Porozumienie strategiczne Lockheed Martina i PGZ S.A.

23 stycznia 2020, 16:46
Zrzut ekranu 2020-01-23 o 15.08.40
Fot. Combat Camera Poland

Lockheed Martin i Polska Grupa Zbrojeniowa podpisały porozumienie (Memorandum od Understanding – MoU) dotyczące współpracy w zakresie technologii obronnych i bezpieczeństwa. Porozumienie dotyczy w dużej mierze statków powietrznych służących w Siłach Zbrojnych RP.

Lockheed Martin i PGZ powołają wspólne grupy robocze, które podejmą prace nad rozwojem centrów obsługi i napraw samolotów F-16 Fighting Falcon i transportowców C-130 w oparciu o potencjał Grupy PGZ. Dodatkowo, firma ta ma współpracować z PGZ w celu zapewnienia wsparcia rozwoju potencjału w zakresie Bezzałogowych Systemów Latających „następnej generacji”.

Lockheed Martin ma także poszukiwać także możliwości włączenia spółek PGZ w swój globalny łańcuch dostaw, jak również „poszukiwać możliwości eksportu produktów PGZ poprzez relacje ze swoimi klientami”.

Lockheed Martin już ponad 20 lat jest zaufanym partnerem bezpieczeństwa narodowego Polski i krajowego przemysłu obronnego. Nasza firma stara się wzmacniać relacje z PGZ poprzez rozwój zdolności, dzielenie się technologią i wspieranie wzrostu eksportu. To nowe porozumienie stanowi ważny kamień milowy w kolejnej fazie naszego partnerstwa i zaangażowania firmy w momencie, gdy Polska modernizuje swoje zdolności obronne i umacnia swoją pozycję w NATO

Robert Orzyłowski, dyrektor firmy Lockheed Martin w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej

Nowe porozumienie poszerzy zaangażowanie firmy Lockheed Martin w Polsce. W zakładach PZL Mielec LM bezpośrednio zatrudnia 1,6 tys. osób przy produkcji śmigłowców Black Hawk i utrzymuje zatrudnienie ponad 5 tys. pracowników w krajowym łańcuchu dostaw. Firma jest obecna w Polsce od 1997 r. W Polsce sprzedaje z powodzeniem samoloty wojskowe, czujniki, obronę przeciwrakietową, systemy precyzyjnego ognia, radary i śmigłowce.

Memorandum to kolejny krok w pogłębianiu naszej współpracy, w szczególności w zakresie projektów lotniczych, w tym, między innymi, rozwoju potencjału naszych zakładów w zakresie obsługi i serwisu samolotów F-16 i C-130 Hercules.

Witold Słowik, prezes zarządu PGZ S.A.

Porozumienie zapewne nieprzypadkowo zostało zawarte akurat teraz, u progu zapowiadanego na „koniec stycznia” podpisanie umowy na 32 samoloty bojowe F-35A Lightning II. Przypomnijmy, że strona polska zapowiada się w kontekście tej – szacowanej na 4 mld USD – umowy zrzeczenie się offsetu i poszukiwania współpracy gospodarczej z Lockheed Martinem poprzez podpisywanie osobnych umów, korzystnych dla obydwu stron, podobnie jak ma to miejsce w Belgii. Obecne porozumienie z Lockheed Martinem może być tego zapowiedzią. Może ale nie musi, biorąc pod uwagę liczbę różnego rodzaju podobnych "wstępnych" porozumień podpisywanych przez polski przemysł w ciągu ostatniej dekady.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 87
Reklama
michalspajder
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 22:22

