SIPRI: Świat się zbroi mimo kryzysu. Polska awansuje w rankingu

27 kwietnia 2021, 07:43
840_472_matched__puoqmx_RakGizycko
Fot: st. kpr. Bartek Grądkowski, szer. Adrian Staszewski
Reklama

Sztokholmski instytut SIPRI przedstawił kolejny raport na temat wydatków zbrojeniowych na świecie. Najnowsze zestawienie dotyczy inwestycji w broń jakich dokonywały poszczególne państwa w 2020 roku. Pomimo pandemii i kryzysu, na uzbrojenie również Polska wydała więcej, co wpisuje się w trend panujący w ostatnich latach.

W 2020 roku wszystkie państwa na świecie wydały na broń łącznie 1981 miliardów dolarów. Po uwzględnieniu inflacji jest to najwięcej od 1988 roku, a zatem od czasu kiedy zimna wojna trwała jeszcze w najlepsze. Wydatki w ubiegłym roku były tym samym większe o 2,6 proc. niż w roku 2019 i aż o 9,3 proc. niż w roku 2011. O 0,2 proc. (do 2,4 proc.) wzrósł też udział światowego PKB w wydatkach na obronność. Tak wielki skok wynikał z tego, że wydatki urosły przy jednoczesnym kurczeniu się światowej gospodarki. 

Najwięcej na obronność wydały tradycyjnie Stany Zjednoczone i było to  778 mld USD, co było równoznaczne ze wzrostem wydatków o 4,4 proc. O tym, czy będzie to koniec trendu wynikający ze zmiany prezydenta przekonamy się dopiero za rok. Za USA plasowały się Chiny (wzrost wydatków o 1,9 proc.), Indie (wzrost o 2,1 proc.), Rosja (wzrost o 2,5 proc.) i Wielka Brytania (wzrost o 2,9 proc.). Państwa te wydały łącznie 62 proc. wszystkich pieniędzy na obronność wydatkowanych na świecie.

Pod względem geograficznym największy procentowo wzrost zbrojeń nastąpił w Afryce (o 5,1 proc.), na drugim miejscu znalazła się Europa (wzrost o 4 proc., przy czym Europa Centralna miała dynamikę 6 proc.), obie Ameryki (3,9 proc.), a na końcu Azja wraz z Oceanią (2,5). Warto jednak odnotować, że wszędzie tam następowały wzrosty, chociaż np. o 6,5 proc. zmniejszyły  się wydatki w tradycyjnie intensywnie się zbrojącym regionie Bliskiego Wschodu (nakłady znacząco zwiększyły tam tylko Egipt o 7,2 proc i Izrael o 2,7 proc.), a wAmeryce Południowej (-2,1 proc), Azji Centralnej (-8,4 proc.) i na Karaibach (-0,2 proc.). 

Ciekawie wypada porównanie roku 2011 i 2020 pod względem udziału wydatków zbrojeniowych w produkcje krajowym brutto różnych krajów. I tak w stanach Zjednoczonych jest on mniejszy i spadł z 4,8 do „zaledwie” 3,7 proc., co ma związek m.in. z praktycznie zakończeniem tzw. wojny z terrorem. W Indiach udział ten wzrósł z 2,7 do 2,9 proc., w Rosji z 3,4 do 4,3 proc. a w Wielkiej Brytanii spadł z 2,5 do 2,2 proc. Wzrosty odnotowały za to Francja (z 1.9 proc. do 2,1 proc.), Niemcy (z 1,2 do 1,4 proc.) i Republika Korei (z 2,5 do 2,8 proc.). Brak wiarygodnych danych na temat utajniających swoje liczby Chin, czy Arabii Saudyjskiej. W przypadku tych pierwszych SiPRI przyjęło założenie wydatkowania 1,7 proc. PKB i brak jakiejkolwiek zmiany. Saudyjczycy natomiast mieli zwiększyć wydatki z 7,2 proc. do prawdopodobnie 8,4 proc. PKB. 

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/amia-europejska/
Reklama

Najwięcej, jak wspomniano, miały wydać na obronność USA (778 mld USD), za nimi są ChRL (szacunkowo 252 mld USD), następnie Indie (72,9 mld USD), Rosja (61,7 mld USD) i Wielka Brytania (59,2 mld USD). Następnie z wydatkami w okolicach 50 mld USD znalazły się kolejno Arabia Saudyjska, Niemcy, Francja i Japonia, a nieco za nimi z wydatkami 45,7 mld USD – Korea Południowa. W rankingu w stosunku co roku poprzedniego nie było więc wielkich rewolucji. Jedynie Niemcy wyprzedziły nieznacznie Francję, a Wielka Brytania, zwiększająca wydatki o 2,9 proc. Arabię Saudyjską, której redukcję wydatków szacuje się na ok. 10 proc. 

Polska w tym rankingu awansowała – z 20 na 19, a SIPRI szacuje nasze wydatki z ubiegłego roku na równowartość 13 mld USD, co umożliwiło Warszawie wyprzedzenie w rankingu Niderlandów - rozwiniętego i zamożnego europejskiego państwa, jednakże z ponad 2-krotnie mniejszą liczbą ludności (17 mln do 38 mln). Jednocześnie w stosunku do 2019 polskie wydatki obronne miały wzrosnąć o 8,7 proc., a w stosunku do. 2011 r… o 60 proc. Ma to związek ze zwiększaniem zarówno kwoty wydatków obronnych w liczbach bezwzględnych, jak i udziału nakładów na obronę w PKB. W 2020 roku na obronę przeznaczono ponad 52 mld zł, czyli około 2,37 proc. PKB, bo do zaplanowanych pierwotnie 49,9 mld zł dodano kolejne trzy miliardy, zapewne po to aby "zamortyzować" spadek bazy, jaką zgodnie z polskimi przepisami stanowi PKB. Z kolei na 2021 rok budżet przewidziano w kwocie 51,8 mld zł, co stanowi 2,2 proc. PKB planowanego na br. To zwiększnie wydatków pozwala finansować programy modernizacyjne przy jednoczesnym wzroście liczebności armii, choć znaczna ich część to zaliczki związane z dostawami przewidzianymi na kolejne lata (F-35, Wisła).

Jeśli chodzi o dynamikę wydatków obronnych, to podobny skok w latach 2011-2020 odnotowały jedynie Chiny (o 76 proc.) i Pakistan (o 55 proc.). Co ciekawe, przed Polską znajduje się w w rankingu Iran, który wydał na obronność równowartość 15,8 mld USD, a w latach 2011-2020 jego wydatki skurczyły się o 23 proc. Trzeba jednak pamiętać, że w odniesieniu do państw takich jak Iran dane SIPRI nie są do końca wiarygodne, bo wpływ na nie wywiera również dynamika kursów walutowych, co jednak nie ma pełnego przełożenia na możliwość dokonywania zakupów uzbrojenia (uwzględniając - co oczywiste - nieporównywalnie niskie koszty pracy w tamtejszym przemyśle, mniejszą zależność od dostawców zewnętrznych itd.). Podobnie oceniać należy wielkość wydatków obronnych USA (ale też państw zachodnich, wydających na obronę dziesiątki miliardów USD i dysponujących zaledwie ułamkiem zdolności, jakie posiadają Stany Zjednoczone) w stosunku do Rosji czy Chin. 

Rekordowe spadki w ostatnim roku dotyczyły: Libanu (59  proc.), Bułgarii (44 proc.), Sudanu (37 proc.) i kilku innych krajów afrykańskich, w tym co ciekawe Etiopii (15 proc.). Mniej wydawały też Bahrajn (o 9,8 proc) i Kazachstan (o 9,2 proc.).

W wypadku Bułgarii spadek w liczbach bezwzględnych można jednak łatwo wytłumaczyć. W 2019 roku według ekspertów SIPRI dokonano dużej jednorazowej płatności za myśliwce F-16, zwiększającej udział w PKB do ponad 3 proc. Za osiem maszyn zapłacono aż 1,2 mld USD, co stanowiło więcej niż połowę budżetu obronnego szacowanego na 2,159 mld USD. W 2020 roku budżet obronny wyniósł z kolei nieco ponad 1,2 mld USD, czyli i tak o ponad 200 milionów dolarów więcej niż w 2018 i więcej niż w 2019 jeśli nie uwzględnimy płatności za F-16. Jak widać dokonywanie płatności w formie zaliczek, zwłaszcza w wypadku dużych programów modernizacyjnych, nie jest wyjątkiem.

Z kolei największe wzrosty były w Ugandzie (46 proc.) i niektórych innych krajach afrykańskich, Mjanmie (41 proc.), Czarnogórze (29 proc.), Maroko (29 proc.), Rumunii (21 proc.), na Węgrzech (20 proc.) i. w Afganistanie (16 proc.). Widać więc wyraźnie, że państwa naszego regionu zdecydowanie zwiększają swoje wydatki na obronę w związku z agresywną postawą Rosji. Jest to o tyle istotne, że do 2014 roku wiele z nich albo nie prowadziło modernizacji swoich sił zbrojnych niemal w ogóle (jak Rumunia czy Węgry) albo czyniło to w ograniczonym i wybiórczym zakresie (jak Polska), przez co państwa te wciąż używają sprzętu pochodzącego z czasów Układu Warszawskiego. Wzrostowy trend powinien być kontynuowany przynajmniej do czasu, w którym całe armie tych państw (a nie tylko wydzielone komponenty, przeznaczone np. do misji) zyskają adekwatne zdolności do prowadzenia działań w środowisku walki XXI wieku. 

Podobnie rysuje się globalny obraz, w którym poszczególne państwa zwiększają swoje budżety obronne. Wzrost potęgi ChRL będzie powodować, że kraje europejskie, utrzymując i rozwijając istniejący system sojuszy z wiodącą rolą NATO, będą musiały brać stosunkowo większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

współpraca Jakub Palowski

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 132
Reklama
Autor
piątek, 25 czerwca 2021, 15:04

Klęska rządu PiS. Przez ich decyzje polityczne umiera rekordowo dużo Polaków!!! Polska wreszcie jest w czymś najlepsza, konkretnie w depopulacji swoich obywateli. Na tym polu jesteśmy na pierwszym miejscu na świecie. Chodzi o tak zwane nadmiarowe zgony, których rekordowo dużo wystąpiło w Polsce. Nasz kraj idzie na smutny rekord w UE w liczbie zgonów. Już wygrał w 2020 roku, a terazrządzący śrubują zeszłoroczny rekord zgonów koncentrując się na jednej chorobie nawet bardziej niż rok temu. Odwołano wszystkie planowe zabiegi. Chyba historyczna grupa rekonstrukcji Sanacji zwana dla niepoznaki Prawo i Sprawiedliwość lub PiS, dla dodania realizmu swojej inscenizacji potrzebowała czegoś tak spektakularnego jak Klęska Wrześniowa zakończona niesławną ucieczką do Rumunii. Udało im się to. W zeszłym roku na skutek odcięcia Polaków do służby zdrowia zmarło nawet więcej naszych rodaków niż podczas walki z Niemcami w 1939 roku. Tak spektakularnej porażki swojej szalonej strategii doświadczył polski rząd.

beneck fill
sobota, 8 maja 2021, 18:36

stawianie nowych płotów koło jednostek wojsk.i malowanie T72 oraz hełmów to jest budzet, którym MON się chełpi

beneck fill
czwartek, 6 maja 2021, 09:23

MON. wydaje coraz więcej na stawianie nowych płotów wokół jw.aby nie było widać tego dziadostwa co jes za tymi płotami.Gdzie są okręty dla MW?piloci sobie poradzą,mają drzwi od stodoły a MW.na czym ma pływać?,na tratwach.

wtorek, 11 maja 2021, 14:21

Z tego co pamiętam to te słowa o pilotach i drzwi od stodoły to słowa polityka PO

Zbieracz Kości
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:13

Nie!To była opinia o Polskich lotnikach z lat trzydziestych XX w.Wtedy to Żwirko i Wigura brali wszystko co było do wzięcia w zawodach lotniczych.I to jest geneza tego powiedzenia.Prezydent Komorowski tylko je zacytował.Pozdrawiam

j
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:46

Lepiej żeby nie na papierku tylko w realu.

środa, 28 kwietnia 2021, 16:20

W 39 byliśmy na chyba 6 miejscu w Europie...7 dni i Polska padła... pozostałe dni to konanie trupa... Finlandia była pewnie po za pierwszą 10...ale ona miała rząd i wojsko...można se gadać , kupować. Bez pro krajowego i narodowego rządu i wojska długo nie wytrzymamy. W Polsce rząd i wojo jest pro państwowe tylko i wyłącznie

Dawid
niedziela, 13 czerwca 2021, 03:32

Tylko, że wtedy Niemcy miały najpotężniejszą armię świata a Polska ledwo z kolan się podniosła po odzyskaniu niepodległości. To tak jak by teraz toczyć wojnę jednocześnie przeciw USA i Chinom, więc te 7 dni to nie wiem czy był taki zły wynik jak na kraj który dopiero się odbudowywał. W tamtych czasach Polska była o wiele silniejsza zarówno militarnie jak i gospodarczo w porównaniu do innych krajów świata niż teraz.

