Niespokojnie na pograniczu azersko-armeńskim. Rosja wzmacnia współpracę z Armenią

29 maja 2021, 08:10
mod armenia
Fot. MO Armenii
Reklama

Ministerstwo obrony Azerbejdżanu przekazało w piątek, że siły Armenii ostrzelały pozycje azerbejdżańskie w Nachiczewanie, raniąc jednego żołnierza. Armenia zaprzecza tym oskarżeniom. Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu poinformował o wzmocnieniu współpracy wojskowej z Armenią.

Wojska armeńskie ostrzelały z kilku kierunków pozycje azerbejdżańskie w Nachiczewanie, eksklawie Azerbejdżanu oddzielonej od reszty terytorium tego państwa przez Armenię - poinformowało ministerstwo obrony w Baku. Dodano, że w ostrzale został ranny jeden żołnierz, którego hospitalizowano. Armeńskie ministerstwo obrony zaprzeczyło informacjom podanym przez Azerbejdżan.

To kolejne w ostatnim czasie wiadomości o wzroście napięcie między tymi krajami. Tymczasem również w piątek Szojgu ogłosił, że Rosja planuje wzmocnić współpracę wojskową z Armenią – informuje agencja Interfax.

Rosja jest związana z Armenią sojuszem obronnym, na terenie tego kraju stacjonują też rosyjskie wojska. Rosja jest również gwarantem obowiązującego od listopada 2020 zawieszenia broni między Armenią a Azerbejdżanem w Górskim Karabachu i w regionie stacjonują jej oddziały służące jako siły pokojowe.

Rozejm zawarto po trwających sześć tygodni walkach o Górski Karabach. Ta będąca formalnie częścią Azerbejdżanu separatystyczna ormiańska enklawa jest wspierana przez Armenię. Konflikt o kontrolę nad tym terytorium trwa z różnym nasileniem od ponad 30 lat.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
gegroza
niedziela, 30 maja 2021, 22:47

Tak - historia najnowsza znów pokazała, ze Rosja jest w stanie zrobić wszystko dla własnych interesów. Ci imperialiści nie mają problemów moralnych aby pozwolić na wymordowanie części narodu aby pozostałą część zmusić do prośby o pomoc. Rzeczywiście sytuacja Armenii jest bardzo trudna. Tzw. zachód jest całkowicie zniewieściały i może jedynie protestować.... A Erdogan jak w 1939.

jonk
sobota, 29 maja 2021, 21:57

Widocznie Armenia przeprosiła Rosję , za obranie kursu prozachodniego, za co została ukarana zielonym światłem dla azersko-tureckiej ofensywy na Górny Karabach... Zachód na pomoc nie przyszedł, a dodatkowo natowska Turcja zamiotła Ormian jak chciała...Dlatego Armenia doszła do wniosku ,że lepiej trzymać się daleko od zachodu, a jej jedyną nadzieją jest Rosja...

x95
niedziela, 30 maja 2021, 12:24

Historia już ponad 200-letnia pokazała że Rosja to jedyny realny sojusznik Armenii.

Fan club onuc
niedziela, 30 maja 2021, 09:11

Pokazuje też ze uzbrojona w sowiecki sprzęt Armenia została zmieciona z pola walki przez Azerów, którzy na wyposażeniu mieli trochę natowskiego sprzetu :D Poza tym to Armenia należy WNP i jest członkiem bloku obronnego, gdzie gwarantem była Rosja, a nie zachód ! Turcy nic sobie ni zrobili z gwarancji rosyjskich co pokazuje jak słaba jest Rosja !

Raf
niedziela, 30 maja 2021, 12:43

Poza tym pisano też tutaj że Turcja nie chciała się przyznać że to Rosja zbombardowała im kolumnę wojskową. Taki ten ruski sprzęt słaby, że Turcja kupiła np. S400.

Raf
niedziela, 30 maja 2021, 12:41

Dziwne, bo min. w artykule o Bayraktarach pisano zupełnie co innego. A ruski sprzęt przeciwko tureckiemu sprawdził się w Syrii, gdzie drony strącano Bukami.

Deviant
sobota, 29 maja 2021, 22:56

Wszystko na to wskazuje, że tak.

Jerzy
sobota, 29 maja 2021, 16:48

Sorry, ale to dziwnie brzmi: rosyjskie siły pokojowe.

niedziela, 30 maja 2021, 08:19

Tak samo jak izraelskie siły pokojowe, irańskie siły pokojowe, amerykańskie siły pokojowe itp.

fsdf
niedziela, 30 maja 2021, 12:27

amerykanskie sily pokojowe w iraku i w afganistanie czy polskie sily pokojowe w tych krajach

Tweets Defence24