- WIADOMOŚCI
Transport i nie tylko. Atlasy z trzech państw nad Polską
Autor. Ad Meskens / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/)
We wtorek, 27 października, w polskiej przestrzeni powietrznej operowały aż cztery wojskowe samoloty transportowe Airbus A400M Atlas. Każda z maszyn wykonywała inne zadanie, pośrednio przekładające się na bezpieczeństwo Polski w regionie.
Cztery Atlasy nad Polską
We wtorek, 27 października, nad Polską pojawiły się aż cztery samoloty Airbus A400M Atlas. To wojskowe samoloty transportowe średniego i dalekiego zasięgu o dużej ładowności (do 37 ton), zdolne do transportu żołnierzy, uzbrojenia, pojazdów wojskowych, amunicji i zaopatrzenia, a także przeprowadzania ewakuacji medycznej oraz zrzutów spadochronowych.
Dwa samoloty spośród czterech użytkowane były przez Belgię, jeden należał do Niemiec, a jeszcze kolejny do Wielkiej Brytanii. O pojawieniu się każdej z maszyn nad Polską poinformował Polish Military Radar.
Brytyjski Airbus A400M Atlas w Rzeszowie
Pierwszym z Atlasów lecących nad Polską, o których zdecydowanie warto wspomnieć, była maszyna brytyjska. Samolot wystartował z Bazy Lotniczej MOD Boscombe Down, niedaleko Amesbury, i wylądował w Porcie Lotniczym Rzeszów-Jasionka, skąd po krótkim postoju wrócił do Wielkiej Brytanii. O pojawieniu się samolotu nad Polską poinformował Polish Military Radar o godzinie 15:38.
Lot brytyjskiego samolotu najprawdopodobniej ma związek ze wsparciem, jakie Zachód przekazuje Ukrainie. Pamiętajmy, że Rzeszów-Jasionka jest jednym z kluczowych węzłów logistycznych, przez które zachodnia pomoc wojskowa trafia do Ukrainy. Nie dysponujemy jednak potwierdzeniem na temat tego, czy samolot przewoził uzbrojenie, amunicję, inny rodzaj zaopatrzenia czy personel. De facto możliwy jest również transport związany z obecnością wojsk brytyjskich i sojuszniczych w Polsce.
Dwie maszyny z Belgii
Kolejnymi Atlasami operowały siły powietrzne Belgii, przy czym należy wskazać, że druga z opisywanych maszyn stanowi własność Luksemburga i funkcjonuje w ramach wspólnej belgijsko-luksemburskiej floty. Pierwszy z samolotów wystartował z belgijskiej bazy Melsbroek i wyruszył do bazy w Szawlach, na Litwie, skąd powrócił do Belgii tą samą trasą.
Najbardziej prawdopodobnym celem lotu tego samolotu było dostarczenie personelu, sprzętu lub zaopatrzenia do bazy w Szawlach, wykorzystywanej przez NATO w ramach misji Baltic Air Policing, której celem jest ochrona przestrzeni powietrznej państw bałtyckich.
Druga z maszyn natomiast również wyleciała z Melsbroek i również udała się na Litwę – ale do Kowna. Rzeczony lot może mieć charakter komplementarny dla szerszej aktywności belgijskiego lotnictwa na Litwie, jednak nie dysponujemy pełnymi informacjami na ten temat.
Niemiecki samolot wraca z Litwy
Ostatnim z samolotów Airbus A400M Atlas była maszyna niemiecka, która również wyruszyła z litewskiego Kowna, lecąc nad Polską do bazy w niemieckim Wunstorf. O aktywności samolotu ponownie poinformował Polish Military Radar o godzinie 11:27.
Najbardziej prawdopodobnym powodem lotu jest powrót transportowca po wykonaniu zadania logistycznego na Litwie. Pamiętajmy, że Niemcy rozwijają tam swoją stałą obecność wojskową, w tym 45. Brygadę Pancerną Bundeswehry, dlatego samolot mógł wcześniej dostarczyć personel, sprzęt wojskowy lub materiały potrzebne niemieckim jednostkom.




