Modernizacja i unifikacja polskich C-295

27 lipca 2020, 14:48
q5hid2_stchorarkadiuszdwulatek
C-295M Fot. st. chor. Arkadiusz Dwulatek Combat Camera Poland

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął dialog techniczny związany z modernizacją i unifikacją floty średnich samolotów transportowych C-295M eksploatowanych przez Siły Zbrojne RP. Na razie poszukiwane jest doradztwo, które będzie mogło pomóc  w trakcie przygotowania odpowiedniej specyfikacji technicznej.

Dialog techniczny zostanie przeprowadzony z tylko jedną firmą: Airbus Defence & Space S.A. jako jedynym właścicielem praw autorskich do tego samolotu. W ramach tych konsultacji ma zostać przygotowany przedmiot zamówienia pod nazwą Modernizacja/unifikacja samolotów transportowych C-295M.

Dialog techniczny będzie miał na celu oszacowanie kosztów i czasu modernizacji, dalszej eksploatacji a docelowo także wycofania samolotów ze służby. To ostatnie prędko się nie stanie biorąc pod uwagę, że samoloty te weszły do służby już w XXI wieku.

Ocenione mają być też możliwości spełniania wymagań w kolejnych latach, przez poczciwe „CASY”, sprecyzowanie uwarunkowań związanych z systemem zabezpieczenia logistycznego, bezpieczeństwem dostaw, szkoleniem i związaną infrastrukturą. Choć kwestie te, biorąc pod uwagę, że samolot jest produktem przemysłu europejskiego, który w dodatku ma w Polsce zakłady zajmujące się produkcją elementów, serwisami i zaawansowanymi remontami C-295, nie powinny być problemem. Mimo to ocenione mają zostać także względy związane z „infrastrukturą ściśle powiązaną z modernizowanym sprzętem wojskowym”, co może oznaczać, że brane jest pod uwagę wykorzystanie do prac innych zakładów, niż te należące do Airbusa i znajdujące się na warszawskim Okęciu. W takie sytuacji alternatywą mogłyby być należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej Wojskowe Zakłady Numer 2 w Bydgoszczy, które obecnie zajmują się już polską flotą transportowych C-130 Hercules, F-16C/D Jastrząb a także postsowieckimi samolotami bojowymi MiG-29 i Su-22. Dni tych ostatnich są już policzone i nie jest wykluczone, że z tego powodu pojawi się chęć aby przenieść tam serwisy innych samolotów pozostających w polskiej służbie. Inspektorat Uzbrojenia planuje zakończyć dialog techniczny do końca czerwca przyszłego roku.

Przypomnijmy, że samoloty C-295M zostały zakupione przez Polskę w 17 egzemplarzach jako następcy sowieckich samolotów transportowych podobnej klasy, An-26. Były to pierwsze nowoczesne zachodnie samoloty pozyskane systemowo w liczącej się liczbie przez Siły Zbrojne RP i to właśnie od nich zaczęła się westernizacja Sił Powietrznych (jeśli nie liczyć VIP-owskich śmigłowców Bell 412 kupionych „na przyjazd papieża” na początku lat 90.).

W tym celu nabyto osiem maszyn w 2001 roku i po dwie w latach 2006 i 2007. Dostawy rozpoczęły się w roku 2003, najstarsze samoloty mają więc dzisiaj 17 lat i przeszły w związku z tym remonty generalne. Po katastrofie w Mirosławcu styczniu 2008 roku dokupiono jeszcze pięć maszyn. Zamówiono je w czerwcu 2012 roku, a dostawy następowały między październikiem tegoż roku a listopadem roku kolejnego. To ekspresowe tempo dostaw wynikało z wycofania się z zakupu tych maszyn przez innego klienta i pojawiającą się w związku z tym okazję, także finansową.

Dziesięcioletnia rozpiętość czasowa w dostawach i fakt, że najstarsze polskie C-295 to zarazem jedne z najstarszych C-295 kiedykolwiek zbudowanych (co oznacza szereg drobnych zmian przez kolejne lata) a także fakt, że przynajmniej część z ostatnich pięciu maszyn powstawało zgodnie z wymaganiami innego klienta sprawia, że stacjonujące w 8. Bazie Lotnictwa Transportowego w Balicach, samoloty różnią się między sobą i stąd chęć doprowadzenia do ich pełnej unifikacji. Modernizacja z kolei, będzie zapewne miała polegać na doprowadzeniu polskich maszyn do najnowszego standardu C-295W, różniącego się od C-295M m.in. zastosowaniem obniżających koszty eksploatacji wingletów i wzmocnionym układem napędowym.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 67
Reklama
fuks_ag
środa, 29 lipca 2020, 14:26

"na przyjazd papieża" tak to sobie pisz notatkę służbową, a nie artykuł publikuj ...

Chriss
środa, 29 lipca 2020, 18:24

No dobra. "na przylot papieża"...

Navigator
środa, 29 lipca 2020, 00:08

Unifikacja w dolnej granicy tolerancji to 12 podstawowych elementów samolotu Widziałem listę airbusa i jezeli Warszawa tego nie zrobi to slabo to widzę O kosztach już wspomniałem Nie będzie TANIO

Sadyba
wtorek, 28 lipca 2020, 18:37

Może zamontują wygodniejsze fotele ? , będą się ścierwa wozić na Podkarpacie , może wprowadza program lojalnościowy ? - 1000 mil i masz stołek dla rodziny w spółce SP ?

Wariat
wtorek, 28 lipca 2020, 21:49

Kolega dopiero TERAZ to mówi? Bo TROLLE PiS szaleją

XYZ
wtorek, 28 lipca 2020, 16:26

Wiadomo kto wykona robotę ale potrzebny dialog techniczny... zastanawiające że pisowcom nie był potrzebny żaden dialog techniczny gdy kupowali w ekspresowym tempie samoloty VIP

Ustawiator
wtorek, 28 lipca 2020, 18:14

To Antonio maczał w tym palce Ile wziął za to?

Ustawiator
wtorek, 28 lipca 2020, 18:14

To Antonio maczał w tym palce Ile wziął za to?

oleo
wtorek, 28 lipca 2020, 13:18

Ten europejski złom już dawno powinien zostać wycofany a osoby odpowiedzialne za jego zakup POwinny siedzieć w więzieniu. Nalezy natychmiast zesłomowac te nieloty i zakupić amerykańskie Spartany. Unifikacja z Herculesami, wspólne częsci, to znaczące obniżenie kosztów. Trzeba też zełomować Leopardy i wziaść Abramsy. Wychodzimu z UE i koniec tego zołomu w naszej armii!!!

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
środa, 29 lipca 2020, 19:40

C-295 to znakomite samoloty, a my zarabiamy na modernizacji zagranicznych C-295 w Polsce. Należy je tylko uzupełnić o A400M.

Antek
czwartek, 30 lipca 2020, 15:30

W naszej świętej historii nigdy jeszcze nie byliśmy pod taką niszczącą okupacją jak ze strony UE. Zabrali nam razem z PO 157mld, kraj był biedny. Dzięki PiS JESTEŚMY POTENGOM. Trzeba pozbyć się wszystkiego co z UE....dobrze że 70% ludzi w Polsce to rozumie.

Marcin
wtorek, 28 lipca 2020, 20:20

Totalne intelektualne dno. Bo nie wiem czy wiesz gdzie leży Polska? Może zaproponuj jeszcze przesiedlenie ludności ze Środkowej Europy do Ameryki Północnej.

Joanna
środa, 29 lipca 2020, 02:03

UE to twór sztuczny który wcześniej czy później przestanie istnieć

I tak sami umacniamy naszą biedę i zacofanie
środa, 29 lipca 2020, 19:38

Niby dlaczego? Jak na razie każdy członek strefy euro zyskuje na euro, a więc i na UE. UE ułatwia współżycie gospodarcze, komunikacyjne, politczne, transportowe, turystyczne, naukowe itd. państwom Europy. UE się po prostu opłaca, a np. z Polską liczą się w świecie tylko dlatego, że należy do UE, bo poza tym jesteśmy biedni i zacofani. Polak jest w świecie kimś, bo jest z UE.

Chriss
środa, 29 lipca 2020, 18:25

Chyba Ty...

Marcin
wtorek, 28 lipca 2020, 20:20

Totalne intelektualne dno. Bo nie wiem czy wiesz gdzie leży Polska? Może zaproponuj jeszcze przesiedlenie ludności ze Środkowej Europy do Ameryki Północnej.

Sadyba
wtorek, 28 lipca 2020, 18:40

Mówi się " wziąć " , PiSowy tłuku . Masz inne doskonale pomysły , baranie ?

Stefan
środa, 29 lipca 2020, 02:04

Nie POdoba ci się coś to droga wolna najbliżej masz za odrę

Tadziu
wtorek, 28 lipca 2020, 21:52

KOLEGO Sadyba Przypominam że TROLLE PiS to tłuczki Hahahaha

Cinek
wtorek, 28 lipca 2020, 17:10

Tak, jasne i jeszcze zezłomować „Orła” i kupić okręt podwodny klasy „Los Angeles” za Migi 29 Raptory za Mi-8/17 Chinooki za Marylę Rodowicz Tinę Turner a za Zenka Martyniuka Metalica.

Wawiak
czwartek, 30 lipca 2020, 09:51

Ostatnia pozycja podoba mi się najbardziej :-)

ktos
wtorek, 28 lipca 2020, 09:28

U nas dialog wyglada tak... My: chcemy nowe silniki i avionike Oni: Ok cena 50mln My: to tylko nowe silniki Oni: OK cena 35mln My: To chcemy nowe fotele Oni: Ok cena 5mln My: to chcemy choineczke zapachowa Oni: Ok cena 2 My: Jest sukces w negocjacjach z producentem! Kolejny raz sily zbrojne wyposazone beda w nowoczesny sprzet dzieki dzialaniom ministra i doradcow. Tak bedzie...

Inspektor Łysiak
wtorek, 28 lipca 2020, 12:10

Inspektorat uzbrojenia tym rządzi a nim Błaszczak Nawrt hangarow zabrakło w Krakowie to i staly bidulki na,śniegu Taka ŻENADA

NttN
wtorek, 28 lipca 2020, 06:13

Jak ja słyszę słowo dialog techniczny to mnie juz krew zalewa.

Zaq
wtorek, 28 lipca 2020, 05:20

Jakoś nie robiono dialogu technicznego przy zakupie samolotów dla VIPow za 2 mld zł, przy zakupie Homara za 1,5 mld zł, przy zakupie Javelinow za 0,5 mld zł, przy zakupie F35 za 20 mld zł. Kolejne mydlenie oczu w wykonaniu MON.

Tadziu
wtorek, 28 lipca 2020, 12:14

TROLLE PiS też sie cieszą Kiedy kumpel Antonio uciekl do stanów z kontraktem na VIPY

Wachmistrz Soroka
wtorek, 28 lipca 2020, 11:34

A skąd wiesz, że nie robiono. Te programy trwały zanim ty zacząłeś zaglądać na D24 :-D

Bumcykcyk
wtorek, 28 lipca 2020, 13:28

Taa... Zanim w ogule powstał D24 :D

Maciek
wtorek, 28 lipca 2020, 01:12

Do czego właściwie nasza armia używa tych maszyn? Jak dotąd do wiadomości publicznej przedostały się dwa rodzaje zadań- jako taksówka, co w jednym przypadku skończyło się katastrofą, a w innym kompromitacją pani premier oraz do przewozu zaopatrzenia dla naszych kontyngentów za morzami. Tylko, że to jakoś średnio wzmacnia naszą obronność.

