Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tusk po spotkaniu E5: Przyszłość Ukrainy zależy od naszej jednośc

Tusk
Autor. Maciej Szopa/Defence24

Przyszłość będzie zależała od tego na ile zachowamy jedność – podkreślił premier Donald Tusk w środę w Berlinie po spotkaniu grupy E5. Wbrew okolicznościom i emocjom będziemy chronić naszą jedność i ważne, by ten sygnał był wyraźny i jednoznaczny przed szczytem NATO w Ankarze – podkreślił.

  • Nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej - powiedział Tusk po spotkaniu liderów grupy E5, czyli Francji, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii i Włoch.
Reklama

Podkreślił, że przyszłość Europy i świata, przyszłość Ukrainy „będzie zależała od tego na ile zachowamy jedność” europejską i transatlantycką. Jak dodał, ważne jest, by przed szczytem NATO, który odbędzie się w Ankarze na początku lipca, ten sygnał był wyraźny i jednoznaczny: „wbrew okolicznościom, wbrew emocjom będziemy chronić” jedność europejską i więzi transatlantyckie.

Tusk zapowiedział, że Polska będzie też robiła wszystko, aby państwa bezpośrednio zagrożone agresywną rosyjską polityką, państwa flanki wschodniej, „były reprezentowane we wszystkich formatach”, bo – jak podkreślił – bez nich „trudno będzie cokolwiek osiągnąć w tej konfrontacji cywilizacyjnej”, w konfrontacji z agresywnymi sąsiadami ze Wschodu.

Mówiąc o praktycznym tego wymiarze podkreślił, że w czwartek w Gdańsku, „niezależnie od różnych zdarzeń” przeprowadzi Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy zgodnie z planem. – Będzie to kolejny wkład i Polski i Europy w pomoc Ukrainie dziś i w odbudowę po wojnie – powiedział Tusk.

Reklama

Podkreślił, że w przypadku Polski praktyczny wymiar działań to również, wydawanie prawie 7 proc. na uzbrojenie i obronę. Dodał, że chce by to głośno wybrzmiało na szczycie w Ankarze. – Ci wszyscy, którzy poważnie traktują swoje zobowiązania powinni włożyć więcej wysiłku w zdolności obronne Europy i własnych krajów – powiedział Tusk.

Premier zaznaczył również, że uczestnicy spotkania E5 byli zgodni co do konieczności dalszego wspierania Ukrainy zarówno w wymiarze militarnym, jak i gospodarczym. Jak ocenił, utrzymanie stabilnego wsparcia dla Kijowa pozostaje jednym z najważniejszych warunków bezpieczeństwa europejskiego i wiarygodności Zachodu.

Spotkanie w Berlinie odbyło się na kilkanaście dni przed szczytem NATO w Ankarze, podczas którego przywódcy państw sojuszniczych mają rozmawiać m.in. o zwiększaniu zdolności obronnych, dalszej pomocy dla Ukrainy oraz wzmocnieniu bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu. Tusk podkreślił, że Polska będzie aktywnie zabiegać o uwzględnienie interesów państw najbardziej narażonych na zagrożenia ze strony Rosji.

Reklama