To nie jest komentarz ironiczny. Ale jak przeczytalem o poszukiwaniu ozliwosci wlaczenia PGZ w globalny lancuch dostaw i poszukiwaniu dla PGZ mozliwosci eksportu naszych produktow to powiem tylko dwie rzeczy. Pierwsza: przy poziomie technologicznym prezentowanym przez wiekszosc spolek nalezacych do PGZ beda mieli w LM ogrom pracy do zrobienia (i oby im sie cos udalo). Po drugie:a jednak im nie wierze. Dlaczego? Bo lubie historie, a z niej trzeba wyciagac wnioski. Moj wniosek: im nie zalezy, teraz pod publike graja, zebysmy tylko podpisywali kontrakty na ich arcydrogie uzbrojenie. A skad wniosek? Bryza z Mielca. Zycze dobrej nocy wszystkim czytajacym i wszystkim komentujacym...

onaa
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 13:40

Coraz więcej: zabawek od wuja sama, młodych emerytów mundurowych, górniczych, z nauczycielstwa etc, kto to wszystko utrzyma, dokąd beznadziejne zasady zaprowadzą? Będzie Grecja czy Argentyna?

Navigator
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 00:40

Polska juz oddala zakłady lotnicze LM z calym transferem technologii np skytruck co go nikt na świecie nie chce bo chcą prawdziwy samolot do krotkich startów , z radarem 120m i szklanym kokpitem Nic dziwnego ze teraz LM patrzy na nas jak na Burkina Faso

plusim
sobota, 25 stycznia 2020, 17:51

Yes yes yes będziemy śrubki do kokpitu w stylu STEALTH produkować. Very Thanks

ryba
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:00

no dywanów latajacych już nikt ne kupuje wiecniema cie czym zadowolić ale wojsku F 35 sie przyda.

plusim
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:58

A OPL przydałoby się czy nie? A BWP? F-35 to zabawka która obecnie nie jest nam na gwałt potrzebna

Alternatywny Fun fana fanów fana Daviena
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 04:28

plusim w uzbrojeniu nie ma rzeczy które są nie potrzebne każdy rodzaj broni jest potrzebny to tak jak byś powiedział paramedykom że im bardziej jest potrzebny defibrylator niż karetka.

rob ercik
sobota, 25 stycznia 2020, 13:25

zanim wydamy kolejne miliardy dolarów na amerykańskie zabawki, przypomnę ze żyjemy w kraju gdzie jest JEDEN lekarz na 2500 mieszkańców, zapaść demograficzna i kolosalne zadłużenie ps. pilotami za kilka lat zostaną ochotnicy z azowa ...

zbibi
piątek, 24 stycznia 2020, 21:07

hmm, a może to początek oddawania PGZ w ręce Lockheed Martin....

plusim
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:59

Po co? I tak rząd RP jest podporządkowany w 100% USA a więc jak zechcą to sobie PGZ wezmą

BUBA
sobota, 25 stycznia 2020, 12:44

Wtedy transfer technologi bylby 100%

rozpłaszczony
piątek, 24 stycznia 2020, 15:20

Ha , ha , ha , oni po przyklepaniu zakupu chcą coś sensownego wynegocjować od Lockheed Martin . Serwis dla F-16 ? Przecież amerykanie wystawią taką niebotyczną cenę , że nic z tego nie będzie . Chcieliśmy mieć serwis naszych jastrzębi w kraju, to trzeba było uzależnić zakup F-35 od przekazaniu nam tych kompetencji za rozsądną cenę . Nie dogadalibyśmy się - trudno , nie kupujemy . Wydać te miliardy można byłoby na bardziej niezbędną Narew czy drugi etap Wisły . A za migi, używane F-16, byłoby o wiele taniej i szybciej .

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:20

Ale u nas najpierw się oznajmia co kupimy , a potem pyta ... a dostaniemy coś w zamian ?

Analityk inż. MAZUR
piątek, 24 stycznia 2020, 20:56

Opowiadasz rozpłaszczony bajki, co oni mogą zrobić przy F 16 czy F 35, ta to był by total paraliż. Jak widać że MiG 29, to technologia nie do przebycia w tym kraju. Pamiętaj że kilka migów po resursie w RP lądowało w lasach, znaczy taki resurs jest zjawiskowy w RP, można go nazwać resursem złomowania.

Zawisza_Zielony
piątek, 24 stycznia 2020, 11:12

Dowcip roku.

asdf
piątek, 24 stycznia 2020, 10:17

Offset za F16 najlepszym swiadectwem na dzielenie się przez LM z naszym przemysłem technologią i wspieraniem jego eksportu.

BUBA
piątek, 24 stycznia 2020, 10:08

Lockheed Martin ma także ... ....„poszukiwać możliwości eksportu produktów PGZ poprzez relacje ze swoimi klientami”. - to było wynegocjowane w ramach offsetu za zakup F-16................................................................... .......................................................................................................................................................................................... W 2003 przy podpisywaniu umowy na zakup F-16 Lockheed Martin zobowiązał się znaleźć klientów na 100 PZL Bryza i 100 PZL Dromader z polskiej fabryki lotniczej PZL Mielec. Dwa lata później ludzie premiera Kaczyńskiego zrujnowali i sprzedali Mielec Amerykanom a umowa offsetowa została umorzona................... ......................................................................................................................................................................................... Czyżby Lockheed Martin chciał przejąć niektóre spółki z PGZ z pomocą wypróbowanych metod na Mielcu i w oparciu o "swoich" ludzi w rządzie i sejmie RP?.......................................................................................................

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:22

Pełna zgoda ...

Davien
piątek, 24 stycznia 2020, 20:44

BUBA po pierwsze do USA trafiło ponad 200 Dromaderów Amerykanie pomogli tez w sprzedazy ok 50 M28 na swiecie a umowa offeetowa BUBA nie została umorzona. Aha, co miał LM do przejęcia przez konkurencje czyli UTC Mielca to chyba sam nie wiesz:)

BUBA
niedziela, 26 stycznia 2020, 13:03

Nie w ramach umowy offsetowej. Tej nie zrealizowano. ..................................................................... Co byśmy bez tych Amerykanów zrobili? Jak widać nic. Kiedyś tak było za ZSRR. Tez bez nich nic nie mogliśmy zdziałać.

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 17:57

BUBA rozumiem ze te ponad 50 M28 spzredanych dzieki Amerykanom to zwidy?? Ech panei BUBA.. A Dromadery USa kupowało i wczesneij i pózniej, powstało ponad 700maszyn a Mielec sprzedawał je nawet po 2012r wiec panei BUBA...

BUBA
wtorek, 28 stycznia 2020, 10:16

Od kiedy sprzedano 50 M28? Proszę o daty. Po 2007 Mielec jest prywatną amerykańską fabryką i zobowiązania offsetowe z 2003 go nie dotyczą. Dotyczyły polskiej fabryki i miały zapewnić jej funkcjonowanie a doprowadzono ją wspólnie z Amerykanami do upadku 4 lata po podpisaniu umowy offsetowej. Choćby zablokowanie sprzedaży Bryz z wyposażeniem PIT Radwar do Indonezji. Fabryka z zamówieniami jest warta więcej niż 60 mln. PLN i umorzenie długów na korzyść Unitet Technology względem Skarbu Państwa. "Amerykanie zamiast szukać nowych klientów zablokowali wcześniej wynegocjowany eksport 10 M28 za 75 mln USD (z czego 15 mln USD stanowiła prowizja) do Indonezji, publikując nieprawdziwe informacje o sprzedaniu podobnej partii samolotów Malezji za... 30 mln USD. Sami zamówili zaledwie jednego M28 green (do wyposażenia), odebranego w listopadzie 2004, do którego PZL w Mielcu dołożyły kilkaset tysięcy dolarów. Komitet Offsetowy zaliczył Lockheed Martinowi aż 50 mln USD za pomoc w certyfikacji Skytrucka w USA, która w praktyce była jedynie formalnością. Przez krótki czas w grę wchodziła produkcja w Mielcu korpusów zasobników rozpoznawczych do F-16, które ostatecznie powstały w Izraelu. Podobnie zresztą jak wiele elementów polskich myśliwców - metalowe struktury usterzenia poziomego, stateczniki poziome, stery kierunku, skrzydła, stery wysokości, zbiorniki konforemne oraz elementy wyposażenia pokładowego."

