Polska weźmie udział w przeglądzie wojsk USA za granicą

7 lutego 2021, 12:17
1385676853
Fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP
Reklama

Zapowiedź sekretarza obrony gen. Lloyda Austina, że przegląd sił zbrojnych USA stacjonujących poza granicami będzie prowadzony z udziałem sojuszników oznacza, że Polska jako kraj, gdzie stacjonują te wojska, będzie w nim uczestniczyła - powiedział PAP prezydencki minister Krzysztof Szczerski.

W czwartek podczas swego pierwszego przemówienia na temat polityki zagranicznej prezydent USA Joe Biden zapowiedział wstrzymanie wycofywania części amerykańskich żołnierzy z Niemiec. "Prezydent Biden zapowiedział przegląd obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych poza granicami kraju i w związku z tym zapowiedział zamrożenie decyzji dotyczących przemieszczeń tych wojsk. Musimy poczekać na rezultaty tego przeglądu" - powiedział PAP Szczerski.

Zaznaczył, że na razie nie chodzi więc o decyzję o tym, że wojska USA nie zostaną wycofane z Niemiec, ale o to, że decyzje dotyczące przegrupowania armii USA zlokalizowanej za granicami Stanów Zjednoczonych zostają zamrożone do momentu zakończenia tego przeglądu.

Minister stwierdził, że Polska pozytywnie ocenia zapowiedź Bidena. "Polska nigdy nie domagała się, ani nie postulowała wycofania wojsk amerykańskich z Niemiec. Wręcz odwrotnie. Na spotkaniu z prezydentem Donaldem Trumpem, a wcześniej konsultując to z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, prezydent Duda w Waszyngtonie w ubiegłym roku prezentował bardzo wyraźne stanowisko, mówiące o tym, że opowiadamy się za utrzymaniem, a nawet zwiększaniem amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. Bo ona stanowi dla nas, jako kraju wschodniej flanki NATO podstawę bezpieczeństwa euroatlantyckiego" - oświadczył Szczerski.

image
Reklama

Jak dodał, "Polska zawsze będzie opowiadała się za utrzymaniem obecności wojsk USA w naszym kraju". "Będziemy zawsze oferowali możliwość przyjęcia na polskiej ziemi, stworzenia warunków do stacjonowania większych kontyngentów wojsk amerykańskich w ramach dwustronnych czy sojuszniczych ustaleń" - podkreślił. "Natomiast nigdy tak nie było i nie jest tak, żebyśmy postulowali i zabiegali o to, aby akurat do Polski trafiały wojska przenoszone z innych krajów. To są decyzje suwerenne dowódców amerykańskich" - dodał Szczerski.

Podkreślił ponadto "ważną zapowiedź" gen. Lloyda Austina, że przegląd sił zbrojnych USA stacjonujących poza granicami kraju będzie prowadzony z udziałem sojuszników. "Po jego zakończeniu podzielę się z prezydentem uwagami na temat rozmieszczenia tych wojsk" - mówił w czwartek szef Pentagonu. Według Szczerskiego "to oznacza, że Polska jako jeden z krajów, gdzie stacjonują wojska amerykańskie, będzie uczestniczyła w tym przeglądzie".

Prezydencki minister zaznaczył, że po jego oraz szefa BBN Pawła Solocha niedawnej telefonicznej rozmowie z doradcą prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake’iem Sullivanem strona amerykańska opublikowała komunikat, w którym podkreślono, że USA bardzo wysoko cenią znaczenie Polski dla bezpieczeństwa sojuszniczego oraz fakt stacjonowania wojsk USA w Polsce".

Ogłaszając w czwartek zrewidowanie decyzji swego poprzednika o wycofaniu części żołnierzy USA z baz w Niemczech, Biden zakwestionował kolejne posunięcie Donalda Trumpa. W czerwcu 2020 roku ówczesny prezydent USA Donald Trump zadeklarował zmniejszenie kontyngentu w RFN z 36 tys. do 25 tys. żołnierzy. W ocenie Trumpa Niemcy przeznaczały za mało środków na obronność. Spośród 12 tys. amerykańskich żołnierzy, którzy mieli być wycofani z Niemiec, 5600 miało trafić do innych krajów NATO, w tym - do Polski.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 40
Reklama
czasownik
poniedziałek, 12 kwietnia 2021, 14:25

to jest tak jak ktoś nie zajmuje się zarządzaniem. Nie uczeniem siebie lub innych czegoś co nazywa się zarządzaniem ale faKTYCZNIE zarządzanie - to skuteczność i efekty. robienie pustej keriery politycznej to obraz w tym człowieku (tekst wtrącenie)

