Niemcy: pięć dekad pancernych Kun [KOMENTARZ]

7 maja 2021, 10:18
Marder-MELLS_SPZ Marder_CarlSchulze-01_ND4_8494
Niemiecki Marder wykorzystujący wyrzutnie MELLS, zamiast starszego systemu Milan. Fot. Rheinmetall Defence
Reklama

Jak poinformował niemiecki koncern Rheinmetall Defence, niemiecki bojowy wóz piechoty Marder 1 kończy właśnie 50 lat. Obecnie niemieckie wojska lądowe równolegle do stopniowego wdrażania nowych bojowych wozów piechoty Puma realizują program kompleksowej modernizacji części Marderów 1 w celu ich utrzymania w służbie liniowej do końca obecnej dekady.

Wóz ten obchodzi także 50. rocznicę wprowadzenie na uzbrojenie Bundeswehry, co miało miejsce dokładnie 7 maja 1971 roku, kiedy to niemieccy żołnierze po raz pierwszy odebrali seryjne Mardery. Rheinmetall, w skład którego wchodzą obecnie (odpowiednio od 1999 do 2001 roku) obaj oryginalni producenci tego BWP, czyli Thyssen-Henschel i Krupp MaK uczcił to wydarzenie specjalną uroczystością w obu tych spółkach - w Kassel i  w Kilonii. Łącznie w latach 1970-1975 wyprodukowano 2136 egzemplarzy tych wozów, które w całości trafiły na uzbrojenie Heer, która jednak obecnie eksploatuje jedynie 390 egzemplarzy tych wozów w wersjach Marder 1A3/A5. Pozostałe z nich wycofano ze służby liniowej i zezłomowano, zmagazynowano lub sprzedano później dla trzech klientów eksportowych, a w tym Chile (280 egzemplarzy), Indonezji (50 egzemplarzy) i Jordanii (75 egzemplarzy).

W momencie swojego powstania nowy niemiecki BWP stanowił wraz z niemieckimi czołgami podstawowymi Leopard 1, pancerną pieść niemieckiej armii, której zadaniem przez kolejne prawie dwie dekady była obrona terytorium Niemiec, a także szerzej Sojuszu Północnoatlantyckiego przed potencjalną agresją ze strony państw Układu Warszawskiego.

W czasie Zimnej Wojny były one stopniowo modernizowane do kolejnych standardów takich jak Marder 1A1 (w różnych wersjach) i 1A2 na początku lat 80. Poprawiano ich siłę ognia, na przykład poprzez dostosowanie do odpalania ppk Milan z włazu, a także m.in. instalację celowników termowizyjnych WBG-X, podobnych do tych jakie są używane na czołgach Leopard 2 starszych wersji. Pod koniec lat 80. wdrożono natomiast modernizację standardu Marder 1A3, kiedy to poprawiono ich odporność balistyczną. Ta ostatnia modernizacja miała na celu zwiększenie odporności przed ostrzałem z armat 2A42 wprowadzanych ówcześnie w armiach Układu Warszawskiego bwp BMP-2, a także artyleryjską amunicją kasetową. 

image
Reklama

Na swój debiut bojowy niemieckie Mardery musiały poczekać do epoki konfliktów asymetrycznych. Wzięły one udział w misjach ekspedycyjnych Bundeswehry w ramach sił natowskich prowadzących operacje pokojowe w ogarniętych konfliktami zbrojnymi Kosowie i Afganistanie. W celu dostosowania ich do nowych zagrożeń takich jak rozpowszechnione wówczas improwizowane ładunki wybuchowe (IED) część z nich została zmodernizowana do standardu Marder 1A5 gdzie zwiększono znacząco ich odporność przeciminową. W czasie ciężkich walk z talibami  toczonych przez niemieckich żołnierzy w latach 2009-2011 wozy te udowodniły swoją skuteczność bojową i liczne walory. Dużym problemem okazał się jednak brak klimatyzacji w związku z czym efektem tego była jej instalacja wraz z zagłuszaczami IED i kamuflażem multispektralnym.

Obecnie niemiecki resort obrony prowadzi program modernizacji części floty eksploatowanych nadal Marderów 1 w wersjach 1A3 oraz odmianach 1A5, której celem jest zwiększenie zdolności bojowych oraz wydłużenie okresu służby do końca obecnej dekady. Skupia się ona przede wszystkim na poprawie świadomości sytuacyjnej, siły ognia oraz mobilności. Prace te realizowane przez koncern Rheinmetall Defence połączone z kapitalnymi remontami i naprawami modernizowanych wozów obejmują m.in. instalacje nowych urządzeń obserwacyjno-celowniczych całej załogi, nowego silnika w układzie power-pack o mocy zwiększonej do ponad 750 KM, dostosowanie do wykorzystania nowej wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych MELLS (tak w Niemczech nazywają się ppk Spike-LR/LR2, zastępujące Milany) czy nowych systemów:  klimatyzacji i przeciwpożarowego.

Prace te realizowane są etapowo. Przykładowo, pierwsza partia Marderów 1A5 otrzymała zdolność wykorzystania ppk MELLS w czasie pozwalającym na wykorzystanie tych wozów w ramach dyżuru zestawu sił natychmiastowego reagowania NATO VJTF w 2019 roku, z kolei modernizację układu napędowego dla wozów w tym wariancie przewidziano na okres 2020-2023. Wszystko dzieje się to w zasadzie równolegle z dostawami nowych BWP Puma, mających zastąpić Mardery w niemieckich jednostkach zmechanizowanych. To, w jaki sposób Bundeswehra podchodzi do eksploatacji "kun" jest ciekawym przykładem utrzymywania wysokiej wartości bojowej sprzętu w cyklu życia. Dzięki kolejnym modernizacjom, z których pierwsze wdrażano jeszcze w czasach Zimnej Wojny te wprowadzone oryginalnie przed pół wieku wozy nadal utrzymują potencjał bojowy, nawet jeśli w pewnych obszarach (np. zdolności uzbrojenia głównego, jakim jest armata 20 mm) mocno odstają od współczesnych odpowiedników.

współpraca Jakub Palowski

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
Bi Bi
poniedziałek, 10 maja 2021, 00:41

Marder jako bwp pomimo 50-letniej historii wciąż stanowi klasę samą w sobie, gdyż podlegał systematycznym modernizacjom. Platforma jest bardzo dobra.

Sidematic
niedziela, 9 maja 2021, 15:52

Amerykańskie samoloty mają latać nawet 100 lat więc polskie BWP też mogą jeszcze trochę pojeździć. Trzeba tylko zacząć je wreszcie modernizować.

dropik
niedziela, 9 maja 2021, 10:17

Jakość produkcji tych wozów jest o niebo większa niż bwp 1. Do tego dochodzi większy jakość samego serwisu w jednostkach. Bwp to dziurawe lajby, które i tak nie plywaja bez zrobienia 2dniowej inspekcji przed tym plywaniem... mogliśmy te mardery brać razem z leopardami a tak teraz trzeba się męczyć z durną modernizacja bwp1

Szarik
sobota, 8 maja 2021, 11:48

Pomimo zawansowanego wieku MARDER wciąż jest bardzo wartościowym wozem bojowym w przeciwieństwie do naszego BWP-1, który obecnie nadaje się tylko na złom. MARDER ma mocne opancerzenie, dużą nośność zawieszenia i był systematycznie modernizowany oraz utrzymywany w stanie wysokiej gotowości bojowej. MARER w dalszym ciągu , pomimo upływu lat, ma pewien potencjał modernizacyjny.

Alfret
sobota, 8 maja 2021, 07:52

Mardery to taksowki na linie frontu. Podobnie rzecz ma sie z BWP1, te sluza takze jako motorowki. W sumie nie wiadomo czy lekki BWP zwieksza szanse zolnierzy na przezycie czy zmniejsza. Na pewno chroni przed pociskami karabinka. Dewiza jeden wiekszy pocisk - jedna sieczka z zalogi.

Tja
niedziela, 9 maja 2021, 15:35

Akurat Marder to ciezki BWP a BWP1, tutaj oczywiscie zgoda, to lekki, zeby nie napisac tekturowy BWP.

Wojciech
niedziela, 9 maja 2021, 15:35

Jeden większy pocisk jest dobry na wszystko :-) Nawet HMS HOOD poległ od jednego celnego pocisku chociaż był wielką górą stali.

Olaf
piątek, 7 maja 2021, 16:27

Z ponad 2100 tysięcy użytkują niecałe 400, bardzo imponujące.

Tja
niedziela, 9 maja 2021, 15:36

Leopardow Niemcy mieli tez podobna ilosc, ale to nie te czasy i w ostatnich 30 latach wszystko zostalo wycofane, zezlomowane, sprzedane, rozdane itp.

Rejtan
sobota, 8 maja 2021, 11:21

Te 334 egzemplarze w linii ( reszta to zapas ) wciąż maja wysoka wartośc bojową, wyższą niż nasze BWP1. Proponowane modernizacje BWP1 idą dokładnie tym samym torem co najnowsze propozycje dla Mardera1 czy Bradleya: nowe SKO, nowy silnik i nowe opancerzenie, w przypadku BWP także nowe uzbrojenie. Gdyby dziś zmodenizować 300-400 BWP z perspektywą służby do 2035 roku byłoby to dobre rozwiązanie przy równoczesnym wprowadzeniu w latach 2025-2030 przynajniej 400 sztk Borsuka.

Sternik
niedziela, 9 maja 2021, 15:37

Dokładnie. Ja bym modernizował wszystkie i sukcesywnie przezbrajał w BWP WOT. W miarę wchodzenia Borsuków oczywiście.

zulugula
sobota, 8 maja 2021, 10:46

Gdzie tam jest mowa o 2 milionach?

Monkey
piątek, 7 maja 2021, 14:33

U nas zaniedbano modernizację BWP1 i teraz już trochę późno, a z drugiej strony część musimy ulepszyć ponieważ Borsuk szybko ich nie zastąpi.

Nikt
sobota, 8 maja 2021, 10:15

Modernizacja BWP-1 ma ten problem, że te wozy w większości nadają się do huty

Na chłodno
niedziela, 9 maja 2021, 20:48

W większości, mimo że nadają się do huty BĘDĄ musiały wozić masz zmech przez kolejne 10 lat . I co ty na to?

kibic
niedziela, 9 maja 2021, 15:59

Hut stali też już nie mamy. To co zostało, jest w rękach Hindusów, ale polityka klimatyczna i te dorżnie. Jak to jest, że takie kraje jak Niemcy, Francja, Luksemburg działające huty dalej mają?

Boczek
sobota, 15 maja 2021, 09:46

Też w dużej mierze rękach Hindusa. Ponadto padają, fuzjonują w ramach ucieczki przed upadkiem lub pożarciem przez Hindusa jak np. Thyssenkrup. A Luxemburg w pan Mittal w całości całości. Można było nie sprzedawać to nie byłoby ich wcale.

Gustlik
niedziela, 9 maja 2021, 15:38

Każdy wóz można naprawić, technologia jest na miejscu. Nie trzeba prosić Niemca. Szybciej się naprawia niż produkuje mega drogie nowe wozy.

Monkey
niedziela, 9 maja 2021, 13:40

@Nikt: Problem w tym, że nas nie stać na oddanie ich na przetop... Ale z opinią sie zgadzam, do tego się większość z nich nadaje.

niedziela, 9 maja 2021, 12:40

I dlatego modernizacja powinna objąć tylko pewna ich część tzn tych w najlepszym stanie technicznym. Optyka- środki łączności oraz uzbrojenie.

Gulden
piątek, 7 maja 2021, 13:38

Czyli można powiedzieć skrótowo,niemcy podchodzą do tematu logicznie i w sposób adekwatny do posiadanych możliwości.Czyli,ich BWP(no,coś takiego jak nasz BWP-1),jest w sumie stale udoskonalany,na bazie już istniejącej jednostki,mam tu na myśli kadłub,plus układ napędowy oraz inne niezbędne podzesopły.I do tego co już mają,dokładają kolejne klocki,czyli uzbrojenie,zakłócacze IED(bo były im potrzebne w Afganie),lepsze opancerzenie,klimę,czy co tam jeszcze.Mają w sumie ten sam Marder,ale taki,którzy projektanci,którzy go ileś tam lat temu wdrażali na stan,uznaliby za kompletnie nowy projekt. Czyli,zachowują jakieś tam potrzebne im zdolności bojowe,manewrowe,na bądż co bądż,wiekowym na papierze sprzęcie.A jednocześnie sukcesywnie prowadzą prace nad następcą tego co już mają,i powoli,na miarę możliwości budzetowych,oraz zapotrzebowania wprowadzają nowy sprzęt na stan.Jako na chwilę obecną douzupełnienie,docelowo zastąpienie(lub sprzedaż)używanych jednostek.My,podchodzimy do sprawy dość oryginalnie.To,co mamy,a jakoś działa,i w razie czego jest w stanie realizować założone działania,czyli nasz BWP-1,chcielibyśmy już na wczoraj posłać do huty,żołnierzom to chyba przypiąć skrzydła husarskie,i wysłać w pole,na poligon.Bo walczyć by nie mieli czym.Bo następca tego,co mamy jest w fazie projektów,niekończących się analiz,konsyliów,kto wie czy i nie kursokonferencji i seminiariów,plus dni skupienia.I po tym nadludzkim wysiłku,armia RP będzie w to zaopatrywana w ilościach aptekarskich,w dłuuugiej perspektywie czasowej.

Tja
niedziela, 9 maja 2021, 15:38

Brawo, bardzo dobry komentarz i swietna analiza.

Sternik
piątek, 7 maja 2021, 13:36

I tu macie odpowiedź czy warto i trzeba modernizować BWP-1. Otóż trzeba. I wcale nie trzeba mu zwiększać opancerzenia bo są dziesiątki różnych funkcji jakie może pełnić lekki pojazd opancerzony. Od zwiadowczej, przez nosiciela ppk, nosiciela dronów po zwykły pojazd wsparcia piechoty zabezpieczającej obiekty na zapleczu: mosty, skrzyżowania, dworce itp. Wymienić mu silnik na jakiś współczesny, dodać lekką wieżę, najlepiej bezzałogową i doposażyć o wyposażenie zadaniowe. Przydałyby się moduły zadaniowe dla takiego nosiciela. Inna sprawa. Czy dla 1000 silników nie opłaca się wybudować fabryki? Tym bardziej, że jest wiele innych pojazdów, które potrzebują nowych silników a my wszystko sprowadzamy. Fabryka silników to jakieś 2-3 mld pln. Skoro możemy lekką ręką wyrzucić w błoto kilkaset miliardów z powodu jakiegoś niegroźnego wiruska (groźny wirus to był wirus hiszpanki czy czarnej ospy a nie covid) to możemy chyba przywrócić krajowi zdolność produkowania własnych silników do pojazdów wojskowych? Nawet gdyby to miała być licencja. Ja chętnie zainwestuję w taką fabrykę. I pewnie nie tylko ja.

Tja
niedziela, 9 maja 2021, 15:46

Edek ma racje, na modernizacje BWP1 jest za pozno! Marder to calkiem inna bajka i Niemcy sa aktualnie przy wersji A5, wiec ile to juz moderniazacji bylo? To juz z zalozenia ciezki BWP, ktory w wersji A ma mase 35t, wszystko co maja aktualne BWPY i jedynie kaliber 20mm jest nie na czasie. Ze wzgledu na specyficzna budowe wiezy nie mozna tak sobie tego zmienic i trzebaby nowa wieze konstruowac, wiec pozostawiono a zajeto sie konstruowaniem nowego BWPa -Pumy, ktorego dostarczono juz 350 sztuk Bundeswerze. BWP1 to mozna uzywac, raczej podwozie, do jakichs innych celow, ale BWP to zaden w XXI wieku.

Stasi
sobota, 8 maja 2021, 11:40

Skąd wiesz że wirus czarnej ospy był groźny ? gdyby wtedy nie stosowali zgromadzeń w kościołach(jako sposobu na leczenie) też może mniej ludzi by zmarło z tego powodu. Swoją drogą zmarło w Polsce z tego powodu 70000 ludzi i to jeszcze nie wszystko

Sternik
niedziela, 9 maja 2021, 15:49

50% mieszkańców Europy to nie jest groźny patogen? No to nie wiem co dla ciebie jest groźne. A brednie o kościołach to swoim dzieciom opowiadaj. Umierali wszyscy, ci co nie chodzili do kościołów też. A co do covida o którym prawdopodobnie piszesz to nie zmarło 70 tyś osób. Raptem może z 10 tyś. Natomiast ponad 100 tyś zmarło z powodu paniki wywołanej przez sprzedajne media, sprzedajnych lekarzy i obłudnych polityków. Z powodu braku opieki lekarskiej, badań, zabiegów medycznych.

Eter
poniedziałek, 10 maja 2021, 07:15

No i z powodu 5G.

Edek
sobota, 8 maja 2021, 09:47

Ale brednie. Przeczytaj artykul jeszcze raz bo kompletnie nic nie zrozumiales. Ich ttansporter byl ulepszany i modernizoeany na biezaca w calym zakresie. Oni sa w zupenie innym pukcie. U nas BWP nigdy nie byl modernizowany a teraz to zlom. Mamy teraz wladoeac miliardy w ten zlom i jrdzcze wywalic moliardy na fabryke silnikoe. Czytasz wogole co pidzesz?. Po wywalaniu tych miliardów nadal mamy slaby transporter bez opancerzenia. Ręce opadają. Oczywiście jest ze w jakimś stopniu należy je modernizowac ale po jak najniższych kosztach. Czas na pozadna modernizacje tych bwp zostal przespany dawno temu.

niedziela, 9 maja 2021, 20:53

Więc żadnych większych prac. Niech zostnie bezużytecznym złomem. I taki bezużyteczny złom, tacy jak ty zostawia na kolejne 10 lat bo wcześniej będzie ok 50-70 Birdukoe rocznie. Zatem "inteligentni inaczej" proponują żeby utrzymać złomy kolejne 10 lat. TO dopiero są brednie. BWP m u s i być zmodernizowany bo potrzebujemy go na te 10 lat!!!

Buhahahaha
niedziela, 9 maja 2021, 15:50

Wolisz chodzić na piechotę? Proszę bardzo.

pomz
piątek, 7 maja 2021, 13:23

mam pytanie. Co to jest ten "kamuflaż multispektralny"?

Takitam
niedziela, 9 maja 2021, 10:52

Był tu ciekawy artykuł ilustrowany zdjęciem z samolotu rozpoznawczego kompanii wojska w czasie ćwiczeń. Foto przedstawiało wykryte promieniowanie elektromagnetyczne z pojazdów, radiostacji, GPS, komórek, tabletów, laptopów... Jednym słowem wyglądało to jak wesołe miasteczko w nocy :)

Monkey
sobota, 8 maja 2021, 13:43

@pomz: Chodzi o kamuflaż nie tylko wizualny, ale także redukcję sygnatury termicznej, elektromagnetycznej, dźwiękowej czy radiolokacyjnej. Tu już nie chodzi tylko o odpowiednie malowanie pojazdu, ale także wytłumienie innych możliwych pól emisyjnych, które mogą zdradzić przeciwnikowi naszą pozycję.

Wie
sobota, 8 maja 2021, 11:49

W skrócie, powierzchnia sprzętu jest pokryta warstwą "farby", której piksele (pojedyncze komórki) dostosowują się do koloru otoczenia.

Hektor
sobota, 8 maja 2021, 10:02

To kamuflaż, który maskuje nie tylko w pasmie widzialnym, ale także na innych długościach fal jak np. podczerwień.

AA
piątek, 7 maja 2021, 12:46

Więc szykuje się kolejne 50 lat w służbie bo przeca ich rząd ma ważniejsze wydatki:))))))

Tweets Defence24