- WYWIADY
- WIADOMOŚCI
„Mamy w Polsce zafałszowany obraz tej wojny. I to jest nasz problem”
Noc z 14 na 15 września. Myśliwce NATO po raz pierwszy w historii zestrzeliwują drona nad Litwą. Dwa dni wcześniej inny obiekt przelatuje przez to samo państwo – i nikt go nie tyka. Pod polską granicę lecą już konstrukcje odrzutowe. Z Bałtyku wyławiamy rosyjskiego drona.
W programie „Kulisy Siły” Michał Stela pyta dr. Jacka Raubo i Damiana Ratkę o rzecz, od której trzeba zacząć: czy my w ogóle widzimy tę wojnę. Odpowiedź jest niewygodna – nie widzimy. Widzimy zmontowane filmiki droniarzy – i na tym zafałszowanym obrazie budujemy wszystkie przewidywania. Także te dotyczące Polski.
W rozmowie o tym, czego realnie spodziewać się w najbliższych tygodniach i gdzie zaatakują Rosjanie. Wiedzą, że nie zrobią wyrwy na naszej granicy. Gdzie ją zrobią? Większość analiz wskazuje ten sam obszar i ten sam termin.
Jest też jedna liczba, która wywraca całą narrację o wojnie dronowej. I moment, w którym po zdaniu o Bundeswehrze zapadła w studiu cisza. Padają także pytania Michała Steli o rosyjski system aktywnej ochrony czołgów i odpowiedź Damiana Ratki, która kazała zrewidować myślenie o czołgach stojących w rosyjskich magazynach. Bez straszenia, ale o faktach – tę rozmowę trzeba posłuchać.