Grredo
wtorek, 28 lipca 2020, 21:09

Te samoloty są jedyną nadzieją dla odcietych w kotle oddziałów.

endrju
piątek, 31 lipca 2020, 06:03

Odciętych przez Beduinów?

Sobiepan
wtorek, 28 lipca 2020, 11:37

Hahaha, chociażby do tego co widać na załączonym zdjęciu.

F1245
poniedziałek, 27 lipca 2020, 22:36

Jeżeli to sprzęt SP naszego wojska to modernizacja systemu IFF też jest obowiązkowa i piszę o tym ponieważ prace modernizacyjne tego systemu powinny być już zakończone. To jest sprawa priorytetowa.

ciekawy
poniedziałek, 27 lipca 2020, 21:29

wersja z wingletami?

riba
wtorek, 28 lipca 2020, 08:26

Czytałeś tekst ?

w
poniedziałek, 27 lipca 2020, 19:50

rok na dialog techniczny z producentem ?? ale ktos sobie jaja robi. Niemozebne

SP
wtorek, 28 lipca 2020, 11:38

Mamy czas

kajmat
poniedziałek, 27 lipca 2020, 19:50

A czy jest już pewne przeznaczenie wszystkich polskich C-295M? W kontekście planów ewentualnej rozbudowy floty C-130 pojawiały się pomysły przerobienia części C-295 na wersje MPA czy AEW. Oby za jakiś czas nie okazało się, że najpierw wszystkie samoloty zunifikujemy do jednolitego standardu M/W, a zaraz potem część będziemy przerabiać na MPA lub AEW. A tak swoja drogą - jeden możliwy podmiot dialogu, język negocjacji polski, a dialog ma zakończyć się za 11 miesięcy. Następnie kolejnych kilka/kilkanaście miesięcy na negocjacje umowy i jej zawarcie, potem kilka/kilkanaście miesięcy na początek prac przy pierwszym płatowcu, które potrwają kilkanaście miesięcy (bo to prototyp i konieczne będzie zatwierdzanie każdej modyfikacji - vide unifikacja morskich PZL W-3T/RM/WARM), a po drodze ewentualne zmiany koncepcji, nowe pomysły... I pierwsza zmodernizowana CASA będzie dostępna tak około 2025 r., a uwagi na ograniczenia finansowe MON proces zakończy się po kolejnych 10 latach. Chyba, że po pierwszych kilku zmodernizowanych samolotach cały proces zostanie przerwany/zawieszony bezterminowo, jak już kilkukrotnie działo się z różnymi projektami modernizacji/unifikacji sprzętu.

AlS
wtorek, 28 lipca 2020, 00:21

Przeróbka 3-4 egzemplarzy C-295 na AEW&C z radarem Erieye ER od Saaba albo izraelskim EL/W-2090 to wcale nie byłby głupi pomysł. Są nieco wolniejsze od odrzutowców, ale za to mogą utrzymywać w powietrzu przez niemal 10 godzin. Potrzeba nam radarów look-down z funkcją SAR i odwróconego SAR, aby skutecznie wykrywać na tle ziemi pociski manewrujące i większe bezzałogowce. Ostatnie konflikty pokazują rosnące zagrożenie ze strony tej broni, a przykład ataku na saudyjską rafinerię ropy jest dowodem, że nawet obiekt broniony przez baterie systemu Patriot, który chroni przede wszystkim przed atakiem balistycznym, nie jest bezpieczny. Same F-35, które w razie ataku na nasz kraj będą i tak miały dość pracy, mogą nie wystarczyć. Nie przeceniałbym raczej zagrożenia ze strony rosyjskich pocisków anty- AWACS. Są duże, łatwe do namierzenia radarem i mogą być zestrzelone przez obronę OPR, co pokazuje niedawny przykład zestrzelenia pocisku S-200 przez Izrael. Poza tym można się przed nimi bronić schodząc poniżej horyzontu radarowego, który na odległości 250 km - w pełni wystarczającej do skutecznej obserwacji rubieży, wynosi około 4 tys metrów. Jeśli i to nie pomoże, samolot może bronić się, wykorzystując własny radar do zakłócania namiernika pocisku i wystrzeliwując pułapki radarowe. AEW&C ma sens, jesteśmy jedynym krajem frontowym, który nie posiada własnego systemu tego typu i polega jedynie na współpracy w ramach NATO.

edda
wtorek, 28 lipca 2020, 13:20

Nikt tu nawet w MON nie myśli o takich przeróbkach to w jakim celu snujesz te fantazje? czytałeś wogóle artykuł????

