Izraelskie lotnictwo zaatakowało cele w środkowej Syrii

22 stycznia 2021, 10:36
f16 idf air domena publiczna
Fot. Robert Sullivan/Flickr/domena publiczna

Izraelskie samoloty bojowe wystrzeliły w piątek nad ranem kilka pocisków na cele w środkowej Syrii - podały syryjskie media państwowe, nie wspominając nic o ofiarach. Według informacji anonimowego urzędnika wojskowego, cytowanego przez państwową agencję informacyjną SANA, do ataku doszło krótko przed świtem, po tym jak izraelskie samoloty bojowe przeleciały nad sąsiednim Libanem.

Syryjskie media państwowe, na które powołuje się Reuters, podały, że obrona powietrzna kraju stanęła wcześnie rano w piątek w obliczu "izraelskiej agresji" w prowincji Hama. Media przekazały, że słyszano tam wybuchy.

"Dziś ok. 4 nad ranem izraelski wróg przypuścił agresję z powietrza przy użyciu gradu pocisków nadlatujących z kierunku libańskiego miasta Trypolis i wymierzonych w kilka celów w rejonie prowincji Hama. Nasza obrona powietrzna skonfrontowała się z pociskami wroga i zestrzeliła większość z nich" - poinformowały syryjskie media, powołując się na źródło wojskowe.

W zeszłym tygodniu Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, organizacja z siedzibą w Londynie, informowało, że co najmniej 57 żołnierzy i proreżimowych bojowników zginęło w nalotach sił izraelskich na pozycje wojskowe we wschodniej Syrii. Ataki były wymierzone w pozycje i składy broni bojowników wspieranych przez Iran.

Izrael przez ostatnie lata przeprowadził kilkaset ataków na powiązane z Iranem cele wojskowe w Syrii, ale rzadko przyznaje się do takich operacji, ani ich nie komentuje. AP zauważa, że Izrael postrzega irańskie okopanie się na swojej północnej granicy jako czerwoną linię i wielokrotnie uderzał w powiązane z Iranem obiekty i konwoje z bronią przeznaczone dla Hezbollahu, radykalnej szyickiej organizacji terrorystycznej z Libanu.

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Reklama
Niuniu
piątek, 22 stycznia 2021, 13:43

Naloty izraelskie na cele w Syrii to praktycznie od kilku miesięcy codzienność. Informacje o nich przychodzą co kilka dni. O ile nie dziwi skuteczność w przypadku dokonywania ataków za pomocą rakiet wystrzeliwanych znad terytorium Libanu lub Wzgórz Golan o tyle zaskakujący był zeszło tygodniowy nalot na cele we wschodniej Syrii na styku granicy strefy kontrolowanej przez kurdów z terytorium Iraku. To kilkaset kilometrów od syryjsko libańskiej czy syryjsko-izraelskiej granicy. W przypadku tego ataku albo izraelczycy użyli rakiet o wyjątkowo dużym zasięgu albo ich lotnictwo atakowało z syryjskiej bądź irackiej przestrzeni powietrznej (po przelocie np. nad Jordanią). Świadczy to o dużych możliwościach, świetnym rozpoznaniu i całkowitym lekceważeniu obrony powietrznej już nie tylko samej Syrii. Oczywiście nie ma co pisać, że takie działania absolutnie nie dadzą się podciągnąć pod formułę "działań w samoobronie". O dziwo w przypadku Izraela wszelkie działania wojskowe wobec arabskich sąsiadów są akceptowalne i usprawiedliwione.

GB
piątek, 22 stycznia 2021, 12:14

Czyli znowu rosyjsko-syryjska OPL nie potrafiła zadać strat lotnictwu izraelskiemu.

Gnom
piątek, 22 stycznia 2021, 14:05

Po to latają nad Libanem. To terytorium innego niż Syria państwa. Jak ich ostrzelają (a nie daj boże zestrzelą) to będzie akt nieuprawnionej agresji wobec Libanu, a zatem USA i Izrael (a może i Francja i Wlk. Brytania) znajdą powód masowych nalotów na wojska Assada (i Irańczyków) w Syrii. Jak nie strzelają (i to główny powód "podstaw" twojej opinii) to można spokojnie przymierzyć i bezpiecznie wrócić do domu. A, że to akt izraelskiej agresji wobec Libanu, kogo to ..., kto się ośmieli cos powiedzieć Izraelowi -każda uwaga będzie odebrana jako akt antysemityzmu.

GB
piątek, 22 stycznia 2021, 14:47

Syryjskie rakiety już spadały na Cypr i Jordanie. I jakoś nie było odpowiedzi USA, WB i Francji. Argument nietrafiony.

sobota, 23 stycznia 2021, 15:09

Ale wszyscy wiedzą że te rakiety wystrzelono do celów w przestrzeni neutralnej, nie w przestrzeni Cypru czy Jordanii.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 11:39

Ale wszyscy wiedzą że lotnictwo izraelskie atakuje tak jak mu wygodnie z punktu widzenia taktyki. Pisanie więc że zintegrowana syryjsko-rosyjska OPL nie może strzelać bo akurat samoloty izraelskie są nad Libanem to narażanie się na śmieszność.

poniedziałek, 25 stycznia 2021, 16:42

No jak dla ciebie prawo międzynarodowe nic nie znaczy to faktycznie, tak jak za nic takie prawo mają bandyci.

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 10:56

Idealny opis Rosji i jej działąń:)

Gnom
piątek, 22 stycznia 2021, 20:50

Jakie, pomijając Wegi bez samolikwidacji i to co posiadają bojówki?

GB
sobota, 23 stycznia 2021, 09:17

No właśnie Wegi.

Gnom
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 08:04

Zatem nie był to atak zamierzony. Nie wykorzystasz tego do uzasadnienia ataku bez narażania się na śmieszność.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 11:37

A kogo obchodzi czy to był atak zamierzony czy nie. Na śmieszność to się narażasz tylko ty i zwolennicy rosyjskiej OPL. Jak ktoś atakuje to się do niego strzela i tyle. No chyba że się nie potrafi tak jak rosyjskie systemy OPL. Po prostu marnej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy.

Hanys
piątek, 22 stycznia 2021, 13:24

Skoro żydzi chowają się ze4 swoimi samolocikami pomiędzy górami w Libanie, to trudno żeby byli zestrzeliwani... Natomiast ich rakietki to już co innego, jak widać rosyjsko-syryjska opl bardzo dobrze sobie z nimi radzi i większość a czasem wszytskie zostaną strącone ;)

tyu
piątek, 22 stycznia 2021, 14:04

Ja też jestem pod wrażeniem. Syryjska doktryna obrona jest doprawdy fenomenalna. Ruch ze strącaniem nieprzyjacielskich pocisków poprzez umieszczanie na trajektorii ich lotu własnych centrów badawczych, sztabów i magazynów jest czymś zarówno niespotykanym jak i piekielnie skutecznym. W zasadzie jedynie co powstrzymuje Assada przed podbojem Izraela i połowy Bliskiego Wschodu jest to że nikt nie opracował jeszcze koncepcji skutecznego przemieszczania wspomnianych wyżej budynków w kierunku państwa nieprzyjaciela. Ale wiem że w Australii są firmy które zajmują się przewozem całych domów. Wtedy pakujesz takie centrum badawcze na lawetę i kierujesz na linie frontu. Wróg zostanie postawiony przed faktem dokonanym. Jedyne co może zrobić to skierować rakiety na ten punkt. Tylko że właśnie o to chodziło. Oni tracą 5 milionów dolarów na rakiety a my 200 milionów dolarów na centrum badawcze. Powtarzać aż przeciwnik wysupła się z kasy. Wojna wygrana. Assad powinien napisać książkę.

Bond
piątek, 22 stycznia 2021, 15:06

To pewien aspekt wojny ekonomicznej, Rosja do spółki z Assadem liczy, że Izreaelowi zabraknie pieniędzy na rakiety, a po drugie, w końcu może Izraelowi to się znudzi, to znowu element wojny psychologicznej, znudzeni piloci izraelscy, grupowo odejdą z wojska.

R
piątek, 22 stycznia 2021, 13:10

Czyli znowu GB nic nie wie, ale pisze.

GB
piątek, 22 stycznia 2021, 14:49

Czego nie wiem? O tym że w Syrii jest zorganizowana rosyjsko- syryjska OPL to wypowiadał się rosyjski generał mniej więcej na rok przed tym jak ta OPL zestrzelila rosyjskiego Ił-20.

Roxpixian
piątek, 22 stycznia 2021, 12:03

Żydzi w dalszym ciągu rozrabiaja i zabijają na bliskim wschodzie, ale kiedyś się doigrają.

asd
piątek, 22 stycznia 2021, 11:48

Doigrają się w końcu i znów będzie płacz, że ktoś postanowił jednak rozwiązać problem.

GB
piątek, 22 stycznia 2021, 12:13

Od lat robią wszystko i do tego skutecznie żeby samemu rozwiązywać tego typu problemy.

ciach
piątek, 22 stycznia 2021, 14:17

No cóż. Nic nie trwa wiecznie. A wrogów narobić sobie łatwo...

Tweets Defence24