KMW i Nexter pogłębiają integrację w ramach KNDS

16 grudnia 2020, 12:26
800px-European_main_battle_tank
Fot. Blackbirdxd/GNU 1.2
Reklama

Jak poinformował konsorcjum KNDS, wchodzące w jego skład koncerny — francuski Nexter Systems i niemiecki Krauss-Maffei Wegmann (KMW) wykonały kolejny, kluczowy krok w zakresie dalszej integracji. W najbliższym czasie przeprowadzona ma zostać bowiem restrukturyzacja kierownictwa konsorcjum.

W miejsce dotychczasowych oddzielnych rad nadzorczych i zarządów ma zostać powołany jeden, wspólny zarząd, co ma pozwolić na usprawnienie struktury zarządzania połączonych spółek. Efektem kolejnego etapu tej integracji ma być także bardziej efektywne i spójne zarządzanie spółkami wchodzącymi w skład KNDS oraz optymalne wykorzystanie ich potencjału i korzyści płynących z synergii. Przyszła rada dyrektorów konsorcjum ma składać się z dziesięciu członków, którzy jednocześnie nie będę wykonywali żadnych bezpośrednich obowiązków w ramach KNDS. Dziesiąty członek ma być dyrektorem generalnym konsorcjum, którym obecnie jednogłośnie wybrany został Frank Haun, dotychczasowy dyrektor generalny KMW. Przewodniczącym rady dyrektorów ma zostać z kolei Philippe Petitcolin, dotychczasowy dyrektor generalny spółki Safran.

Konsorcjum KNDS zostało powołane do życia w grudniu 2015 roku. Głównym obszarem współpracy obu tych spółek - Krauss-Maffei Wegmann (producenta wozów bojowych) i Nexter (producenta systemów artyleryjskich) mają być różnego rodzaju systemy lądowe. Obecnie głównymi programami realizowanymi wspólnymi siłami przez oba koncerny w ramach tego konsorcjum jest program europejskiego czołgu podstawowego nowej generacji Main Combat Ground System (MGCS) oraz nowej armatohaubicy samobieżnej kal. 155 mm Common Indirect Fire System (CIFS).

Obecnie najważniejszym i największym programem realizowanym przez KNDS we współpracy z niemieckim koncernem Rheinmetall Defence jest wspomniany program nowego czołgu podstawowego MGCS. W obecnym roku resorty obrony Francji i Niemiec przyznały wspólne finansowanie na ten cel w wysokości 400 mln euro na realizację fazy rozwoju demonstratorów technologii. Krok ten pozwala na rozpoczęcie realnych prac nad nową konstrukcją, a konkretnie rozpoczęciu budowy 14 egzemplarzy Demonstratorów Głównych Rozwiązań Technicznych.

Reklama
Reklama

Realizowana obecnie faza demonstracyjna ma zakończyć się 2024 roku po zakończeniu kompleksowych prób opracowanych rozwiązań. Równolegle ma być wykonane wspólne zdefiniowanie przyszłych potrzeb operacyjnych dla nowej konstrukcji. W latach 2024-2027 wszystkie efekty wcześniejszego etapu mają one zostać zintegrowane z prototypami MGCS. Etap ten ma pochłonąć nawet 1,5 mld EUR. Począwszy od 2028 roku, ma rozpocząć się faza, która doprowadzi do gotowości do rozpoczęcia produkcji seryjnej. Ta z kolei ma rozpocząć się od 2035 roku, z planowanym osiągnięciem wstępnej gotowości operacyjnej do 2040 roku.

Wprowadzenie do służby czołgu podstawowego nowej generacji pozwoli na rozpoczęcie generacyjnej wymiany floty obecnie używanych przez francuskie i niemieckie wojska lądowe czołgów podstawowych. Obecnie w służbie liniowej obu armii znajduje się odpowiednio 222 egzemplarzy czołgów podstawowych AMX-56 Leclerc oraz 244 (docelowo według planów 328) Leopard 2A7.

Nowa konstrukcja może liczyć na szerokie grono potencjalnych klientów eksportowych zarówno w ramach państw członkowskich NATO jak i innych państw, które są dzisiaj użytkownikami np. Leopardów 2. Wśród potencjalnie zainteresowanych, którzy wyrazili to otwarcie (w tym także dołączeniem do prac) jest m.in. Polska, która poszukuje obecnie docelowego następcy obecnie używanych czołgów podstawowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
dim
niedziela, 20 grudnia 2020, 16:02

Czyli, że za 20 lat (od roku 2040) zaczną faktycznie wprowadzać do linii oddziały wyposażone w nowe czołgi. A za jakieś 30 lat skłonni będą odstąpić część produkcji podzespołów nam, jako cierpliwym nabywcom ich wyrobu gotowego, czekającym swej kolejki. Tu oczywiście postawiłbym znak zapytania, ale pozwoliłoby obniżyć naszą cenę pozyskania każdego czołgu 30 do 25 mln Euro. Czyli, że około 2060 roku nasze potrzeby wymiany T-72 i Twardych zostaną już zaspokojone w pełni, podczas gdy Leo 2 PL przeniesione zostaną do rezerw. Jeśli uważacie Państwo, że opisałem coś nierealistycznie, to bardzo proszę mnie skorygować.

dim
niedziela, 20 grudnia 2020, 16:33

I jeszcze przypomnę, co już pisałem tu kilka miesięcy temu. Grecki naczelny, popularnej strony o obronności, wspominając o Polsce, przytacza opinię przemysłów zachodnich: A że ci Polacy to wcale nie planują pozyskania czołgu z Korei. Tematu Korei używają jedynie, by wytargować udział w produkcji czołgu europejskiego. Ale, że Niemcy i Francuzi przecież o tym wiedzą, a wobec tego dość wątpliwe jest, czy ustąpią. ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- A tu jest moja własna ciężka wątpliwość, w kwestii czołgu z Włochami. Po pierwsze, włosi nie potrzebują topowo nowoczesnego czołgu. Sprzedawać go do państw trzecich i tak nie będą - Niemcy i Amerykanie są w tym lepsi, zajęli już rynek, doprowadzili do powstania w państwach trzecich infrastruktury obsługi swych wyrobów. Czyli Włosi potrzebują czołgu tylko do obrony Włoch. Ale przed kim ? Algerią ? Libią ? Czyli włosi będą zainteresowani raczej w posiadaniu czołgu nowocześniejszego niż te w Algerii czy Libii... ale tam ruscy swych najlepszych wersji nie sprzedadzą, raczej drugi sort. Pytanie, czy Włosi będą chcieć - z ich punktu widzenia niepotrzebnie - ładować extra dziesiątki miliardów w ciągły dalszy B+R ? Odpowiedź: Ależ jasne, że nie ! Czyli to nie jest, NIE jest partner dla nas, mających za przeciwnika zawsze te najnowsze modele rosyjskie, w wyłącznie rosyjskiej wersji.

Kowalskiadam154
sobota, 19 grudnia 2020, 12:29

Jak słyszę o tej ich integracji to nie wiem czy się mam śmiać czy płakać

Adler
sobota, 19 grudnia 2020, 08:24

W następnym kroku integracji będą wyjadać sobie z pośladów

marzyciel
czwartek, 17 grudnia 2020, 07:58

Teraz wiecie dlaczego nas nie chcieli , po pierwsze, mamy do zaoferowania w tym programie tylko " nowoczesne "peryskopy oraz bardzo sprawne struktury organizacyjne.

Kazik :)
środa, 16 grudnia 2020, 17:02

Dzisiejsze dwa tytuły z D24 - "KMW i Nexter pogłębiają integrację w ramach KNDS" oraz "Hanwha podejmuje współpracę z US Army" - Świat i Europa nam odjeżdża - za trzy lata na koniec obecnej kadencji będziemy zaściankiem Europy.

12
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:45

Jak byliśmy "przytulenie" do Berlina do 2015, to w jakiej części Europy żeśmy byli?? W poczekalni? Na salonach? A może w pomieszczeniach dla służby??

Kazik :)
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:22

Niestety ale przy jednym obiadowym stole a teraz jemy posiłki w kuchni ze służbą - Polak, Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki.

nbvbnvbnvbvbnv
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:21

Jeśli podałbyś tu informacje, o wzroście PKB Polski, oraz wzroście poziomu zamożności Polaków w stosunku do świata. Wniosek byłby odwrotny - gonimy świat i to całkiem szybko. Które jest więc prawdziwe?

ziomm
środa, 16 grudnia 2020, 21:34

Czyli do końca 2015 to gdzie byliśmy oraz jakie mieliśmy wybitne osiągnięcia? Pytam, bo nie wiem... ;)

Kazik :)
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:04

I jakby było za mało to dorzucę jeszcze to - Wikipedia - "PZL SW-4 Solo RUAS/OPH – wariant bezzałogowy opracowany wspólnie przez PZL Świdnik i włosko-brytyjski koncern Agusta Westland w oparciu o podstawową wersję śmigłowca SW-4, znajdującego się na wyposażeniu Sił Powietrznych RP. PZL SW-4 Solo RUAS/OPH jako maszyny opcjonalnie pilotowanej fizycznie przez pilota znacznie zwiększa elastyczność zastosowań. Tak więc może on między innymi służyć do takich działań jak: transport personelu, prowadzenie rozpoznania, wywiadu oraz nadzoru,przenoszenia zaopatrzenia, uzbrojenia, systemów obserwacyjnych, czy łączności. Możliwość wykorzystania. Po raz pierwszy zaprezentowany w roku 2012 na MSPO".

Kazik :)
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:20

Do 2015 roku byliśmy na ścieżce wzrostowej a obecnie na stagnacyjno-cofkowej.

Kazik :)
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:40

Cytat z Wikipedii - "Wiedźmin oprócz pozytywnego odbioru przez krytyków odniósł także sukces komercyjny. Według informacji przedsiębiorstwa CD Projekt gra w ciągu trzech dni od premiery znalazła w Polsce 35 tysięcy nabywców, ustanawiając rekord otwarcia w polskiej branży. Do 11 grudnia 2007 roku sprzedano w Polsce 90 tysięcy egzemplarzy gry[154], a na całym świecie do 14 lutego 2008 roku – 600 tysięcy. 30 października 2008 roku dystrybutor gry poinformował, że światowa sprzedaż osiągnęła milion kopii. 7 marca 2009 roku liczba sprzedanych egzemplarzy sięgnęła 1,2 miliona. Do końca maja 2011 roku sprzedaż Wiedźmina wyniosła 1,87 milionów kopii[158]. W samym 2011 roku sprzedaż gry wyniosła 400 tysięcy egzemplarzy, z czego 150 tysięcy drogą elektroniczną. Oprócz tego do lipca 2012 roku wersję na Macintosha sprzedano w liczbie 50 tysięcy egzemplarzy, co było dla twórców sukcesem, gdyż zakładano mniejszą sprzedaż". - W 2015 roku gra ta w Los Angeles (Wiedźmin 3: Dziki Gon) dostał trzy statuetki na gali Gam Averds - jako developer roku, autorzy gry roku, a także autorzy najlepszej gry RPG, następny cytat z Wikipedii - "W 2011 roku Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych oraz Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego poinformowały o wspólnym opracowaniu technologii pozyskiwania dużych fragmentów grafenu o najlepszej dotąd jakości. W 2015 roku Politechnika Łódzka zaprezentowała urządzenie do produkcji grafenu z fazy ciekłej, które pozwala na wytwarzanie wielkopowierzchniowych płatów grafenowych o właściwościach bliskich teoretycznym. Swój produkt nazwała HSMG (ang. High Strength Metallurgical Graphene). Jego komercjalizacją oraz opracowaniem aplikacji zajmuje się powołana do tego celu instytucja spin off Advanced Graphene Products Sp. z o.o.. W 2016 r. metoda HSMG uzyskała ochronę patentową w UE i USA." - czy mam mnożyć przykłady czy sam sobie poszukasz? Czy to takie trudne bo wymaga wysiłku? Ja pomimo Ducha Puszczy nadal trzeźwo myślę.

Max
czwartek, 17 grudnia 2020, 09:11

z tym się nie zgodzę mieliśmy dokonać skoku technologiczego kupując od Francuzów carakale z których nawet oni rezygnują

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 11:03

KTórych ciagle uzywają więc skończ z tymi kłamstwami.

niedziela, 20 grudnia 2020, 16:09

Heh... wygląda na to, że po prostu planowali przenieść montaż ostatnich sztuk do nas, a my im za to i za owe ostatnie sztuki mieliśmy zapłacić.

LMed
środa, 16 grudnia 2020, 13:51

Tych przechodzonych Leo 2 (lepszych i wydatnie tańszych od K2) dla nas wyraźnie nie zabraknie.

Marek
środa, 16 grudnia 2020, 13:35

K2Pl za T-72 i PT-91. Później MBT nowej generacji z tamtego kierunku przy naszym udziale. Ewentualnie polsko-włoski czołg. I tyle w temacie.

Nikt
czwartek, 17 grudnia 2020, 12:23

Po co? T-72 i PT-91 można od razu zastąpić NCzP, wprowadzanie K2PL jako śrpdka pośredniego nie ma sensu, szczególnie, że produkcja zacznie się dopiero za jakieś 8-10 lat

Pjoter
środa, 16 grudnia 2020, 20:39

Polsko włoski??? Uksztaltownie terenu i juz nic nas nie laczy

Marek
czwartek, 17 grudnia 2020, 08:56

Oni potrzebują MBT podobnych jak my. Tylko, że ze względu na teren potrzebują ich znacznie mniej. Między innymi dlatego wpadli na pomysł, żeby zrobić wspólnie.

Tweets Defence24