Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zasadzka w Mali. Zginęli bojownicy rosyjskiego Africa Corps i żołnierze junty

W środkowym Mali doszło do krwawej zasadzki na konwój wojskowy, w wyniku której zginęło ponad dziesięciu bojowników wspierających malijską juntę wojskową, w tym najemnicy z rosyjskiego Africa Corps.

Autor. Kanał telegram "Greyzone"

Do ataku przyznała się organizacja dżihadystyczna Jama’at Nasr al-Islam wal Muslimin (JNIM), powiązana z Al-Kaidą. Informację o zdarzeniu podał portal TANAKRA NEWS.

Reklama

Atak miał miejsce 9 marca 2026 roku w pobliżu wioski Lugel, na południowy zachód od miasta Nampala w regionie Segou w centralnej części Mali. Konwój armii malijskiej, eskortowany przez rosyjskich najemników z Africa Corps, został zaatakowany na drodze prowadzącej w kierunku granicy z Mauretanią.

Według lokalnych źródeł bojownicy JNIM przeprowadzili zasadzkę, w której zginęło około dziesięciu osób. Wśród ofiar miało być co najmniej trzech rosyjskich najemników. Organizacja przyznająca się do ataku nie podała dokładnej liczby zabitych, jednak informacje te potwierdzają lokalne źródła bezpieczeństwa.

Zasadzka nastąpiła zaledwie kilka dni po śmierci siedmiu cywilów w pobliżu granicy z Mauretanią. Według lokalnych doniesień odpowiedzialność za ich śmierć przypisuje się malijskiej armii oraz współpracującym z nią rosyjskim bojownikom.

Po wycofaniu się sił francuskich oraz misji pokojowej ONZ jedyną zagraniczną siłą wspierającą władze Mali stali się rosyjscy najemnicy Grupy Wagnera, a później formacja Africa Corps kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony.

Reklama

W zamian za wsparcie militarne Rosja uzyskała dostęp do bogatych złóż surowców w Mali, w tym złota, uranu i litu.

Zobacz również

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151
Reklama