NATO: negocjacje Grecji z Turcją przełożone

9 września 2020, 08:21
1024px-Flickr_-_DVIDSHUB_-_SNMCMG2_begins_Friendly_Seas_Deployment_in_Persian_Gulf_(Image_3_of_4)
Fot. Departament Obrony USA
Reklama

Negocjacje między Turcją i Grecją na temat konfliktu we wschodniej części Morza Śródziemnego, które miały odbyć się we wtorek w kwaterze głównej NATO, zostały przełożone o dwa dni na 10 września — poinformowały źródła w tureckim ministerstwie obrony. O przełożenie rozmów wnioskował Sojusz.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg pod koniec zeszłego tygodnia poinformował, że Grecja i Turcja zgodziły się rozpocząć rozmowy techniczne, by uniknąć przypadkowych starć na Morzu Śródziemnym. Następnego dnia premier Grecji Kyriakos Micotakis zapowiedział, że Ateny rozpoczną rozmowy z Ankarą w celu rozwiązania sporu po ustaniu tureckich „prowokacji”.

Należące do NATO Grecję i Turcję dzieli od tygodni przybierający na sile spór. Ateny oskarżają Ankarę o łamanie prawa międzynarodowego poprzez wykonywanie próbnych wierceń w pobliżu greckich wysp. Turcja odpiera te zarzuty, twierdząc, że prace badawcze w celu potwierdzenia użyteczności złóż odbywają się na jej własnej części szelfu kontynentalnego.

W mediacje między obu państwami kilkanaście dni temu zaangażował się rząd Niemiec. We wtorek natomiast w podobną propozycją wystąpił minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który podczas spotkania z prezydentem Cypru Nikosem Anastasiadesem w Nikozji zaoferował pomoc w mediacjach z Turcją.

„Jeśli chodzi o wasze stosunki z Turcją, jesteśmy gotowi promować dialog, pragmatycznie oparty na wzajemnych interesach i poszukiwaniach decyzji, które będą sprawiedliwe i oparte na prawie międzynarodowym” - powiedział Ławrow, odnosząc się do stanowiska Ankary, która kwestionuje również prawa Cypru do poszukiwania gazu ziemnego w obszarze morskim wokół wyspy.

„Rosja uważa wszelkie kroki, które mogłyby prowadzić do dalszej eskalacji napięć we wschodniej części Morza Śródziemnego za niedopuszczalne” - podkreślił szef rosyjskiej dyplomacji.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
Marek1
czwartek, 10 września 2020, 11:34

„Rosja uważa wszelkie kroki, które mogłyby prowadzić do dalszej eskalacji napięć we wschodniej części Morza Śródziemnego za niedopuszczalne” - i mówi to szef dyplomacji kraju, który aktywnie uczestniczy i podsyca konflikty zbrojne tak w Syrii, jaki w Libii ;)))).

dim
czwartek, 10 września 2020, 04:22

Nie ma żadnych negocjacji ! Dokładnie jak nie było żadnych negocjacji, między Polską, a Niemcami, w roku 1939. Sytuacja też jest identyczna, a prowokacje zawsze gotowe do realizacji.

rob ercik
środa, 9 września 2020, 10:43

A gdzie przewodnia siła NATO USA?

Udaj ze nie mieszaja
środa, 9 września 2020, 12:38

Podobno załatwia to rękami Francji ;-)

Tweets Defence24