Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tajemnicze uszkodzenia na fregacie. Sabotażyści uderzają

Na jednej z najnowszych fregat NATO wykryto uszkodzenie instalacji paliwowej, które początkowo uznano za możliwy akt sabotażu. To kolejny z serii podobnych incydentów dotyczących okrętów wojennych i infrastruktury stoczniowej, które w ostatnich miesiącach budzą coraz większy niepokój służb bezpieczeństwa.

Fregata rakietowa Rheinland-Pfalz
Fregata rakietowa Rheinland-Pfalz
Autor. thyssenkrupp Marine Systems

Podczas prac prowadzonych pod koniec lutego na niemieckiej fregacie „Rheinland-Pfalz” wykryto około dwucentymetrowe nacięcie w przewodzie paliwowym. Uszkodzenie zostało odkryte przypadkowo podczas obsługi technicznej jednostki znajdującej się w stoczni. O sprawie jako pierwszy poinformował niemiecki portal śledczy CORRECTIV, powołując się na źródła związane z siłami zbrojnymi i służbami bezpieczeństwa.

Reklama

Według informacji ujawnionych przez media śledcze, wojskowe służby początkowo rozważały możliwość celowego działania. Siły zbrojne potwierdziły sam incydent, wskazując jednocześnie, że w ostatnim czasie odnotowano kilka przypadków mogących nosić znamiona sabotażu wobec okrętów wojennych znajdujących się w budowie lub przechodzących remonty i modernizacje. Sprawa nie jest odosobniona. Według dostępnych informacji od początku 2025 roku wykryto około dziesięciu podejrzanych incydentów dotyczących jednostek niemieckiej marynarki wojennej. Znaczna część z nich miała dotyczyć korwet przechodzących prace stoczniowe.

W jednym z wcześniej ujawnionych przypadków w przedziale maszynowym budowanej jednostki odnaleziono materiał ścierny wykorzystywany podczas prac stoczniowych. Informowano również o ingerencji w elementy instalacji paliwowej oraz systemów elektrycznych okrętu. Wszystkie nieprawidłowości zostały wykryte przypadkowo podczas kontroli technicznych. W przypadku fregaty „Rheinland-Pfalz” sprawa została zgłoszona organom ścigania. Śledztwo nie doprowadziło jednak do jednoznacznego ustalenia przyczyn uszkodzenia. Nie potwierdzono, czy było ono efektem celowego działania, awarii technicznej czy też wady materiałowej.

Rosnąca liczba podobnych zdarzeń sprawia, że coraz większą uwagę zwraca się na bezpieczeństwo okrętów wojennych przebywających w stoczniach. Eksperci wskazują, że infrastruktura przemysłowa związana z sektorem obronnym może być szczególnie podatna na działania hybrydowe prowadzone poniżej progu otwartego konfliktu.

W ostatnich latach państwa NATO wielokrotnie ostrzegały przed rosnącą skalą zagrożeń obejmujących nie tylko cyberataki i kampanie dezinformacyjne, ale również próby fizycznej ingerencji w infrastrukturę krytyczną oraz sprzęt wojskowy. Niewyjaśnione incydenty dotyczące okrętów wojennych wpisują się w ten szerszy obraz zagrożeń, choć dotychczas nie przedstawiono publicznie dowodów pozwalających jednoznacznie wskazać sprawców.

Choć oficjalnie nie wskazano sprawców, źródła związane z niemieckimi służbami bezpieczeństwa zwracają uwagę na rosnącą aktywność Rosji w obszarze działań hybrydowych. Berlin od dłuższego czasu uznawany jest za jeden z głównych celów rosyjskich operacji wywiadowczych i sabotażowych, między innymi ze względu na skalę wsparcia wojskowego udzielanego Ukrainie.

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama