Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Von der Leyen o bezpieczeństwie: UE obroni każdy metr

Autor. State of the Union 2025, European Commission

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wygłosiła tegoroczne orędzie na temat stanu Unii Europejskiej. Co State of the Union 2026 mówi nam o podejściu Wspólnoty do kwestii bezpieczeństwa?

Środowe przemówienie szefowej Komisji Europejskiej rozpoczęło się od nawiązania do książki Charlesa Dickensa pt. „Opowieść o dwóch miastach”, opowiadającej o losach bohaterów łączących życie pomiędzy Londynem a Paryżem w trakcie trwania rewolucji francuskiej. „Były to najlepsze czasy, były to najgorsze czasy” – pisał Dickens i do tych słów odniosła się von der Leyen, która stwierdziła, że stan Unii „jest dziś najlepszy w historii, a zarazem jej los jest niepewny, jak nigdy dotąd”.

Reklama

Orędzie niemieckiej polityk w dużej mierze skupiało się na kwestiach gospodarczych. Nie zabrakło tu tematu Chin (dzienny deficyt handlowy UE z Pekinem wynosi miliard euro) i potrzeby uniezależnienia się od chińskich surowców krytycznych. Przewodnicząca KE mówiła też o barierach administracyjnych blokujących większy rozwój Wspólnoty, zapowiadała przyspieszenie reform związanych z programem „One Europe, One Market”.

Nowe formaty i kooperacja z NATO

O ile kwestie gospodarcze są bardzo istotne, my skupimy się wyłącznie na tematyce bezpieczeństwa poruszonej przez unijną polityk. Ursula von der Leyen już w początkowej fazie przemówienia dotykającego tego obszaru mówiła, że w ciągu ostatnich pięciu lat Stary Kontynent zwiększył wydatki na obronę o prawie 80 procent. Warto w tym miejscu stworzyć drobną adnotację pokazującą, że w dużej mierze za tak dobry wynik odpowiadają kraje wschodniej flanki NATO, w tym również Polska.

Przyjrzyjmy się teraz konkretnym rozwiązaniom, które zdaniem Ursuli von der Leyen miałyby wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa w Unii Europejskiej. Szefowa KE zapowiada stworzenie mechanizmu reagowania na działania hybrydowe – Emergency Security Protocol. Ma być on odpowiednikiem natowskiego artykułu 4, uruchamiającego wspólne konsultacje na temat poszczególnych zagrożeń. Ponadto stworzony ma zostać nowy format umożliwiający spotkania liderów państw członkowskich. W European Security Council mają uczestniczyć nie tylko przywódcy krajów unijnych, ale również przedstawiciele takich państw jak Norwegia, Wielka Brytania, Ukraina czy Kanada. Zbliżenie tej ostatniej z Unią jest coraz mocniej widoczne, czego przykładem jest deklaracja wyrażająca gotowość unijnych instytucji do podjęcia prac nad uczynieniem z Kanady pierwszego członka stowarzyszonego z UE.

Reklama

Powyższe wskazania nie oznaczają podejmowania działań w opozycji do Sojuszu Północnoatlantyckiego. Współpraca z NATO ma być kluczowa dla zapewnienia Unii bezpieczeństwa, a projekt European Instrument for Strategic Enablers ma w pełni uwzględniać współdziałanie obu organizacji. Na czym ma polegać? Chodzi o utworzenie nowego europejskiego instrumentu na rzecz środków strategicznych. Mówiąc o relacjach z NATO, von der Leyen użyła nawet sformułowania często pojawiającego się w retoryce Sojuszu: „Europa będzie bronić każdego metra swojego terytorium” – parafrazując słowa wypowiedziane chociażby w 2022 roku przez ówczesnego prezydenta USA Joe Bidena.

Współpraca z Ukrainą

W kontekście bezpieczeństwa nie można uciec od wątku Ukrainy. Również w przemówieniu szefowej Komisji Europejskiej pełniła ona istotną rolę. „Wojna na Ukrainie pokazała nam, jak ważne są strategiczne czynniki wspomagające. Są to kluczowe środki wsparcia i czynniki zwiększające skuteczność sił zbrojnych, na których opiera się każda wiarygodna obrona. Od obrony powietrznej i przeciwrakietowej po transport strategiczny i tankowanie w powietrzu. Od przestrzeni kosmicznej po cyberprzestrzeń” – mówiła von der Leyen.

Polityk zadeklarowała dalsze wspieranie rządu w Kijowie. Mowa tu zarówno o pomocy w zakresie energetycznym, jak i humanitarnym. Nie zabrakło również odniesień do dalszej chęci wspierania ukraińskiej obrony przeciwlotniczej (nie tylko poprzez zakupy amerykańskich pocisków Patriot). Chęć uzyskania większej niezależności od efektorów z USA skłania Unię do szukania własnych, tańszych systemów. Zdaniem von der Leyen przykładem takiej europejsko-ukraińskiej współpracy ma być m.in. projekt Freya (prace nad nim prowadzi ukraińskie przedsiębiorstwo Fire Point oraz Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Szwecja i Norwegia).

Szefowa Komisji Europejskiej odniosła się również do sankcji nakładanych na Federację Rosyjską. Jej zdaniem w najbliższej przyszłości państwa Unii Europejskiej powinny kłaść większy nacisk na uszczelnienie obowiązujących pakietów sankcyjnych.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować