Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Atak lądowy USA na Iran przesądzony? Zmiany w Pentagonie

Pete Hegseth dymisjonuje kolejnych najważniejszych amerykańskich dowódców. Tym razem ze stanowiskiem pożegnał się Szef Sztabu Sił Lądowych Armii USA. Zmian jest więcej, a ich wspólny mianownik to usuwanie oficerów niechętnych do wykonywania kontrowersyjnych rozkazów prezydenta, jak np. lądowa inwazja na Iran.

Autor. U.S. Department of War

Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth zdymisjonował Szefa Sztabu Sił Lądowych Armii USA gen. Randy’ego George’a – czytamy w amerykańskich mediach. Informacja została już potwierdzona przez Pentagon, który poinformował, że gen. George „zrezygnuje ze stanowiska 41. Szefa sztabu armii ze skutkiem natychmiastowym”.

Reklama

Gen. Randy George pełnił funkcję Szefa Sztabu (U.S. Army Chief of Staff) od 2023 roku (prezydentura Joe Bidena), a jego kadencja powinna kończyć się w roku 2027. Jako najbardziej prawdopodobnego następcę gen. George’a media wskazują obecnego zastępcę szefa sztabu armii gen. Christophera LaNeve’a.

To nie koniec zmian wprowadzanych przez sekretarza obrony. Hegseth miał również zdymisjonować generała Davida Hodne’a, dowodzącego Dowództwem ds. Transformacji i Szkolenia Armii, oraz generała dywizji Williama Greena, szefa Korpusu Kapelanów Armii.

Lądowy atak na Iran przesądzony?

Powyższe dymisje nie są anomalią – są raczej potwierdzeniem polityki prowadzonej od stycznia 2025 roku. Od momentu zaprzysiężenia Donalda Trumpa na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych dokonano zmian co najmniej kilkunastu generałów i admirałów amerykańskiej armii.

„Ten schemat nie jest przypadkowy. Jest architektoniczny. Każde usunięcie pełni tę samą funkcję: skraca dystans między decyzją prezydenta a jej wykonaniem. Pozostali oficerowie to ci, którzy nie stawiali oporu. Oficerowie, którzy stawiali opór, odeszli” - stwierdził analityk Shanaka Anslem Perera na platformie X.

Dymisja odpowiadającego za siły lądowe gen. Randy George’a została dokonana w momencie, kiedy działania i narracja amerykańskich władz coraz częściej wskazują na przygotowania do inwazji lądowej na Iran. Biorąc pod uwagę fakt, że następcą George’a zostanie gen. [LaNeve], pełniący wcześniej funkcję starszego doradcy wojskowego Hegsetha, można przypuszczać, że wizja takiej ofensywy będzie teraz dla Pentagonu łatwiejsza do zrealizowania. Dotychczasowy szef sztabu (ale również generał David Hodne oraz generał dywizji William Green) mógł być w tym przypadku hamulcowym dla władz i ich planu.

„82. Dywizja Powietrznodesantowa właśnie się rozmieszcza. Marines czekają na pokładzie USS Tripoli. Operatorzy JSOC znajdują się w bazach wysuniętych w Izraelu, Jordanii, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wyspa Chark, z której pochodzi 90 procent irańskiego eksportu ropy, leży 16 kilometrów od wybrzeża, do którego ktoś będzie musiał zdecydować, czy się zbliżyć. A czterogwiazdkowy generał, którego zadaniem było doradztwo w sprawie tego, czy należy to zrobić, został usunięty 48 godzin po tym, jak Trump poinformował naród, że wojna potrwa jeszcze dwa–trzy tygodnie” – podsumował Perera.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama