Reklama
  • WIADOMOŚCI

Trump rozważa wznowienie ataków na Iran

Prezydent USA Donald Trump zwołał spotkanie z kluczowymi doradcami ds. bezpieczeństwa na temat wojny z Iranem - podał serwis Axios, powołując się na dwóch urzędników USA. Według portalu amerykański przywódca rozważa wznowienie ataków na Iran.

Autor. X/CENTCOM

Trump poważnie rozważa przeprowadzenie nowej serii uderzeń na Iran, chyba że w ostatniej chwili dojdzie do przełomu w negocjacjach - utrzymują źródła, które rozmawiały bezpośrednio z prezydentem.

Reklama

W porannym spotkaniu w piątek wzięli udział m.in. wiceprezydent J.D. Vance, szef Pentagonu Pete Hegseth, dyrektor CIA John Ratcliffe, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles. Prezydent Trump został poinformowany, na jakim etapie znajdują się negocjacje. Przedstawiono mu też różne scenariusze na wypadek załamania się rokowań.

Kilka godzin po spotkaniu Biały Dom zmienił kalendarz prezydenta. W piątek wieczorem ma on wrócić do Białego Domu ze stanu Nowy Jork, gdzie wygłosił przemówienie. Wcześniejsze plany zakładały, że uda się do swojego klubu golfowego w stanie New Jersey.

W piątek prezydent poinformował, że nie pojedzie na ślub swojego syna Donalda jr., który ma się odbyć na Bahamach. Jako powód podał obowiązki służbowe i „miłość do Stanów Zjednoczonych Ameryki”. W czwartek Trump sugerował, że może nie wziąć w nim udziału m.in. z powodu sytuacji związanej z Iranem.

Źródła Axiosa przekazały, że po stronie Trumpa w ostatnich dniach wzrosła frustracja dotycząca negocjacji z Teheranem. We wtorek powiedział premierowi Izraela Benjaminowi Netanjahu, że chce dać dyplomacji kolejną szansę, lecz w czwartek wieczorem już bardziej skłaniał się ku wydaniu rozkazu rozpoczęcia ataku. Źródło zbliżone do prezydenta utrzymuje, że Trump poruszył możliwość przeprowadzenia ostatecznej, „decydującej” operacji wojskowej, po której miałby ogłosić zwycięstwo i zakończenie wojny. Nic nie wskazuje jednak na to, by podjął już ostateczną decyzję w sprawie potencjalnego uderzenia.

W ciągu ostatnich sześciu tygodni Trump kilkakrotnie wydawał się bliski wznowienia wojny, lecz ostatecznie rezygnował z tego kroku - zauważa Axios.

Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. Od 8 kwietnia trwa w niej rozejm. W piątek delegacja katarskich mediatorów przybyła do Teheranu, aby spróbować doprowadzić do zawarcia porozumienia między stronami.

Sytuacja pozostaje wyjątkowo napięta, ponieważ zarówno Waszyngton, jak i Teheran starają się uniknąć otwartego konfliktu na pełną skalę, jednocześnie demonstrując gotowość do użycia siły. Ewentualne amerykańskie uderzenia mogłyby doprowadzić do gwałtownej reakcji Iranu oraz destabilizacji całego regionu Bliskiego Wschodu, w tym zakłóceń w dostawach ropy naftowej i wzrostu napięcia wokół strategicznej Cieśniny Ormuz.

Reklama

Administracja USA oficjalnie podkreśla, że priorytetem pozostaje rozwiązanie dyplomatyczne, jednak rosnąca presja ze strony sojuszników oraz przeciągające się negocjacje utrudniają osiągnięcie kompromisu. Źródła zbliżone do Białego Domu wskazują, że najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla dalszego przebiegu rozmów, a decyzje podjęte przez Donalda Trumpa będą miały bezpośredni wpływ na przyszłość rozejmu między Iranem a Izraelem.

Zobacz również

WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!
YouTube cover video
Reklama