Błaszczak: Polska i Turcja mają podobną ocenę zagrożeń

25 maja 2021, 15:00
1408x594 2
Fot. Leszek Chemperek/CO MON
Reklama

Polska i Turcja mają podobną ocenę zagrożeń, rozmowy o współpracy wojskowej dotyczą m.in. artylerii – powiedział szef MON Mariusz Błaszczak. Podkreślił, że drony kupione przez Polskę od Turcji to system sprawdzony w warunkach bojowych.

Minister obrony, który towarzyszy prezydentowi Andrzejowi Dudzie w podróży do Turcji, podpisał w poniedziałek umowę o zakupie czterech zestawów z 24 bezzałogowymi aparatami latającymi zdolnymi przenosić pociski przeciwpancerne. "Wczoraj prezydenci Polski Turcji rozmawiali również na temat bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, bezpieczeństwa Polski, Turcji, na temat naszej współpracy. To są ramy, które my, ministrowie obrony, wypełniamy treścią" – powiedział Błaszczak we wtorek w Ankarze.

Przypomniał, że polscy żołnierze ćwiczą razem z tureckimi sojusznikami, służą z nimi w dowództwach NATO, razem się szkolą, Polacy stacjonują też w Turcji w ramach natowskiej misji wsparcia tego kraju na jego granicach, wschodnim akwenie Morza Śródziemnego oraz Morzu Czarnym. "Niebawem oczekujemy i z przyjemnością powitamy przedstawicieli tureckich sił powietrznych z czterema F-16, które będą stacjonowały w Malborku" – powiedział szef MON, nawiązując do planowanego udziału tureckiego kontyngentu w sojuszniczej misji nadzoru nad przestrzenią powietrzną Estonii, Litwy i Łotwy.

image
Reklama

Podkreślił, że Polska i Turcja podzielają ocenę zagrożeń, dla obu państw i całego Sojuszu. "Staramy się znaleźć odpowiedzi na te zagrożenia. Niewątpliwie współpraca polsko-turecka jest taką ważną odpowiedzią" – dodał. "Bardzo się cieszę, że wczoraj miałem zaszczyt podpisać umowę w sprawie kupienia dla polskich sił zbrojnych bezzałogowych statków powietrznych Bayraktar, dronów uderzeniowych. To bardzo dobra, sprawdzona, broń, która znacząco podnosi zdolności Wojska Polskiego" – powiedział minister po spotkaniu ze swoim tureckim odpowiednikiem.

"Widziałem komentarze w mediach polskich lekceważące tę broń, mówiące, że to tylko drony. To są sprawdzone środki bojowe. To jest dron wielokrotnego użytku w odróżnieniu od amunicji krążącej produkowanej w Polsce, to jest dron, który kupiliśmy razem z uzbrojeniem" – zaznaczył Błaszczak. Dodał, że taka broń w posiadaniu Wojska Polskiego "odstrasza agresora". Przypomniał, że kontrakt oprócz zakupu czterech zestawów z 24 bezzałogowcami dotyczy, zawiera pakiet szkoleniowy i logistyczny, przewiduje też dostawę amunicji.

"Cały zestaw stanowi o wzmocnieniu zdolności bojowych Wojska Polskiego, a jest to tylko jeden z elementów naszej współpracy. Dziś rozmawialiśmy także o współpracy na przykład w dziedzinie artylerii rakietowej, współpracy w różnych dziedzinach dotyczących modernizacji wyposażenia Wojska Polskiego" – wyliczał Błaszczak. "Najważniejsze, że są to systemy sprawdzone w warunkach bojowych, można na nich polegać nie tylko na terenie Turcji, również w innych warunkach" - zapewnił szef resortu obrony Turcji Hulusi Akar, którego Błaszczak zaprosił do złożenia wizyty w Polsce.

Według komunikatu MON wartość jednego zestawu to 67 mln dolarów, a uzbrojenie o którym mówił minister Błaszczak to amunicja krążąca MAM-L i MAM-C, znajdująca się już na wyposażeniu tych bezzałogowców. Podpisana z koncernem Baykar Makina umowa obejmuje też pakiet części zamiennych i szkoleniowy, a także symulatory i radary SAR. Dostawy realizowane będą w latach 2022-2024.

Bezzałogowce Bayraktar TB2 są używane m.in. przez Turcję, Azerbejdżan, Katar, Ukrainę i Libię. Były wielokrotnie wykorzystywane operacyjnie. Maksymalna masa to 650 kg, z czego 150 kg stanowi ładunek. Maszyny mogą pozostawać w powietrzu przez czas do 27 godzin, maksymalna prędkość to 220 km/h.

PAP/Defence24.pl

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
Reklama
mc.
środa, 26 maja 2021, 13:24

A z innej bajki. Bardzo podobał mi się tekst tureckiego Prezydenta o 600 letniej współpracy... Ale myślę ze to znaczyło ze nas doceniają. Raz na górze, raz na dole, ale trzeba być sobą.

kuchart
środa, 26 maja 2021, 11:27

Najpierw sojusz z Turcją ,a zaraz następny z Białorusią i Rosją. Czy ten typ chce wyjść z NATO. Amerykanie za chwilę wstrzymają nam zakup Wisły i F35.

Snajper
środa, 26 maja 2021, 09:44

Przypomnę co poniektórym, że Turcja zablokowała plan NATO w sprawie wzmocnienia wschodniej flanki.... krótka ta pamięć co poniektórych... smutne ale prawdziwe

KrzysiekS
środa, 26 maja 2021, 09:19

Należy zrozumieć że realna polityka potrzebuje współpracy z jedna najsilniejszych armii NATO w Europie. Można lubić czy nie lubić Turków ale jak by nie patrzył to są nasi sojusznicy dlatego nie rozumiem głosów oburzenia. USA też współpracuje z Turcją pomimo że nie przepada za nimi dlaczego my mamy się obrażać i w sumie z jakiego powodu?

codybancks
środa, 26 maja 2021, 08:55

Ze szmatławców rodzimych już wiemy , że czołgu nie będziemy budować z D i F, bo nas nie zaprosili !!! Może za dużo agentury ruskiej u nas !?? Czyli możemy z Turcją i Koreańczykami robić czołg środkowoeuropejski, lepszy od tych zachodnio !! nasz musi pokonać te zachodnie i ruskie i sami się obronimy !! Dużo firm jest chętnych z tej branży do produkcji komponęntow i zespołów uzbrojenia !!! To czekamy !!!!

mc.
środa, 26 maja 2021, 13:13

Dla D i F mamy być tylko milczącym klientem. Czołgi koreańskie są za drogie. Czołg możemy zbudować sami. Leopardy możemy zmodernizować wspólnie z Turcją. Myślę że dla niektórych byłby to kubeł zimnej wody. Zerwać umowę z Niemcami z powodu gigantycznych opóźnień i nie wywiązywania się z umowy.

ghl
niedziela, 30 maja 2021, 10:17

"Czołgi koreańskie są za drogie." -lepiej kupić złom z Niemiec, Leopard 2A4 i modernizować do standardu 2PL, a wiesz co najlepsze modernizacja tych czołgów to porażka. Strata pieniędzy jak modernizacja szrotu t-72. "Czołg możemy zbudować sami." -K2PL mogą być budowane w Polsce, brak nam tylko technologii którą mają Koreańczycy.

Tomek
środa, 26 maja 2021, 08:08

Próba sojuszu z Turkami to głupota i działanie wbrew interesom Polski. Jedyną realną opcją jest Polska silnie zakotwiczona w Europejskich strukturach i prawach czy tego nie widać? Niech ta opcja już skończy bo to Azjaci gotowi do nieodpowiedzialnych ruchów.

mc.
środa, 26 maja 2021, 13:14

Europejska struktura to jaka ? Który kraj (Niemcy, Francja) pomoże nam w czasie wojny ?

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 10:43

Ja bardzo przepraszam, ale co kotwiczenie się w strukturach europejskich ma do pozyskania rakiet 300 mm, albo 610 mm od Roketsana, jeśli te rakiety byłyby produkowane w Polsce? Branie gotowców stamtąd uważam za dość karkołomny pomysł. Ale licencja i produkcja w Polsce jak najbardziej leży w naszym interesie. Tym bardzie, że Europa takich nie produkuje.

Kos
środa, 26 maja 2021, 10:08

Te " europejskie struktury i prawa" pozwalają na arbitralne, natychmiastowe i bezpodstawne niszczenie całych polskich gałęzi gospodarki oraz pozbawienie dochodów i pracy naszych obywateli w całych regionach. Ta nieustannie wtlaczana nam do głów "europejska" nowomowa o praworządności i wartościach ma takie same źródła jak to było w komunizmie i ma za zadanie wyłącznie zdominowanie i ujarzmienie niepokornych.

Meska
środa, 26 maja 2021, 09:23

Widać w ostatnich latach jedynie tyle, że europejskie prawa niszczą polski przemysł, rolnictwo i gornictwo.

KNP prosze nie blokowac
środa, 26 maja 2021, 13:11

Prawa unijne są sprzeczne z naszą cywilizacją łacińską.

kuchart
środa, 26 maja 2021, 11:34

A kto na zezwolił. Kto wyprzedał gospodarkę bez jakichkolwiek zabezpieczeń . Rolnictwo kwitnie, przemysł też ma się dobrze ... a górnictwo...wybacz należał dawno zamknąć nierentowne kopalnie.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 14:24

Zamknąć? Raczej przestawić na wytwarzanie energii elektrycznej i paliw płynnych. Da się to zrobić bez górników w środku. Taka technologia jest dostępna przecież.

Tomek
środa, 26 maja 2021, 10:20

A żyje ci się lepiej czy gorzej ? Jak ci się podoba w Azji to jest wiele krajów. Takich gadek pozbawionych zdrowego rozsądku mam już dość, jak myślisz dlaczego wszyscy emigranci idą do Europy a nie do Turcji?

Tomasz
sobota, 29 maja 2021, 23:07

@Tomek, najwięcej emigrantów na świecie ma Turcja. Można to sprzwdzić w raportach ONZ. Przede wszystkim 3,5 mln. z Syrii, 1 mln z Iraku, mniej z Afganistan, Pakistan, Iran, Kaukaz, Liban, libia, Egipt itd.

mc.
środa, 26 maja 2021, 13:17

A policzyłes kto bardziej na tym skorzystał ? Czy ty myslisz że dali nam coś z sympatii do nas ???

KNP często jestem cenzurowany.
środa, 26 maja 2021, 13:12

Bo rdzenni europejczycy muszą pod przymusem na nich pracować i ich utrzymywać.

dropik
środa, 26 maja 2021, 07:22

"to amunicja krążąca MAM-L i MAM-C" to bomy szybujące, a nie amunicja krążąca :P

Polish blues
środa, 26 maja 2021, 07:04

Te wspólnie postrzegane zagrożenia to demokracja, praworządność, prawa człowieka i świeckość państwa?

rob ercik
środa, 26 maja 2021, 05:15

Ups, Turcja Erdogana już nie jest autorytarna ... Upadamy coraz niżej ...

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 14:28

Waliło i nadal wali mnie, czy Turcja jest, czy nie jest autorytarna. Tam gdzie współpraca jest opłacalna można współpracować. Pod warunkiem oczywiście, że się współpracuje z głową.

mc.
środa, 26 maja 2021, 13:19

To ciekawe... mord arabskiego dziennikarza na polecenie Króla a współpraca z USA i UE dalej kwitnie... Czyli wszyscy są równi, ale...

taki lajf
środa, 26 maja 2021, 08:50

Odnoszę wrażenie, że kompletnie nie rozumiesz pojęcia "polityka zagraniczna państwa".

ja
środa, 26 maja 2021, 10:31

a ja ze ty nie kumasz co to państwo rozgrywane a nie rozgrywające.widocznie armeni i azerbejzanu dobrze nie przemyślałeś.

Autor
wtorek, 25 maja 2021, 23:46

Podobne zagrożenia? Turcja: Syria, Armenia, Iran, Rosja, USA, Grecja, Cypr, Izrael i Irak Polska: chyba Rosja •_•

Ernst
wtorek, 25 maja 2021, 22:24

Słowa o artylerii rakietowej dają sporo do myślenia. Widać nasi nie są specjalnie zadowoleni z Himarsa z półki bez wpiętego Topaza. Proponuję jeszcze zamiast wątpliwego Bobra 3 rzucić okiem na Pars 4x4, względnie też T129B2.

Meska
środa, 26 maja 2021, 08:26

Nie są zadowoleni? A jak kupowali to byli zadowoleni?

mc.
środa, 26 maja 2021, 13:20

Nikt ich nie pytał. To był deal polityczny, ale zmieniły się okoliczności. I dobrze że nie trzymamy sie ślepo niesolidnego sojusznika.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 26 maja 2021, 14:38

Obrażanie się na Amerykanów, bo wybrali innego prezydenta jest niepoważne. Takie rzeczy są normalną sprawą. Dziś jest ten, jutro będzie inny a pojutrze jeszcze inny. Kupiliśmy Hilamrsa z półki? I dobrze, że kupiliśmy. Tak samo jak dobrze, że kupiliśmy sobie F-35. Równie dobrze możemy teraz kupić rakiety od Turków, bo wiadomo, że potrzeba więcej. Jeśli zrobimy to z głową i będziemy je produkowali na licencji kraju byłoby to jak najbardziej OK.

Autor
wtorek, 25 maja 2021, 23:43

T129 to a129 mangusta, my powinniśmy się skupić na aw249

Kp
wtorek, 25 maja 2021, 22:09

To dobrze że szukamy sojusznika. Ale nie wiem czy warto aż takich wielkich słów używać. Czytałem wasze opinie o przydatności lub nieprzydatność dronów. Turcja ma dobre relacje z Mińskiem. I to na pewno wymaga wszystko zastanowienia bo 100 lat temu nam nie wyszło.

bc
wtorek, 25 maja 2021, 22:06

Nie do wiary, czyżby Homar zmartwychwstał.

Stefffan
wtorek, 25 maja 2021, 21:33

Niedawno Erdogan jednoznacznie określił jakie państwo – przynajmniej na Bliskim Wschodzie – uznaje za największe zagrożenie dla pokoju. Tym państwem jest Izrael. Erdogan publicznie nazwał je „państwem terrorystycznym”. Uważam podobnie jak Prezydent Turcji. Tym bardziej, cieszę się, że także rząd mojego kraju podziela tą opinię.

taktylko
środa, 26 maja 2021, 13:04

Izrael to powinieneś całować po stopach, że robią czarną robotę w tamtym rejonie i trzymają bliski wschód w ryzach. Jak nie będzie izraela to te środki religijnych oszołomów na walkę z niewiernymi pójdą do europy (o ile sami nie zaczną sie bić między sobą).

Autor
wtorek, 25 maja 2021, 23:54

Tutaj raczej chodzi o Ruskich i o to, że sa na nich sprawdzone.

Hmmm
środa, 26 maja 2021, 08:27

Nie są. Gdzie operowały w konflikcie pełnoskalowym przy opl

środa, 26 maja 2021, 11:43

Przecież spaliły S300

MB
wtorek, 25 maja 2021, 21:05

To znaczy,że uznają Kurdów,Ormian i Europę za zagrożenie?

Polish blues
wtorek, 25 maja 2021, 20:55

Te zagrożenia to UE i Zachód?

nynie cuda robio
wtorek, 25 maja 2021, 20:08

Kiedy przybędą zamówione F-35, dzięki Bayraktar TB-2 nie trzeba będzie ich wysyłać do zwykłego patrolowania granic, a to z pewnością pozwoli zaoszczędzić spore kwoty na kosztach obsługi F-35. Jeszcze do tego zainstalować stacje nadawcze systemu naprowadzającego ( najlepiej z hopingiem ) na Łotwie i Estonii ( oczywiście za zgodą ich rządów ) i ten system pozwoli obserwować w zasadzie cały Bałtyk. Idealnie, gdyby sobie po kilka sztuk Estowie i Łotysze również kupili. Obwód Królewiecki i granice krajów NATO z Białorusią byłyby pod stałym dozorem optycznym.

00101
środa, 26 maja 2021, 14:36

Do patrolowania granicy to jest straż graniczna.

sos
wtorek, 25 maja 2021, 20:04

A ja przypominam wywiad prezesa WB Elektronics z marca 2019 roku pod tytułem- "Postępowanie skierowane wyłącznie do PGZ służy eliminacji konkurencji". Proszę sobie wyklikać i przypomnieć bo są tam bardzo ważne informacje .

Lop
środa, 26 maja 2021, 08:29

Z WB ciężko z łapówkami dlatego nic drogiego nie sprzedadzą w Polsce.

rtv
środa, 26 maja 2021, 06:48

A czym ta mądrość prezesa WB Electronics różni się od taktyki prezesów PGZ? Wszyscy chcą wyrwać najwięcej kasy przy najmniejszym zaangażowaniu. W handlu uzbrojeniem jest podobnie jak w zawodowym boksie, pretendent nie może być równie dobry jak mistrz, musi zakończyć walkę nokautem. WB wyprowadziło kilka celnych ciosów, ale nie stać ich na serię, która rozłoży podobne konkurencyjne firmy na łopatki.

sos
środa, 26 maja 2021, 11:16

Polskie prywatne firmy są na dorobku. Nie są w stanie samodzielnie finansować nawet ciekawych i obiecujących lecz kosztownych projektów. Pierwszy lot Manty odbył się już 6 lat temu . Gdzie byłby ten projekt , gdyby był systematycznie rozwijany do dzisiaj? Porównanie WB do PGZ dosyć karkołomne. Jakie to drony wyprodukowała do tej pory PGZ ?

Logistyk
środa, 26 maja 2021, 00:05

Właśnie czytam "Nie potrafię zaakceptować faktu, że większe znaczenie w oczach decydentów mają odpowiednio umocowani lobbyści, którzy tak potrafią namieszać w głowach polityków, aby ci administracyjnie wykluczyli polski podmiot z możliwości złożenia oferty i w rezultacie za pośrednictwem PGZ sprzedają do MON jakiś wyrób prawie trzy razy drożej. " Bardzo ciekawe spostrzeżenia w całym wywiadzie.

Tweets Defence24