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:03

BUBA wystarczy sobie sprawdzic kiedy kupowała Bryzy Wenezuela, USA, Wietnam i jescze troche państw zamiast ... A co do tego cytatu to przeczytaj cały artykuł:) Nawet juz pomijajac fakt ze jest z 2009r))

BUBA
piątek, 21 lutego 2020, 23:19

Ile sztuk sprzedano? Zgodnie z deklaracją offsetową sto czy kilkanaście? A jeżeli kilkanaście to gdzie są pieniądze w ramach kary za nie wywiązanie się z umowy offsetowej względem skarbu państwa i polskiego PZL Mielec?.......................................................... .................................................................................................................. Obecnie sprzedawane M-28 nie realizują umowy offsetowej gdyż zysk z ich sprzedaży nie rekompensuje Polsce ceny zakupu F-16 a takie zadanie ma offset. Zarabia za to Lockheed Martin wcześniej Sikorsky....................................................................................................

robertpk
piątek, 24 stycznia 2020, 09:37

po co te brednie ? nie ma ŻADNYCH konkretów "będziemy rozmawiać"... - no to rozmawiajcie, coś ustalcie, podpiszcie twarde umowy a potem piszcie

gwoździe_decha
piątek, 24 stycznia 2020, 09:22

Od czasu do czasu, płonie hotel z kratami - np. na filipinach (nie wierzysz ? poszukaj). Ludzie uwięzieni spalają się żywcem, zanim to są śmiertelnie przestraszeni i etc. My jesteśmy w takim więzieniu, jeszcze się śmiejemy cieszymy i co jeszcze. A już dom, blok, blok z płyty pali się, płonie Wisła. Niektórzy udają, że tak nie jest. Już to się dzieje. Tym jednym z pożarów jest zadłużenie. Przygłodowe pensje pomniejszane o podatki na spłatę zabawek nie zmieniających losu RP. Pali się i defilujemy, ale jesteśmy miernie odważni A jak nie porównać Polski do Titanica, kto zapomniał niech obejrzy, niekoniecznie koncentrując się na wątku zauroczenia miłosnego

olo
piątek, 24 stycznia 2020, 09:12

co my możemy skoro większość zakładów lotniczych sprzedano. Trzeba budować zdolności od nowa a to wymaga nakładów w wysokości miliardów dolarów.

tyle
piątek, 24 stycznia 2020, 09:07

Część komentujących nie zauważa smutnej prawy. My jesteśmy tak zapóźnieni technologicznie a LM tak zaawansowany, że Amerykanom trudno jest znaleźć w Polsce podmioty , które nadają się do nawiązania współpracy.

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:23

Ale to po części wina nowych właścicieli naszych starych zakładów lotniczych ... czyli samych amerykanów .

clash
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:36

Raczej niskiego poziomu na polskich uczelniach i niechec do studiowania kier technicznych …...

asdf
piątek, 24 stycznia 2020, 14:38

co juz nie ma PZL do przejecia w ramach offsetu?

SWM
piątek, 24 stycznia 2020, 12:48

Smutne ,ale prawdziwe.Niestety....

Gort
piątek, 24 stycznia 2020, 08:40

W Ameryce są także i inne koncerny. Dlaczego pompujemy pieniądze podatników tylko w ten jeden?

Fort
piątek, 24 stycznia 2020, 11:02

Może dlatego że to jego samoloty posiadamy?

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:26

Czyli raz już się daliśmy nabrać na offset LM , to teraz drugi raz nawet nie próbujemy kupować z offsetem , aby uniknąć kwasu i rozczarowań .

As
piątek, 24 stycznia 2020, 06:47

I dobrze. Będziem malować nie tylko Migi za kilkanaście lat.

Nergal
piątek, 24 stycznia 2020, 06:06

Ładnie to wygląda, oby tak dalej.

mislim
piątek, 24 stycznia 2020, 02:14

pieknie wygladaja nasze efki.

PATRYJOTA
piątek, 24 stycznia 2020, 02:11

AZ MILO POSLOCHAC OBY WIECEJ TAKOWYCH INFO OBY ILOSCI SPRZENTU BYLY WIKRZE OKY ZE DOKUPIA JESZCZE F-16 NO I TE HERKULESY I NIECH WRESCIE WYBIORA LETKI PODSTAWOWY POJAZD WIELOZADANIOWY W PROGRAMIE MUSTANG NAJLEPJEJ TARPANA HONKERA NA LICENCJI IVECO LUB TEN NOWY PL WUZ WIRUS OPACEZONY CO POLICJA DOSTALA

Jozek
piątek, 24 stycznia 2020, 11:13

Naucz się pisać po polskiemu

sża
piątek, 24 stycznia 2020, 09:10

Właśnie poklepali nas po plecach, a konkretów ZERO i zapewne niewiele się zmieni w tym temacie. PS. Bez urazy, ale dlaczego krzyczysz? No i co to jest ten "LETKI" pojazd w programie Mustang? O tym, że w języku polskim nie ma takiego słowa "PATRYJOTA", bo pisze się PATRIOTA, a patriotyzm polega również na znajomości języka ojczystego, to chyba nie muszę wspominać? O braku polskiej czcionki i innych błędach, które przez wstawienie takiego postu na forum wręcz obrażają czytających Twój tekst, już nie wspominając...

Covax
piątek, 24 stycznia 2020, 09:03

Panie "Patryjota" a co "SPRZENTU" to koniecznie musi to być "LETKI" "WUZ" ? Czy mogą być też "WIKRZE" ? Chłopie jeżeli jesteś "Patryjota" to przestań pisać i tak kalać język Polski

rudy102
piątek, 24 stycznia 2020, 11:52

Bo to nie patryjota...tylko ruski agent..

Republikanin
piątek, 24 stycznia 2020, 01:40

Belgowie kupili 34 f 35 i 100(sto) silnikow.Ile my zaplacimy za 32 f 35 i 34!!! silniki?.Oto jest pytanie...

Erwin
piątek, 24 stycznia 2020, 10:33

38 silników, poza tym Rosja to nie republika...

KONFEDERACJA
piątek, 24 stycznia 2020, 01:24

32 samoloty bojowe F-35A Lightning II. Przypomnijmy, że strona polska zapowiada się w kontekście tej – szacowanej na 4 mld USD – umowy zrzeczenie się offsetu i poszukiwania współpracy gospodarczej z Lockheed Martinem poprzez podpisywanie osobnych umów, korzystnych dla obydwu stron. Tak jasne zero technologi do Polski.

GRD
piątek, 24 stycznia 2020, 11:33

To tak jak USA robiło z indianami. Traktaty, paciorki i zapisane kartki papieru. A jak się skończyło to każdy wie. Rezerwaty mają się.dobrze do dzisiaj.

Konfederosja
piątek, 24 stycznia 2020, 11:03

Idź do Putina, on ci da technologie

rob ercik
sobota, 25 stycznia 2020, 13:19

jest wielu innych dostawców, nie tylko Putin ... ps. w 1939 mieliśmy supernowoczesne okręty podwodne, totalnie bezużyteczne w wojnie obronnej ...

Covax
piątek, 24 stycznia 2020, 09:19

A co za różnica czy KUPISZ technologie na podstawie umowy G2G ( offset) czy B2B ( umowa między WZL i LM ). I tak musisz ZAPŁACIĆ. Pytanie tylko czy MON(Rząd) wyda ten Miliard dolarów na zakup tych technologii czy nie.

Fak sejk
piątek, 24 stycznia 2020, 16:20

Dokładnie tak. Skoro jak sami twierdzą, offset ograniczał ich co do zakupu tego co chcą i mogą przyjąć, to zobaczymy czy chcą i kupią to czego pragną, i zobaczymy co to jest. Może (oczywiście).

Pro Patria
piątek, 24 stycznia 2020, 00:42

Jeśli naprawdę ta firma nas szanuje to powinna oddać 100% know how do napraw F16 i 130 dla WZL 2.. w końcu jakiś offsetowy dar za jego brak przy zakupie F16..

Fort
piątek, 24 stycznia 2020, 11:04

I może ma nas jeszcze przeprosić że nasze firmy nie były wstanie wykorzystać ofsetu za f16?

piątek, 24 stycznia 2020, 09:41

Czyli mają nam dać coś extra, , bo sami nie dostali od nas nic, poza normalną zapłatą za towar?

Michali
piątek, 24 stycznia 2020, 09:33

W biznesie nie ma czegoś takiego ,,że szanuje". Oni chętnie oddadzą zdolności do serwisowania f-16 ale za grubą kasę , no problem.

anakonda
piątek, 24 stycznia 2020, 20:31

tu wychodzi brak rozsądku przy zakupach ,nieudolność i słaba pozycja przy negocjacjach oraz roszczeniowa postawa .

miras
piątek, 24 stycznia 2020, 00:28

Może Lockheed Martin uzbroi nam ORP Ślązaka

Michali
piątek, 24 stycznia 2020, 09:35

Czemu nie?. Oczywiście za grubą kasę.

piątek, 24 stycznia 2020, 09:34

Czemu nie? Oczywiście za grubą kasę.

Przemek
czwartek, 23 stycznia 2020, 23:45

Mają niewystarczające moce produkcyjne. I tak planowali produkować niektóre elementy w Polsce. A sam zakup był nieunikniony. Inaczej straciliśmy pilotów i personel w Siłach Powietrznych. Migi się rozpadają.

Navigator
czwartek, 23 stycznia 2020, 23:23

Wiadomo ze offset to zakupy w mielcu Licze na 16 śmigłowców

Cicero
czwartek, 23 stycznia 2020, 22:57

'Zrzeczenie się offsetu.' Przy umowie na 4 mld . Samodzielna decyzja. Brawo...

ryba
piątek, 24 stycznia 2020, 20:32

nie jest tak zle jest sporo innych frontów aby na tym zyskać.

Patry
czwartek, 23 stycznia 2020, 21:39

obiecanki cacanki a ... dla Polaków ściema - gdyby LM traktował nas podmiotowo to mielibyśmy dawno centrum serwisowe amerykańskiego sprzętu lotniczego w Polsce ( dziwi wstrzemięźliwość naszych decydentów monowsko-rządowych i to wszystkich opcji w upominaniu się o przekazanie tych kompetencji polskim zakładom ...) i wypełnienie obiecanek offsetowych po zakupie F16 - a teraz kiedy nasi notable w skandalicznych okolicznościach wyszli przed szereg (kto im kazał ...) i zadecydowali o kupnie F35 bez przetargu, offsetu , z cholernie drogim serwisem itp i budową całkowicie od nowa infrastruktury za którą zabulimy jak za zboże ... puszcz balon dla ciemnego ludu przed podpisaniem intratnej umowy na nowe Fy ze słowem wytrychem " o możliwości włączenia spółek PGZ w swój globalny łańcuch dostaw, jak również „poszukiwać możliwości eksportu produktów PGZ poprzez relacje ze swoimi klientami" - jestem przekonany że epilog tych zapowiedzi będzie taki sam jak przy szumnym zakupie HIMARSÓW które miały być trampoliną dla naszego przemysłu obronnego ... a wyszło jak zawsze i nadal będziemy skansenem zbrojeniowym z całkowicie amerykańskim kwiatkami przy kożuchu takimi jak F35( nad którymi i tak pełną kontrolę będą miały stany ...)

