Polityka obronna

Dodatkowe 1,6 mld zł na modernizację wojska w tym roku

Strzelanie pociskiem PAC-2/GEM-T. Polska pozyskała w programie Wisła pociski PAC-3 MSE, a w drugiej fazie mają być zakupione rakiety niskokosztowe. Fot. Raytheon
Strzelanie pociskiem PAC-2/GEM-T. Polska pozyskała w programie Wisła pociski PAC-3 MSE, a w drugiej fazie mają być zakupione rakiety niskokosztowe. Fot. Raytheon

Tegoroczny budżet obronny zostanie powiększony o dodatkowe 1,6 mld zł na modernizację techniczną sił zbrojnych, w szczególności na realizację programu Wisła, czyli zakup systemu obrony powietrznej Patriot. W poniedziałek sejmowa komisja zgodziła się na takie przesunięcie środków w ramach budżetu państwa.

Zgodnie z prawem Ministerstwo Finansów, po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwej sejmowej komisji, może utworzyć nową rezerwę celową i przenieść do niej środki zaplanowane na inne wydatki. Taka sytuacja miała miejsce w poniedziałek w Sejmie i dotyczyła obronności.

Jednym z celów wprowadzonych zmian jest przeznaczenie w tym roku na obronność kwoty wynoszącej co najmniej 2 proc. PKB w sytuacji, gdy wzrost gospodarczy jest większy niż zakładano, kiedy budżet był planowany. O takiej możliwości Defence24.pl informowało jako pierwsze już we wrześniu.

W poniedziałek sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła pozytywną opinię w sprawie zwiększenia tegorocznych wydatków budżetu państwa w części 29 "Obrona narodowa" o kwotę 1,6 mld zł. Środki te – jak zapisano w opinii – mają być przekazane "w całości do obszaru technicznej modernizacji Sił Zbrojnych, a w szczególności na realizację Przeciwlotniczego i przeciwrakietowego zestawu rakietowego średniego zasięgu Wisła".

Zielone światło ze strony posłów pozytywnie ocenił na Twitterze szef MON Mariusz Błaszczak.

Jak powiedział wiceminister finansów Tomasz Robaczyński, zwiększenie budżetu obronnego wynika z międzynarodowych zobowiązań Polski, a konkretnie ze sposobu obliczania wydatków obronnych w NATO. Sojusz zaleca swoim członkom wydawać na obronę co najmniej 2 proc. wartości PKB w danym roku. – Cały czas rośnie polskie PKB w związku z tym międzynarodowe zobowiązanie Polski (...) również w tym momencie poniekąd rośnie – przekonywał Robaczyński na posiedzeniu komisji.

Z kolei wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz zwrócił uwagę, że wzrost PKB w 2018 r. początkowo szacowano na 3,8 proc., a tym czasem najnowsze prognozy wskazują na 4,6 proc. – Kwota, o którą MON występuje do MF jest podyktowana bardzo dobrymi wskaźnikami makroekonomicznymi – powiedział wiceminister obrony.

Warto tu jednak zauważyć, że zmieniona w ubiegłym roku ustawa o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych mówi o wartości PKB planowanej na dany rok, a nie o faktycznej wielkości tego wskaźnika makroekonomicznego. Zgodnie z przepisami na finansowanie potrzeb obronnych państwo przeznacza w 2018 r. wydatki w wysokości nie niższej niż 2 proc. PKB. Dalej w ustawie jest mowa o tym, że "wartość PKB ustala się w oparciu o wartość określoną w założeniach projektu budżetu państwa na dany rok i dotyczy tego samego roku, na który są planowane wydatki".

Przesunięcie dodatkowych środków na modernizację wojska było możliwe, bo okazało się, że zbyt dużo pieniędzy było zaplanowane na ZUS. – Utworzenie tej rezerwy jest możliwe w związku z dobrą sytuacją na rynku pracy i lepszymi wpływami składek do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co pozwoliło na zmniejszenie dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i zablokowanie wydatków budżetu państwa – powiedział Robaczyński. Planowana dotacja na ZUS zmniejszy się łącznie o 2 mld 776,5 mln zł. Prócz modernizacji armii środki te zostaną przekazane także na koleje oraz (w niewielkim stopniu) na dofinansowanie prokuratury.

W programie Wisła MON pozyskuje system obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej, średniego zasięgu. Kontraktowanie zostało podzielone na dwie fazy. W pierwszej resort kupił dwie baterie, w drugiej zamierza kupić sześć.

Główną umowę dostawy w pierwszej fazie tego programu szef MON Mariusz Błaszczak podpisał 28 marca. Przedmiotem zamówienia jest system rakietowy Patriot firmy Raytheon wyposażony w system zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) rozwijany przez Northrop Grumman oraz uzbrojony w pociski PAC-3 MSE, które z kolei są produktem koncernu Lockheed Martin.

Wisła to najkosztowniejszy program zbrojeniowy w historii Polski. Wartość pierwszej fazy MON szacuje na maksymalnie 4,75 mld dolarów, czyli ok. 16,6 mld zł (przy założeniu, że kurs dolara w latach 2018-22, czyli w okresie realizacji umowy, będzie wynosił średnio 3,5 zł; dziś jest to ok. 3,7 zł, w momencie podpisywania umowy było to ok. 3,3-3,4 zł).

Niewątpliwie zakup Patriotów stanowi bardzo duże obciążenie dla budżetu państwa. Z tego punktu widzenia lepiej na przedpłaty wykorzystać sytuację, gdy w budżecie są dodatkowe środki. Oznacza to bowiem, że w kolejnych latach będzie nieco więcej środków na realizację innych programów modernizacyjnych. A sytuacja budżetu państwa wcale nie musi wtedy być tak dobra, jak obecnie.

Komentarze