Indyjskie S-400 będą szybciej. Co zrobi USA?

12 listopada 2020, 15:42
800px-S-400_Triumf-34
Fot. Vitaly V. Kuzmin/CC BY-SA 4.0
Reklama

Rosja ma przychylić się do prośby ze strony Indii o wręcz ekspresowe dostawy systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400. Strona indyjska miała poprosić o to Rosjan, w kontekście swojego zamówienia na pięć zestawów z 2018 r. Tym samym, tego rodzaju wzmocnienie indyjskiej obrony powietrznej i przeciwrakietowej może pojawić się do końca 2021 r.

Rosyjscy dyplomaci w Indiach podkreślają, że plany zamówień nie są w żadnym razie zagrożone i pierwszy indyjski S-400 ma pojawić się zgodnie z planem w tym państwie do końca właśnie 2021 r. Jednakże, jeśli władze Indii poprosiłyby o przyspieszenie transferu, tego rodzaju uzbrojenia, to Rosjanie są oczywiście gotowi wsłuchać się w taką sugestię. Tak przynajmniej miał zaznaczyć Roman Babuszkin, zastępca szefa misji dyplomatycznej Rosji w Indiach. Indie miały dokonać już zapłaty pierwszej transzy (850 milionów dolarów) kontraktu, opiewającego w sumie na 5.4 miliarda dolarów.

Sama umowa wywoływała wielkie kontrowersje względem oceny reakcji Stanów Zjednoczonych, które również zabiegają o współpracę wojskową z Indiami. Jednakże, zarówno New Delhi, jak i Moskwa miały zabezpieczyć się przed negatywnymi aspektami możliwych amerykańskich reperkusji, będących pochodną sankcji związanych z ustawą - Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA). I jak widać w żadnym razie przedstawiciele Indii nie zamierzają rezygnować ze sprowadzenia rosyjskich systemów S-400 do wyposażenia własnej obrony powietrznej i przeciwrakietowej.

Jednocześnie Moskwa i New Delhi mają być blisko finalizacji zamówienia na wielozdaniowe śmigłowce Ka-226. W sumie, ma powstać 200 Ka-226T na potrzeby indyjskich sił zbrojnych. Z czego, 140 maszyn ma powstać z najbardziej maksymalnym wkładem lokalnego przemysłu. Albowiem na bazie odpowiedniej umowy, znacząca część podzespołów do wspomnianych maszyn ma być produkowana przez indyjski przemysł. Wobec tego, kontrakt na Ka-226 spełniałby wymogi indyjskich koncepcji „made in India” oraz AatmaNirbhar Bharat (samowystarczalne Indie). Indie mają wyłożyć na nowe śmigłowce ze stajni Kamowa ok. 2 miliardów dolarów.

Strona rosyjska wskazuje również, że Indie mogą stać się w przyszłości odbiorcą ponad 700 000 sztuk karabinów szturmowych Kałasznikowa AK-203 na bazie współpracy joint venture. Przy czym, w tym przypadku, trzeba pamiętać, że jest większa liczba zagranicznych podmiotów chętnych na lukratywne kontrakty w zakresie uzbrojenia strzeleckiego indyjskiego wojska, chociażby ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.  Rosjan interesować ma również współpraca w obrębie samolotów Su-30MKI, czołgów podstawowych T-90, fregat, okrętów podwodnych i pocisków rakietowych, które mają wzmocnić indyjski arsenał. Co ciekawe już teraz Moskwa zapowiedziała, że jej obecność targach Aero India 2021 w Bengaluru ma być znacząca. Szczególnie, że Indie po konflikcie granicznym z Chinami zwiększyły swoje plany zakupowe i wojskowi otrzymali dodatkowe środki finansowe na pilne zakupy najpotrzebniejszego wyposażenia.

Zaznaczono przy tym, że oprócz partnerstwa Indii w dostarczaniu systemów wojskowych, takich jak pociski manewrujące BrahMos do krajów trzecich, Rosja pracuje nad umową o wzajemnym wsparciu logistycznym i nad wzmocnieniem współpracy morskiej, w tym na Oceanie Indyjskim. Miałoby być to niejako umożliwienie Indiom pozyskania alternatywy dla zbliżenia w formacie QUAD ze Stanami Zjednoczonymi, Japonią, Australią. Interesującym pytaniem będzie na ile współpracę wojskową Indii i Rosji na płaszczyźnie technologicznej można traktować, jako próbę oddalenia tego państwa od Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, a na ile może to być nawet szersza próba wdrażania koncepcji okrążania Chin z pomysłem polegającym na próbie nawiązania bliższych relacji z Rosją. Wiele odpowiedzi pojawi się wraz z dostawami S-400 i skalą rzeczywistej reakcji Waszyngtonu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
Veritas
sobota, 14 listopada 2020, 03:16

W sierpniu 2020 roku US Army przeprowadziła testy Integrated Battle Command System (IBCS), w trakcie których symulowano ataki samolotów oraz pocisków balistycznych i manewrujących. Podczas testów ogniowych wykorzystywano nowe pociski rakietowe Patriot Advanced Capability - 3 Missile Segment Enhancement (PAC-3 MSE) oraz starszej wersji PAC-2. Okazało się wtedy, że próba strącenia pocisku manewrującego zakończyła się tylko połowicznym sukcesem. W kierunku celu wystrzelono pocisk PAC-3 MSE w roli podstawowego efektora, a w roli ubezpieczenia przechwycenia odpalono pocisk PAC-2 GEM. Okazało się ku zaskoczeniu Amerykanów, że najnowszy PAC-3 MSE nie trafił w cel, a dokonał tego starszy PAC-2 GEM. Patriot Advanced Capability - 3 Missile Segment Enhancement zostały już zamówione przez Katar, Japonię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Rumunię i Polskę. Zamiar zakupu pocisków tej wersji wyraziła ostatnio również Szwecja. Zamówienia ze strony Polski, Rumunii i Szwecji mogą opiewać na 576 pocisków PAC-3 MSE. Na chwilę obecną analizowane są wyniki strzelań i nie jest jeszcze wiadomo, w jaki sposób fiasko strzelań PAC-3 MSE może wpłynąć na dalsze losy systemu obrony powietrznej Patriot…

Niuniu
piątek, 13 listopada 2020, 03:58

Z artykułu wynika jakoby to Rosja wypychała USA z Hinduskiego rynku broni. A to nie prawda. Od dziesiecioleci to najpierw ZSRR a obecnie Rosja jest najwiekszym dostawcą broni dla Indii. I to akurat USA próbują podważyć ale puki co jeszcze sporo pracy przed nimi. Choć nie są bez szans. Zresztą USa odnosi międzynarodowych rynkach broni znaczace sukcesy. Dużo wieksze niż Rosja. Właśnie podpisali kontrakt na modernizację saudyjskich F-15 za ponad 10 miliardów dolarów. Ato tylko modernizacja a nie nowe samoloty. Emiraty Arabskie po uznaniu Izraela dostały zgodę na zakup 50 F35 wraz z uzbroieniem itp. To są interesy. I to wyjaśnia dla czego USA tak zależy na utrzymaniu pozycji światowego hegemona.

Hanys
piątek, 13 listopada 2020, 13:35

Raczej światowego terrorysty :) Ale dni tej światowej bandyterki w wykonaiu ameryki na szczęście mają się ku końcowi :)

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 20:53

No i znowu Hanysku pomerdała ci sie ameryka ze swiatowym terrorystą i piratem czyli Rosją:))

Bystrzejszy
sobota, 14 listopada 2020, 03:14

Davien'ku dziecinko, uważaj na rosnący poziom frustracji, gdyż niebezpiecznie będzie wtedy, jak przekroczy górną granicę. Musisz niestety pogodzić się z faktem, że największym zagrożeniem dla światowego pokoju są paroksyzmy upadającego mocarstwa, zwanego Stanami (jeszcze) Zjednoczonymi... ;-)

Andrettoni
piątek, 13 listopada 2020, 02:47

Wiele razy o tym pisałem i zrobię to jeszcze raz. Indie chcą być jednym z wielu ośrodków władzy i dlatego balansują między innymi potęgami. Nie będą sojusznikiem USA, ani Rosji, ani Chin. Indie maja własną politykę i własne ambicje. Amerykanie sami robią sobie wrogów, bo chcą dzielić świat na białe i czarne. Świat ma wiele kolorów i Indie mogą być zielone. Amerykanie mogą tylko walczyć o to czy to będzie jasna czy ciemna zieleń.

