Polityka obronna

Wizyta szefa Sztabu Obrony Rwandy w Polsce

Szefowie Sztabów Obrony Rwandy i Polski
Fot. Sztab Generalny WP

10 stycznia br. z oficjalną wizytą w Sztabie Generalnym WP przebywał szef Sztabu Obrony Rwandy gen. Jean Bosco Kazura. W trakcie rozmów sztabowych szefowie obrony Polski i Rwandy omówili sytuację bezpieczeństwa regionalnego w świetle rosyjskiej agresji na Ukrainę, proces logistycznej i szkoleniowej pomocy dla tego kraju.

Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że dnia 10 stycznia br. szef Sztabu Obrony Rwandy gen. Jean Bosco Kazura odwiedził nasz kraj w celu odbycia rozmów ze swoim polskim odpowiednikiem. Podczas spotkania z generałem Rajmundem T. Andrzejczakiem, szefem Sztabu Generalnego WP omówiono zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa regionalnego w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz proces logistycznej i szkoleniowej pomocy dla tego kraju.

szef Sztabu Obrony Rwandy gen. Jean Bosco Kazura
Fot. Sztab Generalny WP
szef Sztabu Obrony Rwandy gen. Jean Bosco Kazura
Fot. Sztab Generalny WP

W trakcie rozmów sztabowych szefowie obrony Polski i Rwandy przedyskutowali także perspektywy współpracy dwustronnej oraz możliwości wsparcia sił zbrojnych Rwandy w obszarze edukacji wojsko.

Czytaj też

Na placu Marszałka Piłsudskiego w Warszawie, w asyście honorowej żołnierzy Pułku Reprezentacyjnego WP, generał Jean Bosco Kazura, wraz z generałem Rajmundem T. Andrzejczakiem, złożył wieniec na płycie Grobu Nieznanego Żołnierza i oddał hołd Polakom, poległym w walkach o niepodległość naszego kraju.

Szef Sztabu Obrony Rwandy gen. Jean Bosco Kazura
Fot. Sztab Generalny WP

Komentarze (10)

  1. Piotr Glownia

    Rwanda jest krajem chrześcijańskim, więc pomóc im się należy. Pomoc szkoleniową można zorganizować w Polsce. Rwanda ma 5 dywizji, w tym 1 zmechanizowaną i artyleryjską. Artyleria winna być zintegrowana, a nie samodzielna. 3 dywizje piechoty i 1 dywizja zmechanizowana, plus 2 brygady aeromobilne winny starczyć do obrony tak małego kraju. To jednak 65 tys żołnierzy tylko w wojskach lądowych, kiedy Siły Obrony Rwandy mają ledwie 33 tys żołnierzy, Czy Rwandę na to stać? Logistyka kosztuje. Co do pomocy logistycznej, to kwestia przemysłowego zaplecza dla choćby serwisu ciężarówek, jeśli nie ich produkcji na miejscu. Może przedstawiciele zbrojeniówek obu krajów winni być obecni? Najgorętszym problemem to wymiana 152/122 mm artylerii na 155/120 mm (Kryl/Rak) z dronami Fly-Eye i integracja jej w dywizjach i brygadach. Pioruny i Javeliny winny wzmocnić piechotę, choćby tą aeromobilną. Może zakup paru S70i dla komandosów?

    1. Piotr Glownia

      Delegacja Rwandy odwiedziła Mesko. Może nie mają produkcji amunicji w Rwandzie? Trochę sobie trudno wyobrazić kraju w 2023 roku, którego Zbrojeniówka nie produkuje amunicji przynajmniej. Rwanda silnie tkwi w kalibrze 152/122 mm i może bliżej jej siłom zbrojnym do oferty zbrojeniowej Chin, niż Polski? Choć Polska też ma coś do zaoferowania w tych starych sowieckich technologiach.

  2. DIM1

    @Hmmm... - też pomyślałem od razu o PCO.

  3. Reo

    Dużo ostatnio tej Rwandy u nas. W zeszłym roku w maju Groty poszły do bliżej nieokreślonego „kraju Afryki Wschodniej” (aczkolwiek Duda był w Etiopii więc może tam), w listopadzie Uniwersytet Rzeszowski zacieśniał współpracę z ich ambasadą, teraz spotkali się nasi głównodowodzący a ich delegacja zagościła w Mesko. Czyżbyśmy położyli rączki na ich obfitych złożach gazu ziemnego?

  4. pomz

    Hmmm czyżby GROTY miały tam iść w nieokreślonej przyszłości?

    1. mick8791

      Przecież rozmawiali o wsparciu w zakresie edukacji wojskowej. Nie wpadłeś na to, że gdyby chodziło o zakupy to w spotkaniu uczestniczyliby przedstawiciele przemysłu?

    2. zygix

      A to jedno spotkanie tylko może się odbywać?

    3. Reo

      Jakbyście matołki czytali trochę więcej i trochę mniej komentowali to byście wiedzieli że delegacja Rwandy odwiedziła Mesko.

  5. rwd

    Może Rwanda chce naszą armię uzbroić. Skoro już bierzemy wszystko od wszystkich, to może i Rwanda wyczuła swoją szansę.

    1. Darek

      No Wania, i tu was boli....

  6. youkai20

    To oni mają wojsko w ogóle?

    1. Chyżwar

      A Polska poza propagandowymi bredniami i jakimiś nie do końca podpisanymi umowami na dostawy o umowach na produkcją z litości nie wspomnę ma dzisiaj? Wychodzi mi, że te rozmowy prowadzone są na odpowiednim szczeblu.

  7. Orthodoks

    Czyżby nasze ambicje kolonialne odżyły?

  8. atom

    Mój szwagier który pracuje w pewnym koncernie o światowej renomie, jeżdzi po całym świecie jako serwisant, ku mojemu żdziwieniu opowiadał że chyba nie zdajemy sobie sprawy ilu afro- ( nie jarzę tych poprawnych politycznie określeń murz............. ) kształciło sie w PRL i jak dużo tam sympatii do RP, to dzisiejsze elity w niektórych krajach - wykorzystujemy to?

    1. X

      Nie trzeba być "szwagrem", aby to wiedzieć. Wystarczy być pamiętać choćby lata 80te. Podobnie było w Izraelu, przez 10cio lecia cały Kneset mówił po Polsku. Ale to już raczej wspomnienie "dawnej świetności" ;) I jeszcze krótka odpowiedź - nie wykorzystamy tego.

    2. Han_

      A ile wciąż się kształci....(nie w PRL)

  9. Hmmm.

    Ho ho. Myślałem, że sprzedaliśmy już wszystkie T-55. Czyżby coś z Tarnowa albo Radomia?

    1. Voltron

      MSBS w 7,62x39 poszły ostatnio do "bliżej nie określonego państwa Afryki Wschodniej".

    2. mick8791

      A od kiedy to Sztabu Generalnego WP odpowiada za handel bronią? A T-55 nie tyle sprzedaliśmy co zezłomowaliśmy.

    3. Hmmm.

      @micky, z tego, co ja kojarzę, to cześć zmodernizowanych do standardu merida poszła na stragan. To może zamiast z SGWP powinien spotkać się z gen. bryg. prof. dr hab. inż. Przemysławem Wachulakiem?

  10. kowalsky

    Fajnie że Panowie znają się "jak łyse Konie".