Covax
piątek, 24 stycznia 2020, 09:37

Bo Ci nikt ich nie przekaże za darmo, trzeba za to zapłacić. Teoretycznie przy odpowiednim finansowaniu zakup technologii na podstawie umowy B2B może to być korzystniejsze ( choć by o sam procent "marży" rządu US ) niż przy zakupie G2G. LM może proponować swoje eFy np. z Polskimi bombami czy głupimy czy korygowanymi ( w lipcu/sierpniu nasze "inteligentne" bomby miały poligon który wyszedł lepiej niż zakładano ) Wszytko zależy od tego czy ten Miliard dolców pójdzie na zakup technologii np. serwisu F16 czy nie. Osobiście obstawiam że pójdzie na kolejne zakupy z amerykańskiej "półki"

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:36

Nie ma praktycznie innej półki zakupowej ...

Hunter
piątek, 24 stycznia 2020, 09:01

Ciągle da się usłyszeć w komentarzach, za mamy malo samolotów, że nie mamy rozpoznania lotniczego dla altylerii i rakiet a jak to właśnie kupujemy w postaci F35 to też jest płacz że drogo...no drogo i co z tego, sprzęt będzie z najwyższej półki zdolny do zwiadu, naprowadzania celów dla wspomnianych przez Ciebie Himarsow i samodzielnego atakowania więc chyba o to chodzi, po co ten płacz? Jakoś Izrael lata sobie dowolnie gdzie chce swoimi F35 i nikt im silników w locie nie wyłącza.

Patry
piątek, 24 stycznia 2020, 13:40

to proszę zapoznać się z ostrym protestem Norwegów do USA ... na onlinową kontrolę nad "swoimi" F-35 ... - a zastrzeżenia do komentarza to typowa ściema ze strony czepiaczy nie odnoszący się do stosunku LM i generalnie USA do transferu kompetencji technologicznych do Polski - kupujemy bez alternatywnie, drogo "z półki" drenujemy nasze środki na zakupy nie mając z czego dofinansować i rozwijać naszych zdolności ( co zrobiono przez ostatnie 4 lata to kropla ... o poprzednim okresie nie wspomnę bo to okres kompletnego notorycznego zwijania naszych zdolności i wojskowych i przemysłowych...) a teraz mamy się cieszyć z mglistych obiecanek wielkiego brata z których wyjdzie tak jak zawsze ... i jest to tylko news dla propagandy sukcesu obecnej ekipy

dropik
piątek, 24 stycznia 2020, 08:32

co za bred... Jaki amerykański sprzęt latający mieli byśmy serwisować w Polsce ? F16 które w Europie są samolotem schodzącym ? F35 który jest realnie produkowany we Włoszech ? może F18 z amerykańskich lotniskowców ?

Patry
piątek, 24 stycznia 2020, 13:23

... F 16 w Europie schodzącą maszyną ... ??? chyba wchodzącą szczególnie w swojej najnowszej wersji V ... co byłoby dla nas najlepszym rozwiązaniem ...w parze z pozyskaniem kompetencji pełnego serwisu przez polskie zakłady ... i ogłoszenie przetargu na zakup nowych maszyn na podobnych zasadach jak Finowie czy Szwajcarzy ...

2 plm ''Krakow'' z Goleniowa
piątek, 24 stycznia 2020, 12:34

Skad tak kuriozalny wniosek, ze ''f-16 jest samolotem schodzacym w Europie'', gdyby kolega nie wiedzial to f-16 nadal jest produkowany i ciagle jest atrakcyjna opcja dla krajow takich jak Slowacja, Bulgaria, Rumunia i byc moze innych panstw jak np. Chorwacja, wiec z cala pewnoscia byloby co serwisowac w Polsce

Gts
piątek, 24 stycznia 2020, 11:10

F-16 schodzącym? No popatrz a ostatnie zakupy środkowej Europy? Ktoś je musi serwisować, mogliśmy przy zakupie kolejnych 3 eskadr F-16 dla nas takie centrum mieć, co potwierdzał sam LM. Wyobraź sobie, że tych samolotów lata jeszcze dużo, a trwająca produkcja wcale nie oznacza braku pracy. Za to dzięki uczeniu się na tym modelu można nabyć kompetencje do serwisowania np F-35 za 10 lat. Kompetencje się buduję latami, a nie dostaje nagle w cudowny sposób.

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:41

Już kiedyś pisałem , aby jak najwięcej korzyści osiągniętych przy zakupie F-35 przelać na zdolność serwisowania F-16 w jak największym zakresie . F-16 jeszcze długo będą latać , w Europie też , a mając pewne zdolności jeszcze na tym coś ugramy . Już lepiej aby te nasze WZL-e przesiadły się na jakikolwiek serwis F-16 , niż dalej udawały że są zakładami lotniczymi szpachlując Suki i udając że potrafią naprawiać Mig-i 29.

potrzebne dodatkowe F-16
czwartek, 23 stycznia 2020, 21:28

F-35 są potrzebne ale samolotów mamy za mało potrzebujemy dodatkowych F-16, mogę być używane.

Marek
czwartek, 23 stycznia 2020, 21:17

Dokupić na szybko 32 używki F-16 zanim wejdą F-32, używane F-16 będą lepsze niż migi serwis i części zapewnione.

Covax
piątek, 24 stycznia 2020, 09:11

I tu może być niespodziewajka ;-)

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:42

Może i nie wykluczone że będzie ...

dropik
piątek, 24 stycznia 2020, 08:36

najlepiej 150 samolotów , zeby stały na powietrzu bo nie będzie pieniedzy na hangary , obsługę , pilotów , paliwo , uzbrojenie i pomysłu jak tego używać.

Gts
piątek, 24 stycznia 2020, 11:14

Powinniśmy mieć 96 F-16 (doprowadzonych do block 70/72) i co najmniej 32, a najlepiej 48 samolotów innego typu np gen5. To nie są pobożne życzenia a ilości wynikające z analiz dokonanych przez dowództwo komponentu lotniczego WP. Przed kilkoma laty pisały o tym np Polska Zbrojna - 144 maszyny to jest wartość docelowa.

Lord Godar
piątek, 24 stycznia 2020, 23:46

Tak , ale zakładając że wchodzimy w program z "bezpilotowcem towarzyszącym" jeśli mogę tak go określić , to wtedy spokojnie można zejść do 96 max 120 załogowych maszyn . Coś musi stacjonować bliżej wschodniej granicy , bo chyba nikt rozumny nie pośle F-35 do Mińska Maz. czy Malborka ...Inaczej te bazy będą zaorane ...

pk
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:52

Mydlenie oczu. To pisemko jest nic nieznaczące, niezobowiązujące do niczego! Nawet do wydania 1 przez LM. Ma tanią propagandą przykryć niekompetencję i głupotę obecnie rządzących.

Paranoid
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:42

"strategiczne" to chyba tylko w myśleniu PGZ, w newsach LM nic o tym nie ma :(

Covax
piątek, 24 stycznia 2020, 08:34

To poszukaj bo jest

dsa
czwartek, 23 stycznia 2020, 20:36

PGZ bedzie zamiawic . Rzad placic a Lockheed Martin planowac dostarczenie tak szybka jak to mozliwe

LMed
czwartek, 23 stycznia 2020, 19:19

"Po owocach ich poznacie".

w.
czwartek, 23 stycznia 2020, 19:09

wbrew pozorom wypełnienie tego treścią zależy od polskich firm.

Ślązak
czwartek, 23 stycznia 2020, 18:55

Szkoda że konkretów brak.

Krab 88
czwartek, 23 stycznia 2020, 18:25

No i prawidłowo.

Tweets Defence24