- WIADOMOŚCI
Gen. Kukuła rozmawiał z gen. Donahuem o wojskach USA w Polsce
Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła rozmawiał z szefem Armii USA w Europie i Afryce gen. Christopherem Donahuem m.in. na temat obecności wojsk USA na wschodniej flance NATO – przekazał Sztab Generalny WP.
O rozmowie między gen. Kukułą a Naczelnym Dowódcą US Army Europe and Africa (USAREUR-AF) oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO gen. Donahuem Sztab Generalny poinformował we wpisie na X w poniedziałek wieczorem.
Dzisiaj Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z gen. Christopherem Donahue, Naczelnym Dowódcą Armii Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO.
— Sztab Generalny WP (@SztabGenWP) May 25, 2026
Generałowie omówili obecność wojsk amerykańskich na… pic.twitter.com/x6GzUoc0qK
„Dzisiaj Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z gen. Christopherem Donahuem, Naczelnym Dowódcą Armii Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO. Generałowie omówili obecność wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, działania mające na celu wzmacnianie odstraszania i obrony oraz tematy związane z bezpieczeństwem w regionie” – czytamy we wpisie.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał – wsparł przed wyborami w 2025 roku.
W połowie maja agencja Reutera poinformowała, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Polski rząd dementował informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys. W związku z tymi doniesieniami przedstawiciele rządu podjęli rozmowy ze stroną amerykańską, m.in. z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem czy wiceszefem Pentagonu, podsekretarzem ds. polityki Departamentu Wojny Elbridgem Colbym.


WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!