franek
środa, 28 kwietnia 2021, 21:45

Finlandia miała mróz gęste lasy i wojsko przyzwyczajone do mrozu + marszałek Carl Gustaf Mannerheim. ZSRR miała dyletantów generalskich po stalinowskich czystkach + żołnierzy z Ukraińskiej SSR nie przyzwyczajonych do takich silnych mrozów. Polska walczyła z najsilniejszą wtedy armią świata faszystowskimi Niemcami i potencjalnie 2gą najsilniejszą armią świata ZSRR jak już pisałem po czystkach stalinowskich no i teren doskonały do dokonania najazdu na Polskę

czarno to widzę
czwartek, 29 kwietnia 2021, 07:14

Mam jedną uwagę - Polska nie walczyła z [cyt.] "potencjalnie 2gą najsilniejszą armią świata ZSRR", bo po pierwsze nasz Marszałek nie wydał takiego rozkazu a sam zresztą nawiał. A po drugie Stalin wszedł na gotowe, bo 17 września wszystkie nasze WJ były albo rozbite, albo okrążone. Co do reszty zgoda.

bender
piątek, 30 kwietnia 2021, 21:12

Spójrz na mapę II RP, rozjaśni Ci się obraz sytuacji. 17 września Warszawa była okrążona, ale nie Lwów, na wschód od Dniestru praktycznie nie toczą się działania wojenne, około 700 tys rezerw nie użyto jeszcze w walce. Jest spora głębia strategiczna województw wschodnich, połączenie lądowe z sojuszniczymi Węgrami i Rumunią. Inwazja 17 września zaprzepaszcza wszelkie szanse na dalszą obronę, choć walki z Sowietami toczą się jeszcze po rozbiciu grupy operacyjnej Kleeberga.

Stary Rak
piątek, 30 kwietnia 2021, 18:59

Nie znasz historia i granic i wczesnej Polski. Bo od Wisły na wschód były jeszcze ogromne połacie kraju. Wejście Rosjan zamknęło dalsze jakiekolwiek manewry. Nie chcę tu się rozpisywać więcej bo temat szeroki i bardzo często pomijany przez historyków.

środa, 12 maja 2021, 13:24

Wcale nie pomijany, tylko najwyraźniej niektórym się nie chce czytać. Bo na tej " głębi operacyjnej" nie było ani fabryk uzbrojenia, ani sieci kolejowej, ani drogowej, a nasi wodzowie dowodzili z dobowym opóźnieniem. Rubieże na które wyjść miały wojska polskie były już najczęściej obsadzone przez Niemców, którzy dzięki panowaniu w powietrzu robili z WP co chcieli.

tebor
czwartek, 29 kwietnia 2021, 00:06

nazistowskimi Niemcami a nie faszystowskimi .

bania Davien
środa, 28 kwietnia 2021, 22:27

"...Polska walczyła z najsilniejszą wtedy armią świata faszystowskimi Niemcami i potencjalnie 2gą najsilniejszą armią świata ZSRR..." A gdzież to ta Polska walczyła z tą "potencjalnie 2gą najsilniejszą armią świata ZSRR" poza nazwijmy to nielicznymi" incydentami" typu Grodno czy Lwów ? Atak ZSRR to była już "musztarda po obiedzie". Polska przegrała kampanię w ciągu dwóch tygodni. 14-15 września było już po wszystkim. I zaklinanie rzeczywistości nie nie pomoże.

gnago
czwartek, 29 kwietnia 2021, 19:54

Ale polscy żołnierze nie byli szpikowani pervitinem. Spali co kilkanaście godzin

wert
piątek, 30 kwietnia 2021, 22:32

nasi spali bardzo mało. W dzień walka w nocy przemarsze

kbs.wk
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:43

Napisz lepiej jak Wermacht spacerkiem doszedł pod Moskwę, biorąc do niewoli pół czerwonej armii.

ruski stek bzdur...
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:43

17 września 1939 roku Wchód Polski !

bender
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:42

17 września mieliśmy jeszcze 700 tys wojsk, ofensywa niemiecka wyhamowała, bez ataku Sowietów podział Polski nie udałby się. Zaklinaniem rzeczywistości jest sowiecka propaganda, że było już po wszystkim, albo, o czym bredził ostatnio rosyjski ambasador, że wyzwolili nas z pod faszyzmu. Ofiary z Katynia to głównie obrońcy Lwowa, którym w akcie kapitulacyjnym zagwarantowano... wolność.

Tja
piątek, 30 kwietnia 2021, 12:06

Nic nie wychamowalo a sowjeci widząc, że Wehrmacht idzie jak burza i roznosi polskie wojsko w pył, przyśpieszyli o kilka tygodni i bez powiadomienia Niemiec, wejście do Polski. Sowieci bali się Niemiec i tym wejściem oddalili obecność wojsk niemieckich blisko Moskwy. Obydwie strony udawały, że nic się nie stało, odegrano szopkę paradną w Brześciu 22.09.1939 i dalej się przygotowywali na nieunikniony skok do gardeł. Jedno jest pewne i nie ma co tego zaklinać - 2 tygodnie i Niemcy totalnie rozbili Wojsko Polskie!

bender
piątek, 30 kwietnia 2021, 20:53

Nie było żadnego sowieckiego strachu, była umowa Ribbentrop-Mołotow, bez której WW2 w ogóle by nie wybuchła. Stalin zwlekał z atakiem, ale jednak uderzył gdy Niemcy dostali zadyszki, właśnie po to, żeby Polska upadła, a pakt z Hitlerem się wypełnił. Nasz sztab spodziewał się poważnych niemieckich sił pod Lwowem dopiero w drugim tygodniu października. I faktycznie, to Sowieci głównie oblegają Lwów, bez nich obrona trwałaby dalej. Dziś wiemy, że Wehrmacht we wrześniu 1939 wyprztykał się z zapasów amunicji i paliwa więc WW2 nie musiała trwać 6 krwawych lat. Ale Stalin zadecydował inaczej.

wert
piątek, 30 kwietnia 2021, 18:14

gdzie te bzdury wyczytałeś? hitler od pierwszego dnia żądał realizacji sojuszu. stalin zwlekał i czekał na wyjaśnienie z frontu japońskiego. Wkroczył do Polski dopiero gdy tam się wyjaśniło. Zgodnie z sowiecką zasadą o unikaniu walki na dwóch frontach. O Wrześniu nie masz nawet bladego pojęcia

LoaMax
środa, 28 kwietnia 2021, 11:44

Szkoda ze to nie ranking ściemy, było by wtedy pierwsza miejsce ,albo ranking armii na papierze i tu by był duży sukces ....

Piotr ze Szwecji
środa, 28 kwietnia 2021, 11:04

U nas w Polsce jest większa potrzeba inwestycji w rozwój przemysłu, szczególnie elektronicznego, samochodowego, lotniczego i rakietowego. Nie stoczniowego! Przemysłów w których panuje zażarta międzynarodowa konkurencja, bo to jest miejsce gdzie wygrywa się za czasu pokoju przyszłe wojny. Dla nas Polaków wiadomość - Polska już przegrała, bo politycy z Sejmu wiodą nas Polaków jak te Lemingi prosto w przepaść i plują nam przy okazji w twarz twierdząc, że robią to w trosce o nas, kiedy kręcą karierowiczowskie lody tylko dla samych siebie. W razie wojny to my Polacy z Polski i Polonii będziemy ginąć, kiedy rządząca Polską pasożytnicza klasa polityczna będzie się chowała w szwajcarskim ciepełku bezpieczeństwa.

GieTek
środa, 28 kwietnia 2021, 09:59

My to na holowniki kupę kasy wydajemy.

zamaskowany Ranger
środa, 28 kwietnia 2021, 09:47

Co z tych wydatków na wojsko gdy efekty mizerne .Poza marnymi dwoma bateriami Patriota które otrzymamy za dwa lata nie będziemy mieli innej obrony powietrznej średniego i krótkiego zasięgu przez co najmniej 5-10 lat . Podobnie z F-35 , będą za 6-10 lat jak dobrze pójdzie . Do tego czasu nawet tak mizernej obrony powietrznej nie będziemy mieli a przecież to jest podstawa by myśleć o jakiejkolwiek obronie . Że na zamówiony sprzęt czeka się długo - inni potrafili to przyśpieszyć np. Grecy otrzymają 18 Rafali w przeciągu trzech lat od zawarcia kontraktu . A tu niektórzy zachwycają się ile to mamy Krabów , Raków itd. Bez parasola ochronnego będą to tylko cele dla wrogich samolotów i BSL .

Troll i to wredny
środa, 28 kwietnia 2021, 09:03

Pieniądze należy wydawać, a nie wyrzucać. Jeśli ogłosimy, że dokonaliśmy zakupu jednego gwoździa w pełnym kamuflażu maskującym za 100 miliardów euro, to czy przy takim wydatkowaniu poziom naszego potencjału obronnego istotnie wzrośnie ?! Przerysowuję, spłycam, upraszczam, ale podobny mechanizm (do zakupu tego gwoździa) funkcjonuje w Polsce od 30 lat. Od dekady słyszymy, że grozi nam wojna z Rosją. Jednym ciągiem kompletny laik wymieni kilkanaście typów nowego i rozwijanego uzbrojenia wprowadzanego do linii po tamtej stronie... a u nas ?! D24 pisze,że rosyjska armia ma od 76% do 88% nowoczesnego uzbrojenia w linii...a u nas ?! Jak w FR buduje się rezerwy i zdolności odtworzeniowe, a jak to wygląda u nas ?! Patrząc na państwo polskie przez perspektywę Covid-19, pomyślcie o naszym systemie medycznym, ratowniczym, obrony cywilnej...logistyce i łańcuchach dostaw ...w perspektywie zabitych 60 000, a nawet 100 000 żołnierzy...dziennie ,plus 3 razy tylu rannych ,plus trzy do pięć razy tylu cywilów... Poszukajcie w Necie symulacji takiego starcia. ... Jak w tych warunkach wygląda uzupełnianie rezerw, utrzymanie dowodzenia, logistyka... Ja pomijam starcie polskie (rosyjskiej ?!) techniki wojskowej z lat 60/70 z rosyjskimi T-72B3... a gdzie cała reszta ??? Przecież przez 30 lat nie wymieniono w 100%, ani jednego rodzaju uzbrojenia na cywilizowane. My wydajemy pieniądze ?! My jeśli już coś wydajemy na armię, to najwyżej na pensje dla żołnierzy. Cała reszta jest (bardzo delikatnie to ujmując) marnowana. Później nasze elity będą się dziwiły, że nago, świńskim truchtem będą pędzeni do komór gazowych, że wyplują płuca w jakiejś kopalni, że będą się nawzajem zjadać w ciut zimniejszym klimacie, albo, że cały Wydział Archeologii UJ będzie się zastanawiał przez 70 lat, gdzie szczury obgryzały ich kości... Niczego się nie nauczyliście ?!

Big
czwartek, 6 maja 2021, 12:54

Święte słowa...

Kann
środa, 28 kwietnia 2021, 08:50

Naszym problemem nie jest armia, tylko demografia. Mamy jedne z najbardziej przeludnionych mieszkań/domów w Europie z powodu braku wystarczającej ich ilości. Brakuje ok 2-3 milionów mieszkań, przez co ceny są wywindowane, a młodzi ludzie odkładają decyzję o założeniu rodziny na później.

gnago
czwartek, 29 kwietnia 2021, 19:56

Ceny to zmowa nieformalna banków, producentów i deweloperów. "Polski" cement w Niemczech tańszy o kilkadziesiąt złotych na tonie i to od lat to samo materiały w krajach ościennych tańsze

Serio
czwartek, 13 maja 2021, 10:08

I do tego WSzYSTKIE tak wszystkie … cementownie w Polsce są w rękach zagranicznych …

Ironia
czwartek, 29 kwietnia 2021, 01:23

Spoko, przyjdzie Armia czerwona to wybuduje Ci ziemianki...I z przeludniwniem też sobie poradzi, tradycyjnie- bydlecymy wagonami za Ural

As
środa, 28 kwietnia 2021, 08:46

Co za wydane pieniądze kupiliśmy, czym w razie konfliktu dysponujemy, to jest podstawa oceny .

heniek
środa, 28 kwietnia 2021, 07:10

Drudzy na świecie po Chinach w dynamice wzrostu wydatków. W stosunku do. 2011 r wydatki Polski na obronnoć wzrosły o 60 proc. Podobny skok CO POLSKA w latach 2011-2020 odnotowały jedynie Chiny (o 76 proc.) i Pakistan (o 55 proc.).

KNP
wtorek, 8 czerwca 2021, 10:28

Szacun - malkontenci mają to za nic

Varan
środa, 9 czerwca 2021, 06:53

Bo NIE widać efektów a uzgadnianie detali zamowien trwa latami i kupuje się u prywatnych dostawcow za granicą przeplacając a naszych prywatnych dostawcow się uwala. Wszystko idzie ślamazarnie, drogo, bez pomysłu i do tego bez pozyskiwania technologii. Kto tak robi? Dlatego wogóle istnieją malkontenci.

A.zet
środa, 28 kwietnia 2021, 06:11

Polska wydaje te piniądze wyłacznie na pensje prezesów którzy zminają się co pare miesięcy,i na ogrodznia jednostek.kaźda jednostka ma nowy płot i częsć teź na korupcje.MW.bez okrętow ale za mld zl.pomalowany złom T72 z lat70 -tych.

Kasa
środa, 28 kwietnia 2021, 03:32

Ciekawe ile z tej kasy poszło na 447 w zakupach widmo?

tak sobie myslę
środa, 28 kwietnia 2021, 11:33

Od wielu lat mam takie przeczucia ,ze budżet MON jest pasem transmisyjnym na inne wydatki i nie jest wykluczone ,ze na 447 a jak to sprawdzić i zauważyć ? poprzez małą liczbę sprzętu który trafia na wyposażenie wojska gdy się przyjrzeć innym krajom o podobnym budżecie MON co Polska to widać doże różnice Turcja raptem ma 1.5 większy budżet MON niż Polska ale sprzętu nowego przybywa im zdecydowanie więcej niż u nas . Są kraje z mniejszym budżetem np Egipt ,Algieria , Pakistan z licznymi armiami a mimo to sprzętu przybywa im dożo więcej pytanie za 100 punktów co się dzieje z polskimi pieniędzmi wydawanymi na MON ?

Aha
środa, 28 kwietnia 2021, 16:07

Pytanie jest nietrafione, ponieważ wymienione kraje wydają na zakupy o wiele więcej od oficjalnego budżetu.

gnago
czwartek, 29 kwietnia 2021, 19:57

Masz, widzę po pewności zdania, szeroką siatkę szpiegowską i analityków

Konrad
wtorek, 27 kwietnia 2021, 22:59

"O 0,2 proc. (do 2,4 proc.) wzrósł też udział światowego PKB w wydatkach na obronność." Taka prośba do autora o rozpatrzenie, czy nie powinno być 0,2 punktu procentowego.

Boreasz
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:27

Jak to jest z tymi wydatkami skoro dla WOT mają trudności z wypłacaniem należnej gaży....

Rhotax
środa, 28 kwietnia 2021, 06:46

To nie trudności a taktyka !

ursus
wtorek, 27 kwietnia 2021, 20:27

Nie jest ważne ile się wydaje, tylko jak. Pod tym względem jesteśmy zapewne w światowym ogonie, no ale MON ciężko na to pracował - pomostowość, PR. Trudno odnieść wrażenie byśmy się do odparcia kogoś szykowali, więc i powszechne morale mizerne. Przenikanie się MON-BBN-Zbrojeniówki, moim zdaniem, w zasadzie gwarantuje zapaść modernizacyjną.

yy
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:22

Ważne jest ile się wydaje i jak się wydaje.To chyba oczywiste.

Ass
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:35

Takie miejsce na mapie. Albo się będzie 10 armią świata, albo naszej armii nie będzie.

Krzys
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:26

Pytanie - czy wszędzie wzrost wydatków na zbrojenia (z pominięciem inflacji) jest niezbędny? Napewno wpływa na wzrost nastrojów izolacjonalistycznych i jednoczy społeczeństwo, jako zagrożone przez "coś", wokół władzy.

rozbawiony
wtorek, 27 kwietnia 2021, 17:00

Mimo stosunkowo dużych środków na wojsko jego obraz w obszarach decydujących o potencjale / OPL , rozpoznanie , artyleria dalekiego zasięgu , lotnictwo , BSL / jest żałośnie słaby . Wynika to z niewłaściwych , horrendalnie drogich zakupów które w niewielkim /w stosunku do kosztów/ stopniu zwiększają nasz potencjał . Plus realizacja nie pierwszej potrzeby programów jak Miecznik oraz produkcja nadmiaru generałów bez armii .

no, ale jak to?
wtorek, 27 kwietnia 2021, 16:23

Awansuje, ale w liczbie 40-letnich emerytów mundurowych, których jest więcej, niż żołnierzy w regularnej armii.

Infernoav
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:43

Wcześniejsze emerytury to problem mundurowek. Ci ludzie powinni iść na emeryturę w wieku 60 lat. Żołnierze powinni mieć zagwarantowane przekwalifikowanie kiedy zakończą służbę w wieku 45-50lat. Ale emerytura wojskowa powinna być wypłacana od 60 roku życia.

Emeryt
środa, 28 kwietnia 2021, 09:54

Ty kolego powinieneś pracować w ZUS-ie,a przynajmniej w WBE

Rhotax
środa, 28 kwietnia 2021, 06:56

Wojsko powinno zarobić na emeryture - podbijając tereny . Jak LWP w 68 . Choć PRL nie obronili i za to można im odebrać emerytury.

wert
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:11

skoro to taki miodek dlaczego nie poszliście/idziecie?

Cywil
środa, 28 kwietnia 2021, 09:54

Żeby ktoś mógł na was zarobić.

rudy
środa, 28 kwietnia 2021, 09:48

Nie każdy sie do tego nadaje. Ale to nie argument za tak wczesną emeryturą. Profesorem, inżynierem czy lekarzem tez nie kążdy może być ale jakoś nie maja przywilejów

wert
czwartek, 29 kwietnia 2021, 17:15

jak się komuś dało przywileje to zabieranie boli. Wszystkich

G...wert
środa, 28 kwietnia 2021, 06:26

Bo nie mamy „wujka” półkownika w sztabie lub WKU

Byly polak
środa, 28 kwietnia 2021, 00:25

Bo ja wchodziłem w dorosłość w czasach nędzy i rozpaczy czyli cudów gospodarczych gdzie styropian stwierdził że w polandi wystarczą generałowie i prezesi reszta do likwidacji i tak do wojska na zawodowego tylko po znajomości.

Andrettoni
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:59

Tylko po uwzględnieniu inflacji wydatki raczej maleją niż rosną, prawda?

Herr Wolf
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:18

Wydatki rosną i rosną i rosną a sprzętu nie widać..

wert
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:14

oj, jak nie widać. Bardzo nie widać. Kraby 4,6 mld Rak 1,6 mld Piorun - 1 mld Ratownik, Kormoran 2 mld Leo PL-3,3 mld T-72 1.8 mld Bystra Odra 1.2 mld AW101 ZOP 1.6 mld Biedahawki 0.68 mld Wisła 4,75 mlg 2019-3,3 mld pln, 2020-3mld F- 35 4.5 mld 2020- 2mld pln HIMARS 1.5 mld Widać, nie widać, nie widać, widać

G..wert
środa, 28 kwietnia 2021, 06:30

Ile tego...! Sztukowo! I co z Tego jak nie ma rozpoznania

SimonTemplar
środa, 28 kwietnia 2021, 06:07

Leo2PL ilosc 6szt. Brawo Ty. Widac to farbę na T72. Himars? Wisła? Harpia? Nie rozsmieszaj mnie. Gdzie są? Ratownik? ...... A gdzie Wilk, Tytan, Orka, Miecznik, Kruk?

wert
czwartek, 29 kwietnia 2021, 17:12

gdzie rozum i umiejętność analizy

Paweł P.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:42

... "trochę widać". Trzeba to wszystko dopiąć, to będzie różnica, plus poprawić tym czego rzeczywiście nie ma za wiele...

ret
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:51

Ciekawe wnioski z wydatków zbrojeniowych Iranu, Chin i Rosji. Niższe koszty to, według autora, w rzeczywistości wyższe rzeczywiste wydatki. Czyli budżet amerykański i rosyjski, który wydaje tyle samo na uzbrojenie (około 4%) jest w realnych cenach bardziej zbliżony niż by się wydawało (ceny w USA są ok.2,5- 3 razy wyższe niż w Rosji wg. statystyki OECD)?

Kiks
wtorek, 27 kwietnia 2021, 18:59

Skoro tak drążysz to teraz spójrz na PKB. Ile tak naprawdę na zbrojenia wydają ruscy, nawet biorąc pod uwagę niższe koszty życia i koszty pracy to ten biedak zarzyna się. Do tych wydatków dolicz sobie, gdzies ze 20-30%. To jest kasa, która idzie u ruskich bokiem.

Rejtan
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:27

Dokładnie: trzech sąsiadów. Najbogatszy i majacy 5 synow i 10 ha ziemi kupuje kombajn za milion. Duzo biedniejszy, ale majacy także 5 synów, z tym że głodnych i chciwych musi im kupić 5 tanich, starych traktorków, do których bedzie dokładał cały czas. I mniejszy, bogacacy się , majacy 2 synów którzy sa samodzielni, kupuje jeden, ale nowoczesny traktor z oprzyrzadowaniem. Ja będą wygladać za 10lat?

Herr Wolf
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:19

A kto ma największe zadłużenie na świecie?

Infernoav
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:44

To nie ma znaczenia. Dolar jest pieniądzem globalnym. Nikt nie będzie chciał obalić dolara, gdyż każdy ma go dużo.

Wiatr
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:15

Chiny chcą

Rhotax
środa, 28 kwietnia 2021, 07:10

I niech spróbują . Atak pewny.

Kor
środa, 28 kwietnia 2021, 11:52

Przecież już teraz w dolarach rozliczają się jedynie z wasalami USA.

Polak
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:52

Buahahahaha ! Wyjedz z tego dziadowskiego miru chociaż raz gdziekolwiek i zobaczysz że na świecie TYLKO i Euro :P resztę możesz sobie w buty wsadzić ! Lub wymienić w lokalnych bankach czy kantorach :P

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:48

Z kim innym nie muszą. Myk jest taki, że ci inni są, lub niebawem będą chińskimi wasalami.

ruski stek bzdur...
czwartek, 29 kwietnia 2021, 10:47

Cały świat się rozlicza w nie w jenach czy śmieciowej wartości rublach :P

Jarek
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:30

Porażająca kwota w skali świata... Zmarnowane pieniądze... Ileż można byłoby sfinansować stacji odsalania wody morskiej, oczyszczalni ścieków, systemów nawodnieniowych, upraw pod osłonami na nieużytkach, chociażby w Afryce, gdzie głód i susza, ale AK-47 niemal każdy ma...

SAS
środa, 28 kwietnia 2021, 10:56

Zbrojenia to rozwój technologiczny i gospodarczy. Nie byłoby człowieka w kosmosie, satelit, bez rakiet v2.

Krzys
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:34

To nie są do końca zmarnowane pieniądze. Tak jak wszystkie pieniądze świata krążą. Proszę sobie wyobrazić skutki przykładowej decyzji o wydaniu przez wszystkie państwa wszystkich pieniędzy przeznaczonych pierwotnie na zbrojenia - na zakup żywności dla głodujących. Skutki? Wyobraźnia zawiedzie. Ale rzeczywiście, wydatki na zbrojenia trzeba trzymać w ryzach a każdą wydaną złotówkę (Polska) wycisnąć dla maksymalnego efektu.

Extern
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:33

Jest kilka państw na świecie które zupełnie zrezygnowały z posiadania armii i jakoś nie są to wcale kraje miodem i mlekiem płynące. A właśnie te kraje które sporo wydają na armie są z reguły tymi bogatszymi i generalnie lepiej dbającymi o własnych obywateli. Ta zależność raczej nie jest przypadkowa. Ale pewno masz na myśli że ci bogaci pieniądze zamiast na własną armię mieli by transferować bezpośrednio do biedniejszych krajów tak? Tylko powiedz mi, kto by wtedy miał ochotę pracować? Nie chciało by się ani jednym ani drugim.

jw 2457
środa, 28 kwietnia 2021, 10:27

Jakies przyklady?Ja podam jeden-Islandia.

viper
czwartek, 29 kwietnia 2021, 07:40

Raptem 5 razy więcej ludności niż w Andorze.

Hiszpańska Inkwizycja
wtorek, 27 kwietnia 2021, 18:54

Ludzie mają agresję i dążenie do władzy we krwi. Aby myśleć o pokojowej koegzystencji, trzeba by wytłumić podstawowe instynkty - czy to farmakologicznie, czy innymi środkami. Już Trzecia Rzesza wykorzystywała duże dawki fluoru właśnie do kontrolowania ludzi - więźniów dokładnie... Na ten moment posiadanie silnej armii i rozwijanie własnego przemysłu obronnego, to inwestycja. Takie jest moje zdanie.

Das
środa, 28 kwietnia 2021, 06:13

A gdzie szkolenia dla mlodych?

Franz
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:23

Sa to oczywiscie interesujace informacje. Trzeba jednak pamietac ze Polska zostala wlasciwie calkowicie rozbrojona przez pruskoruska kamaryle tuskowa wiec wlasciwie w porownaniu do krajow np. zachodnich musielibysmy dwukrotnie wiecej inwestowac w obronnosc. Poniewaz jednak nasze srodki sa ograniczone wiec wydaje sie ze powinnismy prirytetowo kierowac sie najwyzsza z mozliwych jakoscia ( na razie ) kupowanego uzbrojenia. Wlasna produkcja zaawansowanej techniki obronnej na skale nas satysfakcjonujaca to jednak perspektywa lat a my potrzebujemy sie bronic juz na wczoraj.

viper
czwartek, 29 kwietnia 2021, 07:49

Ta kamaryla kupiła też m.in. brygadę czołgów Leo 2 A-5 i spłaciła raty za 48 samolotów F-16. W czasie światowego kryzysu gospodarczego.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 29 kwietnia 2021, 14:59

Dodaj, że w tym samym czasie, w jednym roku potrafiła zwrócić do centralnego budżetu dokładnie tyle kasy, ile kosztowały Finów holenderskie Leo2A6.

bender
czwartek, 29 kwietnia 2021, 21:51

Obecnie rządzący pieniążki na obronność zdążyli już wydać na węgiel, Autosana, grające ławeczki, Boeingi i inne bzdury. Może Ciebie w domu nie denerwuje jak żona szasta kaską, ale dla mnie bezsensowna rozrzutność nie jest cnotą. Zresztą poprzednicy też chętnie powydawaliby na bzdury żeby zaraportować sukces, tylko wtedy skończyliby na bruku albo w więzieniu. Dziś ryzyka nie ma, prokuratura nie dopatrzy się winy, a poza tym zawsze mogą być ułaskawieni przed wyrokiem.

wert
piątek, 30 kwietnia 2021, 22:40

podaj jeszcze sumy wydane na ławeczki, węgiel etc i zakupy sprzętu. Nowego nie Leoszrota. Porównaj to do zakupów Twoich idoli. Mistrzostwo świata w tendencyjnym i stronniczym bełkocie.

Piotr
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:10

Bardzo dziwne niby pieniądze są, a jakoś niewiele z tego wychodzi, chyba że się mylę.

Falcon
wtorek, 27 kwietnia 2021, 23:22

Mylisz się. Wystarczyłoby poczytać defence 24 przez ostatnie parę lat żeby wiedzieć, że modernizujemy armię jak nigdy dotychczas. Na końcowe efekty trzeba jeszcze chwile poczekać, jednakże z pewnością wiele pozytywnego obecnie się dzieje.

KNP
wtorek, 8 czerwca 2021, 10:42

Nie wytłumaczysz tym co mają złe intencje

Zatroskany
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:51

Należy rozgraniczyć dwie kwestie: wydatki na obronność i wydatki na MON. Te drugie to rzeczywiście 13 mld dolarów, natomiast te pierwsze(najważniejsze, zawierające uzbrojenie, modernizację i szkolenie armii) to bodaj 30% całej kwoty. Niestety nasze wojsko i zarządzanie (celowo nie piszę dowodzenie) jest niskiej jakości.

real_marek
wtorek, 27 kwietnia 2021, 13:10

My dużo wydajemy, ale efektywność tych wydatków jest bardzo skromna. Nadal w ogóle nie ma żadnej poważnej obrony plot, nie wprowadzamy nowoczesnych systemów, dronów, rozpoznania. W zasadzie nic w polskiej armii nie jest kompletne i gotowe do użycia jako całość. Tu kilkanaście samolotów, tam 4 śmigłowce, 1 okręt i kilka rakiet, sporo haubic, ale bez rozpoznania. Jak słyszę ministra, który planuje jakieś magiczne okręty na 2035, a dziś nie robi kompletnie nic, to się zastanawiam, co dzieje się z tą kupą forsy, na co to zostało wydane?

Polak mały
środa, 28 kwietnia 2021, 06:40

Strategiczne zakupy węgla na skład i łapówki - zaliczki dla związkowców

Falcon
wtorek, 27 kwietnia 2021, 23:24

No jak się ma do czynienia z takimi zapóznieniami w zasadzie we wszystkim to czego tu oczekiwać, że będzie od razu?

viper
czwartek, 29 kwietnia 2021, 07:57

To już 6 lat tej ekipy rządzącej, więc wymówki z czasem dawno się skończyły, tak jak helikoptery obiecane przez Macierewicza. Za dwa lata wybory i prawdopodobnie koniec ich rządzenia, co wtedy powiesz? Że czasu nie mieli?

zdegusto
wtorek, 27 kwietnia 2021, 12:04

Pragnę zwrócić uwagę zainteresowanych na to, że budżet na emerytury i renty wojskowe w 2021 jest zbliżony kwotowo do kosztów 14-tej emerytury. Dzięki wzmożonym napływom składek, w tym od imigrantów i niestety ostatniej nadumieralności ZUS ma się bardzo dobrze i mógłby zaabsorbować przeniesienie wojskowych emerytur z budżetu MON do ZUS. Uwolniłoby to ok. 8 mld rocznie na modernizację. Narew , Orka , Wilk, Harpi szpon itp. mogłyby przestać być programami papierowymi i mogłyby się doczekać w końcu kiedyś realizacji w metalu.

wert
wtorek, 27 kwietnia 2021, 18:54

powiedz to wojsku. Śnij dalej

Lajko
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:50

Mam pytanie. Czym różni się pocisk manewrujący od broni hipersonicznej?

Extern
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:56

Do wyjaśnień kolegów dodam jeszcze że pociski manewrujące latają zazwyczaj nisko, wykorzystując nierzadko rzeźbę terenu do ukrywania się, a hipersoniczne latają wysoko, gdzie atmosfera jest rzadka i można się łatwiej rozpędzić.

Peptyd
wtorek, 27 kwietnia 2021, 17:46

nie każdy manewrujący jest hipersonicznym. A hipersoniczny nie za bardzo ma mozliwość istotnej zmiany trajektorii ze wzgledu na olbrzymia predkość pocisku. Tak wiec w manewrującym chodzi o zmyłę przeciwnika i stosowanie uników a hipersonicznym pocisku chodzi o przełamanie obrony powietrznej szybkoscia pocisku. Zdąży doleciec nim obrona go jakoś dopadnie albo bedzie w stanie zauważyć

Sarmata
wtorek, 27 kwietnia 2021, 17:24

Broń hipersoniczna jest po prostu o wiele szybsza.I też ma możliwości manewrujące.

Rejtan
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:41

Nie do końca. Prędkość powyżej Ma5 znacząco ogranicza możliwości manewrowe ( 3 powody: materiałowe, czasowe i energetyczne ), aktualnie wszyscy pracują nad chocby szczątkowymi manewrami ( 2-3 zmiany kursu na odcinku ponizej 100 km ). Z drugiej strony, jeżeli podstawową zaletą pocisków hiperson. jest czas dolotu do celu ( np. na dystansie 2 tys km: pocisk manewrujący czas dolotu to ok. 2,5 h przy Ma0,8, a hipersoniczny przy Ma5 to 25 min ) to manewrowanie jest tylko marnowaniem czasu. Lepiej uderzyć zanim obudzi się obrona plot, niż manewrować i stracić efekt zaskoczenia.

Meska
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:47

Juz teraz, przy tym PKB, Polska powinna zwiększyć budżet do 20 - 25 mld dolarów rocznie. Armia jest tragicznie nie doinwestowana. Po co wydawać aż tyle na kulturę i sport? Po co ładować tyle kasy w IPN? Po co aż tylu wiceprezesów w spółkach i posłów w sejmie? Po co jest senat skoro zazwyczaj jest bezużyteczny i nie ma wpływu na to czy dana ustawa przejdzie czy nie? W Polsce marnotrawione są gigantyczne środki na zbędne instytucje albo wręcz głupoty. Gdyby te środki przelać do MON, nie byłoby problemu z finansowaniem jednocześnie Wisły, Narwii i Orki/Miecznika.

Paweł P.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:52

Taaa... zabierzmy sportowcom, z kultury do MONu przekażmy, IPN zamknijmy, posłów zwolnijmy – Senat rozwiążmy hmmm... dalej pisać? Wszystko to trzeba dobrze zrównoważyć, nie jest to łatwe a już napewno w polskich realiach ale wykonalne. Nie w jedną, czy nawet w dwie kadencje – a napewno już COVIDEM w tle...

Herr Wolf
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:21

Nie doinwestowana?! Popatrz ile wydaje np.szwecja Szwajcaria czy Izrael i co posiadają!!!

Tja
środa, 28 kwietnia 2021, 16:20

Szwajcaria nie posiada armiii a bardzo dobrze wyposażoną partyzantkę, która kosztuje mniej od tradycjnej armii. Szwecja ma namiastkę armii czyli mała armijke, adekwatna do małej ilości mieszkańców. Jedynie Izrael ma zaiste potężna armię. Zapomniałeś tylko, że kraj ten ma budżet o wiele wyższy od Polski i na dodatek dostaje sprzęt zza oceanu za półdarmo. Kraj ten ma absurdalnie wysoki budżet, w porównaniu z wielkości i liczba ludności. Polska, z wielkością armii i położeniem powinna rzeczywiście mieć budżet wyższy o kilka miliardów .

Minion
środa, 28 kwietnia 2021, 07:44

Szwecja to kraj neutralny, bogaty, surowcowy i mały. Szwajcaria maleńka, bogata przez innowacyjność a Izrael to państwo dotowane przez USA w sferze militarnej i nie tylko. Żaden z nich nie jest nawet zbliżony do Polski. Jeśli chciałbyś porównywać to porównaj z Rumunią, Bułgarią, Serbią, Węgrami, Czechami itd czyli państwami o podobnej problematyce i potencjale.

mixmix
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:45

No i mamy to. 60% wzrost wydatków w ciągu 10 lat na obronność w Polsce. Widć kto dba o niepodległość, a kto udawał że dba.

viper
czwartek, 29 kwietnia 2021, 08:06

Wydać można każde pieniądze, pytanie tylko na co i za ile. Jeden z pierwszych zakupów rządzącej ekipy z budżetu MON, czyli 3 samoloty dla VIP-ów za 3 miliardy zł., stanu obronności Polski nie zmienił.

Krzys
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:37

Wydać można każde pieniądze. Kupić za nie coś wartościowego po rozsądnych cenach to coś innego. Tego obecna władza nie robi.

Paweł P.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:53

kto decyduje co jest rozsądne? Czego i za ile, i od kogo, by nie kupili – to znajdą się tacy, co napiszą to co Ty. Dopniemy PMT i będziemy inaczej rozmawiać.

Krzys
środa, 28 kwietnia 2021, 08:36

Nie "my". Oni być może dopną. Wtedy będziemy rozmawiać.

Mirek
wtorek, 27 kwietnia 2021, 11:30

Wydatki a realne zakupy ?B np z tymi muzealnymi czołgami to wydatki ale potencjał militarny ?

Rejtan
wtorek, 27 kwietnia 2021, 19:47

Strategy&Future ocenia, że nasze siły pancerne wystarczą do kontrolowanego oporu przeciw natarciu z Rosji ( biorąc pod uwagę położenie Rosj: nie może ona uzyc wiecej niż 50% stanu sił pancernych z Europy wobec zagrożenie odwetem z UKR, Gruzji, Litwy i Łotwy, ew. wsparciem z Finlandii i Słowacji i Wegier) . Wiekszy problem to brak rozpoznania taktycznego i strategicznego, brak lekkiej broni pppanc i słabe struktury walki elektronicznej.

Bobek
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:50

"Jest to o tyle istotne, że do 2014 roku wiele z nich albo nie prowadziło modernizacji swoich sił zbrojnych niemal w ogóle (jak Rumunia czy Węgry) albo czyniło to w ograniczonym i wybiórczym zakresie (jak Polska)" - ja bym to nazwał dosadniej. Do 2014 byliśmy ROZBRAJANI przez rządzącą wtedy ekipę, bo trudno to nazwać nawet ograniczoną modernizacją.

Davien
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:44

Pieniądze są a skutków nie ma. Trzeba kupować od USA

Dr House
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:16

Wydaliśmy 13 mld USD to jest około 50 mld złotych ? Na co ?

na przykład
wtorek, 27 kwietnia 2021, 16:14

na F -35 , w maju 2020 na defence o tym pisali "w 2020 roku to około 1,952 mld PLN, co jest równoznaczne z około 11 proc. całej wartości kontraktu. "

ret
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:43

Na utrzymanie sił zbrojnych. Pensje, remonty, obsługę sprzętu i infrastruktury, emerytury, zakupy amunicji, żywności, mundurów, materiałów pędnych i smarów, odprawy dla odchodzących, szkolenie rezerwistów i zakupy sprzętu.

AndyP
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:16

Wynagrodzenia, emerytury, samoloty dla VIP-ów, zaliczki na zakupy w zachodnich firmach prywatnych (polskim nie wierzymy), konsultacje w sprawach konsultacji konsultacji zakupów...

LMed
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:15

Dobre pytanie. Może nie na broń?

abra kadabra
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:12

...i następny rok i następny i to samo, efekty mizerne.

K.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:59

Np.na emerytury .

zeneq
wtorek, 27 kwietnia 2021, 14:27

Rachunki za analizy, rachunki za koncepcje do analiz, rachunki za prąd, pensje, dodatki do pensji, nagrody okolicznościowe, etc... Wojsko to siła i potęga narodu.

Luke
wtorek, 27 kwietnia 2021, 13:57

Na 447! Polska zawsze bedzie wykorzystywana!

Dd
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:15

Niby nasze wydatki na obronność są spore ale efektywność ich wydawania słaba. Cały czas przeważa stary poradziecki SpW. Nowoczesnego sprzętu jest mało, często kupuje się go w "śladowych" ilościach. Wyjątek stanowić tu mogą SP, choć ogólna liczba samolotów bojowych na tle Rosji i państw zachodnich też jest mierna.

mikser
wtorek, 27 kwietnia 2021, 16:03

poważnie uważasz że 4-5 lat zwiększonego finansowania wystarczy aby wymienić cały sprzęt? Co za wiedza.....

Paweł P.
wtorek, 27 kwietnia 2021, 21:57

strach pomyśleć, co by było bez tego wzrostu o 60%, na smar – jak kolega powyżej napisał, kasy by brakło :)

kowalsky
wtorek, 27 kwietnia 2021, 10:12

Czy odprawy i zarobki członków zarządu i rad nadzorczych wlicza się do "zakupu sprzętu". Bo jeśli tak to "sukcesy" naszej zbrojeniówki byłyby zrozumiałe.

Darek
wtorek, 27 kwietnia 2021, 15:14

Oczadział?

Tweets Defence24