Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Jak Rosja widzi wojnę [CZĘŚĆ II]

wojna na ukrainie inwazja rosji
Wojna na Ukrainie. Rosja prowadzi operacje w wielu domenach.
Autor. 53rd separate mechanized brigade/Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa)/X

Aneksja Krymu i działania w Donbasie w 2014 r. stały się głównymi przypadkami, na podstawie których zachodni analitycy rozwijali pojęcia wojny hybrydowej i wojny nowej generacji. Bērziņš widział w tych wydarzeniach połączenie działań informacyjnych, politycznych, nieregularnych i wojskowych. Inni badacze używali kategorii wojny hybrydowej, by opisać niejednoznaczność wykonawców oraz stopniowe przechodzenie od presji do użycia siły.

Reklama

Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 r. skomplikowała te klasyfikacje. Jyrki Isokangas i Panu Moilanen w rozdziale„Russian New Generation Warfare in Ukraine: Lessons to Learn” „Rosyjska wojna nowej generacji w Ukrainie: wnioski”), opublikowanym w 2026 r., Zwracają uwagę ,że pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 r. zaskoczyła wielu obserwatorów, już od dwóch dekad pojawiały się sygnały zapowiadające taki rozwój wydarzeń. Nie zawsze były one jednak właściwie rozpoznawane. Jedną z przyczyn mogła być zmieniająca się natura wojny, związana między innymi z postępem technologicznym. Zmiany te są widoczne również w rosyjskim sposobie prowadzenia działań, określanym w części rosyjskich publikacji wojskowych mianem „wojny nowej generacji”.

W ujęciu tym istotną rolę odgrywają środki oddziaływania wykraczające poza użycie tradycyjnej siły militarnej, w tym działania w cyberprzestrzeni oraz przestrzeni informacyjnej. Ich znaczenie uwidoczniło się w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. W artykule omówiono te metody oraz przejawy oddziaływania cybernetycznego i informacyjnego w Ukrainie. Z tej racji punktem wyjścia jest założenie, że Rosja realizuje długofalowe cele strategiczne, wykorzystując szeroki zestaw środków pozamilitarnych i zabiegając o kontrolę nad przekazem informacyjnym. Nierozpoznanie zmieniającej się natury wojny może sprawić, że takie działania pozostaną niedostrzeżone. Dlatego proponujemy podejście do bezpieczeństwa i obrony oparte na analizie wywiadowczej, uwzględniające również cyberbezpieczeństwo i sferę informacji.

Natomiast Sokov stosuje węższe kryterium. Uważa, że pełnoskalowej inwazji na Ukrainę nie należy klasyfikować jako operacji hybrydowej, ponieważ jej zasadniczym elementem stało się masowe użycie siły. Propaganda, cyberoperacje, presja nuklearna i działania dyplomatyczne towarzyszyły wojnie, ale według Sokova nie wystarcza to, by nazwać całą wojnę hybrydową. W jego ujęciu działania hybrydowe mogą poprzedzać pełnoskalowy konflikt, zastępować go albo toczyć się równolegle w ograniczonej formie; pełnoskalowa wojna konwencjonalna pozostaje odrębną kategorią.

Reklama

Zatem rozbieżność między tymi interpretacjami wynika przede wszystkim z różnych definicji. Isokangas i Moilanen opisują rosyjski sposób prowadzenia wojny w długim czasie, włączając do niego przygotowanie, wpływ i działania zbrojne. Sokov pyta węziej, czy sama pełnoskalowa kampania zbrojna spełnia kryteria wojny hybrydowej — i odpowiada przecząco. Przy omawianiu tych prac trzeba zatem wskazywać, jaką definicję przyjmuje każdy autor.

Co zmieniła wojna przeciw Ukrainie w analizie rosyjskiej myśli wojskowej?

Nowsze opracowania badają również, czy rosyjska myśl wojskowa zmieniła się pod wpływem doświadczeń od 2022 r. Maria Engqvist, Jonas Kjellén, Kristina Melin, Emelie Sandvad i Carolina Vendil Pallin w raporcie FOIPrzyszłość wojny w rosyjskiej myśli wojskowej”) z  lutego 2026 r. Stwierdzają oni, że wojna rosyjsko-ukraińska ma cechy konfliktu przejściowego: pod jej wpływem zmieniają się rosyjska myśl wojskowa i kierunki rozwoju sił zbrojnych. Ujawniła ona strukturalne słabości w różnych rodzajach wojsk, a zarazem zaostrzyła debatę o przyszłości prowadzenia działań zbrojnych. Rosyjscy analitycy spierają się, czy zachować tradycyjne założenia dotyczące masy wojsk, manewru i siły ognia, czy też dostosować siły zbrojne do pola walki, na którym rosną znaczenie przejrzystości, precyzyjnych uderzeń i systemów bezzałogowych.

W Wojskach Lądowych niepowodzenia z 2022 r. skłoniły do ponownej oceny radzieckiego dziedzictwa oraz zdolności do skutecznego działania pod stałym nadzorem przeciwnika. W odniesieniu do sił powietrzno-kosmicznych rosyjscy teoretycy coraz częściej podkreślają znaczenie zintegrowanych zdolności w przestrzeni powietrznej i kosmicznej oraz w sferze informacyjnej. Doświadczenia wojny z Ukrainą wzmocniły zainteresowanie bronią precyzyjnego rażenia, kosmicznymi systemami rozpoznania i wskazywania celów oraz bezzałogowcami. Rozwiązania te wpisują się w szersze dążenie do uzyskania przewagi informacyjnej.

Reklama

Marynarka Wojenna zachowuje znaczenie jako instrument projekcji siły i odstraszania, choć jej możliwości ograniczają czynniki ekonomiczne. Działania w cyberprzestrzeni nadal są natomiast ujmowane jako element szerszej konfrontacji informacyjnej, a nie odrębna dziedzina walki. Siły nuklearne pozostają podstawą rosyjskiego odstraszania, a ich modernizacja koncentruje się na zwiększaniu elastyczności i zdolności przetrwania.

Wojna zintensyfikowała debatę o potrzebie adaptacji rosyjskich sił zbrojnych, ale jej kierunek nadal wyznaczają cele strategiczne Rosji, ograniczenia budżetowe oraz konfrontacja z Zachodem. czynniki te wpływają również na rosyjskie wyobrażenia o przyszłych konfliktach. Zwracają też uwagę, że cyberoperacje są w rosyjskim myśleniu ujmowane w ramach szerszej koncepcji konfrontacji informacyjnej, a nie zawsze jako odrębna domena. Raport nie rozstrzyga różnicy między NGW a wojną hybrydową, ale pokazuje aktualne kierunki rosyjskiej debaty o przyszłej wojnie.

Podobny, choć skupiony na konwencjonalnych działaniach wojskowych, jest raport Michaela Petersena, Paula Schwartza i Gabrieli Iveliz Rosa-Hernandez„ „Rosyjskie koncepcje przyszłej wojny w świetle doświadczeń wojny w Ukrainie” z 2025 r. Przedstawią analizę jak po trzech latach wojny w Ukrainie ewoluowało rosyjskie myślenie o strategii wojskowej i konwencjonalnych działaniach zbrojnych. Autorzy omawiają poglądy rosyjskich elit wojskowych na działania połączone, walkę nawodną na morzu oraz zdobywanie przewagi w powietrzu. Rozważają również, jak Rosja powinna rozwijać strategię i koncepcje operacyjne, by uwzględnić zmiany w charakterze przyszłych konfliktów.

Reklama

Mimo istotnych przemian taktycznych i technologicznych rosyjskie myślenie strategiczne i operacyjne pozostaje w dużej mierze zakorzenione w założeniach sprzed wojny. Wojska Lądowe nie zdołały skutecznie prowadzić manewru w ramach działań połączonych, jednak rosyjskie elity wojskowe nadal koncentrują się na odbudowie zdolności potrzebnych do prowadzenia takich operacji w przyszłości. Podobnie, mimo utraty kontroli nad Morzem Czarnym przez Marynarkę Wojenną, rosyjscy teoretycy poszukują sposobów przeciwdziałania asymetrycznym uderzeniom, które doprowadziły do tego niepowodzenia.

Teoretycy rosyjskiego lotnictwa z kolei postulują zwiększenie liczebności sił oraz szersze wykorzystanie zaawansowanych technologii. Ma to przywrócić Siłom Powietrzno-Kosmicznym zdolność do uzyskiwania przewagi w powietrzu i prowadzenia skutecznych uderzeń precyzyjnych na dużą odległość. W rezultacie odbudowa rosyjskich sił zbrojnych prawdopodobnie będzie opierać się na dotychczasowych koncepcjach strategicznych i operacyjnych, bez zasadniczych innowacji. Autorzy przestrzegają jednak przed lekceważeniem rosyjskiego wojska: mimo licznych niepowodzeń w Ukrainie nadal dysponuje ono znacznymi zdolnościami i pozostaje groźnym przeciwnikiem.

Polska i Europa: etykieta a ocena konkretnych operacji

Do polskiego kontekstu odnosi się artykuł Przemysława Gasztolda„ „Rosyjska wojna hybrydowa przeciw Polsce w latach 2022–2025: od szpiegostwa i sabotażu po wtargnięcie drona” z 2026 r. Analizuje on rozwój rosyjskich działań hybrydowych wymierzonych w Polskę w latach 2022–2025. r Argumentuje, że Polska stała się zarówno celem znajdującym się na pierwszej linii konfrontacji, jak i poligonem doświadczalnym dla dostosowywanych przez Moskwę metod wywierania presji poniżej progu otwartej wojny. Działania te omawia w kontekście zdecydowanego poparcia Polski dla Ukrainy, jej roli jako głównego szlaku przerzutu zachodniej pomocy wojskowej oraz rozbudowy infrastruktury NATO na jej terytorium.

Reklama

Odwołując się do debat o wojnie hybrydowej i sabotażu, przedstawia on rosyjskie operacje jako element długofalowej strategii, zakorzenionej w radzieckiej myśli wojskowej, lecz dostosowywanej do współczesnych warunków konfliktu. Analiza dokumentów, doniesień medialnych i wcześniejszych opracowań pozwala mu odtworzyć sekwencję działań obejmującą instrumentalizację migracji na granicy polsko-białoruskiej, a także przypadki szpiegostwa i sabotażu. Wśród zaangażowanych osób wymienia zarówno tradycyjnie pozyskiwane źródła wywiadowcze, jak i agentów jednorazowego użytku.

Szczególną uwagę autor poświęca dwóm incydentom: naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez drony we wrześniu 2025 r. oraz eksplozji na linii kolejowej Warszawa–Lublin w listopadzie tego samego roku. Interpretuje je nie jako odosobnione zdarzenia, lecz jako kolejne etapy szerszej strategii wywierania presji na wschodnią flankę NATO poprzez działania, których sprawstwo i cel mogą być trudne do jednoznacznego ustalenia.

Według autora rosyjskie działania hybrydowe w Polsce służą nie tylko osiąganiu celów wojskowych i logistycznych, lecz także stopniowemu kształtowaniu postaw społecznych, zwłaszcza stosunku Polaków do Ukrainy. Skuteczna odpowiedź wymaga zatem połączenia działań kontrwywiadowczych, ochrony infrastruktury krytycznej i współpracy sojuszniczej. Istotne jest również prowadzenie przemyślanej komunikacji publicznej, która nie wzmacniałaby przekazów Kremla.

Reklama

Zatem nazwa NGW może podkreślać długofalowe łączenie narzędzi, ale nie zastępuje dowodów na koordynację konkretnych incydentów. Osobno należy ustalać sprawstwo, cel, powiązania wykonawców i relację danego zdarzenia z innymi działaniami. Dopiero wtedy można ocenić, czy pojedynczy cyberatak, podpalenie lub operacja wpływu stanowi część większej kampanii.

Nazwa nie zastępuje analizy

Zestawienie rosyjskich tekstów wojskowych, zachodnich rekonstrukcji i publikacji z lat 2025–2026 nie prowadzi do prostego podziału na dwie oficjalne rosyjskie doktryny. „Wojna hybrydowa” wyrosła z zachodniej debaty o łączeniu różnych metod walki, a po 2014 r. stała się szeroką kategorią opisu rosyjskich działań. W rosyjskiej debacie termin ten służy również do przedstawiania Zachodu jako przeciwnika prowadzącego działania destabilizacyjne.

„Wojna nowej generacji” pojawiła się w rosyjskich rozważaniach wojskowych, ale jej zakres nie jest jednolicie rozumiany. Dla Sokova oznacza przede wszystkim działania wojskowe prowadzone w wielodomenowym środowisku. Bērziņš ujmuje ją szerzej — jako strategię oddziaływania na państwo przeciwnika, obejmującą presję pozamilitarną i użycie siły. Thomas pokazuje, że termin NGW nie utrwalił się jako stała nazwa doktryny, a obok niego pojawiła się koncepcja „wojny nowego typu”. Wojnowski wskazuje, że NGW bywała na Zachodzie nazywana wojną hybrydową, ale zarazem podważa wystarczalność tej etykiety do wyjaśnienia rosyjskiej tradycji wojskowej. Raveendran rozwija koncepcję wojny nieliniowej jako ramy kultury strategicznej, a Allegri wskazuje historyczne korzenie używania przez Rosję instrumentów pozamilitarnych.

Reklama

Poszczególne opracowania odpowiadają na różne pytania. Czekinow i Bogdanow są źródłem do rosyjskiej debaty wojskowej z 2013 r.; Bērziņš — wpływową zachodnią rekonstrukcją NGW; Galeotti — korektą mitu „doktryny Gierasimowa”; Mattsson i Thomas — analizami ewolucji rosyjskiego języka wojskowego; Wojnowski — badaczem rosyjskich źródeł i zachodniej klasyfikacji; Pynnöniemi, Jokela i Suchkov — autorami analiz rosyjskiego dyskursu o wojnie hybrydowej; Sokov — badaczem próbującym precyzyjniej wyznaczyć granice tego pojęcia. Raveendran, Allegri, Ahmed i materiały belgijskiego instytutu dodają nowe perspektywy. FOI, CNA, Isokangas i Moilanen, Gasztold oraz Insikt Group pokazują natomiast, jak tych pojęć używa się w analizach wojny w Ukrainie i działań w Europie.

Z tej racji  analizie konkretnego przypadku ważniejsza od etykiety jest odpowiedź na pytania: kto przeprowadził działanie, jaki cel miał osiągnąć, czy łączyło się z innymi narzędziami i jaką rolę odgrywało w nim użycie siły. Zbieżność działania z interesem Rosji sama w sobie nie dowodzi rosyjskiego sprawstwa ani wspólnego kierowania kampanią. Potwierdzone powiązania wykonawców, koordynacja, wspólne kanały komunikacji i zbieżność celów mogą natomiast uzasadniać analizę na poziomie operacyjnym lub strategicznym. Bez takich ustaleń „wojna hybrydowa” może stać się określeniem wszystkiego, co budzi niepokój, a „wojna nowej generacji” — nazwą spójnej strategii, której istnienie założono, zamiast wykazać.

Reklama
Może cię zainteresować
Polecane
Wojna na Ukrainie
Popularne
Zobacz także
Reklama