Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Szkolić żołnierzy i dowódców. Gen. Król o roli Dowództwa Transformacji

K1 AVLB
Czołg K2 Black Panther przejeżdża po moście rozkładanym K1 AVLB
Autor. Hyundai Rotem

Dowództwo Transformacji ma być jednym z filarów nowego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi. Będzie ono podlegać szefowi Sztabu Generalnego WP, a jego zadaniem ma być wspieranie gotowości mobilizacyjnej i bojowej, wdrażanie programów rozwoju oraz szybkie wykorzystywanie doświadczeń z ćwiczeń i współczesnych konfliktów.

„Każde dowództwo będzie składało się z części operacyjnej i transformacyjnej. W każdym będzie funkcjonował pion lub zarząd odpowiedzialny za planowanie i wdrażanie programów rozwoju, ale również za wykorzystywanie wniosków z wojen, ćwiczeń i tego, co obecnie bardzo intensywnie rozwija się w Stanach Zjednoczonych oraz NATO — transformacji w styczności” – powiedział w rozmowie z Defence24 gen. broni Krzysztof Król, pełnomocnik szefa Sztabu Generalnego WP ds. stworzenia wojennego systemu dowodzenia oraz systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi.

Reklama

Proces ten ma opierać się nie tylko na decyzjach podejmowanych na najwyższych szczeblach. Chodzi również o to, aby doświadczenia i potrzeby zgłaszane przez żołnierzy były szybciej przekładane na zmiany w wyposażeniu, szkoleniu i zasadach użycia sprzętu. W ocenie gen. Króla konieczna jest zdolność do adaptacji wobec przeciwnika, który wykorzystuje doświadczenia bezpośrednio z frontu w Ukrainie.

„Nie chodzi o to, aby wyłącznie góra mówiła, jak mają zmieniać się Siły Zbrojne w ramach Programu Rozwoju Sił Zbrojnych. Chodzi także o to, aby wykorzystać wiedzę i profesjonalizm żołnierzy: czego dodatkowo potrzebują, jak należy unowocześniać wyposażenie i adaptować technikę, co należy zmieniać w zasadach bojowego użycia, aby odpowiadało wymogom jutrzejszego pola walki i przewyższało zdolności przeciwnika” – zaznaczył.

Dowództwo Transformacji powstało z przeformowania Centrum Doktryn i Szkolenia Sił Zbrojnych. Ma zmienić charakter z instytucji skupionej przede wszystkim na opracowywaniu doktryn i zasad szkolenia na strukturę operacyjną, wspierającą dowódców w przygotowaniu personelu, rozwoju doktryn oraz wdrażaniu nowych regulaminów walki.

Jednym z najważniejszych zadań ma być przejęcie odpowiedzialności za szkolenie indywidualne żołnierzy, w tym osób odbywających dobrowolną zasadniczą służbę wojskową, a w przyszłości także rezerwistów. Dowódcy brygad, pułków i batalionów mają dzięki temu koncentrować się przede wszystkim na przygotowaniu własnych pododdziałów do realizacji zadań bojowych. „Chodzi o to, aby dowódca brygady, pułku czy batalionu nie skupiał wysiłku na przygotowaniu pojedynczego żołnierza. Tym będzie zajmowało się Dowództwo Transformacji i Szkolenia” – powiedział gen. broni Krzysztof Król.

W strukturze mają funkcjonować centra szkolenia oraz bataliony szkolne. Generał wskazuje również na potrzebę rozwoju centrum szkolenia dowództw, które przygotowywałoby sztaby do działania z wykorzystaniem najnowszych procesów i technologii — od rozpoznania i łączności po cyberprzestrzeń oraz sztuczną inteligencję. „Dowództwa muszą być szkolone przez ekspertów, którzy znają najnowsze procesy i procedury w zakresie rozpoznania, łączności, informatyki, cyberprzestrzeni, a przede wszystkim sztucznej inteligencji” – mówi gen. Król.

System ma być projektowany nie jako odpowiedź wyłącznie na obecną wojnę w Ukrainie, lecz z myślą o przyszłych konfliktach, w których sposób działania armii będzie się nadal szybko zmieniał. „Budujemy ten system nie do wojny takiej jak w Ukrainie, ale do walki w przyszłości, bo działanie wojska w przyszłej wojnie z pewnością będzie inne” – podsumował rozmówca Defence24.

Reklama
Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować