Nie tylko Armaty. Czołgowa modernizacja po rosyjsku [Defence24 TV]

8 kwietnia 2020, 15:13

Rosjanie równolegle z zakupami czołgów najnowszej generacji - T-14 Armata sukcesywnie wprowadzają do użytku również wozy T-90M Proryw bazujące na rozwoju istniejących konstrukcji, ale i starsze czołgi w wersji zmodernizowanej. To odpowiedź na warunki ekonomiczne, ale i doświadczenia z ostatnich konfliktów - komentarz redaktora Jakuba Palowskiego.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 76
darek
wtorek, 14 kwietnia 2020, 21:59

wiecie co to parodia polska nie może zmodernizować ani jednego a ruski tak i niby embargo mają parodia naszego państwa nic nauczki z 2 wojny światowej tylko kasa i kasa i jest przetarg potem go niema i tak w kółko normalnie złodzieje w zondach naszych

VW
środa, 22 kwietnia 2020, 10:22

Po prostu ruscy bardziej kłamią.

Kapustin
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:35

Sukces tuż przed defilada majowa GOSPODARKA PLANOWA Bravo my

dim
piątek, 10 kwietnia 2020, 06:29

Do połowy lat dwudziestych, to MON rozstrzygnie dopiero jaki chce granatnik. Chyba, że potraktuje to jako zadanie o szczególnym znaczeniu i wtedy zdąży jeszcze także rozpisać i unieważnić ze 3 przetargi.

yaro
czwartek, 9 kwietnia 2020, 20:47

Rosyjski An-124 Ruslan wylądował na lotnisku Okęcie, z 6 milionami masek medycznych i 70 tysiącami kombinezonów ochronnych na pokładzie. W czwartek do Wrocławia przyleci kolejny An-124 z maskami medycznymi, kombinezonami i rękawiczkami. Ale to nie wszystko. Tuż po Wielkanocy, do Polski dotrze największy transport ze wszystkich dotychczasowych. ----- no tak ruskich opluwamy ale potem koza do woza i oni nam przywożą sprzęt medyczny, UE jest doskonała, potrafi debatować na krzywizną banana ale nie potrafi stworzyć sił które by były do wykorzystania w takich sytuacjach, a Rosjanie to wszystko mają ... to jest żenujące

Lord Godar
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 00:39

Rosyjski samolot przywiózł maski i kombinezony ... skąd ? Z Chin ... A za darmo ? Nie ... za dolary . Ot i taki los rosyjskiego lotnictwa transportowego , że musi na siebie zarabiać , a to w sumie jest niezły biznes .

Luis
czwartek, 23 kwietnia 2020, 00:01

Większych głupot nie słyszałem. Polacy tak nie lubią Rusków a mają z nimi robić biznes?! To Rosja jest dobra i pomaga. Pomogła nawet Amerykanom ale wy się .....

Az
sobota, 25 kwietnia 2020, 14:41

Czyli zakup usług u zagranicznej firmy to jest pomoc innego państwa? Co za logika. Jak kupujesz paliwo na stacji w zielono-żółtych barwach, to głosisz tezy o pomocy udzielonej przez Wielką Brytanię?

niedziela, 12 kwietnia 2020, 23:52

Yaro No a ten najwiekszy samolot co wyladuje w Warszawie po Wielkanocy pomalowany w zolto\niebieskie barwy;)))) Dlaczego Rosjanie maluja swoj samolot w zolto\niebieskich barwach ?\widzialem na zdjeciu\

ppp
piątek, 17 kwietnia 2020, 19:24

Za sukcesami Antonowa ( Oleg Antonow raczej też był Rosjaninem ) stał w wielu przypadkach Syberyjski Instytut Naukowo-Badawczy Lotnictwa (SibNIA) w Nowosybirsku a w innych CAGI . Podczas II WŚ Antonow odrabiał czarną robotę za Jakowlewa a po wojnie zesłano go daleko do Nowosybirska do fili biura konstrukcyjnego . Następnie utworzono w Nowosybirsku OKB-153 w Nowosybirsku , w którym w oparciu o prace i rozwiązania z SibNIA dla samolotów krótkiego startu i lądowania w zakresie aerodynamiki powstał późniejszy An-2 . Za niektórymi porażkami biura Antonova , też stał SibNIA ze względu na mniejsze jego możliwości i niedofinansowanie tego instytutu w porównaniu z moskiewskim CAGI przez co nie był w stanie przeprowadzić na czas wszystkich prób zmęczeniowych ( jeszcze lata 60-te XXw. ) . CAGI w tamtym czasie głównie był zajęty przez biura Iljuszyna i Tupolewa . Dopiero po sukcesach SibNIA , Antonowa i Suchoja sytuacja uległa zmianie dla tego instytutu . Dzisiaj biuro Antonowa utraciło w znacznym stopniu bazę badawczą i szczerze mówiąc upada . Rusłan i Mrija to raczej samolot rosyjsko-ukraińsko-uzbecki a więc sowiecki i nie można ich nazwać ani ukraińskimi ani rosyjskimi chociaż większość samolotów An-124 Rusłan powstało w Rosji a nie na Ukrainie .

biz
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 17:52

Cóż z tego, w jakie barwy jest pomalowany, skoro sowiecki?

Davien
poniedziałek, 13 kwietnia 2020, 23:41

Może dlatego ze AN-225 Mrija jest samolotem UKRAIŃSKIM a nei sowieckim?

S
wtorek, 14 kwietnia 2020, 21:00

An225 jest samolotem wyprodukowanym w zsrr.

Davien
wtorek, 14 kwietnia 2020, 21:59

Panei s i co z tego jest maszyną Ukrainską jakbys nei zauwazył a zakłady Antonowa gdize powstał są zakładami Ukraińskimi od chwili kiedy zdechł ZSRS Natomiast Rosjanie porzucili Mrije jak padł Buran, to Ukraincy ją wyremontowali i doprowadzili d stanu lotnego.

CdM
sobota, 11 kwietnia 2020, 23:34

Po prostu wynajęcie rosyjskiego cargo wyszło najtaniej. Ot cała "pomoc" i tajemnica. Z takich samych tj ekonomicznych powodów polskie ciężarówki obskakują coś ze 30% rynku przewozów w UE. Tylko że ruscy mają jak widać bardziej bezczelną propsgandę niż my. Nikt nie pisze że nasi TIRowcy zbawiają Europę, bo to głupie.

Wania
sobota, 11 kwietnia 2020, 22:57

Dlaczego kłamiesz? Polska zakupiła w Chinach maski i zostały przewiezione przez prywatnego przewoźnika za pieniądze bezpośrednio z Chin. Nie dorabiają ideologii i nie kłam. Tzw pomoc z Rosji we wszystkich krajach okazała się totalna klapą. We Włoszech przez ponad tydzień ruscy specjaliści odkazili jeden budynek co im zajęło 2 godziny. I wszędzie się awanturują. Najśmieszniejsze jest to, że nikt nie wie kim jest wielkość personelu z Rosji. Jest trochę lekarzy drugie tyle tłumaczy i całkiem spora grupa, o której lokalni mówią agenci. I ten cały kontyngent przez ponad tydzień pobytu pracował 2 godziny. Ale to Rosja przecież.

Lord Godar
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 00:41

Ten wyjazd zaprocentował , bo teraz w Rosji lawinowo ruszyła liczba zachorowań na Koronawirusa .

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:36

Noi wtopa panei Yaro:) Bo ten Rusłan został zwyczajnie wynajety, ładunek nie był rosyjski i Rosja nic do tego nie miała ale jak widac nie mogłes się powstrzymać.

Trepek
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:37

Panie nienachalnie inteligentny, Rosjanie przywieźli sprzęt bo im za to KGHM zapłacił około 1 mln PLN za jeden kurs, a sugestia o posiadaniu przez EU własnego strategicznego transportu lotniczego jest słuszna. Tylko poza An 124 i C5 nie ma innych maszyn tej klasy i tylko tyle albo aż tyle. Klient płaci Ruskie wożą.

