Siły zbrojne

Marynarka Wojenna będzie „reanimować” śmigłowce

Fot. M.Dura
Fot. M.Dura

Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej rozpoczęła prace nad wydłużaniem resursu ciężkich śmigłowców Mi-14, zarówno w wersji poszukiwawczo-ratowniczej Mi-14PŁ/R, jak i w wersji do zwalczania okrętów podwodnych Mi-14PŁ.

Zgodnie z informacją przekazaną Defence24.pl przez oficera prasowego BLMW kmdr ppor. Czesława Cichego, wdrażana obecnie procedura przedłużania resursu w pierwszej kolejności dotyczy dwóch śmigłowców poszukiwawczo-ratowniczych (SAR) typu Mi-14PŁ/R a następnie 6-7 maszyn w wersji zwalczania okrętów podwodnych typu Mi-14PŁ. Na samym początku ma zostać przeprowadzona tzw. wersyfikacja, pozwalająca „na ocenę stanu konstrukcji poszczególnych maszyn i możliwości ich dalszej eksploatacji”.

Bazując na wynikach tego sprawdzenia każdorazowo będzie podejmowana decyzja, które śmigłowce będą poddane „reanimacji”, jakie prace trzeba będzie na nich wykonać i na ile czasu to wystarczy.

Docelowo, po pozytywnej weryfikacji, przewiduje się wydłużenie okresu eksploatacji do 4 lat.

Kmdr ppor. Czesław Cichy, oficer prasowy BLMW

Potrzebne do tego prace mają być realizowane przez Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi oraz Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych w Warszawie. BLMW podkreśla jednak, że chodzi tylko o wdrożenie procedury wydłużenia resursu, a nie o podjęcie się modernizacji. Dodatkowo zaznacza się, że granicą nieprzekraczalną wieku wykorzystywanych śmigłowców mają być 42 lata – licząc od daty produkcji. Oznacza to, że pomimo przeprowadzonych prac i wydanych na nie pieniędzy, „zreanimowane” w ten sposób śmigłowce trzeba będzie wycofać nie później niż 2021 r.

Ostatnia "deska ratunku" dla polskich śmigłowców morskich?

BLMW informując o planowanej weryfikacji nie wyjaśnia powodów jej podejmowania. Mają one jednak zapewne związek z sytuacją śmigłowców Mi-14 i koniecznością utrzymania zdolności śmigłowców SAR i zwalczania okrętów podwodnych. Po zakończeniu niepowodzeniem negocjacji związanych z zakupem 50 śmigłowców Caracal na bazie wskazania poprzedniego kierownictwa MON obecny resort obrony ogłosił postępowanie na dostawę śmigłowców ZOP z możliwością wykonywania misji ratowniczych. Umowa ma zostać podpisana w 2017 roku. Przewiduje się zakup ośmiu śmigłowców, aczkolwiek możliwa jest jego realizacja w dwóch partiach po cztery maszyny każda.

Do osiągnięcia gotowości przez nowe śmigłowce musi upłynąć pewien czas. Na razie nie jest znany harmonogram dostaw (które mogą odbyć się w dwóch transzach), ponadto konieczne jest szkolenie załóg itd. Prawdopodobnie to właśnie z tego powodu postanowiono chwycić się niekorzystnego (ekonomicznie), ale jedynego rozwiązania i „reanimować” kilka śmigłowców znajdujących się w najlepszym stanie technicznym. Decyzja, która zapadnie do końca tego roku pozwoli na realizowanie lotów, ale z jaką częstotliwością i w jakich warunkach będzie zależało indywidualnie od wyników weryfikacji danego egzemplarza.

Samo wyposażenie powinno spełniać swoje zadania ponieważ zostało ono w dużej części zmodernizowane lub wymienione. Śmigłowce Mi-14PŁ służące do zwalczania okrętów podwodnych otrzymały nowy sprzęt specjalistyczny oraz możliwość korzystania z nowoczesnych torped ZOP typu MU-90. Podobne zmiany wprowadzono na śmigłowcach przerobionych z wariantu Mi-14PŁ na wersję poszukiwawczo-ratowniczą Mi-14PŁ/R (śmigłowce pierwotnie zbudowane jako ratownicze Mi-14PS wycofano już znacznie wcześniej).