Szlafmyca
poniedziałek, 27 lipca 2020, 19:09

Szklany kokpit to 2mln pln Już,widzę INSPEKTORAT UZBROJENIA i ich dialog techniczny

Nowy
poniedziałek, 27 lipca 2020, 18:29

Uchwalaja tyle badziewia ale zmodernizowana ustawe o zamowieniach publicznych dla wojska to nie laska. Moze MON powinno samo opracowac taki projekt.Nalezy zmienic projekt ustawy jak pisac nowe ustawy I kto moze to robic.Zawsze bylem zdania ze nalezy dazyc do maksymalej prostoty.projekt powinien zawierac kto (konkretne osoby I na czyj wniosek I jaka instytucja wnosi projekt) to powinno byc jawne I dostepne online)powinnae byc szeroka gama instytucjii z inicjatywa ustawodawcza.

gato
wtorek, 28 lipca 2020, 09:31

MON nie powinien i nie może opracować takiego projektu, ponieważ z różnych przyczyn jest zainteresowanym aktualnym status quo. Sprawny system zamawiania i nadzoru nad projektowaniem i produkcją sprzętu wojskowego związany jest przejrzystością działania (nawet, jeśli projekt jest niejawny, to nadzór nad nim musi być sprawny, choć także niejawny). Krótko mówiąc, jeśli coś nawali, to zawsze łatwo ustalić winnego. W tej chwili odpowiedzialność na wszystkich szczeblach MON, tak samo zresztą jak innych agend rządowych, jest maksymalnie rozmyta. A to doskonałe środowisko dla politycznie usłużnych dyletantów i różnego typu karierowiczów. Dlatego, mimo wielokrotnych zapowiedzi rząd nie zrobił nic, aby powołać sprawną agencję zakupów dla wojska, albo żeby chociażby usprawnić procedurę pozyskiwania sprzętu w ramach istniejących struktur. Nie mówiąc już o rozliczaniu osób odpowiedzialnych za zawalanie kolejnych przetargów. I tak zostanie.

Nowy
poniedziałek, 27 lipca 2020, 18:12

A Nie prosciej zlozyc zapytanie Co to za przetarg kiedy jest tylko jeden mozliwy wykonawca?

edek
wtorek, 28 lipca 2020, 13:23

Nieprawda. Jest co najmniej kilku jeżeli nie kilkunastu wykonawców: RUROPLAST Sp z o.o. z Cieszyna, Stoły, krzesła taborety SA z Nieświezy, Metaloplastyka, bramy, ogrodzenia s.c. z Żytomierza i wiele wiele innych.

CdM
poniedziałek, 27 lipca 2020, 23:19

A w którym miejscu widzisz słowo przetarg?

Navigator
poniedziałek, 27 lipca 2020, 18:02

MLU CASY TO LEKKO 15mln pln Czy potrzeba remontować? Bo latająca ruina jak na,21 wiek

Dr. psychiatrii UE
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:46

Ale to chyba nie jest najpilniejsza potrzeba PSP ...więc po co ten dialog ?

Rozjemca
wtorek, 28 lipca 2020, 09:04

Niestety, zakup z pilnej potrzeby sił zbrojnych w tym przypadku nie wchodzi w grę. Są inne "pilności". A dialog techniczny wojsku pasuje bo pięknie spowalnia temat i w razie czego zawsze można go zawiesić albo przedłużać gdy przypadkiem MONowi sie odmieni i zmieni priorytety.

riba
wtorek, 28 lipca 2020, 08:30

Na pewno są, wszyscy je znamy.

codybancks
poniedziałek, 27 lipca 2020, 21:09

Prace nad różnymi projektami prowadzone są równolegle i musi być taka procedura , bo tego ona wymaga !!! Metoda wyrzucania czegoś bo jest stare nie uchodzi nawet w bogatych krajach !!!

edek
wtorek, 28 lipca 2020, 13:23

jeszcze więcej wykrzykników prosimy

X
wtorek, 28 lipca 2020, 08:29

Dziękujemy za światły komentarz!

As
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:46

To jeszcze minimum kilkanaście lat dywagacji ekspertów. Oni chyba mają płatne co miesiąc, stąd warto wyważać decyzję latami w oparciu o doświadczenia innych krajów.

Zastanawiający się
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:44

"Na razie poszukiwane jest doradztwo, które będzie mogło pomóc w trakcie przygotowania odpowiedniej specyfikacji technicznej.", może Airbus się zgłosi.

Gds
wtorek, 28 lipca 2020, 21:13

Czyli szukają tego co zs pieniądze Monu i granty dostawcy wskarze wykonawcę... Zgłaszam się.

Miś Fazi
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:44

Tylko część samolotów jest wyposażona w systemy samoobrony. Wypada wyposażyć wszystkie w takie systemy, bo w razie wojny nie będzie na to czasu. Samoloty są zbyt kosztowne by z powyższego rezygnować.

edss
wtorek, 28 lipca 2020, 13:24

w czasie wojny nikt nie będzie latał CASami bo i po co?

Navigator
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:41

Dac je,do WZL2 Ci POTRAFIĄ wywalić wszystko Znam ich od 40 lat Propagandowy szmat czasu

Wojciech
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:27

No i słusznie. Wszędzie na świecie sprzęt się modernizują na bieżąco a nie dopiero kiedy jest stary jak nasze BWP-1.

devlin0
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:20

uwierze jak zobacze.......ze zmodernizuja....

Pro Patria
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:10

Uważam, że ten samolot jest jednym z najlepszych na świecie.. szkoda, że konstruktorzy nie pokusili się do poszerzania kadłuba.. bez zwiększenia udźwigu, umożliwiając zrzuty aut i wojsk aeromobilnych.. taka wersja byłaby lepsza i tańsza w utrzymaniu od c130.. nie mówiąc już o możliwościach zabudowy systemów wczesnego wykrywania i ostrzegania..

Aha
wtorek, 28 lipca 2020, 11:28

CASA295M to maly i tani samolot "transportowy" dla krajow Trzeciego Swiata. Kraje bogate maja do transportu samochodow itp. inne, "prawdziwe" transportowce, ktorych Polska tez kilka(co prawda wiekowych, ale zwasze) posiada. Zreszta, do CASA wchodzi przeciez "wol roboczy" Wojska Polskiego czyli Honker :) Na powaznie: CASA295M jest OK jaka jest a jak chcesz samolot transportowy to kup sobie Herculesa lub A400M i po sprawie.

edek
wtorek, 28 lipca 2020, 13:26

Dokładnie. Jak się nie ma kasy to tworzy się takie bzdurne wizje o przerabianiu. Normalne państwa, nie wywalające pieniedzy podatnika na propagandowe zakupy dla suwerena mają kasę na większy sprzet...NOWY....wybór jest duzy nie trzeba nic przerabiać.

GUCIO sugeruje
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:06

Ok ..dobrze że modernizują ale niech też przy okazji modernizacji Czas obudzą programy Płomykówka i Rybitwa

Hahaha
wtorek, 28 lipca 2020, 11:29

A co to za ptactwo? Mozna jasniej, bo ptaki znam, ale zeby cos wiecej...

Inspektor Łysiak
poniedziałek, 27 lipca 2020, 20:03

Kolego INSPEKTORAT UZBROJENIA na bieżące 43 przetargi I NIKT o twoich dwóch nic nie,wie Hahahaha

Tweets Defence24