Holandia wznawia proces ws. zestrzelenia nad Donbasem

8 czerwca 2020, 15:39
1024px-Malaysia_Airlines_Boeing_777-200ER_PER_Koch-2
Fot. Darren Koch/Wikimedia Commons/GFDL 1.2

Po przerwie spowodowanej pandemią Covid-19 w Holandii w poniedziałek wznowiono proces w sprawie zestrzelenia nad Donbasem w lipcu 2014 roku samolotu malezyjskich linii lotniczych. Adwokaci oskarżonych twierdzą, że potrzebują więcej czasu na przygotowanie się do przesłuchań.

Proces rozpoczęty 9 marca w specjalnej sali kompleksu budynków w pobliżu lotniska Schiphol został zawieszony 23 marca. Oskarżonych jest czterech przedstawicieli prorosyjskich sił separatystycznych w Donbasie, trzech Rosjan — Igor Girkin, Sergiej Dubinski i Oleg Pułatow — oraz Ukrainiec Leonid Charczenko. Wszyscy sądzeni są zaocznie, a tylko Pułatow reprezentowany jest przez swojego obrońcę.

Proces poprzedzony był niemal sześcioletnim śledztwem międzynarodowego zespołu, który ustalił, że wykonujący 17 lipca 2014 roku rejs MH17 z Amsterdamu do Kuala Lumpur Boeing 777 Malaysia Airlines został trafiony pociskiem ziemia-powietrze odpalonym z wyrzutni rakietowej Buk. Zginęło 298 osób. Dużą liczbę ofiar stanowili Holendrzy.

Szczątki samolotu spadły w obwodzie donieckim na Ukrainie, na terenach kontrolowanych przez separatystów, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Rosją. Pocisk wystrzelono z samobieżnej wyrzutni, która przybyła z Rosji i potem tam powróciła. Władze holenderskie uważają, że za atak odpowiedzialność ponosi Rosja, ale Kreml konsekwentnie zaprzecza swojemu zaangażowaniu w tę sprawę — przypomina agencja Reutera.

Adwokatka Sabine ten Doesschate broniąca Pułatowa powiedziała, że ograniczenia związane z pandemią bardzo poważnie wpłynęły na jej możliwości reprezentowania swojego klienta i potrzebuje więcej czasu na przygotowanie się do procesu.

"To absolutnie niemożliwe omawiać tak dużą i złożoną sprawę kryminalną przez telefon za pośrednictwem tłumaczy" - cytuje jej słowa Reuters. Sędziowie i prokuratorzy nie odnieśli się do wniosków obrony, których przyjęcie może doprowadzić do jeszcze większego przedłużenia procesu — relacjonuje agencja AP.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 57
Reklama
SyøTroll
czwartek, 30 lipca 2020, 18:30

Śledztwo w sprawie dopuszczenia przez Ukrainę do przelotu, nad terenem walk, również zostało wszczęte.

spoko
wtorek, 9 czerwca 2020, 22:33

Przyczyna katastrofy MH17 zostala dawno wyjasniona i udowodniona przez Holenerskie dochodzenie w tej sprawie trwajace 5lat Holedrzy udowodnili ze przyczyna katastrofy MH17 byla rakieta ziemia powietrze wystrzelona z Buka Buk zostal przywieziony z Rosji To wszystko jest juz udowodnione i zamkniete Obecnie toczy sie proces kryminalny oskarzonych jest 3 obywateli Rosji jeden obywatel Ukrainy Proces toczy sie zaocznie zaden z oskarzonych nie stawil sie na rozprawe Jeden oskarzony ma swoich adwokatow Ps widze ze trolownia kremlowska robi duzo halasu i rozmywa temat

SyøTroll
czwartek, 30 lipca 2020, 18:33

Normalne, bo trzeba światu wytłumaczyć dlaczego Ukraina ma prawo, od sześciu lat, mordować własnych obywateli o prorosyjskim nastawieniu, ponieważ podobno jest to "zgodne" z tzw. "wartościami europejskimi".

Redrum
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:00

Im więcej na forum wpisów broniących w tej sprawie Rosji, tym bardziej jasne się staje, że to ona i tylko ona jest winna tej tragedii. To kłamcy pierwszej kategorii, więc zrobią wszystko by zaciemnić rzeczywistość i by im nigdy nie udowodniono zbrodni. Zbrodni popełnionej na niewinnych pasażerach z Holandii, Malezji, zbrodni popełnionej na Ukrainie i na prawdzie wobec świata.

śmieszek
czwartek, 20 sierpnia 2020, 00:28

Musiałeś być w tym oddziale co strzelał do samolotu, bo tak wszystko wiesz dokładnie. !!!!!!!!!!!!!!

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:31

Premier Malezji parę miesięcy temu stwierdził, że do tej pory nikt i nigdy nie przedstawił dowów na winę Rosji. Stwierdził też, że prowadzone przez Malezyjczyków ich dochodzenie winę Rosjan wykluczyło.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:37

A te bajki skad Heheszku wytrzasnałeś, bo Malezja oficjalnie sie przyłaczyła do procesu sadowego pzreciwko Rosji:)

x
wtorek, 9 czerwca 2020, 14:00

Co obok "pasazera" robil SU pilotowany przez Woloszyna ktory "popelnil samobojstwo"? bo to ze tam byl podaly polskie media zaraz po tragedii a pozniej ta wiadomosc zniknela i zostala wersja ktora obowiazuje do dzis.A wiadomosco tym SU sam slyszalem wiec nie pisac znowu bzdur.Malezyjczykow nie dopuszczono do sledztwa tylko przedstawiono im do podpisu gotowy raport ze winna jest Rosja a ci odmowili podpisu.Gdzie sa nagrania rozmow pilotow z wieza kontroli bo sbu stwierdzilo kiedys ze zaginely.Gdzie sa odczyty z ukrainskich radarow i amerykanskich satelitow ktore wisza nad ukraina?itd..

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:28

Od kiedy to te Su przenoszą i używają bojowo BUK-ów ? Nie pisz głupot i tak nikt w to nie uwierzy , bo jest potwierdzone że to pocisk z wyrzutni BUK był przyczyną tej tragedii , a ta wyrzutnia przyjechała z Rosji , a potem została tam szybko wycofana z powrotem.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:55

Do tego to musiałby być Su-25 latający 3km wyzej niz wynosi jego maks pułap:)) Ale jak Rosjanie potrafili udawac ze Su-27 ze zdjęcia to Su-25...

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:40

Wow, Su-25 na 10 km:))) Cud nad Cudami:)) Aha, dla twojej wiedzy: kiedy Konaszenkow usiłował zmyslac o Su-25 pokazując zdjęcia Su-27 i to oficjalnie, to Ałmaz Antiej oficjalnie potwierdził ze MH-17 strącił pocisk z wyrzutni Buk. masz cos jeszcze do dodania kłamco?

Fox Mulder
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:59

Nie ma takiej zbrodni, której państwo radzieckie, zwane teraz rosyjskim nie byłoby zdolne się wyprzeć. Są unurzani we krwi po sam nos, a mimo to wypierają się wszystkiego, nawet najbardziej oczywistych i potwierdzonych faktów. Świadczy to o nich nie tylko jako obłudnikach, ale przede wszystkim doszczętnych tchórzach.

AWU
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:27

Rosjanie się z tego nie wywiną, być może zabierze to jeszcze długi czas ale na końcu będą musieli zacząć wypłacać odszkodowania, zwłaszcza że obecnie toczą się dwa procesy cywilne, w USA przeciw Girkinowi i rządowi Rosji (USD 900 mln) oraz w Strasburgu przeciw Rosji i Putinowi. Rosjanie są niekwestionowanymi mistrzami świata w zestrzeliwaniu neutralnych samolotów pasażerskich i zatapianiu neutralnych statków. Być może podświadomie leczą kompleksy wynikające z faktu iż historia działań wojennych w powietrzu jak i na morzu to dla nich jedno nieprzerwane pasmo klęsk.

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:29

A to "pasmo klęsk" wywindowało ZSRR na pozycję jednego z dwóch światowych supermocarstw.

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:35

Ale obecna Rosja nie jest supermocarstwem .

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:41

I jak widac juz ZSRS nie istneije bo zdechł w latach 90-tych a Rosja udaje supermocarstwo którym nie ejst od dawna:)

Moniek
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:42

Sprzęt który zestrzelił pasażerski samolot był z liniowej jednostki rosyjskiej, obsługa również na co komu śledztwo szkoda pieniędzy. Winna Rosja i winny Putin. Trzeba wynająć Mosad aby zlikwidował sprawców i tyle.

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:37

Jak się zrobi niewygodnie to Rosjanie sami ich się pozbędą .

Stirlitz
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:37

Rosja miała współpracować w śledztwie, ale robi wszystko by je zaciemnić i opóźnić. Ciekawe dlaczego?

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:44

Współpracować mieli rebelianci a nie Rosja bo MH-17 został zestrzelony nad rejonem walk wojsk ukraińskich i powstańców. Rebelianci współpracowali bardzo solidnie i mówił o tym holenderski zespół prowadzący dochodzenie.

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:38

Współpracowali solidnie ? To gdzie są te brakujące elementy samolotu ?

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:43

Heheszku MH-17 został trafiony pociskiem z rosyjskeij wyrzutni OPL BuK nad centrum terenów kontrolowanych przez rosyjskich terrorystów. Jest znana jednostka, i nawet numer wyrzutni z której wystzrelono pocisk.

sża
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:52

Amerykanie mieli przedstawić twarde dowody i do dziś tego nie zrobili. Ciekawe dlaczego?

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:40

Za to Rosyjska wersja wersja szybko się roztrzaskała o twarde fakty ...

GB
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:38

A to USA jest stroną w sprawie? Od kiedy?

Stirlitz
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:35

Dowodów jest wystarczająco dużo, ale niestety ruskim nie pasują, więc wymyślają kolejne bzdury, żeby zaciemnić sprawę. Jak myślisz towarzyszu dlaczego wymyślacie ciągle nowe bzdury? Poczynając od hiszpańskiego kontrolera, Su-25 i inne tego typu baśnie? Ciekawe dlaczego? :P

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:38

Dowodów jest wystarczająco dużo i obciążają one obie strony. Są dowody będące efektem dochodzenia przeprowadzonego przez grupę dziennikarzy "Bellingcat" mówiące o tym, że sprawcą są ruscy lub rebelianci ale wspomniana grupa dziennikarzy to 9 Ukraińców, 2 Brytoli i jeden Amerykanin (notabene zamieszkały w Warszawie) i ich "bezstronność" może być porównana np. z bezstronnością Poroszenki. Są także dowody dostarczone Hadze w efekcie dochodzenia przeprowadzonego przez Rosjan, mówiące o tym, że pocisk który zestrzelił MH-17 został wyprodukowany w 1986 roku w ZSRR i został dostarczony jednostce sowieckiej OPL w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej której magazyn amunicyjny po rozpadzie ZSRR został w tym samym miejscu, czyli na Ukrainie. Tutaj oczywiście także są wątpliwości co do bezstronności przeprowadzonego dochodzenia. Fakt jest jeden - nikt nie wie dlaczego pomimo tego, że nad strefą walk z rebeliantami spadały już samoloty Ukraińcy nie zamknęli przestrzeni powietrznej na Donbasem oraz dlaczego wieża kontrolna Boryspol nakazała MH-17 obniżenie pułapu przelotu do 9000 metrów.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:47

Sam chciałeś: pocisk który zestzrelił MH-17 miał w glowicy bojowej charakterystyczne elementy razace wydobyte z ciał ofiar, które sa używane wyłącznie w rosyjskich pocskach Buk. Wiec naprawdę fałszywki Rosjan zaczenia nei maja dowody mówią same za siebie:) Nikt nei obniżał pułapu , samolot został trafiony na wysokości ponad 10 tys metrów , pzrestzren powietrzna była zamknieta do 10 tys metrów a tego dnia nad tym rejonem przeleciało kilkadzieisąt maszyn pasażerskich. masz coś jeszcze do dodania. Aha są dwody że pocisk został odpalony z centrum terenów kontrolowanych przez tzw separatystów

HeHe
środa, 10 czerwca 2020, 11:18

Kłamiesz. Przestrzeń powietrzna W OGÓLE nie była zamknięta i zostało to uwzględnione we wnioskach po zakończeniu holenderskiego dochodzenia. Teren z którego wystrzelono pocisk jest znany tylko w PRZYBLIŻENIU i nie ma żadnych "charakterystycznych" elementów wyróżniających rosyjskie pociski BUK od ukraińskich.

Davien
czwartek, 11 czerwca 2020, 20:58

Panei Hehe kłamiesz i to z premedytacja bo przestzren powietrzna BYŁA zamknięta do wysokości 10 tys metrów Są zdjęcia pokazujace moment odpalenia pocisku Buk wiec kłameisz znowu. A tym charakterystycznym elementem sa elementy razace głowicy bojowej nie bedącej na wyposazeni SZU. Masz cos jeszcze kłamco do dodania.

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:25

Dowodów jest wystarczająco dużo i obciążają one obie strony. Są dowody będące efektem dochodzenia przeprowadzonego przez grupę dziennikarzy "Bellingcat" mówiące o tym, że sprawcą są ruscy lub rebelianci ale wspomniana grupa dziennikarzy to 9 Ukraińców, 2 Brytoli i jeden Amerykanin (notabene zamieszkały w Warszawie) i ich "bezstronność" może być porównana np. z bezstronnością Poroszenki. Są także dowody dostarczone Hadze przez w efekcie dochodzenia przeprowadzonego przez ruskich, mówiące o tym, że pocisk który zestrzelił MH-17 został wyprodukowany w 1986 roku w ZSRR i został dostarczony jednostce sowieckiej OPL w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej której magazyn amunicyjny po rozpadzie ZSRR został w tym samym miejscu, czyli na Ukrainie. Tutaj oczywiście także są wątpliwości co do bezstronności przeprowadzonego dochodzenia. Fakt jest jeden - nikt nie wie dlaczego pomimo tego, że nad strefą walk z rebeliantami spadały już samoloty Ukraińcy nie zamknęli przestrzeni powietrznej nad Donbasem oraz dlaczego wieża kontrolna Boryspol nakazała MH-17 obniżenie pułapu przelotu do 9000 metrów.

Pytanie.
wtorek, 9 czerwca 2020, 00:04

.a jaki to pilot i po co leciał nad strefą walk.. ?????

Patcolo
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:47

Ty tak poważnie?

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:10

Pytanie to jest jak najbardziej poważne i było już parokrotnie zadawane w czasie dochodzenia prowadzonego przez Holendrów. Dlaczego lot MH-17 został przez kijowskiego dyspozytora lotów skierowany nad strefę wojny, nad którą już przedtem spadały samoloty? Dlaczego lotowi MH-17 wieża kontrolna Boryspol nakazała obniżenie pułapu do 9000 metrów? Nie jest znana żadna odpowiedź udzielona przez Ukraińców.

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 17:28

Sam chciałes Heheszku: Tego dnia nad tym obszarem przeleciało kilkadziesiat maszyn pasażerskich( filightglobal sie kłania), zadna nigdy nie została tam zestzrelona i żaden urojony kontroler nie kierował tam MH-17 bo to była normalna trasa lotu. Nikt nie nakazywał obnizenia wysokosci a MH-17 został trafiony na pułapie powyżej 10km. Masz cos jeszcze do dodania?

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 23:55

Oczywiście. Nikt nie wie dlaczego Ukraińcy nie zamknęli przestrzeni powietrznej nad strefą wojny nad którą przedtem już spadały samoloty. Pytanie o to było także zawarte we wnioskach dochodzenia holenderskiej komisji ale nie jest znana odpowiedź Ukraińców o ile taka została w ogóle udzielona.

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:49

Ech, niech juz strace... Przestzreń powietrzna była zamknięta do 10 tys metrów Heheszku, wiec znowu ci nei wyszło.

MOC
wtorek, 9 czerwca 2020, 07:46

Wtedy wększość latała i w nosie miała to co się dzieje na dole.

Davien
poniedziałek, 8 czerwca 2020, 21:08

W latach 30 XX w. po takim incydencie jak zestrzelenie MH17 Kijów dostałby notę dyplomatyczną: tydzień na wydanie sprawców. Po braku reakcji nastąpiłoby bombardowanie strategiczne a Ukraina zostałaby cofnięta z powrotem do epoki kamienia łupanego.

Eryk
wtorek, 9 czerwca 2020, 09:25

Rosja chyba, a nie Kijów? Sprawcy się tobie pomylili.

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:11

Sprawcy nadal nie są znani a więc trudno żeby się komuś "pomylili".

spoko
wtorek, 9 czerwca 2020, 05:29

co ty bredzisz lata 30 XX wieku

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 03:47

Po pierwsze moja kiepska kopio nie Ukraina ale Rosja i istotnie niewiele by z tego bandyckiego kraju zostało. Dlatego zaczeli zestzreliwac samoloty pasazerskie od 1940r.

kj1981
wtorek, 9 czerwca 2020, 01:51

Czyli według Ciebie to strona ukraińska strzelała i ponosi odpowiedzialność za zestrzelenie. Nooo, chłopie, tu to popłynąłeś...

Davien
wtorek, 9 czerwca 2020, 10:34

Jakby nie patrzeć rakieta została odpalona z terytorium Ukrainy

zeus89
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:47

A obozy zagłady były polskie tak?

Realista
wtorek, 9 czerwca 2020, 11:15

No to po co Rosjanie wjezdżali na terytorium Ukrainy? Bo od siebie, nie mieli zasięgu, aby zabić cywilów z europy zachodniej?..

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 16:40

Nie wiadomo kto zabił cywilów z Europy zachodniej a więc nie wiadomo czy sprawca musiał dokądkolwiek "wjeżdżać".

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:50

Dokładnei wiadomo kto, była to załoga rosyjskiego systemu OPL Buk która wystzreliła pocisk w kierunku lecacego na wysokosci ponad 10 km lotu MH-17. Masz coś jeszcze do dodania?

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 13:28

Nie wiadomo czy sprawcami są Rosjanie, rebelianci czy też ukraińskie wojska rządowe a rebelianci i wojska ukraińskie nie musiały donikąd wjeżdżać.

mike
wtorek, 9 czerwca 2020, 01:18

Jaką "potęgą" była Rosja w latach 30-tych to widać po ataku Niemiec w 1941. Totalna porażka, gdyby nie konwoje z zachodnią pomocą to Hitler powiesiłby Stalina już w 1942.

bropata
wtorek, 9 czerwca 2020, 12:47

W 1941 roku prawdziwą potęgą okazał się kanał La Manche. Imperium Brytyjskie obroniło Wyspy tylko dzięki miliardom USD pożyczonym im przez USA na pomoc wojskową i materiałową na drakońskich warunkach. Gdyby nie było konwojów z pomocą dla ZSRR, to być może już w 1942 roku Hitler powiesiłby Stalina, ale na pewno już w 1943 wisiałby Churchill, a niewykluczone, iż II WŚ toczyłaby się na terytorium USA. W czasie II WŚ ówczesne mocarstwa nie robiły sobie żadnej łaski. Wszystko opierało się na zimnej kalkulacji. Niestety w Polsce ciągle na historię i politykę patrzy się w kategoriach ideologii i romantyzmu, a nie obiektywnie i realistycznie. Co widać i tu. Po wielu komentarzach.

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:48

Stalin to się bał po ataku Hitlera , że go swoi powieszą lub rozstrzelają w najlepszym wypadku .

Davien
środa, 10 czerwca 2020, 04:55

Bropata, ty tak na serio??? Hitler zarzucił wszelkei plany inwazji na UK jak Lufwaffe sromotnie przegrała bitwe opanowanie w powietrzu bo Royal Navy by zwyczajnie zmasakrowała siły inwazyjne. Niemcy nie miały zadnych możliwości ataku na USA skończ juz powtarzac bajki. A Hitler nawet jakby powiesił Stalina( mało prawdopodobne) to i tak wojna na wschodzie by sie ciagnęła i Niemcy by ja przegrały ale trwałoby to sporo dłużej i zapewne wtedy bomby jądrowe spadłyby nei na Japonię ale na Niemcy.

HeHe
wtorek, 9 czerwca 2020, 19:25

Tym bardziej, że za dostawy Lend-Lease Związek Sowiecki płacił złotem i dawał w wojnie z Niemcami to czego nie mógł dać nikt inny czyli potęgę swoich zasobów ludzkich, surowcowych a po przeniesieniu swoich fabryk za Ural także przemysłowych.

Rhotax
wtorek, 9 czerwca 2020, 21:48

Nie. Płacił za część . Resztę dostał . Lease w nazwie oznaczało że mieli zwrócić sprzęt pożyczony do czego nigdy nie doszło i dostali za darmochę .

Lord Godar
środa, 10 czerwca 2020, 15:47

Co im będziesz tłumaczył ... oni i tak mają swoją wersję na wszystko i tyle ...

Tweets Defence24