- WIADOMOŚCI
Litwa chce stałej obecności żołnierzy USA. „Jesteśmy gotowi pokryć koszty”
Autor. Lithuanian Armed Forces
Litwa chce stałej obecności amerykańskich wojsk na swoim terytorium i jest gotowa pokrywać jej koszty – oświadczył premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius, dodając, że Wilno podjęło tę kwestię w rozmowach z Waszyngtonem.
- Na pewno byśmy się na to zgodzili, gdyby (Amerykanie) byli gotowi – oznajmił premier w wywiadzie dla agencji Bloomberg, opublikowanym we wtorek po południu. Sinkeviczius powiedział, że rozmawiał na ten temat z amerykańskim wysłannikiem ds. Białorusi Johnem Coale’em.
Litewski premier podziękował administracji prezydenta Donalda Trumpa za wysłanie na Litwę kolejnych „do 1000 żołnierzy” w ramach rotacji. Podkreślił, że jego kraj dzięki temu „czuje się bezpieczniejszy” wobec „imperialistycznych marzeń” Rosji. Około 1000 amerykańskich żołnierzy stacjonuje na Litwie od 2019 r.
Odnosząc się do ewentualności rosyjskiej operacji wojskowej w krajach bałtyckich Sinkeviczius zapewnił, że litewskie agencje wywiadowcze „nie widzą zwiększonego zagrożenia, ale lepiej dmuchać na zimne”. Litwa zwiększyła w tym roku wydatki na obronność do 5,38 proc. PKB i zamierza utrzymać je w przyszłym roku na poziomie co najmniej 5 proc. Wilno rozważa też wprowadzenie do konstytucji poprawki dotyczącej broni atomowej, by móc skorzystać z parasola nuklearnego innych państw NATO.
Własną pełnowymiarową brygadę planują rozmieścić na Litwie do końca 2027 roku Niemcy. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius powiedział w połowie września, że „jest pewne, iż brygada »Litwa« zgodnie z planem pod koniec 2027 roku podejmie służbę na wschodniej flance NATO”. Na miejscu ma stacjonować 4,8 tys. żołnierzy oraz 200 pracowników cywilnych. Stałe garnizony powstają w Rudnikach i Rukli. (PAP)