Nieuchronnie starzeje się jednak sama konstrukcja, wymagająca coraz bardziej pracochłonnych i kosztownych obsług, nie dających zresztą gwarancji sprawności, jaka jest wymagana w odniesieniu do śmigłowców bojowych, a tym bardziej do śmigłowców poszukiwawczo-ratowniczych. O ile ewentualny brak śmigłowców ZOP dotyka przede wszystkim zdolności bojowych, to maszyny SAR mogą okazać się przydatne na morzu w każdej chwili, również w czasie pokoju, a do udzielania poszkodowanym osobom pomocy Polska jest zobowiązana umowami międzynarodowymi.

Komentarze (49)

  1. Palmel

    a Rosja wznawia produkcje atomowych zabójców okrętów podwodnych Mi14

    1. Gnom

      Co do tego, że wszystko wiesz najlepiej na świecie, to pewnie nie tylko ja, ale wielu innych wątpliwości nie ma. EC225M nie istniał, pewnie nie (ale kto to wie poza tobą) nie mniej to tylko czepianie się literówek u Sys69mat. Fakt, że zapędziłem się i zszedłem na twój poziom skomentowałem kilka linii niżej. Ale mój post zawierał pytanie, na które nie odpowiedziałeś, odchodząc od tematu (jak zwykle). Zatem jak to jest, AH nie wiedział co pisze w tej tabeli a ty wiesz?

  2. Arek

    Marynarka Wojenna będzie „reanimować” śmigłowce Myślę, że skoro nie ma kasy na nowe, to należy te co mamy modernizować, wymiana na nowe silniki z Motor Sicz + awionika + oprzyrządowanie itp. Mimo, że to stara skorupa ale Mi 14 to bardzo dobre śmigłowce, które po modernizacji mogły by nam służyć kolejne +- 15 lat. Nie rezygnował bym z tych śmigłowców jak ktoś zna i wie, co w trawie piszczy, to potwierdzi, że to naprawdę bardzo dobre maszyny.

    1. Wolf

      Tu sie zgodze ze to "stara skorupa" i jaki byl by cel ten "modernizacji"? Chyba tylko o rozpisanie wydatkow na te formacje bo mamy juz XXI wiek i sa juz inne standardy i calkiem inne smiglowce do realizacji wyzej wyznaczonych celow. W mojej ocenie tego, nie da sie tego smiglowca podciagnac do wspolczesnych standarow SAR.

    2. Użytkownik

      A wiesz geniuszu że nawet wyposażenie pilotażowo-nawigacyjne obu wersji jest toższam

  3. Sam

    Wojny nie będzie. Nato nas obroni

  4. KOSA

    Taka decyzja to porażka. Pomimo że to może i dobry sprzęt i może wart modernizacji. Tylko po co skoro maja być nowe ? Powinno być 8 maszyn i cały nacisk na wdrożenie szkolenie etc .. Co za porażka... taka decyzja.

  5. Szpadel

    to juz jest zaklinanie rzeczywistosci, czy oni rzeczywiscie mysla ze wystarczy je odmalować i beda jak nowe? gruntowny remont i ewntualna modernizacja bedzie kosztowac mniej-więcej tyle, co nowe maszyny.

  6. KOSA

    Taka decyzja to porażka. Pomimo że to może i dobry sprzęt i może wart modernizacji. Tylko po co skoro maja być nowe ? Powinno być 8 maszyn i cały nacisk na wdrożenie szkolenie etc .. Co za porażka... taka decyzja.

  7. ito

    Pragnąłbym przypomnieć, że granicę nieprzekraczalną wykorzystywania to właśnie przesuwamy. I że dwie największe katastrofy w dziejach polskiego lotnictwa spowodowane były obsługą według oceny stanu, a nie zgodnie z zaleceniami producenta- według resursów. Radzieckie IŁy latały bezpiecznie, polskie spadały. Jak rozumiem komisja sejmowa orzeknie złośliwą wadę konstrukcji, kiedy któryś z tych śmigłowców spadnie grzebiąc załogę? A wystarczyło nie wcinać się z przyczyn politycznych w coś, o czym nie ma się pojęcia żeby teraz nie trzeba było ryzykować życia ludzi (o sprzęt i tak do wymiany).

    1. Olaf

      Polecam sprawdzenie choćby w Wikipedii awarii i ich przyczyn dotyczących samolotów IŁ.

    2. NN

      Polskie Iły-62 - dwie katastrofy. W Sojuzie - 8 katastrof, +2 po rozpadzie - już w Rosji.

  8. Zbulwersowany podatnik

    - Mustang - Pegaz - Żmija (niby rozstrzygnięty) - jeszcze jeden typ samochodu dla wojska ale nie pamiętam nazwy - MRTT - Płomykówka - Rybitwa - F-16/F-35 - BWP - Kruk - śmigłowce wielozadaniowe - Kryl - Homar - integracja Spike z Rosomakami - nowa wieża bezzałogowa z HSW - modernizacja Langust, Szyłek, PT91/T72, Leopardów 2A4 - amunicja do Krabów/Kryli, Langust i Raków - amunicja do Leopardów i T72/PT91 - Orka - Miecznik - Czapla - NDR - Wisła - Narew - Noteć - Loara II(???) - drony różnych typów (Wizjer, Orlik itd.) - jednorazowy granatnik przeciwpancerny - granatnik wielokrotnego użytku - Pirat - Karbala - Tarantula (chyba zamknięto?) Strasznie dużo naotwierano tych programów, sęk w tym że ich realizacja stoi pod znakiem zapytania i finansowania. Czy coś pominąłem?

    1. mc

      TAK - wszystkie były planowane 12-15 lat wstecz. Zobaczymy ile uda się zrealizować do 2020 roku.

  9. ccc

    Dlaczego nie kupimy nowych skorup od ruskich ? Taniej, lepiej i weselej ! Mamy w Łodzi pełny serwis. Do tego od ukrów z Motor Sicz wziąć mocne nowoczesne silniki, a uzbrojenie damy chyba radę sami zintegrować. Za 7 mld złociszy mamy spokój ze śmigłowcami. Ach zapomniałem, że taki ruch byłby niepolityczny i niepoprawny w NATO. Przypominam USA kupiły od sowietów śmigłowce dla Iraku i co można ? Można !

    1. fakt

      Bo Mi-14 w Rosji nie kupisz, bo tam też są na wagę złota i marynarka domaga się wznowienia ich produkcji.

    2. Davien

      Rozumiem że masz zamiar kupic 31-letnie smigłowce, bo Mi-14 nie produkuje sie od 1986r.

  10. PolakPrawy

    Proponuję aby odbiór techniczny tych śmigłowców podPiSał osobiście Macierewicz.

  11. Keraj

    WOT na lotniach trzy eskadry. Bałtyk bezpieczny.

  12. Zawisza

    Cóż, ja zapytam co zrobiły poprzednie rządy w tej materii, zwłaszcza ten co rządził 8 lat... Odnoszę wrażenie, że nikt z komentujących nie chce lub nie potrafi tego dostrzec!

    1. De Retour

      Czyli najlepszy był rząd z lat 1981 - 84, bo kupił 16 Mi 14 ?

    2. Boczek

      Ten poprzedni rząd zadbał o to, żeby od tego roku nowe heli latały po naszym niebie. Aktualny z kolei, zadbał o to aby nie latały.

  13. kol

    Nie chcieli francuskich złomów więc teraz będą latać na najlepszych sowieckich limuzynach...

  14. Zbulwersowany podatnik

    Pozwolę sobie zapytać: Jaką część budżetu MON wykonano już w tym roku? Bo w zasadzie nie zakupiono nic "większego" w porównaniu z rokiem ubiegłym (Kraby, Raki, Pioruny itd.), a o kolejnych umowach cisza.

    1. Dropik

      Ogólnie to wydatki inwestycyjne całego państwa siadły. Mon tez. Można przewidywać że pod koniec roku rzuca się zaczną podpisywać jakieś ułomne kontrakty. Mam nadzieję że jednak nie przepchnąć Wisły jak ustawy w sejmie bo wtedy Amerykanie to wykorzystają będzie placz za parę lat

    2. kobuz#

      Dodać należy, ze te inwestycje zostały zainicjowane przez poprzednią ekipę rządzącą, a dzisiejsza próbuje ten sukces wypisywać na swoich sztandarach. Lepiej byłoby wyliczyć jakie inwestycje i kontrakty zbrojeniowe zostały zmarnowane, lub unieważnione, a niżeli wymieniać co zrobiono pożytecznego dla wojska. Zacząć należałoby od likwidacji lub ograniczania działalności polskich, unijnych (Korpus Europejski) i natowskich służb wywiadowczych i wojskowych. Unieważnieniu przetargu na Caracalle, zaniechaniu budowy korwet, braku decyzji w sprawach łodzi podwodnych, braku kontraktów na BWP i lotnictwo wsparcia piechoty. Wręcz odpowiedzialni lekceważą ważność wiropłatów i oznajmiają bezinteresowność i słuszność zakupu śmigłowców wsparcia. Po prostu czysty dyletantyzm i nieodpowiedzialność polskich polityków jest zatrważająca i powinna budzić strach i zażenowanie.. so what

  15. Adm Arndt Dickman

    A kto będzie reanimować MW?!

