Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • WYWIADY

Jelcz rozszerzy produkcję na Racibórz. PGZ polonizuje łańcuch dostaw

Artyleryjski Wóz Amunicyjny (Jelcz P882.53) wchodzący w skład DMO Regina i należący do 5. Lubuskiego Pułku Artylerii
Autor. Patryk / 5. Pułk Artylerii

Polska Grupa Zbrojeniowa zamierza włączyć zakład w Raciborzu do Jelcza i uruchomić tam działalność produkcyjną. Równolegle Grupa rozpoczęła projekt określany jako „Jelcz.pl”, którego celem jest zastępowanie importowanych podzespołów częściami wytwarzanymi w Polsce.

PGZ podpisała podczas MSPO porozumienie dotyczące dalszego zagospodarowania majątku po dawnej fabryce Rafako w Raciborzu. Partnerami przedsięwzięcia są spółka RFK oraz jej udziałowcy: Towarzystwo Finansowe Silesia, Agencja Rozwoju Przemysłu i Polimex Mostostal.

Reklama

Spółkę, która od roku zajmuje się uruchomieniem i aktywizacją nieruchomości w Raciborzu, będziemy włączać do Jelcza i stopniowo uruchamiać działania produkcyjne już pod naszą egidą – powiedział w rozmowie z Defence24.pl Adam Leszkiewicz, prezes PGZ. Drugim elementem rozwoju producenta wojskowych samochodów ciężarowych jest zwiększenie udziału polskich podzespołów. PGZ zawarła serię porozumień z krajowymi przedsiębiorstwami, które mogą zostać włączone do łańcucha dostaw Jelcza.

– Obowiązuje bardzo prosta zasada: jeśli kupujemy coś za granicą, sprawdźmy, czy możemy to kupić w polskim przemyśle – podkreślił Leszkiewicz.

Ciężarówki Jelcz 883.57 (na pierwszym planie) i 663.45 w terenie podczas badań zakładowych.
Ciężarówki Jelcz 883.57 (na pierwszym planie) i 663.45 w terenie podczas badań zakładowych.
Autor. Jelcz Sp. z o.o.

Jako przykład wskazał felgi, które obecnie są sprowadzane z zagranicy. PGZ chce, aby ich produkcję przejęło przedsiębiorstwo działające w Polsce. Program roboczo nazywany „Jelcz.pl” ma objąć również inne elementy pojazdów. – Chcemy, żeby było więcej polskiego Jelcza w Jelczu – podsumował prezes PGZ.

Polonizacja ma nie tylko zwiększać udział krajowych firm w zamówieniach dla Sił Zbrojnych RP, ale również wzmacniać bezpieczeństwo dostaw. Leszkiewicz ujawnił, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy PGZ odnotowała przypadki zatrzymania eksportu podzespołów niezbędnych do prowadzenia produkcji. Jeden z takich problemów dotyczył sektora amunicyjnego.

WWR Homar-K (K239 Chunmoo) na testach w Republice Korei.
Homar-K, czyli spolonizowany wariant wieloprowadnicowej wyrzutni rakiet K239 Chunmoo na podwoziu Jelcz, w trakcie badań mobilności na państwowym poligonie w Changwon w Republice Korei.
Autor. Hanwha Aerospace

W przypadku zagrożenia pierwszą rzeczą, która się dzieje, jest uszczelnienie granic. Jeżeli nie ma się określonego elementu u siebie, to po prostu się go nie ma – zaznaczył Leszkiewicz. Rozbudowa zdolności w Raciborzu oraz włączenie kolejnych krajowych dostawców mają zwiększyć moce produkcyjne Jelcza i ograniczyć zależność przedsiębiorstwa od zagranicznych łańcuchów dostaw. Podobne działania będą podejmowane także w innych asortymentach produkcji PGZ.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
K2GF MCS
Premiera polskiego czołgu K2 w nowej odsłonie
Materiał sponsorowany
2 min.
1
1
Więcej tematów