Na kolanach
poniedziałek, 8 lutego 2021, 22:38

proponuję codzienną narodową modlitwę, w intencji "oby prawda o sile sojuszu amerykańsko - polskiego nigdy nie musiała być zweryfikowana"

Zapomniał
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:37

Pan Szczerski zapomniał że połowa wycofanych Trumpa żołnierzy miała być przywieziona do Polski ,oj krótka pamięć.

On
sobota, 13 lutego 2021, 12:18

Nigdy nie było mowy o przeniesieniu polowy wycofywanych wojsk do Polski

Polak z Polski
poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:19

Trzeba stawiać na nasze wojsko. USA, NATO to na czas pokoju. W razie wojny liczyć się będzie tylko nasza siła. Kiedy rządzący przeznacza wreszcie prawdziwe pieniądze na rozbudowę i modernizację wojska. Nikt z nas przecież nie chce wojny i zycia w niewoli.

Mike Texas
wtorek, 9 lutego 2021, 05:25

Silne Polskie wojsko w regionie to nie tylko obrona przed Rosja ale jest również karta przetargowa podczas zbliżającego się resetu. Nikt bez was, za waszymi plecami nie będzie w stanie się układać w tym rejonie. Francja i Niemcy będą musieli się liczyć z Polskim głosem w tym rejonie. Czas ucieka !

On ona ono
poniedziałek, 8 lutego 2021, 09:00

Jedynie tyle wam Zostało popatrzyć sobie marzenia to my mamy a nic nie posiadamy wartościowego Rumunia kupiła więcej patrząc na ilość ludzi mieszkających w danym kraju Czechy wszyscy w koło zamiast kupić 64 samoloty my będziemy mieć 32 za 10 lat 2 eskadry żałosne wojska specjalne 3000 tys zamiast 30 tys brak helikopterów obrony powietrznej artyleria z dużym zasięgiem pogrążamy się jak zawsze

Jasio
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:39

Manewry Zima 2020 po 5 dniach Warszawa otoczona przez wroga ale Blaszak uśmiechnięty mówił że wystawia 6 naszej armii :) Ta 6 to chyba na zachętę żeby Warszawa nie padła po 2 dniach :)

Mikroszkop
poniedziałek, 8 lutego 2021, 22:24

Kilka lat temu był obszerny artykuł w Raport WTO na temat obronności kraju. Wtedy wg. symulacji Rosjanie docierali do Odry w 8 do 10 dni. Jakoś nikt się do tej pory nie zreflektował, że po coś tych Amerykanów do Polski ściągamy.

kol
niedziela, 7 lutego 2021, 20:31

5 dni i pozamiatane...

Śmieszek
niedziela, 7 lutego 2021, 19:12

Jak tam FORT TRUMP ? Ktoś , coś.....

Bobek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:29

Nie zauważyłeś że mamy wojska USA u nas? Sztab, oddziały itp. Może gdzieś coś doczytasz, jeśli potrafisz?

Śmieszek
sobota, 13 lutego 2021, 18:39

Kiedyś Rosjanie bronili nas przed Amerykanami , teraz Amerykanie przed Rosjanami.... Kiedyś tak traktowano swoje kolonie.

alka
sobota, 27 lutego 2021, 11:50

Piszesz dezinformację. Ameryka jest naszym sojusznikiem, a Rosja nie.

Autor komentarza
poniedziałek, 8 lutego 2021, 02:19

Jaki Trump, to historia, teraz ma być Fort Biden.

Profesor
poniedziałek, 8 lutego 2021, 13:19

Nazwa nie ma znaczenia. Ważne są fakty, czyli ilość żołnierzy USA w Polsce. A te są pozytywne.

say69mat
poniedziałek, 8 lutego 2021, 10:03

Jak zwykle odpali Fort ... Dumb ;)))

Ułan1912
niedziela, 7 lutego 2021, 18:22

Polacy nawet nie są w stanie im zapewnić obrony przeciwlotniczej i częściowo przeciwrakietowej. Będą tylko do czasu. Przestaniemy wydawać miliardy jak sytuacja z Rosją będzie dramatyczna to się zwiną bo zginą. W najnowszych ćwiczeniach w USA główny ciężar obrony był na naszych wojskach. Wojna bardziej brutalna niż na Pacyfiku. W pierwszym dniu wojny poległo 60.000 żołnierzy po naszej stronie. Polski generał ze Szczecina powiedział, że nowa dywizja powinna być tworzona na nowo, a nie z innych jednostek. Od mieszania herbata nie będzie słodsza. Jednostki od siebie są bardzo oddalone. Analitycy USA również wskazywali, że powinna być stworzona nowa ciężka dywizja na wschodzie.

SAS
poniedziałek, 8 lutego 2021, 15:29

Lepiej mieć jeden nowy batalion 100% ukompletowany, z samodzielnymi pododdziałami wsparcia (artyleria, plot, czołgi choćby 2 plutony), niż nową dywizje do której trzeba orkiestrę, kancelarie, sztaby, kapelanów, logistyków, którzy tylko jedzą do emerytury. Napoleon wszedł do Rosji z pół milionową armią, a na Moskwę wziął już tylko 100 tysięcy, bo policzył że tyle i tak nie wyżywi.

Monkey
niedziela, 7 lutego 2021, 15:24

Nie rozumiem, dlaczego tak chcemy gościć Amerykanów. Oni jeszcze nigdy, poza sojuszem z Wielką Brytanią nie dotrzymali słowa. Zdradzają kogo się da. Byłoby znacznie lepiej te pieniądze przeznaczyć na Wojsko Polskie. Bo nikt lepiej nie obroni domu niż jego mieszkaniec.

PhD
niedziela, 7 lutego 2021, 16:31

Wymień te 'zdrady'.

czytaj ze zrozumieniem...
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:14

Amerykanie zawsze nas Polaków zdradzali i robili w bambuko ! To żaden sojusznik ! Tuż po zakończeniu II WŚ woleli pomagać oblężonym przez sowietów SS-manom we wschodnim Berlinie. Nie byliśmy zaproszeni na wielką paradę zwycięstwa pomimo milionowych ofiar podczas gdy takie Fiji było ... a nie brało udziału w wojnie ! Sprzedali nas ruskim pomimo, że gen. Anders bardzo zabiegał aby nas włączyć w 1951 roku do NATO. Dobrze się chociaż stało, że będą musieli mieć wizy do strefy Schengen bo nasi nie potrafią nawet tego wywalczyć ale za to żydkom dają od ręki i ile chcą. Co raz bardziej rozumiem co powiedział Macron, że należy obawiać się Rosji, Chin i USA.

Kazik :)
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:01

Bardzo dobry komentarz!!!! Pozdro!!!!

Zmechol
niedziela, 7 lutego 2021, 17:07

Nie było tych "zdrad" wiele, ale były... Warto wspomnieć między innymi Wietnam Południowy, Kurdów i Szyitów podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej oraz Kurdów raz jeszcze, gdy porzucił ich Trump.

Monkey
niedziela, 7 lutego 2021, 17:05

@Phd: Polska w Jałcie i Poczdamie (1944 i 1945). To te dwie najważniejsze. A potem: Batista na Kubie(1959), Węgry podczas rewolucji, którą kierował Imre Nagy (1956), Wietnam (1962-1975, a tylko wspominając o amerykańskiej obecności w tym kraju), Kurdowie w Iraku (2020), sam Irak(221), Afganistan (2020), a przecież i w latach 70-tych Tajwan. No i chcieli opuścić Niemcy:-)))

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:24

Masz rację. Tylko Rosjanie nikogo nie zdradzają. Jak gdzieś już wejdą, trudno ich wyprosić. Tytułem przykładu my zaczęliśmy ich wypraszać w 1768 roku ale mimo tego "dla naszego dobra" zostali. Niechętnie poszli sobie dopiero w 1993r, ale ciągle dumają jak wrócić.

Monkey
poniedziałek, 8 lutego 2021, 14:28

@Chyżwar dawniej Marek: Rosjanie to zupełnie inna kategoria. Lubią „wyzwalać”. Ale z nimi jedną rzecz wiadomo: gdzie sołdat postawi nogę, tam już jest Rosja. Oni są naszymi nieprzyjaciółmi, a USA wątpliwymi przyjaciółmi. Nie jestem wcale pewien, którzy są lepsi.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 8 lutego 2021, 20:42

Zasada jest prosta. Chcesz się liczyć u sojusznika, to zacznij od tego, że liczysz na siebie w jak największym zakresie. W ogólnym rozrachunku zdecydowanie wolę liczyć na sojusz z USA niż na Szwabów, z którymi nam ewidentnie nie jest po drodze. O "słodkiej Francji" łaskawie nie wspominam, bo ich "piękny żigolo" od dawna już pokazuje na co go stać.

Alaris
niedziela, 7 lutego 2021, 19:56

Batista nigdy nie był sojusznikiem USA. Tylko go tolerowali. Węgry w 1956 podobnie, pomijając fakt że jak niby mieliby ich wesprzeć nie wywołując wojny nuklearnej? Wietnam był wspierany bardzo mocno aż do załamania nastrojów społecznych ( co nie zmienia faktu że faktycznie Stany porzuciły swojego sojusznika). W przypadku Tajwanu Stany akurat wypełniły zobowiązania broniąc wyspy przed agresją ( umowa nie obejmowała archipelagów). Co do reszty masz rację.

clash
niedziela, 7 lutego 2021, 18:49

typowa kremlowska agitacja - oczywiscie tylko w matczynych ramionach Rosji Polska bedzie bezpieczna i wiadomo ze Rosja nigdy nie zdradza .......

ktos
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:33

Wiesz... akurat co by nie gadac od 1945 roku nie ma wojny bo nastapil podzial na wschod -zachod a panstawa zamiast walczyc miedzy soba musialy polaczyc swoje wysilki w sprawie obronnosci. Popatrz jak bylo wczesniej... praktycznie co kilka lat byla jakas wojna. Wiec poniekad dzieki Rosji i USA jest wlasnie pokoj dlatego ze oni doazyli do wojny.

Davien
piątek, 12 lutego 2021, 13:39

Widzisz ale USA do wojny nie dązyło, jakby tak było to w 1962r nie byłoby kryzysu Kubańskiego ale masakra ZSRS i UW przez atak jadrowy USA na który Rosjanie nie mieli nawet jak odpowiedzieć.( Ot takie czasy wtedy były_)

Clash
poniedziałek, 8 lutego 2021, 16:11

Otworzyłeś mi oczy!!! Rosja jest faktycznie jedynym gwarantem światowego pokoju.. Spasiba Sasza

Monkey
niedziela, 7 lutego 2021, 23:20

@clash: Ani prokremlowska, ani proamerykańska agitacja. Propolska. Reszty twojej opinii nie warto nawet komentować.

SOWA
niedziela, 7 lutego 2021, 19:55

W dodatku zawsze bezinteresownie pomaga jak na Węgrzech i Czechosłowacji... . 17 września Armia Czerwona też pomagała chroniąc bezbronną ludność Kresów. Ile na ten temat powstało wspaniałych kronik, ba w listopadzie 1939 ZSRR postanowił pomóc ludności fińskiej.

>JA<
niedziela, 7 lutego 2021, 15:24

Mam przeczucie że się z Polski wycofają. Może to koniec końców wyjdzie na zdrowie dla WP.

Stary i mądry
niedziela, 7 lutego 2021, 23:21

Nie wycofają się, wycofując się z Polski, musieli by się wycofać z Litwy, Łotwy i Estoni, w wymienionych krajach NATO wzmacnia swoje siły.

niedziela, 7 lutego 2021, 19:56

Uważam, że jednym plusem obecności As

Zmechol
niedziela, 7 lutego 2021, 17:14

Wątpię... Oszczędności z tym związane i tak zostałyby roztrwonione przez MON. Zresztą są pewne plusy dla WP - żołnierze jednostek współpracujących z Amerykanami mogą się przyjrzeć jak funkcjonują nowoczesne siły zbrojne szkolone do realnej walki.

Carlos
poniedziałek, 8 lutego 2021, 21:46

Przyjrzeć powinni się politycy a nie żołnierze.

Tweets Defence24