- WIADOMOŚCI
Australia chciała dać Ukrainie śmigłowce bojowe. Kijów odmówił
Ukraina miała odrzucić propozycję Australii dotyczącą przekazania śmigłowców bojowych Tiger – podaje ukraiński portal Defense Express, powołując się na wywiad z ambasadorem Ukrainy Wasylem Miroszczenką. Obydwa państwa dyskutowały na temat przekazania tych maszyn od kilku lat.
Australia jest jedynym klientem eksportowym na świecie śmigłowców Tiger. Obecnie wycofuje je i zastępuje śmigłowcami amerykańskimi Boeing AH-64E Apache Guardian. Europejskie maszyny wycofane zostały ostatecznie ze służby kilka dni temu, 24 września 2026 roku. Wycofanie to odbywa się na wiele lat przed pierwotnie przewidywanym terminem. Canberra była z tych maszyn niezadowolona, podobnie jak z wielozadaniowych śmigłowców NH90 Caiman, które zostały wycofane przed czasem i pocięte na złom.
Australijczycy nie byli gotowi przekazać Caimanów Ukrainie. Inaczej miała się jednak sprawa z Tigerami. Defence Express podaje, że rozważono „wiele czynników” w związku z ewentualnym przekazaniem śmigłowców. Pod uwagę brano m.in. koszt godziny lotu, dostępność części zamiennych czy stan techniczny maszyn. Ostatecznie uznano, że lepiej wzmacniać lotnictwo wojskowe w inny sposób niż poprzez pozyskiwanie Tigerów.
Jest to o tyle ciekawe, że o ile Australia narzekała na dostępność części i koszty eksploatacji tych maszyn, to znajdowała się jednak daleko od Europy. Ukraina tymczasem leży bardzo blisko wszystkich trzech pozostałych użytkowników tych śmigłowców i zakładów Airbus Helicopters, które kiedyś je wyprodukowały. Co więcej, można zakładać, że eksploatacja Tigerów mogłaby zostać wsparta przez Europę finansowo.
A jednak pomimo tego nie zdecydowano się na przejęcie tego uzbrojenia. Za niecelowe uznano koszty obsługi, konserwacji, szkolenia personelu. Najwyraźniej uznano, że bardziej opłaca się utrzymywać liczną flotę zbieżnych ze sobą i wspieranych przez przemysł ukraiński (a zapewne także polski, czeski i innych państw „wschodniej flanki NATO”) śmigłowców rodzin Mi-8, Mi-17 i Mi-24.
Ewentualny wybór nowych maszyn na przyszłość ma zostać dokonany w sposób kompleksowy, a zatem z myślą o dużej flocie i zastosowaniach w perspektywie wieloletniej. Tymczasem Tiger nie jest już produkowany. Wycofała go Australia, ale o jego następcy myślą już nawet państwa producenci. Pozyskanie z Australii nawet ponad 20 śmigłowców Tiger nie byłoby więc rozwiązaniem ani kompleksowym, ani przyszłościowym.
Portal Defense Express informuje, że na razie na Ukrainie za najbardziej perspektywiczne śmigłowce uważane są UH-60 Black Hawk i rodzina H-1, czyli tandem AH-1Z Viper i UH-1Y Venom.