USA rządzi
czwartek, 12 listopada 2020, 23:15

Biedne kraje muszą się zadowolić przestarzałym rosyjskim sprzętem bo USA nie sprzeda im nowych zabawek.Chińczykom spad kamień z serca ze z ruską techniką w razie W. Dadzą sobie radę bez problemu.

andys
czwartek, 12 listopada 2020, 22:12

"Z czego, 140 maszyn ma powstać z najbardziej maksymalnym wkładem lokalnego przemysłu. Albowiem na bazie odpowiedniej umowy, znacząca część podzespołów do wspomnianych maszyn ma być produkowana przez indyjski przemysł. Wobec tego, kontrakt na Ka-226 spełniałby wymogi indyjskich koncepcji „made in India” oraz AatmaNirbhar Bharat (samowystarczalne Indie). Indie mają wyłożyć na nowe śmigłowce ze stajni Kamowa ok. 2 miliardów dolarów." W kategoriach geopolityki to chyba dobrze , że wdrazana jest taka szeroka kooperacja. Moim zdanie , to lepsze rozwiazanie niz zakup sprzetu "z półki" . Oczami wyobraźni widzę jak Niemcy i Polska oraz Czechy i Slowacja buduja wspólny czołg, Brazylia ze Szwecją -samolot. Wzbieram w sobie odwage i mysle, że opracowanie jakiegos klona S-400 mogłoby być wspólnym dziełem USA i Rosji.

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 20:56

Andys, no z tego klona S-400 sie potężnie usmiałem:)) A po kiego USA taki system, sporo gorszy od MIM-104 Patriot? Podobnie jak z budowy nowego czołgu wg ciebie czy samolotu choc tu akurat Brazylia i Szwecja razem składają 15 Gripenów E:)

Szept
czwartek, 12 listopada 2020, 18:18

Jak to co robi USA? Liczy głosy.

czy to aż tak skomplikowane?
czwartek, 12 listopada 2020, 18:18

"Co zrobi USA?" Jak to co-jak zwykle w takim przypadku podkuli ogon pod siebie bo Indie to nie jakiś szczawik, którego można postraszyć "sankcjami". To już nie lata 60-te, 70-te czy 80-te ub. wieku gdzie USA "wytwarzało" >40% światowego pkb. Dziś to już tylko wydmuszka z <20% i ten procent robi wrażenie już tylko na wasalach (m. in. Polsce) i krajach III świata.

lol
piątek, 13 listopada 2020, 13:16

A dokladniej to udzial gospodarki USA w swiatowym rynku to 18% i ciagle spada. Po drugiej wojnie swiatowej to bylo ponad 50%, nie pamietam dokladnie ile, kto chce niech szuka w necie. Stad te szarpanie sie hameryki ciagle sankcje, szantaze i wymuszenia nawet na, przynajmnije teoretycznie, sojusznikach. Po prostu panicznie probuja ratowac swoje padajace imperium zla. I w koncu to padnie, pewnie, zabierze to kolejne z 10 moze 20 albo i 30 lat ale w koncu padnie.

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 20:58

No i znowu mamy żąłosne marzenia Rosjan. Ale to wasza rodina dwa razy już upadła z takim hukiem że do tej pory się pozbierać nie możecie, a USA jakos mimo waszego płaczu ciagle istnieje;))

to jednak skomplikowane
sobota, 14 listopada 2020, 14:52

Ale płacz, nawet tak żałosny na fakty nie wpływa. A z drugiej strony-cóż pozostało fanbojkom jak tylko zaklinać rzeczywistość.

Davien
poniedziałek, 16 listopada 2020, 14:21

No więc po co tak skamlesz i zaklinasz rzeczywistość? Faktów i tak nie zmienisz:)

spoko
sobota, 14 listopada 2020, 17:09

Rzeczywistosc jest taka i nie trzeba jej zaklinac;))) Gospodarka USA to 20% gospodarki swiatowej Gospodarka Rosji to 2% gospodarki swiatowej Wyobrazmy sobie teraz co sie dzieje gdyby upadla calkowice gospodarka USA krach na gieldach A upadek gospodarki Rosji moze tylko wzrost cen na surowce energetyczne

andys
niedziela, 15 listopada 2020, 12:29

Rzeczywiscie, gospodarka Rosji nie chce upadać.

dfkldsjfkljaskjfad
piątek, 13 listopada 2020, 08:57

Mylisz się, ten procent robi wrażenie także na Chinach i na każdym. Każdy chce mieć dostęp do tego rynku.

R
piątek, 13 listopada 2020, 13:14

I Chiny maja wiekszy dostep do rynku US niz samo US.

Darek S.
piątek, 13 listopada 2020, 00:34

Co prawda, to prawda

gnago
czwartek, 12 listopada 2020, 17:30

Ot kolejna odsłona gry mocarstw o prymat w Azji , kiedyś gra carskiej Rosji z imperium nad którym słońce nie zachodzi

Marek
piątek, 13 listopada 2020, 10:52

Ta gra skończyła się tym, że carska Rosja oberwała od małego państwa, nad którym słońce wschodzi. Pod Cuszimą i nie tylko tam.

lol
piątek, 13 listopada 2020, 13:23

Przytocz jeszcze jakie naciagane historyjki prosze tym razem z neolitu hmm? Pod Tsushima carska rosja rzeczywiscie przegrala bitwe morska z japonczykami, tylko jak zwykle zapomnialo sie rusofobowi Markowi napisac ze, japonce mieli 2,5 krotna przewage ilosciowa nie wspominajac juz o tym ze, mieli flote nowoczesna a ruska byla po prostu przestarzala. Aha i bitwa miala miejsce w 1905 roku, tak ze, porownywanie tego co stalo sie 115 lat temu do wspolczesnosci...

Fanklub Daviena
czwartek, 12 listopada 2020, 17:13

USA może tylko kupę zrobić i dlatego Hindusi się tym nie przejmują. Pozycja USA spada z dnia na dzień i bardzo dobrze. :D

fdsgfdgfdhdh
piątek, 13 listopada 2020, 08:58

Hindusi się przejmują, ale mają swoje kalkulacje. Zwyczajnie chcą korzystać z obu stron.

Fanklub FR
czwartek, 12 listopada 2020, 18:08

Spadła już do poziomu również Rosji czy jeszcze nie ?

Polish blues
czwartek, 12 listopada 2020, 20:00

Do takiego poziomu nie spadnie nawet gdyby chciała

Sinofil
piątek, 13 listopada 2020, 11:29

Spokojnie, Chińczycy do gruntu ich docisną dużo poniżej rosyjskiego poziomu, nawet nie będą musieli chcieć

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 21:06

NIby kogo, USA?? No dobrze pomarzyc ale wiele jeszcze dekad woda w Jangcy będzie musiała płynać:))

Fanklub Daviena
piątek, 13 listopada 2020, 10:02

Biorąc pod uwagę, że na rozmowy pokojowe w sprawie Syrii czy Górskiego Karabachu USA się nawet nie zaprasza, to masz rację. :D

Davien
piątek, 13 listopada 2020, 21:08

A kogo obchodza rozmowy w Syrii między Rosja i Turcją jak USA je zwyczajnie ignoruje a Rosja może sie jedynie zapluć ze złości:)) W Karabachu USA wcale nie było więc po co miłoby brać jakiś udził w tej rosyjskiej szopce.

klawiatura
piątek, 13 listopada 2020, 08:56

Nigdy za to nie osiągną poziomu polski

spoko
piątek, 13 listopada 2020, 14:58

Tez tak mysle Np placa min w Polsce 2600zl na miesiac W Rosji placa minimalna 12000rubli na miesiac 12000rubli rowna sie 587 zl Jest roznica w Polsce 2600zl w Rosji 587zl ;)))

qwert
piątek, 13 listopada 2020, 16:37

Minimalna stawka w USA, to 7,25 / h , niby tak sobie, ale siła nabywcza to jak nasze 2 PLN , czyli bida !

spoko
piątek, 13 listopada 2020, 19:48

qwer Widze ze nigdy nie byles w USA i nie wiesz co mozna kupic za 7 np 8litrow benzyny Srednie wynagrodzenie w USA 24na godzine Zreszta mowa byla o \poziomie\Polski i Rosji

qwert
piątek, 13 listopada 2020, 20:45

Jeśli porównujemy dochód to warto odnieść to do siły nabywczej pieniędzy, w niektórych krajach Afryki za 2 dziennie można spokojnie przeżyć w Polsce już nie. To samo dotyczy Rosji, w Moskwie za minimum nie przeżyjesz, na głębokiej Syberii to można pewnie jeszcze odłożyć

spoko
sobota, 14 listopada 2020, 17:13

Napisales ze 7US rowna sie 2pl zlotych Co mozna w Polsce kupic za 2 zlote a co w usa za 7 Chcesz powiedziedz ze Rosja to taki afrykanski kraj?

Xd
piątek, 13 listopada 2020, 07:00

Skąd ta pewność

Tweets Defence24