    1. Wodniak emeryt

      Struktura MW chyba będzie powoli wygaszana... Bo w tej chwilki brak jakichkolwiek aktualnych plano-terminów. Może kompetencje MW przejmie jakaś nowa organizacja w stylu WOT? Tylko czym będą pływać... chyba tylko flota rowerów wodnych i kajaków uzbrojona z te słynne multi-toole operacyjne, długopisy z latarkami i groźne miny?

  16. Zbulwersowany podatnik

    MON nie ma jakiejkolwiek koncepcji jeżeli chodzi o flotę śmigłowców i właśnie stanowczo to potwierdził. Nie odejdzie się bez zakupu nowych jednostek i już! I nie chodzi tu o kupienie byle było tylko zrobienie tego z głową i rozłożeniem zakupu w czasie stopniowo wycofują starsze jednostki. Przecież my mamy do zastąpienia ok. 250 maszyn w różnych wariantach, a nie tylko ZOP i SAR. Aby zredukować koszty związane z eksploatacją można zakupić Venomy jako zwykłe śmigłowce transportowe i Vipery jako uderzeniowe. Duża liczba wspólnych części to oszczędności i ułatwienie dla zaplecza logistycznego. Jeżeli chodzi o śmigłowiec wielozadaniowy to trzeba podjąć decyzję z jajami i kupić adekwatną do zapotrzebowania liczbę maszyn (czyli prawie 50?). Kwestia tylko czy BH/SH czy AW101 czy Caracal.

    1. LOLEK

      Kupic, kupic, A kase ma czy liczy na dalsze pozyczki. Ten kraj jest zapozyczony po uszy a ty chcesz kupowac technike wojenna do obrony czyichs manufaktur.

  17. AdamM

    Czy nie lepiej bylo by kupic AW101 vip (16.2M euro) , zdemontowac wyposarzenie "vip" , kupic mocniejsze silniki , i wyposarzyc w odpowiedni "osprzet" 8 szt SAR MW , 8szt ASW MW , 16 szt SAR do lotnictwa , 16 szt transportowych do MW i 16 szt do lotnictwa i 80 szt transportowych do sil ladowych , razem 144 szt (2.332 miliarda euro) nawet jak z "osprzetam" wyjdzie dwa razy tyle 4.6 B euro , to i tak nam sie oplaci , budowany/skladany vip w swidniku ,mozna dozucic 2 dla vip i 4 dla policji wyjdzie rowne 150, produkcja wersji dla wojsk w zakladach w lodzi . Tak samo mozna zrobic zroblic z aw139vip (10 mln $ szt) i ec 135 (5.5 mln$ szt) i mamy nastepcow dla mi8/14/17- AW101 , w-3 - AW139 i mi 2 EC135 i Polski przemysl na tym skorzysta.

    1. Quetzalcoatl

      Czy nie lepiej bylo by kupic AW101 vip (16.2M euro) - czyli sugerujesz, iż struktura płatwoca przeznaczona do działan nad morze jest identyczna z estruktura maszyny cywilnej? Hmmm, ciekawa koncepcja. Jaka będzie żywotnosć takiego potworka? Czy bez stosownych zabezpieczen i odpowiednich materialow w szkielecie nie dojdzie do szybkiej korozji? Jakie beda koszty logistyczne? takie tam sobie moje blablabla. Dziwne,z e na świecie nikt na to nie wpadł, tylko projektuja wersje specjalistyczne, od poczatku przeznaczone do dzialan nad akwenami morskimi. No i jeszcze kwestia takich dupereli, jak zasieg takiego potworka, srodek ciezkosci, masa udziwgu... no ale sztuka jest sztuka jak z tym "uzbrojonym" S-70i na wystawie w Kielcach.

    2. Dropik

      Żaden ah101nie kosztuje 16 m euro. Bzdury piszesz . Wymienimy sobie silniki ot tak bez zgody producenta . Silniki które są najdroższym elementem śmigłowca ?

  18. CB

    Masakra. A z naszych Kamanów też pozostał już tylko jeden w stanie lotnym. Pozostałe leżą rozbebeszone w hangarze, bo nie idzie załatwić części od naszego podobno "najlepszego sojusznika" USA. Jeżeli w tym coś się zepsuje, to zakończy się krótka historia SH-2G w naszej marynarce. Co do Mi-14, to niektóre już i tak nie latają "na resurs", tylko na stan techniczny i rozkaz. W zeszłym roku rozmawiałem w Babich Dołach z załogą "Orki" i mieli jeszcze tylko 8 godzin resursu na jeden z silników, a na drugi już się skończył i latali od przeglądu do przeglądu. Nowych silników oczywiście nie było, a remontów głównych też nie przewidywano w najbliższym czasie.

    1. Dropik

      Cóż. Wygląda na to że czekamy na katastrofę i ofiary.

  19. Zbrojnik

    Sytuacja w której na terenie Polski znajdują się 2 fabryki śmigłowców wielkich producentów a PMW musi robić takie rzeczy zakrawa na skandal ! Już dawno powinniśmy kupić oba typy produkowanych w Polsce maszyn i wyposażyć w nie wszystkich użytkowników ( w wersji gołej bez wyposażenia - specjalistyczne wyposażenie można kupić oddzielnie ).

    1. Łukasz

      To są montownie, nie fabryki. Pozdrawiam

  20. mi6

    Ta informacja jest chyba najlepszym komentarzem "kompetencji " obecnego MON

    1. xiom

      Owszem, PiS jest najbardziej kompetentnym MONem od 1989r. Także najbardziej zorganizowanym i ambitnym. PiS, a właściwie samego Macierewicza, można właściwie krytykować tylko za jedno - za nierealne terminy w zapowiedziach.

  21. Ekspert radzi

    Hańba , nasze lotnictwo morskie powinno posiadać eskadrę lotnictwa myśliwskiego z F-18 super hornet , bazującą na stałe w okolicach Szczecina aby mogło wspierać w razie potrzeby jastrzębie

  22. Realista33

    a co z zakupem AW101 Merlin??? 16 takich maszyn pokryłoby w całości nasze potrzeby w zakresie CSAR i ZOP. Czy mamy jakieś zapisane pieniądze w budżecie MON 2017 na zakup tych helikopterów??

    1. Dropik

      Okazało się że 16 kosztowałoby 7 mld zł ;)

  23. ccc

    Godzina 13:30 nad Toruniem przeleciała ekipa zespołu akrobacyjnego "Orlik" ! Piękne maszyny PZL - 130 jakbyśmy mieli podobne w czasie II WŚ w ilości co najmniej 1000 sztuk ... mogło by być zupełnie inaczej !

  24. realista

    bez skutecznej OPL nic nie zdąży nawet wystartować. Już wyobrażam sobie kilka latających autobusów polujących na okręty podwodne, a obok latające stadami migi które honorowo nie będą ich zestrzeliwać ( bo to nie wypada ) haha. Na jeden lot bojowy śmigłowca w czasie konfliktu potrzebne było z 50 ef16 do jego ochrony.

    1. kronan

      Hehehehe..Pięknie.W samo "sedno".Czyli czołgów,BWP,KTO,artylerii rakietowej i lufowej też nie ma sensu mieć bo bez OPL jej nie osłonimy i wszystko to przemieli rosyjski atak rakietowo-lotniczy.Najlepiej armii w ogóle nie mieć i wtedy odpadnie problem OPL bo nie będzie czego niszczyć.Zostawmy wszystko bezbronne i otwarte dla Rosji. A to że rezusy tych Mi 14 będą wydłużane wprost oznacza że te śmigłowce są nam potrzebne.Rozumiem że pan czytać i wyciągnąć z tego jakiegoś wniosku też nie potrafi?Co pan tu robi właściwie :-)?

    2. CB

      Śmigłowce nie służą tylko w czasie wojny. Nie będę już pisał o SAR, bo to wiadomo, ale przypomnij sobie chociażby całkiem niedawne wydarzenia w Szwecji, kiedy to po ich wodach terytorialnych pływał jakiś okręt podwodny. Śmigłowce ZOP są potrzebne między innymi właśnie w celach patrolowych, żeby do takich sytuacji nie dochodziło.

    3. mi6

      A jak wychodzisz z domu to drzwi tez nie zamykasz? Przecież złodziej jak będzie chciał to i tak wejdzie.

  25. KAR

    Słowacy prawdopodobnie pozbędą się niedługo swoich Mi-14. Może są w lepszym stanie od naszych. Jakby Słowacy oferowali je za bezcen, to warto dokupić i dostosawać dla np. Marynarki Wojennej. Ciekawe czy nasz MON zareaguje?

    1. Losio

      Słowacy mają Mi-17 a to nie do końca to samo co Mi-14. Nie tak łatwo je przystosować do celów morskich, nawet rosjanie tego nie robią.

    2. hmmm

      Słowacy maja Mi 14? Od kiedy, na co im one? Podaj mi żródło tej tej jakże interesującej informacj gdyz pierwsze słyszę.