Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polskie elementy w dronie przechwytującym. Łotwa zniszczyła go przy granicy z Rosją

Blaze
Blaze
Autor. Origin Robotics

Łotewskie siły zbrojne skierowały dron przechwytujący BLAZE do działania w związku z zagrożeniem w przestrzeni powietrznej. Operację zakończono uruchomieniem mechanizmu samozniszczenia, aby zapobiec przekroczeniu przez maszynę granicy z Rosją. To system opracowany przez łotewski przemysł, który trafił już także do innych państw NATO, a w jego rozwoju uczestniczy polski Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia.

Reklama

Jak poinformowały Narodowe Siły Zbrojne Łotwy, wieczorem 1 listopada 2026 roku w związku z wykrytym zagrożeniem użyto bezzałogowca przechwytującego BLAZE. O godzinie 19.19 w pobliżu granicy łotewsko-rosyjskiej podjęto decyzję o jego samozniszczeniu. Eksplozja była słyszalna w okolicy. Wojsko wyjaśniło, że chodziło o wyeliminowanie ryzyka naruszenia granicy państwowej przez własny środek przechwytujący.

Alarm dotyczący przestrzeni powietrznej obejmował samorządy Krāslava i Ludza na wschodzie kraju. Według pierwszego komunikatu NBS zagrożenie ogłoszono od godziny 18.57 czasu miejscowego. Władze wojskowe przypomniały jednocześnie, że wraz z sojusznikami NATO prowadzą stały nadzór przestrzeni powietrznej, a zdolności obrony na wschodniej granicy wzmocniono dodatkowymi jednostkami.

Niezidentyfikowany obiekt opuścił łotewską przestrzeń powietrzną o godzinie 19.16, przekraczając granicę z Rosją. Trzy minuty później zapadła decyzja o zniszczeniu BLAZE, natomiast koniec zagrożenia ogłoszono o 19.30. Komunikat nie określa typu ani przynależności obcego statku powietrznego i nie potwierdza jego zestrzelenia. Opisana przez wojsko eksplozja była skutkiem samozniszczenia łotewskiego bezzałogowca.

Reklama

Jakie możliwości bojowe i parametry techniczne posiada system BLAZE?

BLAZE jest specjalistycznym dronem przechwytującym, przeznaczonym do zwalczania innych bezzałogowców, w tym amunicji krążącej. Jego producentem jest łotewska firma Origin Robotics. System wykorzystuje dane radarowe oraz rozpoznawanie obrazu wspomagane przez sztuczną inteligencję. Cel niszczy za pomocą głowicy odłamkowo-burzącej. Producent przedstawia go jako przenośny środek obrony, który można szybko przygotować do działania.

Sposób naprowadzania łączy kilka etapów. Dane radarowe służą do początkowego podejścia, następnie zestaw sensorów elektrooptycznych i podczerwieni oraz algorytmy rozpoznawania umożliwiają identyfikację i śledzenie celu. Zgodnie z opisem producenta zaatakowanie obiektu wymaga potwierdzenia przez operatora. Określanie BLAZE jako systemu autonomicznego dotyczy więc automatyzacji istotnej części zadania, przy zachowaniu udziału człowieka w decyzji o użyciu uzbrojenia.

Podczas targów DSEI 2025 w Londynie prezes Origin Robotics Agris Kipurs przedstawiał system dziennikarzom „Janes”. Według opublikowanych wówczas informacji BLAZE zaprojektowano do przechwytywania bezzałogowców i amunicji krążącej poruszających się z prędkością do 200 km/h, przy podawanym zasięgu 16 km. Wartość 200 km/h odnosi się w tym opisie do prędkości zwalczanych celów. System miał być przygotowywany do użycia w ciągu około dziesięciu minut. W tej samej prezentacji wskazywano, że jednym z zasadniczych zagrożeń, przeciwko którym rozwijano BLAZE, są bezzałogowce klasy Szahid/Gierań. Opisywano również możliwość zwalczania mniejszych dronów FPV.

Reklama

Program uzyskał wsparcie państwa. Łotewski resort obrony podał, że BLAZE rozwijano w ramach działalności badawczo-rozwojowej. Ministerstwo podkreślało możliwość szybkiego dostosowywania krajowego produktu do potrzeb obrony Łotwy. W przypadku technologii bezzałogowych ma to praktyczne znaczenie: użytkownik potrzebuje dostępu zarówno do kolejnych egzemplarzy, jak i do zmian wynikających z doświadczeń eksploatacyjnych.

21 kwietnia 2026 roku łotewski rząd zatwierdził wykorzystanie unijnego instrumentu SAFE do finansowania zakupów szeregu systemów bezzałogowych, amunicji kierowanej i rozwiązań przeciwdronowych. Jednym z wymienionych produktów był właśnie BLAZE. Resort wskazywał przy tym, że automatyzacja ma skracać szkolenie i zmniejszać zależność skuteczności przechwycenia od indywidualnych umiejętności operatora. Kolejny etap zakupów opisano w maju 2026 roku, wtedy to Łotwa zawarła pierwszy kontrakt wykonawczy w ramach wieloletniej umowy ramowej z grudnia 2025 roku.

Polska część bezzałogowca BLAZE

BLAZE ma ponadto polski element. We wrześniu 2026 roku Origin Robotics i Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia przedstawili podczas MSPO w Kielcach konfigurację z najnowszą wersją kierunkowej głowicy odłamkowej. Z opublikowanego komunikatu partnerów wynika, że WITU opracował moduł specjalnie dla tego bezzałogowca.

Reklama

Według komunikatu głowica waży 700 gramów i kieruje wiązkę stalowych odłamków w stronę celu. WITU opracował także elektroniczny układ zabezpieczenia i uzbrajania ESAD. Rozwiązanie ma pozwalać na ponowne zabezpieczenie głowicy po przerwaniu ataku, umożliwiając powrót i lądowanie drona. Moduł otrzymał natowski numer magazynowy, a partnerzy deklarują jego zgodność z wymaganiami STANAG.

Samozniszczenie stanowi element przewidzianych zabezpieczeń BLAZE. Producent wymienia procedury uruchamiane przy naruszeniu zaprogramowanej granicy obszaru działania, utracie łączności lub krytycznej awarii. Deklaruje również możliwość przerwania misji przed końcowym podejściem do ataku. W przypadku listopadowego incydentu łotewskie wojsko wskazało konkretnie na decyzję o aktywacji samozniszczenia w celu uniknięcia naruszenia granicy. Nie poinformowało o utracie łączności ani awarii.

Z operacyjnego punktu widzenia zdarzenie pokazuje znaczenie kontroli nad środkiem przechwytującym w bezpośrednim sąsiedztwie terytorium innego państwa. Na podstawie samego komunikatu nie da się ocenić, dlaczego nie doszło do zniszczenia obcego obiektu, czy istniały odpowiednie warunki do ataku oraz jakie ograniczenia obowiązywały operatorów. Można natomiast stwierdzić, że zakończenie lotu własnego uzbrojonego drona potraktowano jako część reagowania na zagrożenie. Ocena skuteczności całego systemu wymagałaby znacznie szerszych danych z przebiegu operacji.

Reklama

Zainteresowanie BLAZE wykracza już poza państwa bałtyckie. W czerwcu 2026 roku Łotewska Agencja Inwestycji i Rozwoju poinformowała o wyborze systemu przez francuskie siły zbrojne po ocenie przeprowadzonej przez DGA, czyli francuską agencję odpowiedzialną za zakupy uzbrojenia. Program testów uwzględniał zagrożenia związane z bezzałogowcami typu Szahid i Lancet oraz doświadczenia wojny w Ukrainie.

Francuskim partnerem Origin Robotics została firma DSV. Ogłoszone porozumienie obejmowało dostawy systemów oraz uruchomienie we Francji zdolności montażowych i produkcyjnych, z elementem transferu technologii. Pokazuje to, że rozwój BLAZE obejmuje zarówno sprzedaż gotowego sprzętu, jak i budowanie współpracy przemysłowej w państwach odbiorców.

Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama