Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Były ochroniarz Putina na czele „drugiej armii” Kremla

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o utworzeniu Głównego Sztabu Wojsk Gwardii Narodowej – nowej struktury, która ma odpowiadać za planowanie, dowodzenie oraz koordynację działań tej formacji. Zmiana znacząco rozszerza kompetencje Rosgwardii i wzmacnia jej rolę w rosyjskim systemie bezpieczeństwa.

Autor. Rosgwardia

Zgodnie z treścią dekretu nowy sztab będzie zajmował się utrzymywaniem gotowości bojowej jednostek, kierowaniem ich użyciem operacyjnym oraz prowadzeniem działalności rozpoznawczej i wywiadowczej. Wywiad ma być prowadzony „w celu realizacji zadań powierzonych wojskom Gwardii Narodowej”. Struktura otrzyma również kompetencje w zakresie opracowywania i wdrażania polityki państwowej w obszarach związanych z jej działalnością.

Reklama

Do zadań sztabu należeć będzie także prognozowanie i ocena zagrożeń militarnych, analiza potencjalnych przyszłych konfliktów oraz przygotowywanie propozycji do dokumentów strategicznego planowania. Oznacza to, że Rosgwardia zyskuje narzędzia dotąd charakterystyczne głównie dla klasycznych struktur wojskowych i wywiadowczych.

Na czele Głównego Sztabu stanie dyrektor Rosgwardii Wiktor Zołotow – wieloletni współpracownik Władimira Putina i były szef jego osobistej ochrony w latach 2000–2013. Jego pozycja od lat jest symbolem szczególnego zaufania, jakim obdarza go rosyjski przywódca.

Od ubiegłego roku Rosgwardia zaczęła otrzymywać własne pododdziały pancerne, co w praktyce zbliża ją do statusu drugiej armii. Formacja przejęła także jednostkę specjalną MSW „Grom”, uzupełniając już wcześniej podporządkowane jej oddziały OMON i SOBR.

Reklama

Według danych za 2024 rok w Rosgwardii służy około 370 tysięcy osób. Zołotow zapowiadał dalsze zwiększanie liczebności, argumentując to potrzebą kontroli sytuacji nie tylko na terytorium Rosji, ale także na okupowanych obszarach Ukrainy.

Zobacz również

WIDEO: Polska broń atomowa? Wschód NATO potrzebuje bomby | Skaner
Reklama