ciong pong
środa, 22 kwietnia 2020, 10:29

Operatorem tego samolotu jest firma ukraińska pajacu

mick8791
niedziela, 12 kwietnia 2020, 14:04

"...Rosjanie przywieźli sprzęt bo im za to KGHM zapłacił około 1 mln PLN..." Przecież to właśnie Davien napisał! Z czym masz Trepek problem? Którego słowa nie rozumiesz? To był zwykły komercyjny transport jakich wiele się odbywa na świecie. I jeszcze jedno - UE to nie linia lotnicza! Nie jest też sojuszem militarnym żeby posiadać transport strategiczny. Taką organizacją jest NATO i ona takie środki posiada. Ale dość oczywistym jest, że wysyłanie samolotów wojskowych NATO na chińskie lotniska nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Jeszcze by któryś wpadł żeby pod jakimś pozorem samolot internować (tak żeby sobie przy okazji obadać technologię)...

CdM
sobota, 11 kwietnia 2020, 23:38

Sugerujesz że maseczki można wozić tylko ruslanem? :) Mniejszymi samolotami wyszłoby więcej kursów. Ponadto Ruscy wożą tanio. Tyle w temacie.

Trepek
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:37

Panie nienachalnie inteligentny, Rosjanie przywieźli sprzęt bo im za to KGHM zapłacił około 1 mln PLN za jeden kurs, a sugestia o posiadaniu przez EU własnego strategicznego transportu lotniczego jest słuszna. Tylko poza An 124 i C5 nie ma innych maszyn tej klasy i tylko tyle albo aż tyle. Klient płaci Ruskie wożą.

Trepek
sobota, 11 kwietnia 2020, 16:37

Panie nienachalnie inteligentny, Rosjanie przywieźli sprzęt bo im za to KGHM zapłacił około 1 mln PLN za jeden kurs, a sugestia o posiadaniu przez EU własnego strategicznego transportu lotniczego jest słuszna. Tylko poza An 124 i C5 nie ma innych maszyn tej klasy i tylko tyle albo aż tyle. Klient płaci Ruskie wożą.

indie gogo
środa, 22 kwietnia 2020, 10:31

Jesteś plagą internetu. Nie znasz się ale wypowiadasz się. Ukraińcy a nie Rosjanie. To jest samolot należący do ukraińskiej firmy

Luis
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:02

Miała , miała tylko Rosja pomoże

Bumer
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:00

Ten samolot nie przyleciał za darmo. Rząd mógł wynająć inny samolot. W Irlandii sprzęt z Chin wozi państwowy przewoźnik- AerLingus. Żadna więc to zasługa Rosjan. To biznes i tyle.

bercik
środa, 22 kwietnia 2020, 10:32

Zasługą rosjan jest Katyń, Okupacja po 1945 roku, 17 września i rozbiory. Ten samolot nie jest rosyjski. Sprawdź w Wikipedii do jakich lini należy

Luis
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:03

Nie prawda. Polska nigdy w życiu nie wzięła by czegoś od Rosji. Oni się tu to przywieźli

Hmmm
czwartek, 9 kwietnia 2020, 13:25

Widzę sprzeczność nfirmacji z Moskwy. Rosja przecież ogłosiła że "już" w tym roku zostaną przeprowadzone badania państwowe czołgu T14. Co zatem niby kupuje Rosja? Bo na pewno nie T14.

Luis
sobota, 11 kwietnia 2020, 12:04

No nie bo nie ma czołgu t14

w
czwartek, 9 kwietnia 2020, 00:30

Polska w ramach rozwoju zlikwidowała producenta silników PZL Wola. Pozostały qnie z Janowa. Inne zakłady w zasadzie tez.

stary wojak
piątek, 10 kwietnia 2020, 14:23

Konie też sprzedali,a stadninę zrujnowali.

Gucio77
środa, 8 kwietnia 2020, 23:31

Ktoś tam umie liczyć pieniądze. Jeśli T-14 przetrwa 20% dłużej na polu walki niż T-72B3 to mając 2000 czołgów których koszty produkcyjne są ułamkiem ceny nowego T-14 to modernizacja ma sens. Ja bym się na nasze T-72 nie obrażał. Wojnę wygrają stare czołgi, ważne aby nie wepchać się na pierwszą linię frontu.

Gruszwik
niedziela, 12 kwietnia 2020, 12:44

To po co wywalili miriardy dolarów na czołg, na którego ich nie stać? Ale jest tak jak piszesz. Program okazał się klapą. Czołg kosztuje 3 razy wiecej a jest 20% lepszy. Czyli nie warto.

dsfdsgdfsgfhfd
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:50

Ja bym się nie obrażał na T-72 z tego powodu, że innych nie mamy. I na razie nie będziemy mieli.

LMed
czwartek, 9 kwietnia 2020, 12:56

Też bym się nie obrażał. Problem w tym , że tylko przez ministerialnych gogusiów zablokowano możliwość stopniowej , stałej modernizacji "floty" Jaguarów własnymi siłami. A było to całkowicie realne. W międzyczasie Rosjanie przeszli płynnie i racjonalnie od T-72 do T-90 ( MS nawet).

LMed
środa, 8 kwietnia 2020, 19:27

Wysoko poprzeczka postawiona pomimo PT-91 sławnych i " milowego kroku " tzn. remontu Teciaków naszych ślicznych. Tylko te Leo.... mogłyby , ale rozebranych tyle. Ehhh...

Ruskij sołdat-FR
środa, 8 kwietnia 2020, 18:33

A nie mówiłem, że zaczną modernizować czołgi T-62 i T64 których mają na stanie tysiące!!!!!

Fanklub Daviena
środa, 8 kwietnia 2020, 18:14

300 T-14? Czy Davien nie zapewniał nas, że "sami Rosjanie" z T-14 zrezygnowali, bo taki to jest czołg do bani? :)

mick8791
środa, 8 kwietnia 2020, 20:10

Misiu wcześniej Rosjanie zapowiadali, że do 2020 będą mieli w linii 2 tys. T-14... No i gdzie one są? Brak docelowego silnika, bo po ponad 10 latach prac sami przyznali (jak nie oni), że nie potrafią go zrobić (!), kłopoty z transmisją mocy, zbyt słaba świadomość sytuacyjna załogi... Dalej będziesz gardłował w przegranej sprawie?

nodt
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:26

Nie potrafia zrobić silnika, a do T34 potrafili i wojne wygrali, nie będź madrzejszy od tego, który sie tym zajmuje.

spoko
niedziela, 12 kwietnia 2020, 23:56

nodt 42tys straconych T34 od czerwca 1941 do maja 1945

mick8791
sobota, 11 kwietnia 2020, 14:21

Wygrali? Sami? Dobre sobie! Jakbyś nie zauważył z Nazistami walczyło też wiele innych państw. Co więcej, ZSRR nigdy by nie przetrwał naporu Niemców gdyby nie konwoje z zaopatrzeniem i sprzętem, które płynęły do nich z zachodu! Ilość samych tylko czołgów, które dotarły do nich jako wsparcie z zachodu liczona jest w tysiącach! Ale ruska propaganda przez kilkadziesiąt lat dość skutecznie wyparła to z umysłów obywateli krajów byłego UW. Polecam zapoznać się dokładniej z historią IIWŚ w Europie to może następnym razem nie będziesz pisać głupot! Zresztą siłą T-34 było to, że produkowali ich potężne ilości, a nie to, że były super świetne. W trakcie walk tracili ich bardzo dużo (tak samo jak innego sprzętu i ludzi). I tak, nie podołali z silnikiem do T-14 (po 10 latach prac) i sami się niedawno do tego przyznali - program prac nad silnikiem został zakończony bez wdrożenia go do użytkowania!

Wania
niedziela, 12 kwietnia 2020, 12:50

W dodatku nie zapłacili za te transporty nawet dolara. Anglia spłaciła kredyty w ramach pomocy kilkanaście lat po wojnie. Rosja nie spłaciła pożyczek nigdy. Trzeba pamiętać, że w 1941 roku Hitler najechał Rosje w czołgach z rosyjskiej stali, na rosyjskim paliwie i na rosyjskich oponach. Jeszcze w czerwcu 1941 roku Rosja dostarczyła Hitlerowi kilka pociągów z ropą i benzyną. Dzieki Sowietom blokada gospodarcza Hitlera okazała sie mało skuteczna. Prawie wszystkie ciężarówki, wagony i lokomotywy byly z USA w Rosji. Rosja nie byla w stanie nawet dostarczyć zaopatrzenia na front bez USA. O czołgach samolotach nie wspomnę.

bender
czwartek, 9 kwietnia 2020, 13:42

Wojna jaką wygrali za pomocą T-34 skończyła się 75 lat temu. Nie masz wrażenia, że nowej wojny nie da się wygrać strategią i technologią z przed 75 lat?

Zeus
czwartek, 9 kwietnia 2020, 09:13

W takim razie na czym rosyjskie czołgi jeżdżą, jak oni nie potrafią zrobić silnika? Są ciągnięte przez woły?

7plmb
czwartek, 9 kwietnia 2020, 15:49

Na zabytkach których protoplastą jest silnik W-2 wywodzący się od lotniczej Hispano-Suizy (lata 20-30).

Tumanku
czwartek, 9 kwietnia 2020, 13:40

Na ropie.

Davien
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:39

Większośc na róznych wersjach rozwojowych W-46, który był rozwojówka W-2. A do Armaty wsadzili silnik z Obiektu-187 z lat 80-tych.

Paragraph23
środa, 8 kwietnia 2020, 21:08

@misiu ...ups. mick8791 ... ale 300 T-14 to faktycznie "przegrana sprawa" :)..

Davien
czwartek, 9 kwietnia 2020, 03:01

Taak 300 T-14 zakładajac ze je zbuduja bo miało byc juz i 2300 i 100 a jak na razie maja 20 prototypów a te 300 ma byc za 7 lat:) Aha co o przegranej sprawy to czołg o pancerzu 900mmRHA na podkalibrowe, słabo opancerzonej wieży i jak ostatnio wyszło z amunicja na poziomie T-72B3( bo dla Armat poszedł nastepca Mango o penetracji 610mm RHA) nie stanowi zadnego zagrozenia dla Zachodu:)

w celu
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:44

Ukraina to nie zachód.

Kacperek
środa, 8 kwietnia 2020, 22:40

Zobaczymy, czy będą. Miało być 2000 i nie ma nic. Teraz ma być 300 za 8 lat. W dobie niskich cen ropy i kryzysu mogą też nic nie mieć.

Wania
środa, 8 kwietnia 2020, 22:35

Na parady jakiś wybiorą. Do walki się nie nadają.

Orthodox
środa, 8 kwietnia 2020, 18:05

Pomijając fakt, że Armat praktycznie jeszcze nie ma, nowe T90 są naprawdę wymagającym przeciwnikiem. Szczególnie dla naszych tanków, nawet po ,,modernizacji".

Transformers
środa, 8 kwietnia 2020, 22:42

Wymagającym przeciwnikiem dla każdego zachodniego MBT kolego. Niestety

antyDavien
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:06

T72B3 i T90M Poryv obecnie przebijają każdy zachodni czołg. Niestety, Abrams przy nich wygląda jak stara stodoła.

bender
czwartek, 9 kwietnia 2020, 14:08

W czym T-90M jest niby lepszy M1A2C? Tak jak stare T-72 nie dawały rady starym M1A2, tak nowe T-72 o dowolnych numerkach nie mają szans jeśli chodzi o SKO, świadomość sytuacyjną i pancerz nowych Abramsów. To jakbyś porównywał Ladę Nivę z Range Roverem: na oko oba to samochody ze zdolnością do pokonywania terenu, a w praktyce tylko jeden jeździ i nie jest to Lada.

fifi
piątek, 10 kwietnia 2020, 17:48

W praktyce nie produkujemy ani RR ,ani Łady.A ty pyszczysz z siedzenia furmanki.Mam nadzieję że przeslanie jasne?

Podatnik
środa, 22 kwietnia 2020, 12:35

Sam jeżdzę RR już od 10 lat i... jeszcze nigdy się nie zepsuł. Chciałbym sobie już kupić nowy ale mi szkoda kasy bo ten RR ciągle jak nowy. Natomiast Nivy jakoś szybko poznikały. Taka to drobna różnica. Czy musimy wszystko produkować sami ? To chyba bez sensu.

CdM
sobota, 11 kwietnia 2020, 23:58

Argument mocny jak nie wiem co. Rozumiem że jak antydavien pisze wyżej o rzekomej wyższości t-90 nad "stodołą" M1 to "pyszczy" dokładnie z tej samej pozycji, tak? Wg ciebie nikt na świecie nie ma prawa porównywać MBT (czy innej broni) obcej produkcji jeśli sam nie produkuje na podobnym poziomie? Absurd.

sobota, 11 kwietnia 2020, 17:55

On bender tak ciągle ujada, gdy pojawi się tylko coś o ruskim sprzęcie. Napisz słowo krytyki o F-35 to płacz i lament. No ale za to mu płacą.

Davien
piątek, 10 kwietnia 2020, 20:40

A co jak widać prawda zabolała:) Ale juz u was i fabryka Ład padła? Bo RR nie produkujecie w ogóle:)

Orthodox
czwartek, 9 kwietnia 2020, 14:02

Najnowsze Leopardy i Abramsy to wyższa kategoria wagowa. Dosłownie i w przenośni.

Davien
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:40

Taaka w czyich snach:)) Bo obecnie to może cos zrobia sarym Leo2A4 czy M1A1 z poczatków produkcji ale cos nowszego to dla nich strefa zakazana:)

Davien
czwartek, 9 kwietnia 2020, 03:03

Taak, zagrozeneim to moga byc dla Leo2A4 czy pierwszych M1A1 ale dla Leo2A6/7 czy dla M1A2 SEP2/3 nie są, to dalej stary T-90 z kilkoma ulepszeniami i działem z T-72B3.

logistyk
środa, 8 kwietnia 2020, 17:30

Wszystko da się całkiem skutecznie zmodernizować. Trzeba tylko chcieć. Rosjanie chcą i powstaje całkiem interesujący sprzęt dla wojska przy neiwielkich dodatkowych kosztach logistycznych.

Marek1
środa, 8 kwietnia 2020, 18:34

Ruskie BARDZO by chcieli mieć w armii tylko ciężkie wozy gąsienicowe na platformie Armata. Na szczęście dla ich sąsiadów brakuje im kasy, by trzepać rocznie po 200-300 szt. MBT T-14 i BWP T-15. Dlatego na potęgę i od ok 15 juz lat modernizują głęboko T-72B, T-80/84 i T-90. W odróżnieniu od Polski u nich produkowano wyłącznie wariant T-72B, który z założenia był lepszy od eksportowych wersji dla "sojuszników" i co ważniejsze, miał zdecydowanie większy potencjał modernizacyjny niż polskie wersje M/M1.

okazjonalny złośliwiec
środa, 8 kwietnia 2020, 20:26

Ale z tego co wiem, to Rosja i tak rocznie produkuje więcej czołgów niż całe NATO produkuje łącznie?

bender
czwartek, 9 kwietnia 2020, 14:14

Za to opornie im idzie produkcja kierowców i reszty załogi. Co z tego, że mają 20 tysięcy starych czołgów, skoro demografii nie oszukają. Mówią coś o dronizacji starych T-72, ale to bez sensu, bo lepsza byłaby nowa w pełni cyfrowa platforma opcjonalnie kierowana przez człowieka. Zresztą to też nie jest działka, w której odnoszą spektakularne sukcesy. Dużo starych czołgów oznacza dużo przyszłego surowca dla hut.

Daruj sobie
czwartek, 9 kwietnia 2020, 13:47

Nie będzie ich nigdy więcej niż rakiet ppanc. Na Gruzję czy Ukrainę może im czołgów wystarczy. Na NATO, nie będzie ich N I G D Y dość.

!!!
czwartek, 23 kwietnia 2020, 22:24

Na NATO mają broń atomową a nie czołgi poczytaj na ich stronach co zamierzają zrobić w razie konfliktu z NATO oczywiście to też będzie koniec nich bo NATO odpowie i to będzie koniec cywilizacji tak że te czołgi będą i jednych i drugich bezużyteczne

Pogodno
czwartek, 9 kwietnia 2020, 08:27

Produkuje czy remontuje?

www
czwartek, 9 kwietnia 2020, 11:07

I to i to ...

ROTFL
czwartek, 16 kwietnia 2020, 23:30

A one jezdza czy tak jak T14 jezdza na lawecie?

Tweets Defence24