniego myśliwca tworzonego własnymi siłami – AMCA. W tej sytuacji tylko Bliski Wschód wydawał się możliwym klientem eksportowym na Su-57. Okazuje się jednak, że - wbrew plotkom – zapytań na ten temat nie wysłała Algieria, ani Egipt. Nie wyraża nim również zainteresowania Turcja, która wypadła z programu F-35. Su-57 nie interesują się także Katar ani Arabia Saudyjska, które starają się o możliwość zakupu F-35, a już tym bardziej Zjednoczone Emiraty Arabskie, które mają szansę na zakup tej konstrukcji.

Reklama
Reklama
Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować