- WIADOMOŚCI
Japonia chce opracować pocisk hipersoniczny dla okrętów podwodnych
Japonia planuje rozpocząć prace nad pociskiem hipersonicznym przeznaczonym do odpalania z okrętów podwodnych. Japońskie Ministerstwo Obrony zwróciło się o uwzględnienie środków na ten cel w projekcie budżetu na rok fiskalny 2027. Informację podała agencja Kyodo.
Nowy program ma zwiększyć możliwości uderzeniowe japońskiej floty podwodnej. Szczegóły dotyczące finansowania nie zostały jeszcze oficjalnie przedstawione, ponieważ pełny dokument wniosku budżetowego nie został opublikowany.
Pociski hipersoniczne także dla okrętów
Planowany program wpisuje się w szersze działania Japonii zmierzające do rozbudowy zdolności rażenia na dużych odległościach. Tokio od kilku lat rozwija własne technologie związane z bronią hipersoniczną. Prace nad tego typu systemami rozpoczęły się w 2019 roku.
W grudniu 2025 roku japońskie Ministerstwo Obrony poinformowało natomiast o rozpoczęciu produkcji nowych pocisków hipersonicznych, których zadaniem ma być zwiększenie zdolności Japonii do prowadzenia uderzeń na większych dystansach. Pełne zakończenie programu rozwojowego przewidywane jest na rok fiskalny 2031, jednak część technologii ma być wdrażana wcześniej.
Nowy projekt przeznaczony dla okrętów podwodnych może zatem stanowić kolejny etap rozwoju japońskiego arsenału dalekiego zasięgu.
Japonia buduje system pionowego startu
Kluczowe znaczenie dla przyszłego uzbrojenia okrętów podwodnych ma również rozwijany przez Japonię system pionowego startu pocisków (VLS). Program ten jest prowadzony w latach 2026–2029, a jego koszt badań i rozwoju szacowany jest na około 3,9 mld jenów, czyli około 24,8 mln dolarów.
System ma umożliwiać wykorzystanie na okrętach różnych rodzajów uzbrojenia. Wśród rozważanych pocisków znajdują się m.in. morskie warianty pocisków balistycznych HVGP, pociski manewrujące oraz przyszłe pociski hipersoniczne.
Według opublikowanych przez japońskie Ministerstwo Obrony wizualizacji pojedynczy moduł wyrzutni ma posiadać siedem lub osiem komór startowych. Okręt podwodny będzie mógł otrzymać od dwóch do trzech takich modułów, co oznaczałoby łącznie od 14 do 24 komór przeznaczonych do przechowywania i odpalania pocisków.
Takie rozwiązanie pozwoliłoby na znacznie większą elastyczność w doborze uzbrojenia. Okręt mógłby przenosić różne typy pocisków w zależności od realizowanego zadania.
Także pociski manewrujące
Rozwój zdolności podwodnego rażenia dalekiego zasięgu nie ogranicza się jednak do broni hipersonicznej. W październiku 2025 roku japońskie Ministerstwo Obrony zawarło kontrakt na produkcję nowych pocisków manewrujących 12SSM-ER, przeznaczonych zarówno dla okrętów wojennych, jak i okrętów podwodnych.
12SSM-ER mają stać się podstawowym japońskim pociskiem dalekiego zasięgu, wykorzystywanym przez różne rodzaje Sił Samoobrony – marynarkę wojenną, lotnictwo oraz wojska lądowe.
W praktyce Japonia rozwija więc jednocześnie kilka elementów przyszłego systemu rażenia: pociski manewrujące, broń balistyczną, technologie hipersoniczne oraz wyrzutnie pionowego startu.
Okręty podwodne jako platformy uderzeniowe
Wprowadzenie takiego uzbrojenia na okręty podwodne zwiększyłoby ich znaczenie w japońskiej strategii odstraszania. Jednostki działające w zanurzeniu są trudniejsze do wykrycia i mogą pozostawać przez długi czas poza bezpośrednim nadzorem przeciwnika.
Połączenie skrytości działania z pociskami dalekiego zasięgu, a w przyszłości również hipersonicznymi, pozwoliłoby Japonii stworzyć bardziej elastyczny komponent uderzeniowy. Jest to szczególnie istotne w sytuacji rosnącego znaczenia zdolności rakietowych w regionie Indo-Pacyfiku.
Japoński program pokazuje również zmianę charakteru tamtejszych sił zbrojnych. Tokio coraz większą uwagę poświęca nie tylko obronie własnego terytorium, ale także zdolnościom do odstraszania poprzez możliwość rażenia celów na dużych odległościach.


Wybrane okazje dla Ciebie